Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od... ?

11.05.13, 20:21
...kolegów

Chodzi mi o tak zwane komplementy całkowicie bezinteresowne * ?

* Komplement całkowicie bezinteresowny to taki komplement, który ma na celu wyłącznie sprawinie radości koleżance…(bez oczekiwania jakiegokolwiek rewanżu w jakiejkolwiek formie)
    • aka667 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 20:25
      nie ma nic gorszego niż usłyszeć coś miłego, powinni za to zamykać do pierdla!
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 20:34
        aka667 napisał:

        > nie ma nic gorszego niż usłyszeć coś miłego, powinni za to zamykać do pierdla!

        Obama swego czasu skomplementował pewną panią sędzinę to mu się dostało za to...
        • stokrotka_a Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 13.05.13, 15:12
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > Obama swego czasu skomplementował pewną panią sędzinę to mu się dostało za to...

          Dostało mu się za kontekst i okoliczności tego skomplementowania. Gdyby skomplementował ją na jakiejś imprezie towarzyskiej, to zapewne nikt nie miałby do niego pretensji.
    • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 20:30
      jeżeli właśnie coś mi sięchrzani a ty mi powiesz, że świetnie mi idzie to możesz sięspodziewać wszystkiego tylko nie podziękowania
      • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:22
        kiedys dyrektor firmy w której pracowałam podszedł do mnie na korytarzu i powiedział od tak: dzień dobry b... jesteś piekną kobietą- zdębiałam, nie wiedziałam co mam powiedzieć (oczywiście to jego osobisty gust). I na tym koniec, nic ode mnie nie chciał- żadnych chamskim zalotów, prowadził ze mną później normalne służbowe rozmowy, ale ja już zawsze od tamtej pory miałam dziwny ucisk żołaka kiedy z nim rozmawiałam. To stresujące jest niezwykle, już bym wolała zeby mnie klepnął w tyłek a wtedy mogłabym śmiało mu przywalić i jeszcze postraszyc że coś tam coś tam. Takie komplementy od tak nie są dla mnie miłe zawsze się ich boję
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:27
          a gdyby dyrektor powiedział "jesteś bardzo inteligentną kobietą" to by ci pasowało czy też byłoby źle? :)

          • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:29
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            > a gdyby dyrektor powiedział "jesteś bardzo inteligentną kobietą" to by ci pasow
            > ało czy też byłoby źle? :)
            >
            wiedziałam ze mnie ceni, nie musiał nic gadać ;)
        • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:27
          kiedyś o mnie kolega z pracy powiedział albo kpił z innymi koleżankami, że jestem brzydka.
          W tym okresie byłam tak zmęczona pracą, spałam po 3-4 godziny na dobę , więc wyglądałam jak wyglądałam. Jak sięo tym dowiedziałam, ryczałam jak bóbr, przy najbliższej okazji opieprzyłam równo kolegę przy wszystkich jacy tam byli ludzie - i chyba później się mnie bał, w każdym razie unikał.
          • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:30
            gree.nka napisała:

            > kiedyś o mnie kolega z pracy powiedział albo kpił z innymi koleżankami, że jest
            > em brzydka.
            > W tym okresie byłam tak zmęczona pracą, spałam po 3-4 godziny na dobę , więc wy
            > glądałam jak wyglądałam. Jak sięo tym dowiedziałam, ryczałam jak bóbr, przy naj
            > bliższej okazji opieprzyłam równo kolegę przy wszystkich jacy tam byli ludzie -
            > i chyba później się mnie bał, w każdym razie unikał.

            Cham i burak, nic się nie stresij, może miał takie końskie zaloty
            >
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:39
            mi jakieś 10 lat temu dziewczyna w której się kochałem powiedziała, że w skali 1-10 daje mi 4 pod względem urody, nawet mi było trochę przykro z tego powodu, ale żeby od razu płakać jak bóbr? ;)





            • krytyk-systemu-edukacji Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:33
              > mi jakieś 10 lat temu dziewczyna w której się kochałem powiedziała, że w skali
              > 1-10 daje mi 4 pod względem urody, nawet mi było trochę przykro z tego powodu,
              > ale żeby od razu płakać jak bóbr? ;)

              W dodatku pewnie miała na myśli dwa. Ha! ha! :D A poważnie mówiąc, to wydaje się, że kobiety są czulsze na tego rodzaju krytyczne uwagi pod adresem swojego wyglądu, bardziej uderza to w ich poczucie własnej wartości.
              • thelma333.3 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 08:34
                poczucie własnej wartości zależne od wyglądu? od komplementów?
                to chyba o jakichś nastolatkach tu rozmawiamy?
          • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:41
            a po co płakać
            trzeba było pójść i powiedzieć o nim to samo :p
            • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:45
              mila2712 napisała:

              > a po co płakać
              > trzeba było pójść i powiedzieć o nim to samo :p

              było mi zwyczajnie przykro
              • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:47
                Pamiętaj żaden facet nie zasługuje na to by płakać z jego powodu.
                to był d....k a d.....a mamy gdzie ? no właśnie :p
                • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:49
                  właściwie to ja ryczę przez facetów :/
                  • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:52
                    gree.nka napisała:

                    > właściwie to ja ryczę przez facetów :/
                    Grinuś
                    nie klikasz to na poważnie .....
                    prawda ?
                    • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:54
                      mila2712 napisała:

                      > gree.nka napisała:
                      >
                      > > właściwie to ja ryczę przez facetów :/
                      > Grinuś
                      > nie klikasz to na poważnie .....
                      > prawda ?
                      zawsze mi dokuczają :/
                      • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:57
                        Nie martw się brak im obycia i kultury osobistej. Musisz im delilatnie dać do zrozumnienia że postępują niewłaściwie. eśli to nie pomoże to po męsku - plaskacz
                        • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:02
                          plaskacza ci nie polecam, cham ci odda tym samym ale musisz yć jak te dziunie w tipsach i po solarium- nic pięknego najczęściej ale pewne siebie i wzbudzają przez to szacunek
                          • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:07
                            O to bedzie trudno nie dla tipsów i solarium i takiego zachowania :p
                            Nie znam osobiście faceta który ma szacunek dla takiej przysłowiowej dziuni. Pewnie tacy są
                            • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:14
                              mila2712 napisała:

                              > O to bedzie trudno nie dla tipsów i solarium i takiego zachowania :p
                              > Nie znam osobiście faceta który ma szacunek dla takiej przysłowiowej dziuni. Pe
                              > wnie tacy są

                              nie o dziunię chodzi a jej pewnośc siebie
                              • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:22
                                jeśli o pewności siebie mowa to z tym u mnie różnie bywa - niestety :/
                                • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:25
                                  mila2712 napisała:

                                  > jeśli o pewności siebie mowa to z tym u mnie różnie bywa - niestety :/

                                  a ja ci powiem, że u mnie dość dziwnie. Im więcej komplementów tym mniej jestem pewna siebie;) To dziwne ale boję się i zaczynam izolować;)) Wolę nie być posądzana o to że mi zalezy na cudzej ocenie, wstydzę się że koś może tak myśleć
                                  • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:30
                                    Mnie często nie komplementują bo w terenie siedzą.
                                    W pracy nie brak mi pewności siebie. Poza pracą to już gorzej. Śmiesznie zabrzmi ale ja jestem raczej b. nieśmiała

                                    Co do pracy można wyczuć kto jest szczery a kto nie. I wiadomo, kto ma przechlapane :p
                      • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:00
                        dokucxzają ci? widzą chyba że jesteś wrażliwa i przez to słaba. Nie pozwól sobie robić takiej krzywdy
                        • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:02
                          łatwo powiedzieć
                          • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:19
                            greenka idzie w świat ;)

                            szafunia.pl/14435-no_to_ktoredy_do_szczescia.html
                            • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:20
                              jan_hus_na_stosie2 napisał:

                              > greenka idzie w świat ;)
                              >
                              > szafunia.pl/14435-no_to_ktoredy_do_szczescia.html

                              ale cudne :D
                            • bgz0702 Greenko wróc 11.05.13, 22:20
                              góralu czy ci nie żal?
                              • gree.nka Re: Greenko wróc 11.05.13, 22:21
                                zaraz, ja nigdzie nie idę, jestem tu.
                                • bgz0702 Re: Greenko wróc 11.05.13, 22:22
                                  gree.nka napisała:

                                  > zaraz, ja nigdzie nie idę, jestem tu.

                                  No i proszę jak świat się ładnie wokół ciebie kręci ;)
                                  • gree.nka Re: Greenko wróc 11.05.13, 22:26
                                    bgz0702 napisała:

                                    > gree.nka napisała:
                                    >
                                    > > zaraz, ja nigdzie nie idę, jestem tu.
                                    >
                                    > No i proszę jak świat się ładnie wokół ciebie kręci ;)
                                    :)
                            • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:30
                              a ja myślałam, że tylko koty przynoszą mi myszy :)
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:49
                  mila2712 napisała:

                  > Pamiętaj żaden facet nie zasługuje na to by płakać z jego powodu.

                  dlaczego? :(

                  • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:53
                    jan_hus_na_stosie2 napisał:

                    > mila2712 napisała:
                    >
                    > > Pamiętaj żaden facet nie zasługuje na to by płakać z jego powodu.
                    >
                    > dlaczego? :(
                    a niby dlaczego płakać. Trzeba być odpornym i szukać faceta przyktórym nie będzie łez ale uśmiech i szczęście :p
                    • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:55
                      chyba czasami chciałabym sobie popłakać przy takim facecie
                      • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:59
                        z jakiego powodu .....?
                        no właściwie to mozna ale ze smiechu
                        moja mama powiada tego kwaitu jest pół światu - coś w tym jest
              • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:58
                bo jesteś zwyczajnie fajną lasą jeśli ci jeszcze potrafi być przykro czasami
                • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:01
                  bgz0702 napisała:

                  > bo jesteś zwyczajnie fajną lasą jeśli ci jeszcze potrafi być przykro czasami

                  zdecydowanie wolę komplementy :)
                  • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:03
                    jesteś miłą forumką, w dodatku tytanem ogrodowej pracy :)))
                    • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:13
                      mila2712 napisała:

                      > jesteś miłą forumką, w dodatku tytanem ogrodowej pracy :)))

                      ale później ja będę się objadała, truskawkami, malinami, warzywami wszelkiej maści :)
                      • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:23
                        tak
                        ja też
                        u mamy na działce :p
                        • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:25
                          u mnie to też u mamy, ale skoro już tu jestem :)
                  • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:03
                    gree.nka napisała:

                    > bgz0702 napisała:
                    >
                    > > bo jesteś zwyczajnie fajną lasą jeśli ci jeszcze potrafi być przykro czas
                    > ami
                    >
                    > zdecydowanie wolę komplementy :)

                    I tego ci życzę kochana ;)
                • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:02
                  każdemu człowiekowi jest czasami przykro - z różnych powodów.
                  • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:12
                    mila2712 napisała:

                    > każdemu człowiekowi jest czasami przykro - z różnych powodów.

                    raz słońce raz deszcz :)
                    • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:17
                      Dokładnie
                      Mnie w pracy oskarżono o złe wykonanie zadania, obgadano i na dodatek powiadomniono dyrektora. Nie płakałam. Twardo papiery na stół, szczera rozmowa ( ogromna kłótnia )/Było mi przykro ale płakać nie miałam zamiaru. Chłodne stosunki do dziś. Może z d....mi trzeba tak samo ?
                      Ograniczenie kontaktów jest mozliwe ?
                      • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:24
                        też tak robię, jeśli chodzi o pracę- wówczas nie płaczę, ale i jeńców nie biorę
                        • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:26
                          a poza pracą .....?
                          • bakejfii Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:30
                            Nie znosimy ,zwlaszcza od jakis przyglupow.
                            • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:33
                              Na szczęście mało takich i z nimi ograniczamy kontakty lub mówimy otwarcie ( sprawdzono - zobaczyć jego minę bezcenne )
                          • gree.nka Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:31
                            mila2712 napisała:

                            > a poza pracą .....?

                            poza pracą ryczę jak bóbr
                            • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:32
                              gree.nka napisała:

                              > mila2712 napisała:
                              >
                              > > a poza pracą .....?
                              >
                              > poza pracą ryczę jak bóbr

                              Dlaczego ryczysz jak bóbr? Przestań.
                            • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:34
                              Dlaczego z powodu jakiegoś Ryśka, Zdziśka ?
                            • magnusg Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 23:35
                              Nigdy nie rozumialem tego przyslowia??Co to bobry jakies plakliwe sa??Maja babska wrazliwosc?Mysle,ze przecietny bobr bylby mocno zniesmaczony takimi pomowieniami:)
        • kochanic.a.francuza Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 08:59
          Tez tak mam. Uwazam, ze komplementowanie w pracy urody kobiecej jest nie na miejscu. To tak jakby wszyscy akceptowali Cie bo jestes urodziwa, a nie dlatego, ze jestes dobra w swoim fachu. Czyli-jest sie czego bac: jak sie zestarzejesz i stracisz ta urode to Ci pozostanie? Docenia wtedy? Faktycznie strach.
          P.S. Do dzisiaj ciezko mi sie gada z koega, ktory kiedys na powitanie powiedzial mi, ze ladnie pachne i co to za zapach. Zbyt intymne pytanie mi sie wydalo. A poza tym nie pytal nic w sprawach sluzbowych, zadnych dyskusji, prosb itc. Dibry fachowiec, chyba juz tak doawartisciowany w pracy, ze uznal, ze moze sie zaczac relaksowac.
          • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 22:08
            kochanic.a.francuza napisała:

            Czyli-jest sie czego bac: jak sie zestarzejesz i
            > stracisz ta urode to Ci pozostanie? Docenia wtedy? Faktycznie strach.

            No i jest czego sobie wyobraź. Własnie niedawno wróciłam z miejsca gdzie spotkał mnie- bo ja ćwoka wcale spotykac nie chciałam, tylko on mnie spotykał- kolejny burak. Burak niestety, panowie przepraszam, bo jak komuś się wydaje ze jest świetnym chłopcem i pier..li dzikie teksty o kobiecej urodzie bo go coś kręci to jest burakiem zwyczajnym i mnie wpierdziela. Ja osobiście- piszę to wszystko w swoim imieniu - nie życzę sobie takiego pierdzielenia i strach mnie ogarnia irracjonalny może dla niektórych, kóry polega na tym że boję się -jakoś podświadomie bo nawet wcale o tym nie rozmyślam- że palant taki myślał sobie będzie że mnie budują jego śmieszne komplementy i łasa jestem na nie. To mi uwłacza zwyczajnie. Przepraszam ale mam głeboko ulokowany stosunek do tych co sobie myślą że są koneserami kobiecej urody. Co myśli sobie taki burak wtedy to nie wiem ale podejrzewam że sądzi o mnie że jestem tak jak on buraczana.
    • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 21:36
      slawomir.samotny napisał:

      > ...kolegów
      >
      > Chodzi mi o tak zwane komplementy całkowicie bezinteresowne * ?
      >
      > * Komplement całkowicie bezinteresowny to taki komplement, który ma na celu wył
      > ącznie sprawinie radości koleżance…(bez oczekiwania jakiegokolwiek rewan
      > żu w jakiejkolwiek formie)
      Nie
      Lubię gdy ktoś doceni mnie za moją pracę i w związku z tym usłyszę komplement.
      Nie czuję potrzeby by ktoś sprawiał mi radość bzdurnymi tekstami :P
      • slawomir.samotny Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:04
        mila2712 napisała:

        > slawomir.samotny napisał:
        >
        > > ...kolegów
        > >
        > > Chodzi mi o tak zwane komplementy całkowicie bezinteresowne * ?
        > >
        > > * Komplement całkowicie bezinteresowny to taki komplement, który ma na ce
        > lu wył
        > > ącznie sprawinie radości koleżance…(bez oczekiwania jakiegokolwiek
        > rewan
        > > żu w jakiejkolwiek formie)
        > Nie
        > Lubię gdy ktoś doceni mnie za moją pracę i w związku z tym usłyszę komplement.
        > Nie czuję potrzeby by ktoś sprawiał mi radość bzdurnymi tekstami :P

        ależ milo !....mi chodzi właśnie m.in także o komplement w związku z wykonywaną pracą.

        • mila2712 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:09
          o taki to tak
          ale szczery - nie po to by babce humor poprawiać
    • tfu.tfu Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:02
      ja lubię pracowac z miłymi ludźmi. natomiast jak ktoś mnie komplementuje w robocie, to mam wrażenie, że czegoś ode mnie chce ;-) i mam mieszane odczucia z owym komplemenciarzem związane.
      bezpieczniej jest być po prostu uprzejmym i dobrze wychowanym, a komplementować białogłowy poza pracą.
      • bgz0702 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 11.05.13, 22:05
        mam taką samą opinię. Komplementy za pracę? co tzn? pracę się docenia a nie komplemetuje
      • wolverine_14 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 12:29
        A co w przypadku gdy komplementują/dają słownie do zrozumienia, że doceniają już PO ukończonej pracy?
        • stokrotka_a Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 13.05.13, 17:17
          wolverine_14 napisał:

          > A co w przypadku gdy komplementują/dają słownie do zrozumienia, że doceniają ju
          > ż PO ukończonej pracy?

          Można wnioskować, że PO okończonej i skomplementowanej pracy jest jeszcze jakaś inna praca do wykonania. :-)
    • slawomir.samotny pytanie do gree.nki ? 11.05.13, 22:14
      napisałaą ,,kiedyś o mnie kolega z pracy powiedział albo kpił z innymi koleżankami, że jestem brzydka.
      W tym okresie byłam tak zmęczona pracą, spałam po 3-4 godziny na dobę , więc wyglądałam jak wyglądałam. Jak sięo tym dowiedziałam, ryczałam jak bóbr, przy najbliższej okazji opieprzyłam równo kolegę przy wszystkich jacy tam byli ludzie - i chyba później się mnie bał, w każdym razie unikał."

      Z tego co zrozumiałem to on te złe rzeczy o Twojej urodzie mówił nie w Twojej nieobecności
      to skąd się o tym dowiedziłaś, że on to mówi ?

      • gree.nka Re: pytanie do gree.nki ? 11.05.13, 22:23
        poczta pantoflowa
        • bgz0702 Re: pytanie do gree.nki ? 11.05.13, 22:29
          ważna uwaa. Przemyśl to dobrze czy tacy "dobrzy ludzie" nie chcieli cie aby bardziej skrzywdzić niż ten gość. pomyśl sama jak byś się zachowała w tej sytuacji? Czy stac by cię było na zrobienie komuś przyrości i powtarzaniu takich słów? Trzymałabym na dystans takich przyjaciół
        • slawomir.samotny Re: pytanie do gree.nki ? 11.05.13, 22:34
          gree.nka napisała:

          > poczta pantoflowa

          Wiesz dlaczego o to pytam….bo tak w ogóle się zastanawiam się na tym czy tego typu ,,poczta pantoflowa” jest czymś moralnym ? bardzo z tym uważaj na przyszłość, aby ludzi nie postrzegali Ciebie jako tej, która korzysta z donosów…No chyba, że jak rozumiem był to przypadek wyjątkowy..piszę bardzo poważnie...w trosce o Ciebie



          • slawomir.samotny ten wpis bgz był nawet mądrzejszy od mojego 11.05.13, 22:35
            to bardzo wązne

          • mila2712 Przepraszam... 11.05.13, 22:36
            ale poczta pantoflowa=donosicielstwo=niemoralne
            co nie zmienia faktu że mogą to być przydatne informacje dzięki którym osiągniemy załozony cel
          • bgz0702 Re: pytanie do gree.nki ? 11.05.13, 22:39
            slawomir.samotny napisał:

            > gree.nka napisała:
            >
            > > poczta pantoflowa
            >
            > Wiesz dlaczego o to pytam….bo tak w ogóle się zastanawiam się na tym czy
            > tego typu ,,poczta pantoflowa” jest czymś moralnym ? bardzo z tym uważaj
            > na przyszłość, aby ludzi nie postrzegali Ciebie jako tej, która korzysta z dono
            > sów…No chyba, że jak rozumiem był to przypadek wyjątkowy..piszę bardzo po
            > ważnie...w trosce o Ciebie
            >
            >

            nawet powiem ci że ja to bym się nie martwiła o to że ktoś mnie postrzega jako korzystająca z donosów ale byłabym czujna i się zastanawiała skąd takie zainteresowanie moją osobą
            • mila2712 Re: pytanie do gree.nki ? 11.05.13, 22:40
              zazdrość o stanowisko zarobki lub coś ż życia prywatnego
          • gree.nka Re: pytanie do gree.nki ? 12.05.13, 07:39
            niestety wydało się, bo jedna osoba z tej poczty staneła w mojej obronie i się rozpętała awantura. Od sowa do słowa wyszło, że chodzi o mnie. Pewnie w innym wypadku nawet bym nie wiedziała.
            • gree.nka Re: pytanie do gree.nki ? 12.05.13, 12:02
              mam chyba prawie złamany palec, drugi po paluchu u nogi:(, albo mocno stłuczony
              siniak wielgachny i opuchlizna, ruszyć nie mogę - bo opuchlizna- albo złamany:(
              tak mocno rąbnełam nogą w krzesło :(
    • thelma333.3 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 08:36
      w pracy nie; poza praca jak najbardziej
    • leniwy_pierog Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 09:25
      Tak, bardzo lubię. Pod warunkiem, że mają cokolwiek wspólnego z prawdą. Bo powiedzenie mi "masz świetne nogi" świadczy o tym, ze ktoś chyba pijany do roboty przyszedł;)
    • killarney5 Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 12:21
      Oczywiście - czemu nie? Wychowałam się w tych okropnych, zamierzchłych czasach, w których mówienie komplementów kobietom było czymś normalnym - i nadal to lubię :-) Zwłaszcza, że sama też lubię mówić ludziom komplementy, jeśli coś mi się spodoba w ich wyglądzie. Zarówno mężczyznom, jak i kobietom.
      • nupik Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 12.05.13, 22:49
        A ja nie znoszę, bo w pracy drodzy państwo się pracuje. Ja wiem, ze POLAKOM trudno to zrozumieć, ale praca to praca. Co innego wyjście na piwo, proszę bardzo, ale w pracy????Nie pojmuję tego absolutnie.Z racji wyglądu otrzymuję takich komplemetnów trochę i na każde "Pięknie dziś wyglądasz" odpowiadam: "ty też nie najgorzej". Panowie dordzy: my mamy w domu lustra, wiemy, jak wyglądamy, naprawdę kolega z działu PR nie musi nam tego potwierdzać. Oczywiście pisze to jako dojrzała (37 lat) kobieta,matka i żona:)
        • simply_z Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 13.05.13, 01:02
          zapomnialas jeszcze dodać Obywatelka Howgh
        • fuzja.jadrowa Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 13.05.13, 15:21
          A mnie ciekawi, skad od razu zalozenie, ze chodzi o komplementy dotyczace wygladu. W starterze nie ma o tym ani slowa.

    • stokrotka_a Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 13.05.13, 15:14
      Marzymy o komplementach, szczególnie w parze ze zwrotem typu "kobitki"!
    • fuzja.jadrowa Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 13.05.13, 15:44
      Zalezy, co i z czyich ust.

      Komplement dotyczacy spraw zawodowych, od kolegi, ktorego uwazam za niezly mozg (i ktory nie jest chodzacym bawidamkiem-wdupowlazem) - doceniam.

      Uwagi dotyczace ubioru / wygladu, czasem wprawialy mnie w oslupienie (na zasadzie - wtf, a co cie chlopie obchodzi moja spodnica?). Ani mi to nastroju nie poprawia, ani nie pogarsza, ale raczej wolalabym nie uslyszec.
    • coffei.na łat? 13.05.13, 16:49
      bez wyraźnego zaznaczenia chęci bzykania??!!
      bez jaj.....
    • mocno.zdziwiona Re: Kobitki - czy lubicie komplementy w pracy od. 13.05.13, 17:29
      Lubię komplementy nieosobiste, typu "ale masz ekstra buty". Nie lubię mielenia o pięknych oczach czy nogach. Nie lubię niczego w robocie co balansuje na granicy flirru lub podrywu.
    • anna_sla a ba! Zawsze wszędzie i od każdego :D 13.05.13, 18:44
Inne wątki na temat:
Pełna wersja