Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego ochotę

02.06.13, 01:14
Dziewczyny, chłopaki, jestem dwa lata po rozwodzie, mój mąż był moim pierwszym i jedynym mężczyzną. Obecnie jestem sama.
Przez znajomych poznałam fajnego faceta. Nie jest w związku, sam mówi, że nie szuka nikogo na stałe. Spotkaliśmy się kilka razy, jest miły i pomocny, komplementuje mnie. Jednak w żaden sposób nie próbuje się do mnie zbliżyć, nie było pocałunków, nic.
W jaki sposób mogłabym z wyczuciem pokazać mu, że byłabym chętna na lekkie zacieśnienie tej relacji, na seks bez zobowiązań. Jednocześnie chciałabym zrobić to z wyczuciem, bo to naprawdę fajny facet i nie chcę zepsuć tej znajomości.
To pewnie głupie pytanie, ale jestem dosyć nieśmiała, już z 15 lat nie byłam na żadnej randce i po prostu nie wiem jak poderwać / uwieść mężczyznę.
    • saksalainen Zmniejszaj dystans 02.06.13, 01:33
      Stopniowo zmniejszaj dystans. Pocałunek w policzek na powitanie albo pożegnanie, siadaj bliżej niego, rozmawiając gestykuluj i przypadkowo go dotykaj. I patrz jak reaguje. Jeżeli odwzajemnia, możesz dalej zmniejszać dystans.
      • gree.nka Re: Zmniejszaj dystans 02.06.13, 04:06
        saksalainen napisał:

        > Stopniowo zmniejszaj dystans. Pocałunek w policzek na powitanie albo pożegnanie
        > , siadaj bliżej niego, rozmawiając gestykuluj i przypadkowo go dotykaj. I patrz
        > jak reaguje. Jeżeli odwzajemnia, możesz dalej zmniejszać dystans.
        >
        tak, to świetny sposób, zwłaszcza podczas jazdy autobusem
        • mila2712 Re: Zmniejszaj dystans 02.06.13, 12:15
          no nie mów, że to sprawdzony sposób ?
          :p
          • gree.nka Re: Zmniejszaj dystans 02.06.13, 13:15
            mila2712 napisała:

            > no nie mów, że to sprawdzony sposób ?
            > :p
            no niestety się nie sprawdził :/
            • smutas13 Re: Zmniejszaj dystans 03.06.13, 07:09
              gree.nka napisała:

              > mila2712 napisała:
              >
              > > no nie mów, że to sprawdzony sposób ?
              > > :p
              > no niestety się nie sprawdził :/
              >

              :-) U mnie sprawdził się, dwa razy...
      • grassant Re: Zmniejszaj dystans 02.06.13, 10:14
        Pod żadnym pozorem nie rób tego na ulicy, czy w "oficynie"
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Zmniejszaj dystans 02.06.13, 10:26
          > Pod żadnym pozorem nie rób tego na ulicy, czy w "oficynie"

          Coście się tak uczepili tej oficyny, obywatelu!? Radzę Wam… Bo będzie źle!
      • lanou Re: Zmniejszaj dystans 04.06.13, 13:29
        Wybacz, ale jako osobnik płci brzydkiej uważam, że nadzieja na "odwzajemnienie" takich samych kroków jest raczej bez sensu. Kiedyś miałem taki przypadek, że pewna pani raczyła mnie adorować, to właśnie takimi krokami spowodowała, że spaliłem buraka i kompletnie nie wiedziałem co zrobić. Ponoć mamy bardzo prosty i schematyczny umysł, to w takim razie do nas trzeba bezpośrednio, a nie podtekstami.
    • facet_on_line Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 06:21
      lepiej nie pokazuj
      skoro sam nie wychodzi to z inicjatywą to pewnie nie ma ochoty na zacienienie więzi i niezobowiązujący seks z Tobą
      taka prawda
      • minasz Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 08:28
        słusznie prawi
      • bgz0702 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 08:38
        facet_on_line napisał:

        > lepiej nie pokazuj
        > skoro sam nie wychodzi to z inicjatywą to pewnie nie ma ochoty na zacienienie w
        > ięzi i niezobowiązujący seks z Tobą
        > taka prawda

        Może tak być, a może jest nieśmiały albo przesadnie "szanujący"- choć gdyby była chemia raczej wysyłałby ci sygnały
        • dioskorides Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 09:37
          Niekoniecznie nie ma ochoty, może po prostu on też nie chce zepsuć tej relacji, chce działać z wyczuciem i Cię nie wystraszyć, albo najzwyczajniej w świecie jest nieśmiały.
          Jest też inna opcja skoro facet się nie zbliża i mówi że nie ma ochoty na związki to albo masz do czynienia z gejem ;), albo z piotrusiem panem, albo z gościem który dostał w dupę od życia i został nieładnie (delikatnie rzecz ujmując) potraktowany przez kobiety w przeszłości.
          W dwóch pierwszych przypadkach z przyczyn oczywistych musisz sobie odpuścić. W trzecim wykazać się delikatnością, bo wbrew obiegowej opinii nie jestesmy z marmuru i ciężko znosimy zawody sercowe.
          • gree.nka Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 09:59
            co znaczy piotruś pan?
            • marguy Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 15:41
              grenk,
              taki pepek swiata, co to klekajcie narody i w ogole.
              Okropna rasa.
            • dreemcatcher Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 03.06.13, 08:35
              a co oznacza gej ?
              może o pederastę ci chodziło?
          • allatatevi1 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 12:39
            Niestety daremnie ją pocieszacie.
            Mój mąż jest z takich szanujących kobiety i rzeczywiście o żadnym łapaniu za tyłek ani obmacywaniu nie było z jego strony mowy.

            Ale bardzo szybko zmniejszał dystans w inny sposób, brał mnie za rękę, dotykał policzka itd.
      • grassant Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 10:15
        może seksu nie chce, ale nie miałby nic przeciwko mizianiu.
    • grassant Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 10:12
      Dziewczyny, chłopaki, jestem dwa lata po rozwodzie, mój mąż był moim pierwszym i jedynym mężczyzną.
      Obecnie jestem sama.

      Normalne. cierp!
      • stephanie.plum Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 13:07
        to źle, że mąż był jej pierwszym i jedynym?
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 10:19
      > Dziewczyny, chłopaki, jestem dwa lata po rozwodzie, mój mąż był moim pierwszym
      > i jedynym mężczyzną. Obecnie jestem sama.

      > jestem dosyć nieśmiała

      > byłabym chętna na seks bez zobowiązań

      Lol, nieśmiała rozwódka od dwóch lat sama i z jednym partnerem na koncie będzie się dzielnie bawić w „seks bez zobowiązań” (przedmiot wiary, swoją drogą, jak bóstwa czy ta cała reinkarnacja – wielu wierzy, nikt nie widział).

      Oj, wrócisz Ty, dziecko, na te forum jeszcze. :D
      • gree.nka Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 10:25
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > > Dziewczyny, chłopaki, jestem dwa lata po rozwodzie, mój mąż był moim pier
        > wszym
        > > i jedynym mężczyzną. Obecnie jestem sama.
        >
        > > jestem dosyć nieśmiała
        >
        > > byłabym chętna na seks bez zobowiązań
        >
        > Lol, nieśmiała rozwódka od dwóch lat sama i z jednym partnerem na koncie będzie
        > się dzielnie bawić w „seks bez zobowiązań” (przedmiot wiary, swoją
        > drogą, jak bóstwa czy ta cała reinkarnacja – wielu wierzy, nikt nie widz
        > iał).
        i pokaże wszystkim na co ją stać
        a niech tam
        > Oj, wrócisz Ty, dziecko, na te forum jeszcze. :D
        >
        chyba powinno być to forum
        • alpepe Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 11:21
          to był zabieg literacki, stylizacja na mowę wiejskich kum ;)
    • jeriomina Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 11:47
      Eeee, tego. Co to ja chciałam? Aha. Byłam w podobnej sytuacji do Twojej i osobiście odradzam ładowanie się w tzw. "seks bez zobowiązań". Teraz jesteś zagubiona i wydaje Ci się, że dasz radę, potem się może okazać, że jednak nie dajesz rady. A jeśli się już upierasz, to koniecznie się zabezpiecz. Panowie "bez zobowiązań" miewają czasem niespodzianki w zanadrzu :P
    • mila2712 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 12:09
      o.0.
      skompromitujesz się i tyle
      lepiej poszukaj faceta na stałe....
      • allatatevi1 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 12:51
        Czym się skompromituje?
        A jak ma dziewczyna paląca potrzebę to co ma zrobić?
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 13:06
          > Czym się skompromituje?
          > A jak ma dziewczyna paląca potrzebę to co ma zrobić?

          Onanizm, roztrząsanie chorób pochodzących z samogwałtu, przez Pana Tyssota, sławnego doktora po francusku napisany, teraz na polski przełożony. Za przywilejem w Warszawie i Lwowie, nakładem i drukiem Michała Grölla, księgarza nadwornego Jego Królewskiej Mości wydana. 1782.
        • six_a Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 14:55
          > A jak ma dziewczyna paląca potrzebę to co ma zrobić?
          do urologa niech idzie.
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 15:00
            > > A jak ma dziewczyna paląca potrzebę to co ma zrobić?
            > do urologa niech idzie.

            :D
        • mila2712 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 16:06
          tym, że nie myśli ..... i na siłę chce wejść facetowi do łóżka
    • sumire Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 13:14
      nic nie robić. jeśli ma wyjść, to samo wyjdzie.
      miej tylko na uwadze, że tzw. 'bez zobowiązań' lepiej działa w teorii niż w praktyce.
      • marguy Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 02.06.13, 15:45
        Daj wam, sobie i jemu czas.
        Jesli inicjatywa spotkania sie wychodzi od niego, to juz nie jest zle.
        On takze moze byc niesmialy albo, jak to juz ktos napisal "po przejsciach".
    • varia1 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 03.06.13, 07:21
      naprawdę , istnieją mężczyźni , którzy potrafia utrzymac konia na wodzy, może własnie taki egzemplarz ci się trafił...
      jeśli nie jest gejem, to może być nieśmiały... geje zresztą nie powstrzymują sie przed przyjacielskimi uściskami z kobietami, po prostu nie ma w tym żadnej chemii i to sie po prostu wyczuwa

      jeśli nie masz parcia na szybki seks, to dajcie sobie czas na to żeby się poznać...

      • mariuszg2 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 03.06.13, 16:18
        varia1 napisała:

        > naprawdę , istnieją mężczyźni , którzy potrafia utrzymac konia na wodzy, może w
        > łasnie taki egzemplarz ci się trafił...

        oj tak sa:
        ułani, kozacy, cyganie....

        gratuluję i zyczę aby wziął Pania na konia na przejażdżkę....i muzyczka...;p

    • kocham_bratki Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 03.06.13, 08:12
      Dziewczyny, chłopaki, jestem dwa lata po rozwodzie
      ale jestem dosyć nieśmiała, już z 15 lat nie byłam na żadnej randce


      Akurat.

    • duende76 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 03.06.13, 17:42
      Nawiązując do innego wątku, do hotelu go zaproś ;)
    • akle2 Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 03.06.13, 20:04
      Coś mi mówi, że lepiej zrobisz, jak nie pokażesz, przynajmniej temu.
    • gree.nka ktoś podał jakiś rozsądny sposób?n/t 03.06.13, 20:24

      • altz Re: ktoś podał jakiś rozsądny sposób?n/t 03.06.13, 20:28
        Kobiety wiedzą, jak zadziałać. Potrafią inaczej ubrać, żeby pan potrafił oszacować wielkość miseczek i jędrność pupy. ;-)
        Nie trzeba się rozbierać do rosołu, panie potrafią dać znać dość subtelnie.
        Niech się ubierze odpowiednio i zaprosi go na kręgle z piwkiem. ;-)
        • gree.nka Re: ktoś podał jakiś rozsądny sposób?n/t 03.06.13, 20:47
          no to mam pozamiatane :/
    • allerune Re: Jak pokazać mężczyźnie, że ma sie na niego oc 04.06.13, 12:44
      hmmm

      jeśli on taki jest, w sensie nie podrywa kobiet (znajomi powinni wiedzieć) to seks bez zobowiązań, nawet jeśli będzie... będzie raczej porażką, nawet jeśli uda Ci się go w to wmanewrować (co nie powinno być trudne). Tacy faceci mogą się sprawdzić na dłuższą relację...

      jeśli natomiast facet spotyka się czasem z kobietami i ogólnie je lubi, a Ciebie traktuje inaczej, to prawdopodobnie nie jesteś w jego typie, aczkolwiek może Cię przelecieć z litości jeśli dasz mu wystarczająco wyraźny sygnał że chcesz tylko seksu.

      jesteście dorośli... chyba nie jest trudne rozpoczęcie jakiejś dwuznacznej rozmowy, którą on może podjąć...
    • magadanskaya za cholerę 04.06.13, 15:08
      nie jestem w stanie pojąć takich problemów :D No nijak :D Ale rozumiem, że ktoś może takie mieć i nie umniejszam ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja