Dbacie o siebie?

10.06.13, 15:41
w aspekcie odżywiania? Jecie zdrowe, nieprzetworzone produkty? Czytacie składy na etykiecie, unikacie wszelkiego rodzaju E, tłuszczów utwardzanych, soli, cukrów, gum arabskich?
Dbacie o zróżnicowanie posiłków? Staracie by się w waszym menu znajdowały się warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, kasze, ryby, wołowina? Unikacie słodyczy, napojów gazowanych, soków owocowych, pobudzaczy? Gotujecie z w miarę naturalnych składników, czy używacie sosów z torebki i kostek rosołowych? Dajecie dzieciom słodycze i napoje gazowane?
A tak sobie pytam, bom ciekawa i na punkcie zdrowego papu lekko skrzywiona ;-) Czy wsio rawno wam, byle szybko i smacznie i nie wnikacie co za mendelejew mieszka w środku?
    • berta-death Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 15:44
      Nie. Skąd w dzisiejszych czasach wziąć zdrowe żarcie?
      • samuela_vimes Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 15:47
        A) hodować samemu
        B) z wioski z ekologicznych upraw.

        Głównie chodzi mi to konserwanty, tłuszcze utwardzane, barwniki, aspartany i tzw nawyki żywieniowe czyli sosy z torebki, słodycze- batoniki, herbatniki, fastfoody, słodkie gazowane napoje typu cola itd.
        • berta-death Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 15:52
          To by trzeba było amiszem chyba zostać, żeby mieć wszystko świeże, zdrowe i bez konserwantów. Chociaż nie wiem czy są jeszcze gdzieś czyste grunty, żeby to wszystko hodować na zdrowym podłożu. Poza tym niby to żarcie niezdrowe i w ogóle, a ludzie żyją coraz dłużej, więc chyba nie do końca z to prawda z tą szkodliwością przetworzonego pełnego konserwantów i chemikaliów żarcia.
          • samuela_vimes Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:00
            oj Berta, nie o skażeniu środowiska mowa. Prawda jest taka, że warzywa i owoce wystarczy tylko porządnie wymyć i obrać, aby już nie były nasiąknięte chemią.
            Twierdzisz, że długość życia się wydłużyła? A choroby cywilizacyjne jak nowotwory, cukrzyca, miażdżyca, otyłość to niby skąd się bierze? Prawda jest taka, że badania o szkodliwym wpływie konserwantów na organizm ludzki ciągle trwają, tak więc na dobrą sprawę nie wiemy jeszcze jaki jak negatywny wpływ mają na człowieka. Długość życia się wydłużyła, bo medycyna poszła do przodu i ludzie po prostu są utrzymywaniu już przy życiu, a gorączka i przeziębienie już nie uśmiercają.
            • rotkaeppchen1 Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 17:31
              Chemia to jedno, drugie to cukier, ktory takze przyczynia sie do wzrostu zachorowan na raka - komorki rakowe lubia weglowodany. Nie mowiac juz o cukrzycy, otylosci i innych...
          • gree.nka Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 17:35
            to nie o podłoże chodzi a ilość w czasie hodowli roślin użytych nawozów pędzących, tępiących szkodniki, pestycydy i takie tam cuda, które powodują, że warzzywa i owoce same wchodzą do koszyka w sklepie
        • gree.nka Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 17:33
          cola jest dość dziwnym napojem, czasami nawet leczy
          nie będzie żadnej niestrawności po zjedzeniu przepysznej sałatki jarzynowej cioci Marysi na przyjęciu :), dzieciaki na koloniach nie będą miały sraki
          cola to stary indiański napój dobry na wszelkie zło :)
      • triismegistos Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:03
        Ze sklepu. Dziękuję za uwagę.
      • gree.nka Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 17:31
        berta-death napisała:

        > Nie. Skąd w dzisiejszych czasach wziąć zdrowe żarcie?
        trzeba je sobie wyhodować :D
    • rekreativa Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:02
      Owszem, czytam składy. Niestety, nie mam możliwości zaopatrywać się regularnie w produkty z targu, muszę kupować w supermarkecie, ale unikam tego, co jest najgorsze (tłuszcze utwardzane np., więc żadnych herbatników, wafelków, ciast gotowych).
      Nie kupuję produktów, które mają listę składników długą na całą etykietę. Przyprawy tylko bez glutaminianu i konserwantów. Kostek rosołowych nie używam. Napojów gazowanych nie kupuję.
      Czasem, jak jem poza domem, to wypijam tę puszkę coli, ale to wychodzi może z raz, dwa razy w miesiącu.
      Nie jem wieprzowiny, mięsa w ogóle jem mało. Soki owocowe tylko świeże, najczęściej sama sobie robię (np. pomarańczowy, grapefruitowy).
      Pieczywo białe jem, jeśli nie ma nic innego. Na śniadanie od lat musli, takie naturalne, bez cukru, właściwie tylko płatki + rodzynki i suszone banany.
      No i warzyw jem dużo, owoce jakieś codziennie.
      Tak z raz na pare miesięcy trafia mnie "BigMac attack" i wtedy idę się posilić do KFC, albo zjem jakiegoś hamburgera.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:07
        > Tak z raz na pare miesięcy trafia mnie "BigMac attack" i wtedy idę się posilić do KFC

        :D
    • pomidorkoktajlowy Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:05
      Wszystko na tak do momentu sosów z torebki i kostek rosołowych - fuuu, nigdy. I nie, nie daje nic dzieciom, ponieważ na szczęście ich nie mam. Uwielbiam soki świeżo wyciskane -marchew, jabłko, seler.

      Też jestem skrzywiona i cieszę się, że coraz więcej osób zwraca na uwagę na jakość żywności. Przerażają mnie ludzie, którzy piją kolorowe, słodkie napoje gazowane, które zabarwiają butelkę, jedzą zupki chińskie i inne dania w pięć minut. A najgorzej jak ktoś pichci parę godzin, a potem wrzuca kostkę albo dosypuje wegety. Smutek.
    • ingeborg Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:05
      Tak, jemy razowe (ale właściwie to cholera wie czy to razowe czy tylko barwione karmelem), jemy warzywa, im surowsze tym lepiej, staramy się jeść ryby, jemy strączkowe, jemy sałatę, z czekolady nie rezygnujemy, no bo jednak bez przesady. Jemy czerwone owoce i warzywa, bo antyoksydanty a my chcemy być piękne i młode forever. Napoje gazowane okazjonalnie. Chociaż jak mamy fazę to potrafimy całą torbę czipsów za jednym posiedzeniem wchłonąć.

      No i w gruncie rzeczy zmiany na plus ani minus jeśli chodzi o zdrowie lubi urodę nie obserwujemy. Smuteczek.
      • samuela_vimes Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:08
        serio? bo ja jako gó...ara lat 20 parę jadłam straszne śmieci, ale jak stopniowo zaczęłam zmieniać dietę na zdrową, to zobaczyłam dużą różnicę zwłaszcza w samopoczuciu i ilości energii jaką miałam.
      • ursyda Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:09
        To ja mniej więcej tak samo jak przedmowczyni.
    • kochanic.a.francuza Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:07
      Dwa razy w tygodniu kupuje: trzy worki poszatkowanej salaty badz kapusty, dwa duze brokuly, pomidiry, ogorki, zielone szparagi, dynie. Brokuly, spzaragi i dynie gotuje 3 min, na wrzatku. Potem na tym pomidorowke gotuje.
      Brokuly i szparagi wedruja do plastikowych pojemnikow, z dyni robie salatke majonezowa badz sezamowa. Tez wedruje do pojemnikai do lodowki. Salata umyta wedruje do woreczkow-lodowka. potem do kazdego posilku dodaje odrobine wszystkiego plus jakis dressing. Wychodzi z tego kopa warzyw, czasem nawet wiecej niz polowa objetosci posilku. Czerwonego miesa moze raz na 2 tyg., kurczak czesciej, rybki. Slodyczy niekupujemy na zapas, czy dla gosci. jak ktos ma ochote na lody idzie kupuje, zjada i spokoj. Potraw z torebki nikt u mnie nie toleruje smakowo, wiec nie ma czegos takiego. Nigdy nie wroce do tradycyjnej polskiej kuchni pelnej sosow, ciast kremowych, ciasteczek do byle okazji, miecha w kilogramach. Dlugo kosztowalo mnie zmienianie nawykow i nie osiagnelam jeszcze wszystkiego co zaplanowalam, np wciaz nie potrafie ugotowac czegos smacznego na parze, albo z cykorii, ale i tak jestem z siebie dumna. Na swieta robie czasem wystepy pt "tradycjna kuchnia Polska". Jest smacznie ale wzdeciom, nadeciom i ociezalosciom nie ma konca, wiec to zdecydowanie mi nie sluzyloby na co dzien.
      A jak jestem w Polsce to waze sie codziennie, bo nawet lodowki sa inne (znaczy maja male komory na warzywa) i nie latwo dbac o warzywa w codziennym menu. Pozatym wszyscy czestuje tymi kluseczkami, ziemniaczkami z sosikami, karkowkami i ciasteczkami, ze strach normalnie jesc, bo jednak, mimo wszystko, mam do tych smakow slabosc, szczegolnie do serniczka krakowskiego i jablecznika, mniam, mniam.
    • stephanie.plum Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:08
      mogę w kółko jechać na
      sałacie, cykorii, kapuście, brokułach, fasolce, rzodkiewkach, pomidorach, dymce, porach, marchewce, cukinii - w zależności od sezonu.

      obawiam się, że to się głównie ze ścieków i nawozów składa, ale i tak się opycham.

      no i nie ma życia bez oliwy, octu balsamicznego, ziół, szynki serrano i wina.
      albo - bez ryby i piwa.
      :~P
      więc nie tak za zdrowo, ale przynajmniej kostek i torebek unikam.
      • pomidorkoktajlowy Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 16:14
        Oliwa, ryba i w małych ilościach niesłodkie wino są zdrowe przecież.
    • gree.nka tak jest, psze pani 10.06.13, 16:14
      ja nawet poszłam dalej i sobie hoduję , pielęgnuję ekologiczną, zdrową i smaczną żywność roślinną :D
      ta sałatka, skąpana w słońcu, muskana wiatrem
      i zalana ulewnym deszczem
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tak jest, psze pani 10.06.13, 18:17
        podzieliłabyś się a nie wszystko sama zjadasz. :)
        • gree.nka Re: tak jest, psze pani 10.06.13, 20:14
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > podzieliłabyś się a nie wszystko sama zjadasz. :)

          :), no może bym się podzieliła
    • rotkaeppchen1 Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 17:29
      Tak. Stosuje od ponad poltora roku metode metabolic balance a wczesniej tez bardzo uwazalam na to, co jem.
    • mila2712 Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 18:24
      tak :)
      dużo warzyw i owoców, sok pomidorowy,
      nabiał z czarnkowskiej osm, wędliny - z miejscowych zakładów,
      zero kostek rosołowych, zupek w proszku
      słodycze owszem ale w rozsądnych ilościach
      • gree.nka Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 20:14
        te kostki rosołowe są niezłe :/
    • light_in_august Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 18:44
      Daleko mi do wszelkich fanatyzmów, żywieniowego także i bardzo się cieszę, że udaje mi się zachować zdrowy rozsądek i "złoty środek". Zup/sosów/deserów z torebek nie tykam, ale jak czasem z lenistwa wrzucę do zupey trochę kostki, to świat mi się z tego powodu nie wali ;) Unikam sztucznych napojów, nienawidzę smaku słodzików. Jeśli widzę, że jakiś produkt ma nienaturalny kolor, to mnie odrzuca. Ale etykietek nie studiuję, bo uważam, że wszystkpo jest dla ludzi i jak raz na jakiś czas spożyję jakąś "sztuczność", to raczej nie zejdę z tego świata nazajutrz.
      Przesada w jakąkolwiek stronę straszliwie komplikuje życie ("a bo tu muszę uważać, tego nie mogę, a czy to na pewno mogę??" itp), a ja na własne życzenie komplikować go sobie nie chcę.
    • zamysleniee Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 18:49
      Oceniam siebie jako nawiedzoną na punkcie zdrowego trybu życia. Zwracam uwagę na to co jem, na wysiłek fizyczny, w jaki sposób spędzam czas wolny itd. itd.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 18:58
      tak, jem co lubię. :)
      • mila2712 Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 19:04
        hm hm
        to jest raczej dogadzanie sobie
    • kino.mockba Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 21:53
      Niedawno chyba zakładałam podobny wątek:]

      Rzuciłam mięso, z napojów gazowanych to głównie piwo. Nie unikam słodyczy, unikam kostek rosołowych, maggi i tego całego szitu.
    • rach.ell Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 22:00
      ja sobie krew oczyszczam herbata z lisci brzozy, mlecza i fiolka trojbarwnego i jest to dla mnie wazne..i jeszcze jem jajka tylko od kur z biologicznych kurzych farm czyli tutaj z wlasnego ogrodka:)a z reszta staram sie.
    • jeriomina Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 22:17
      samuela_vimes napisała:

      > w aspekcie odżywiania? Jecie zdrowe, nieprzetworzone produkty? Czytacie składy
      > na etykiecie, unikacie wszelkiego rodzaju E, tłuszczów utwardzanych, soli, cukr
      > ów, gum arabskich?

      Raczej tak. Staram się. Czasem mnie jednak najdzie np. na chrupki typu Bake Rolls :P

      > Dbacie o zróżnicowanie posiłków? Staracie by się w waszym menu znajdowały się w
      > arzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, kasze, ryby, wołowina?

      Jem dużo warzyw, owoców, nabiał, jajka i wyłącznie chleb pełnoziarnisty, mięsa nie jem w ogóle.

      Unikacie słodycz
      > y, napojów gazowanych, soków owocowych, pobudzaczy?

      Unikam. Głównie z tego powodu, że dość szybko odczuwam nieprzyjemne skutki trawienne takich używek :(

      Gotujecie z w miarę natural
      > nych składników, czy używacie sosów z torebki i kostek rosołowych?

      Staram się używać wyłącznie naturalnych przypraw.

      Dajecie dzie
      > ciom słodycze i napoje gazowane?

      Nie mam dzieci ale jeśli się kiedyś zdecyduję, na pewno będę się starać, żeby odżywiały się zdrowo. Problem pojawia się, gdy dziecko posyła się do przedszkola. Miałam okazję pracować w przedszkolu i czasem na widok tego, co dawano dzieciom do jedzenia włosy dęba na głowie mi stawały.

      > A tak sobie pytam, bom ciekawa i na punkcie zdrowego papu lekko skrzywiona ;-)
      > Czy wsio rawno wam, byle szybko i smacznie i nie wnikacie co za mendelejew mies
      > zka w środku?

      Zdrowo nie równa się niesmacznie :)
      Można zjeść nieraz coś tak pysznego, ze prawie się odlatuje, a jest to zdrowe i naturalne ;-)
    • kora3 Re: Dbacie o siebie? 10.06.13, 23:16
      Nie jem miesa ssaków, nie jem słodyczy (nie lubie od dziecka), nie jem masła (nie smakuje mi), nie jem białego pieczywa (nie smakuje mi). Piję kawę (naturalna, ziarnistą, mielę sama), soki piję wyciskane, warzywa kupuję z ekologicznego gospodarstwa (na zime mroże), owoce kupuje "na rynku" czyli zieleniaku. Praktycznie niczego "z torebki" nie uzywam- ale przyznam się - nie dlatego, ze tak dbam o zdrowie, zwyczajnie mi to nie smakuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja