Wiernosc jest tak bardzo "SEXY"

IP: *.klik.net.pl / 80.53.98.* 30.07.04, 16:54
Zgroza na tym forum. Zdrady, zdrady i zdrady.
Czy swiat sie tak bardzo zmienily czy ja jestem tak bardzo naiwny?
Wspolzyje z jedna kobieta od 15 lat i sama mysl ze ona tylko do mnie nalezy
jest dla mnie bardziej podniecajaca niz wszystkie laski paradujace przed
moimi ocami w stroju adama. Wiernosc jest bardzon sexy!

    • Gość: marta uparta Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" IP: 217.153.168.* 30.07.04, 16:57
      Jak laski to raczej w stroju Ewy:)))

      A co do zgrozy, babeczki prezentujace tutaj swoje zale zdecydowanie czesciej
      narzekaja na niewiernosc facetow niz swoja wlasna:))))
      • maretina Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" 30.07.04, 17:08
        przepraszam bardzo:) jestem wierna mezowi a maz mi;))). odpowiada nam ten stan.
      • Gość: Mariusz Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" IP: *.klik.net.pl / 80.53.98.* 30.07.04, 19:26
        ---Jak laski to raczej w stroju Ewy:)))

        Tak sie akurat zlozylo ze mialem na mysli kobiety bez stroju:-)
        Czyli technicznie Adama i Ewy to ten sam stroj:-)



        --A co do zgrozy, babeczki prezentujace tutaj swoje zale zdecydowanie czesciej
        --narzekaja na niewiernosc facetow niz swoja wlasna:))))

        A czemu sie tak natychmiast bronisz? Masz cos na sumieniu? Czy widzisz cos w
        moim poscie co by sugerowalo ze napisalem konkretnie o jednej czy o drugiej
        stronie?




    • Gość: Obiektywna Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" IP: *.futuro.pl 30.07.04, 17:18
      Wreszcie jakiś pozytywny głos w sprawie zdrad. Już Cię lubię. A ja myslałam że
      już wszędzie czai sie zdrada. A jednak nie!
    • mroofcia Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" 30.07.04, 17:43
      Fuuu!!!
      Faktycznie, ze stanowczo wiecej tu zdrad niz nie-zdrad ; )
      Wiec dolaczam sie wielkim glosem: MONOGAMIA RULEZZZ... Zyje w stalym zwiazku, nie zdradzam, nie jestem zdradzana, jest cudownie. Tak robie teraz rachunek sumienia i... chyba nawet by mi do glowy nie przyszlo zdradzic mojego Ktosia. Nasz zwiazek jest bardzo dwuosobowy i nie ma miejsca na wiecej... Przeciez to oznacza zburzenie wszystkiego, co sie zbudowalo - i gdzie tu sens??? A poza tym - Moj Mezczyzna jest tak obrzydliwie seksowny... Mmmm... : )
      Jak sobie pomysle, ze mialabym Go zdradzic, to az mam sobie ochote sama w leb dac.
      Tfu!
    • owca Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" 30.07.04, 19:24

      w moim związku pojęcie 'zdrada' nie istnieje
      a to dlatego, że jakiś czas temu obydwoje z mężem daliśmy sobie wolność seksualną
      każde z nas samo decyduje czy chce, czy nie chce sypiać z innymi osobami
      więc zdrada jako taka nie ma racji bytu: wszystko dzieje się za wiedzą i zgodą
      partnera

      praktycznie na tym mogłabym zakończyć wypowiedź w tym wątku ale jest jeszcze
      dosyć istotny szczegół, który zmienia całość sytuacji:
      żadne z nas jak dotąd nie zdecydowało się na kontakty seksualne z innymi partnerami
      w terminologii ogólnie przyjętej 'jesteśmy sobie wierni'
      nie dlatego, że istnieje _zakaz_ lecz dlatego, że obydwoje tego chcemy
      taki jest stan na dzień dzisiejszy
      być może kiedyś to się zmieni, nie wiem, nasz związek zmienia się wraz z naszymi
      przemianami
    • Gość: inspira jestem za IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 30.07.04, 19:37
      Masz rację Mariusz, przyszła moda na niewierność... szkoda. Mam nadzieję, że
      szybko minie. A może potrzebujemy kolejnego kataklizmu podobnego do wojny
      światowej, żeby docenić podstawowe wartości i nie stękać, nie krzywić się i nie
      szukać dodatkowych wrażeń?
    • panidanka Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" 30.07.04, 20:30
      Gość portalu: Mariusz napisał(a):

      > Zgroza na tym forum. Zdrady, zdrady i zdrady.
      > Czy swiat sie tak bardzo zmienily czy ja jestem tak bardzo naiwny?
      > Wspolzyje z jedna kobieta od 15 lat i sama mysl ze ona tylko do mnie nalezy
      > jest dla mnie bardziej podniecajaca niz wszystkie laski paradujace przed
      > moimi ocami w stroju adama. Wiernosc jest bardzon sexy!
      >

      te laski w stroju adama przed twoimi oczami w trakcie monogamicznego seksu z
      kobietą od 15 lat może wskazywać, że już sama myśl iż ta laska obok co leży
      należy do innego mężczyzny wywołuje orgazm posiadania jej na własność
      chyba jest to typowa cecha skąpca
    • vaporetto Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" 30.07.04, 22:06
      Fajnie to ująłeś. I fajnie ,że są ( tu) jeszcze faceci, którzy tak myślą.
    • Gość: biseks Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" IP: *.crowley.pl 31.07.04, 09:51
      Zdrada jest nieuczciwością wobec partnera. Ja nie zdradzam, co nie oznacza, że żyję w monogamii.

      :-) biseks
    • totally Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" 31.07.04, 12:42
      Bo przewaznie na forum pisze sie "zle" rzeczy, smutne, takie z ktorymi nie
      dzielisz sie ze znajomymi, bo teraz trudno o dobrych znajomych, ktorzy portafia
      dotrzymac tajemnicy, ktorzy sa szczerzy, a jak przytrafia Ci sie cos milego to
      tak bardzo jestes tym zaoferowany, ze nie masz czasu pisac o tym, zyjesz chwila
      wtedy :)

      Zdrady - szkoda slow, ale wiem, ze one pojawiaja sie w zwiazku wtedy, gdy jest
      cos nie tak...
      Czasami, tez mam czarne mysli, ze moj facet mnie zdradza i nie wiem czy to
      tylko zly dzien, ze boje sie go stracic czy moze prawda (6-ty zmysl u
      kobiety)...
    • panidanka Re: Wiernosc jest tak bardzo "SEXY" 31.07.04, 12:45
      ale to prawda!!!
      przynajmniej dla Kobiety :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja