Dziwić się, że późniejj TYLE rozwodów?

    • sl13 Re: Dziwić się, że późniejj TYLE rozwodów? 22.08.13, 16:36
      Lol, co to za dziwna maniera pisania capslockiem niektórych wyrazów zupełnie od czapy?
      • six_a Re: Dziwić się, że późniejj TYLE rozwodów? 22.08.13, 16:54
        to poezja jest.
        dla porąbanych.
        ale zawsze


        TRZĘSĄ, ZERO, ZEKLNĄ, PRZYŁOŻĄ
        MĘSCY???
        NIE,
        NI NI NI
        PODOBNO ZUPEŁNIE ODWROTNEGO.
        ...CZYM?
        • sl13 Re: Dziwić się, że późniejj TYLE rozwodów? 22.08.13, 21:43
          Nie, to chyba taki gimbusiarski styl, kiedy chce się PRZEKAZAĆ coś NAPRAWDĘ WAŻNEGO.:)
        • wersja_robocza Re: Dziwić się, że późniejj TYLE rozwodów? 22.08.13, 22:00
          Taki biały wiersz dla potłuczonych napisany przez potłuczony. Żeby zrozumieć trzeba być na haju.
          • mariuszg2 Re: Dziwić się, że późniejj TYLE rozwodów? 22.08.13, 23:10
            wersja_robocza napisała:

            >Żeby zrozumieć tr
            > zeba być na haju.

            będąc niemowlonciem jeszcze dzidek mój sadzał mnie wysoko na haju....skąd podziwiałem zad kobyły w ruchu i wdychałem biernie dym z fajku dziadunia...
    • wersja_robocza Re: Dziwić się, że późniejj TYLE rozwodów? 22.08.13, 22:02
      Do tej pory znałeś wszystkie odpowiedzi na wszystkie postawione przez siebie pytania, aż tu nagle spadek formy. Orzechy i ryby jedz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja