oxy_gen_86
01.08.13, 19:54
Jak się umawiacie na randki w związkach? zakładając oczywiście, że nie mieszkacie ze swoim partnerem/partnerką.
U mnie jest dziwnie. Tj. zawsze tak było chyba ale dopiero teraz otworzyłam gały i zaczyna mnie to drażnić. Ja jestem tą uporządkowaną: nie to że muszę ale lubię wiedzieć kiedy się spotkamy. Oczywiście nie chodzi o to żebym miała rozplanowane spotkania na najbliższy miesiąc ale np. w niedz. pytam X kiedy się teraz zobaczymy a on na to, że nie wie. Nosz krew mnie zalewa bo co to za odp? tak cięzko odp., że np. we wt i w czw? on ni widzi w tym problemu bo uważa, że mamy kontakt tel. i możemy się umówić w każdej chwili. Zdarza mu się, że obieca, że zadz. jutro wieczorem i się umówimy, a nie dzwoni. Zadz.spontanicznie w południe, że chce się spotkac po pracy. Spontan spontanem ale bez przesady.
Jak już wspomniałam on ni widzi w tym problemu, ja tak. A jak to wygląda z Waszego pkt widzenia?