Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata.

10.08.13, 21:53
Chory kręgosłup, zespół cieśni nadgarstka, skłonności do anemii, łojotokowe zapalenie skóry i depresja obecnie zaleczone a teraz przyplatał sie refluks żołądka. Mam dosyć. Ciągle chodzę po lekarzach i nic z tego nie wynika, nie dawno miałam operację. Mam 32 lata co bedzie za 10 lat? Myślicie że traumatyczne przeżycia z przeszłości mogły się aż tak odbić na moim zdrowiu?
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 10.08.13, 22:02
      szukasz sensu życia?


    • eat.clitoristwood Refluks i ja mam, 10.08.13, 22:07
      przybij piątkę.
      Ja owego sobie sam zawdzięczam, od dziecka "piłem, jak gęś" (mamusia mi mówiła) i połykałem łapczywie ogromne kawały niepogryzionego żarła. No i sobie rozepchałem. :)
      I jakoś dożyłem wieku sędziwego, i mam zamiar jeszcze zsędziwieć.
    • capa_negra Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 10.08.13, 22:13
      No straszne.....
      A co byś powiedziała na raka, depresję, a mimo to osoba pracuje w korpo i żyje.
      Przy tym alergia i "skłonność" do anemii to sranie po krzakach.
      Mało kto ma zdrowy kręgosłup, a z wiekiem dolegliwości żołądkowo -trawienne zaczynają być normą.
      Współczuć ci dalej?
      • mm969696 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 12:13
        myślisz że ja to pocieszy że ty masz gorzej?
      • aka667 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 13:19
        capa_negra napisała:

        > No straszne.....
        > A co byś powiedziała na raka, depresję, a mimo to osoba pracuje w korpo i żyje.
        > Przy tym alergia i "skłonność" do anemii to sranie po krzakach.
        > Mało kto ma zdrowy kręgosłup, a z wiekiem dolegliwości żołądkowo -trawienne zac
        > zynają być normą.
        > Współczuć ci dalej?

        phi, a co to jest rak w obliczu tego, że dzieci w afryce umierają z głodu? a w ogóle to rak już powoli jest normą, nie ma się co roztkliwiać nas sobą ani czego współczuć.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 17:41
          Mimo że ironizujesz, zgadzam się z Tobą, na serio;> Nie chodzi o bagatelizowanie raka, ale jak ktoś ma choroby, to co? Trzeba się nauczyć z nimi żyć i brać to co najlepsze, póki można.

          Koło 30-stki większość ludzi cierpi na choroby cywilizacyjne. To nie jest tak, że kiedyś bylo lepiej - po prostu b. szczegółowa wiedza medyczna opatruje wszystko nazwą. Więc może kiedyś nie jedli tego, co nie mogli, a nie uważali się za chorych?

          Trzymam kciuki za autorkę, żeby znalazła dobrych lekarzy, ale z drugiej strony, żeby tragedii nie robiła z tego rodzaju chorób. Każdy ma coś, niestety.
          • capa_negra Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 21:55
            Dokładnie o to chodzi - każdy coś ma, a autorka wątku sprawia wrażenie jak by miała następnego dnia nie doczekać
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 22:04
              Może to jakiś narcyzm? I to chyba największy problem, który warto leczyć. Bo na kręgosłup - masaże/pływanie/ćwiczenia, - innych chorób nie pamiętam, ale jak kto choruje od lat, to wie, co robić. Za to narcyzm - przekonanie, że tylko MNIE coś dotyczy i JA mam pecha i TRAUMY, JA I TYLKO JA - zdecydowanie lepiej podleczyć;)
              • marguy Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 28.12.13, 00:42
                grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                Za to narcyzm - przekonanie, że tylko MNIE
                > coś dotyczy i JA mam pecha i TRAUMY, JA I TYLKO JA - zdecydowanie lepiej podle
                > czyć;)


                Choc niektorzy uwazaja te slowa za synonimy, to twoja definicja bardziej pasuje do egotyzmu niz do narcyzmu.
    • mila2712 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 10.08.13, 22:16
      a kto to wie co będzie za 10 lat ....równie dobrze możesz zapytac o szczęśliwych 6 cyferek

      jak dla mnie przypadek
    • allatatevi1 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 10.08.13, 22:20
      tak, to może mieć związek z przeżyciami z przeszłości.
      ale nie jest powiedziane że za 10 lat będzie gorzej, niektóre dolegliwości mogą ci się cofnąć, tak bywa.
    • minasz Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 01:13
      mi sie stan zdriowia poprawia z wiekiem:) miałem swego czasu problem z nadcisnieniem teraz mam idealne mam duzo wieksza potencje niz 3 lata temu- mam swietna wydolnosc w gorach mogłbym sie scigac z kowalczyk:) mam 36 lat

      zdecydowanie traumatyczne przezycia odbijaja sie na zdrowiu jezeli ktos sobie z tym nhjie poradzi to lekarze na niewiele sie zdadza
    • wzorowa.uczennica Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 09:34
      Poczytaj o zakwaszeniu organizmu, lekarze Ci o tym nie powiedzą, szczególnie psychiatrzy, a to częsty powód wielu, bardzo wielu chorób organizmu, które pojawiają sie właśnie z wiekiem. Da radę leczyć odpowiednia dieta
      • minasz Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 09:41
        z wiekiem :) ps niech nie pije herbaty i kawy tio sie odkwasi
        • wzorowa.uczennica Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 09:57
          A no z wiekiem. A bo co?
          • wzorowa.uczennica Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 10:00
            Poza tym ja bym kawy i herbaty nie odstawiala, bo mimo zakwaszania organizmu maja dobroczynne działanie. Warzywa, ciemny chleb, ciemne makarony, ryż, picie wody - to dieta odkwaszajaca.
      • system.tzw.edukacji Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 27.12.13, 23:49
        > Poczytaj o zakwaszeniu organizmu, lekarze Ci o tym nie powiedzą, szczególnie
        > psychiatrzy, a to częsty powód wielu, bardzo wielu chorób organizmu

        1. Jaką konkretnie jednostkę chorobową (wg klasyfikacji medycznych) masz na myśli, pisząc o „zakwaszonym organizmie”?

        2. Czy możesz podać jedno źródło naukowe, które wspomina o „zakwaszeniu organizmu” jako przyczynie kłopotów z kręgosłupem, anemii, zespołu cieśni nadgarstka, łojotokowego zapalenia skóry i depresji?

        3. Na jakiej podstawie piszesz, że jest to „częsty powód wielu chorób”, a „lekarze o tym nie mówią”? (Nie mówią świadomie, celowo czy też wynika to z ich ignorancji?)

        4. Czy możesz podać jedno źródło naukowe, które dowodzi, że poziom „kwasowości organizmu” można regulować dietą?

        PS Poprzez źródło naukowe rozumiem artykuł opublikowany w recenzowanym piśmie naukowym.
    • facet_on_line Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 10:08
      może weź się za jakąś konstruktywną pracę to nie będziesz miała czasu na pierdoły i miauczenie ,że wiecznie coś cię boli
    • light_in_august Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 10:39
      Większe znaczenie niż Twoje schorzenia ma Twoje nastawienie do nich, odbiór. Bo strasznie ciężko chora to Ty nie jesteś, wybacz (nie żebym chciała umniejszać...). Ale widać, że jesteś na tym skoncentrowana, co jak najbardziej wskazuje na jakieś problemy emocjonalne - zresztą sama piszesz o depresji. Na tym bym się skupiła, a nie chodzeniu na kolejne badania...
    • mm969696 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 12:18
      ja myślę że w ogóle dziś młodzi ludzie są schorowani jak staruszki. Wśród moich młodych znajomych, połowa łyka codziennie tabletki na nadciśnienie. Do tego wrzody żołądka i chory kręgosłup(to już chyba norma). MOi rodzice np: po lekarzach zaczęli chodzić dopiero gdy skończyli 40 lat i to sporo po. .
      • simply_z Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 12:25
        Jeśli twoi rodzice są z rocznika powojennego .np.lata 50-te ,to są po prostu silniejsi fizycznie. W dawnych czasach mocne jednostki przeżywały ,a dzisiaj medycyna ratuje dzieci,które przy ówczesnym rozwoju medycyny ,braku dostępu do leków itd.nie miałyby szans ,co też ma swoje odwierciedlenie dzisiaj.Inna sprawa,że z kolei badania też są dokładniejsze i potrafią wykryć najmniejsze nieprawidłowości.Poza tym dawniej nie mówiło się o swoich dolegliwościach ,a teraz każda gazeta straszy nas rakiem.
      • mvszka Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 12:27
        po lekarzac
        > h zaczęli chodzić dopiero gdy skończyli 40 lat i to sporo po. .

        też wcześnie w sumie, dla mnie chodzenie PO lekarzach to po 60ce a i też niekoniecznie bo to trzeba lubić, ostatnio zagadałam z panią po 70ce po nie do końca udanej operacji biodra piła redbull i mówiła, że jej lepiej na rowerze niż "tym piep***nym wózku"

        a chodzenie do lekarza nie oznacza od razu schorowania
      • princess_yo_yo Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 10:43
        nadcisnienie w mlodym wieku to sie koryguje sportem i dieta a nie tabletkami. to samo z problemami z kregoslupem - wiekszosc dolegliwosci ktore opisalas to wynik trybu zycia z nie schorowania.
    • lilyrush Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 12:53
      chora to jest przede wszystkim Twoja psychika a ponieważ nie chcesz jej pomoc to Ci pokazuje mnóstwo objawów fizycznych. Twoja depresja nijak nie jest zaleczona- tym sie zajmij. I przestan sie tak nad tym koncentrowac
    • aka667 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 13:16
      może masz po prostu somatyczne objawy szwankującej psychiki?
      jak cały czas spędzasz chodząc po lekarzach a w wolnej chwili prognozujesz swoje choroby na następne 10 lat to nic dziwnego że się psujesz.
    • rotkaeppchen1 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 13:22
      Bardzo przykre sa komentarze ponizej. Juz sama depresja, nawet przy braku innych dolegliwosci moze wystarczajaco uprzykrzyc zycie. Czesto ludzie bardzo, bardzo powaznie chorzy ida z usmiechem przez zycie, bo maja silna psychike i "dobry humor" niezaleznie od faktycznego stanu zdrowia. Poza tym kazdy jest inny, jeden bedzie emanowal szczesciem, chorujac na raka, inny bedzie nieszczesliwy, bedac calkiem zdrowym.

      Co do kregoslupa, nie wypowiadam sie, bo sie na tym nie znam. Reszta problemow moze miec wspolne zrodlo, choc oczywiscie nie musi.
      Badalas tarczyce? Hormony ft3, ft4 plus TSH? W dzisiejszych czasach bardzo wiele osob choruje na choroby autoimmunologiczne nie wiedzac o tym. Choroba autoimmunologiczna tarczycy moze dawac bardzo rozne objawy, poniewaz tarczyca a raczej jej hormony, wplywaja na funkcjonowanie calego organizmu, kazdej komorki, kazdego organu i ukladu.
      Szczegolnie w przypadku, kiedy ma sie wiele roznych dolegliwosci pozornie nie zwiazanych ze soba, warto zbadac cos, co wplywa na caly organizm. Ja mialam tego pecha, ze mialam "tylko" depresje i zaburzenia miesiaczkowania, ktore moga wystepowac niezaleznie od siebie. Dopiero po postawieniu diagnozy i rozpoczeciu suplementacji hormonow tarczycy obie te dolegliwosci minely.

      I to nie jest tak, jak ktos nizej napisal, ze z wiekiem musimy zaczac chorowac, czuc sie gorzej, itd. Tu nie wiek jest istotny a stan organizmu. Fakt, ze z wiekiem ten stan sie pogarsza bo albo nie dbamy o siebie albo robimy to nieumiejetnie. Wazne jest aby miec swiadomosc organizmu, wiedziec, jak o niego dbac. Wbrew pozorom jest to bardzo proste, niestety nasza cywilizacja zmusza nas do zycia wbrew naturze. Odpowiednia dieta, eliminacja stresu, odpoczynek i sen, odpowiednia ilosc ruchu i prawidlowa diagnoza, i leczenie juz istniejacych dolegliwosci potrafia zdzialac cuda.
      • 1borgia Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 15:37
        nieobecny kapturku, poczytaj inne forum a w nim na temat:
        forum.gazeta.pl/forum/w,210,125930206,125930206,Nieleczona_depresja_jakie_skutki_.html
        kapturka pozdrawiam (bidus niczego nieswiadomy)
        • rotkaeppchen1 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 16:43
          Nalezy leczyc zawsze te dolegliwosc, ktora jest przyczyna innych a nie odwrotnie. Leczenie symptomow nie wyleczy zrodla choroby. Podstawa skutecznego leczenia jakiejkolwiek choroby jest wlasciwa diagnoza.
          Pewnie nawet nie wiesz, ze 20% pacjentow leczacych sie na depresje nie ma depresji, tylko problemy z tarczyca? No nie wiesz, bo skad masz wiedziec, widac nie trafilas na inne forum, ktore poruszylo te kwestie.
          Wiem duzo na temat depresji, poniewaz przez 15 lat mialam jej objawy. Depresje mialam zdjagnozowana wlasnie na podstawie objawow (obnizony nastroj, zmeczenie, sennosc, uporczywe mysli o smierci, niechec do robienia czegokolwiek, obnizona sprawnosc intelektualna, itd). Przez pietnascie lat leczylam depresje, a jakze, za pomoca lekow anydepresyjnych (lerivon, coaxil, efectin). Leki dzialaly super, do czasu. Okazalo sie, ze moja depresja a raczej jej objawy zwiazane byly z niezdiagnozowana (mimo badan) i nieleczona niedoczynnoscia tarczycy. W pewnym momencie niedoczynnosc byla tak duza, ze antydepresanty nie byly w stanie poradzic sobie z objawami depresyjnymi.

          Nie napisalam, ze depresji nie nalezy leczyc, oczywiscie, ze nalezy - sama przeszlam dwie terapie, farmakoterapie, nawet 6-tygodniowy pobyt w szpitalu w celu szybszego ustawienia leczenia. Problem w tym, ze gdyby postawiono prawidlowa diagnoze po pierwszym epizodzie depresyjnym (17 lat), moglabym sobie zaoszczedzic brania antydepresantow, chodzenia na terapie, miesiecy straconego czasu (w sumie lata), ba najprawdopodobniej nie rozpadl by sie moj pierwszy zwiazek i pewnie nie stracilabym ciazy (pisze pewnie, bo strata ciazy zdarza sie takze kobietom calkiem zdrowym). Ja nie narzekam, bo od 4 lat jestem pod opieka swietnego endokrynologa i do dzis udalo mi sie odgruzowac moje zycie. Gdyby nie to, do dzis meczylabym sie z objawami choroby, ktorej nie mam, jednoczesnie pozwalajac poglebiac sie chorobie, na ktora faktycznie choruje (hashimoto).
    • gree.nka Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 16:46
      tak, nikt nie wie co będzie jutro, tym bardziej, że nie wiadomo czy jutro jakieś będzie. Człowiek budzi się ranoa, a tu niespodzianka - żyje.
      :)
    • tymon99 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 17:57
      a jakieś "prawdziwe" choroby, nie związane z wołaniem o uwagę?
      • rotkaeppchen1 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 18:04
        Duze uproszczenie sprawy.
        • tymon99 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 11.08.13, 19:42
          celowe.
    • viki45 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 10:20
      astra21 napisała:

      Myślicie że traumatyczne przeżyc
      > ia z przeszłości mogły się aż tak odbić na moim zdrowiu?

      Nie.
      Wylecz pasożyty.

      a teraz przyplatał sie refluks żołądk
      > a. Mam dosyć.

      Hahaha refluks żołądka.
      Dla polskich lekarzy pasożyty to refluks żołądka.
      • minasz Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 10:25
        bzdury pleciesz traumatyczne przezycia maja zwiazek ze zdrowiem
      • six_a Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 10:31
        >Wylecz pasożyty.
        właśnie, zdrowy pasożyt to podstawa.
        • viki45 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 10:05
          six_a napisała:

          > >Wylecz pasożyty.
          > właśnie, zdrowy pasożyt to podstawa.

          Nie panikuj. Dostępne w Polsce leki przeciw pasożytnicze jedynie podtruwają pasożyty, a nie zabijają.
          • princess_yo_yo Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 10:19
            tak niech sobie do swojej listy dolegliwosci ktore tak na prawde nie sa chorobami doda jeszcze wymyslone pasozyty i zakwaszenie organizmu lub inne fantazje.
            rozumiem ze propagatorzy roznej masci szamanstwa musza na czyms zarabiac ale sa chyba jakies granice glupoty.
            • jeriomina Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 10:36
              Hehehe, ona pewnie leczy te pasożyty "wybijaniem prądem", bagatelka 200 zł za jeden zabieg (oczywiście musisz wziąć serię). Hahahahaha. Niektórzy nie mają za grosz uczciwości intelektualnej :P
          • six_a Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 22:10
            > Dostępne w Polsce leki przeciw pasożytnicze jedynie podtruwają pasożyty, a nie zabijają.
            miałaś je leczyć, a nie zabijać.
            może się zdecyduj.
      • mmagi Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 10:46
        a ty wyleczyłaś,bo jakoś głupio gadasz?
    • princess_yo_yo Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 10:40
      mysle ze skupianie sie i celebrowanie problemow nie pomaga. wroc do antydepresantow, zacznij lepiej (nie znaczy wiecej) jesc i uprawiac sport. chociaz od udzielania takich porad jest lekarz ale skoro takowego brakuje to prosze bardzo.
    • six_a Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 10:47
      jakbyś cokolwiek opowiedziała o tych traumach, to można by wysnuć jakieś wnioski na temat powiązań. a tak to niestety.

      trochę chyba się przyzwyczaiłaś do tego chodzenia po lekarzach, hipochondrii, leków. bez jakiegoś wsparcia psychologicznego raczej się nie obejdzie.
    • jeriomina Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 12.08.13, 11:27
      Problem leży w psychice, bo na te dolegliwości cierpi naprawdę mnóstwo ludzi, mało tego, często uważają, że są zdrowi :)
      Nie znam nikogo, kto by nie miał alergii, problemów z kręgosłupem teraz lub za chwilę, a i jeszcze pozytywne osoby po leczeniu raka i osoby z SM znam.
      Kiedy mam atak migreny też odechciewa mi się żyć akurat w tym momencie, to zrozumiałe. A chodzenie po lekarzach w naszym kraju też może dobić. Popracowałabym nad psychiką, bo żeby walczyć z chorobami trzeba przede wszystkim w głowie mieć siłę...
      • viki45 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 10:11
        jeriomina napisała:

        > Nie znam nikogo, kto by nie miał alergii, problemów z kręgosłupem teraz lub za
        > chwilę

        Dziwne, że ja takich problemów nie mam, mimo swoich lat, ani nikt z mojej najbliższej rodziny. No, ale my się regularnie odrobaczamy. :D

        > Kiedy mam atak migreny też odechciewa mi się żyć akurat w tym momencie, to zroz
        > umiałe.

        Dla mnie nie, bo ja nigdy nie miałam ataku migreny.
        Napisz o tym coś więcej. Jak to jest mieć atak migreny?
        Co się wówczas czuje?
        • jeriomina Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 13.08.13, 10:34
          viki45 napisał(a):

          > Dziwne, że ja takich problemów nie mam, mimo swoich lat, ani nikt z mojej najbl
          > iższej rodziny. No, ale my się regularnie odrobaczamy. :D

          WTF?

          >
          > > Kiedy mam atak migreny też odechciewa mi się żyć akurat w tym momencie, t
          > o zroz
          > > umiałe.
          >
          > Dla mnie nie, bo ja nigdy nie miałam ataku migreny.
          > Napisz o tym coś więcej. Jak to jest mieć atak migreny?
          > Co się wówczas czuje?

          taaa, rozmowa ze ślepym o kolorach, to rzeczywiście ma wielki sens :P
    • bosmanmarcin Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 27.12.13, 22:53
      Hej. Mam podobnie.Lojotokowe zapalenie skory, reflux ciagla deprecha i zmeczenie. Mam 36 lat a ciagle jestem zmeczony... W tym wieku powinienem byc w super kondycji. Mysle ze zle przezycia moga sie odbijac na zdrowiu. Tak to jest w moim przypadku.
    • lemonna Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 27.12.13, 23:10
      Polecam książkę co choroba mówi o tobie kurta tapperweina powinna ci pomóc
    • senseiek Wiara czyni cuda. Doslownie. 28.12.13, 03:20
      > Chory kręgosłup, zespół cieśni nadgarstka, skłonności do anemii, łojotokowe zap
      > alenie skóry i depresja obecnie zaleczone a teraz przyplatał sie refluks żołądk
      > a. Mam dosyć. Ciągle chodzę po lekarzach i nic z tego nie wynika, nie dawno mia
      > łam operację. Mam 32 lata co bedzie za 10 lat? Myślicie że traumatyczne przeżyc
      > ia z przeszłości mogły się aż tak odbić na moim zdrowiu?

      Wiara czyni cuda. Doslownie.
      Wyobraz sobie, ze bakterie i wirusy w Twoim ciele gina, anihiluja. Zawsze przed snem w ciemnosci medytuj powtarzajac ta mantre setki albo tysiace razy. A sama zobaczysz, ze tak sie stanie. Nie wolno Ci zwatpic, myslec ze to nie ma sensu.
      Czasami podczas takiej medytacji poczujesz gorac bijacy w glebi Twojego ciala, w miejscach w ktorych gina mikroorganizmy ktore Ciebie atakowaly.

      • pochodnia_nerona Re: Wiara czyni cuda. Doslownie. 28.12.13, 14:26
        Ale nie są to choroby bakteryjne, ani wirusowe. Ja z kolei zwróciłabym uwagę na możliwość istnienia utajonej choroby autoimmunologicznej, np. celiakii. Oczywiście z zespołem cieśni nie będzie miała nic wspólnego (ale to się leczy prostym zabiegiem i jest OK), ale już depresja, zmiany skórne, anemia, refluks - jak najbardziej. Czasem takie właśnie nie wiadomo skąd wzięte i plączące się po życiorysie choroby "poboczne" są wskazówką tej ukrytej. Celiakia bardzo tu pasuje, tak więc można by się przebadać pod jej kątem.
        • joanna1982 Re: Wiara czyni cuda. Doslownie. 14.01.14, 20:04
          Ja też mam problemy z kręgosłupem (zaczynam niedługo rehabilitację) problemy z krążeniem, cierpie na migreny, anemie mam od urodzenia i od jakiś 4-5 lat problemy z cukrem (walcze dietą by nie musieć brac leków a jestem szczupła) no i zapomniałabym o moim astygmatyzmie kochanym (-2,00 i -2,5 )też mam 32 lata zmęczona też jestem (to akurat mnie nie dziwi) ale są większe tragedie i gorsze choroby. Na poważniejsze rzeczy cierpią moje dzieci
          córka - lat prawie 10 jest po operacji serca (zwężenie tętnicy i zastawki płucnej), ma skrzywienie kręgosłupa, wadę wzroku (-0,75 i -1,00) oraz krzywe zęby - czekamy na aparat
          synek - lat 8 - po przeszczepie skóry (wypadek w którym miał poparzone 30% powierzchni ciała), krup (od około 2 do3 roku zycia ataki średnio 2-3 razy w miesiącu), brak odporności organizmu, jego układ pokarmowy nie przyswaja chemii z jedzenia (tej którą standardowo dodają producenci więc zero tolerancji dla jakichkolwiek E w pożywieniu) obustronny niedosłuch fluktuacyjny i niskie ciśnienie w uszach (z tego powodu niedosłyszy) opóźniony rozwój mowy (mówi jak 2-3 latek) opóźniony rozwój psycho-ruchowy (to już nadrobiliśmy) opóźniony rozwój grafomotoryczny (też już nadrobiliśmy), opóźniony rozwój poznawczo-społeczny (też już nadrobiony), cechy autyzmu - czasem jeszcze niektóre się ujawniają z większą lub mniejszą częstotliwością - ale terapia robi swoje

          Głowa do góry, nie jest źle, są tacy co mają gorzej.
          Aha a na pocieszenie od kiedy urodziły się moje dzieci tylko 1 rok miałam taki, że w żadnym szpitalu nie byłam.
          Powodzenia w walce o zdrowie.
          • leptosom Re: Wiara czyni cuda. Doslownie. 14.01.14, 20:15
            horror chorobliwy.
    • bosmanmarcin Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 14.01.14, 21:12
      Hej. Mam 37 lat i wszystkie dolegliwosci co Ty, oprocz ciesni nadgarstka. Ostatnio dowiedzialem sie o refluxie no i dol maxymalny. Zero alko, zero tlustego miesa. W sumie malo co zostalo co mozna jesc, i wszystko wskazuje na to ze tak do konca zycia. Tydzien bylem zalamany kompletnie. Potem pomyslalem sobie, ze trzeba zaczac zyc bo jak tak bede czekal az to zycie sie zacznie to sie moze skonczyc zanim sie zacznie. Jak sie przyplatuja takie rzadkie choroby to w sumie jakas gorsza tez sie przeciez moze zdarzyc. Nie bede wnikac w szczegoly ale zaczolem robic rzeczy, ktorych kiedys sie balem. Tak czy siak to mi pomaga. Sprobuj. Trzeba walczyc a smierci smiac sie w twarz! hehe:) Spojrz na te linki i glowa do gory ! ! www.londonrefluxsurgery.co.uk/
      www.fortcharity.org.uk/
    • mimi1900 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 20.01.14, 01:55
      o jezu
      mam to samo..
      27 lat...
      za 3 miesiace operacja..

      astra21 napisała:

      > Chory kręgosłup, zespół cieśni nadgarstka, skłonności do anemii, łojotokowe zap
      > alenie skóry i depresja obecnie zaleczone a teraz przyplatał sie refluks żołądk
      > a. Mam dosyć. Ciągle chodzę po lekarzach i nic z tego nie wynika, nie dawno mia
      > łam operację. Mam 32 lata co bedzie za 10 lat? Myślicie że traumatyczne przeżyc
      > ia z przeszłości mogły się aż tak odbić na moim zdrowiu?
      • mimi1900 Re: Ciągle choruje a mam dopiero 32 lata. 20.01.14, 02:09
        mam refluks
        zwyrodnienie kręgosłupa - operacja..:(((
        hemoroidy
        i fobie społeczna-może depresje..? (mecze sie z tym najgorzej, bo nic nie chce robic.. nie współpracuje ze soba..)
        anemie mam od urodzenia.. stąd ta otępiałość..

Pełna wersja