qw994
15.08.13, 08:12
Czy nie uważacie, że czasami odmowa wspólnego zamieszkania bez ślubu podyktowana względami religijnymi jest w istocie przykrywką do wymuszenia tego ślubu? Mam taki przypadek w otoczeniu, dwudziestoparoletnia dziewczyna woli wynajmować mieszkanie z koleżanką, niż zamieszkać z chłopakiem, co z mojego punktu widzenia jest tak irracjonalne, że z wrodzoną sobie złośliwością pomyślałam o innej przyczynie takiego wyboru :)