0gw
16.08.13, 17:12
Co sądzicie o takich kobietach? 39-letnia (zapewne dobrze zarabiająca dyrektor w znanej korporacji) sponsoruje 27-letniego faceta. Razem jeżdżą spędzać wolny czas (ona go wozi swoim autem, on nie ma samochodu, mieszka w wynajmowanym mieszkaniu), razem pokazują się na "oficjalnych imprezach", u znajomych, na mieście, zapewne łączy ich seks, jednakże tylko pomieszkują razem od czasu do czasu. Facet raczej zarabia marnie, nie ma mieszkania, samochodu, ona wszystko mu płaci, ale z drugiej strony nie wiąże się formalnie, więc w każdej chwili mogłaby mu podziękować.
Nie chcę wyjść na wścibskiego, ale zastanawiam się, jakie są motywy takich kobiet? Czego one szukają? Czy to takie modne pokazywać się znajomym z pracy, sąsiadom, że wyrwało się ponad 10-lat młodszego chłopaczka? I nie rozumiem samego podejścia do życia - czy osobie na poziomie trudno znaleźć kogoś równego sobie, wartościowego, zabrzmi to niepopularne, ale chyba lepiej by wyglądała, jakby poznała poważnego, równie zamożnego faceta, a nie wozi chłoptasia w swoich dwóch drogich autach (z tego co mi wiadomo, to zwykle faceci wyrywają "laski" na samochody, a w opisywanym przypadku jest z goła odwrotnie, gość może się tym nie chwali, ale pasuje mu pokazywać się w modnym aucie z dobrze wyglądającą, choć znacznie starszą kobieta). O co w tym chodzi, oświećcie mnie?