Kobieta-sponsorka młodszego faceta

16.08.13, 17:12
Co sądzicie o takich kobietach? 39-letnia (zapewne dobrze zarabiająca dyrektor w znanej korporacji) sponsoruje 27-letniego faceta. Razem jeżdżą spędzać wolny czas (ona go wozi swoim autem, on nie ma samochodu, mieszka w wynajmowanym mieszkaniu), razem pokazują się na "oficjalnych imprezach", u znajomych, na mieście, zapewne łączy ich seks, jednakże tylko pomieszkują razem od czasu do czasu. Facet raczej zarabia marnie, nie ma mieszkania, samochodu, ona wszystko mu płaci, ale z drugiej strony nie wiąże się formalnie, więc w każdej chwili mogłaby mu podziękować.
Nie chcę wyjść na wścibskiego, ale zastanawiam się, jakie są motywy takich kobiet? Czego one szukają? Czy to takie modne pokazywać się znajomym z pracy, sąsiadom, że wyrwało się ponad 10-lat młodszego chłopaczka? I nie rozumiem samego podejścia do życia - czy osobie na poziomie trudno znaleźć kogoś równego sobie, wartościowego, zabrzmi to niepopularne, ale chyba lepiej by wyglądała, jakby poznała poważnego, równie zamożnego faceta, a nie wozi chłoptasia w swoich dwóch drogich autach (z tego co mi wiadomo, to zwykle faceci wyrywają "laski" na samochody, a w opisywanym przypadku jest z goła odwrotnie, gość może się tym nie chwali, ale pasuje mu pokazywać się w modnym aucie z dobrze wyglądającą, choć znacznie starszą kobieta). O co w tym chodzi, oświećcie mnie?
    • maitresse.d.un.francais A sponsorzy młodych kobiet ci nie przeszkadzają? 16.08.13, 17:17
      • jan_hus_na_stosie2 Re: A sponsorzy młodych kobiet ci nie przeszkadza 16.08.13, 17:58
        a co, stare mają sponsorować? :>

        • maitresse.d.un.francais Re: A sponsorzy młodych kobiet ci nie przeszkadza 16.08.13, 18:33
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > a co, stare mają sponsorować? :>
          >
          Bardzo zabawne, Jasiu. Bardzo. Naprawdę. U meneli spod budki z piwem zyskałbyś niewątpliwy poklask.
        • minasz Re: A sponsorzy młodych kobiet ci nie przeszkadza 16.08.13, 21:02
          niestety wiekszosc kretynów sponsoruje nazywa sioe to małzenstwo i odpowiedzialnosc hehe
        • mm969696 Re: A sponsorzy młodych kobiet ci nie przeszkadza 19.08.13, 13:31
          a co nie można starszej zasponsorować?
    • jamesonwhiskey Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 17:19
      adamczyk i geslerowa
    • piataziuta Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 17:26
      to zwykle faceci wyrywają "laski" na samoc
      > hody,

      co za szm.a.ta i w ogóle w ogóle!
      jak ona śmiała zachować się tak jak zwykle robi to facet!!!??

      > Co sądzicie o takich kobietach?
      że trzeba im podziękować, bo dzięki nim świat się wreszcie zaczyna prostować

      zapytaj co myślimy o takich jak ty
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 17:51
      żałosny koleś

      • fuzja.jadrowa Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 20:21
        Rozumiem, ze Ty, aby poczuc sie meskim, celujesz wylacznie w biedniejsze od siebie?
    • lesnik5 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:02
      Jak nie potrafi się kogoś "zdobyć", to można go sobie kupić.

      I żeby nie było, taka sama zasada obowiązuje w obie strony.
    • magadanskaya Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:26
      a co cię to obchodzi. pffffffffffffffffffffffffffffff, żal dupsko ściska?:)
    • kino.mockba Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:32
      Ona zapewne dyrektorka, zapewne sypiają ze sobą, zapewne więcej nie widać przez dziurkę od klucza.
    • akle2 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:33
      Ta pani albo jest nieciekawa z wyglądu (tzn dobrze ubrana, ale nieładna), albo bawi się tym chłopakiem, taka jej maskotka, zabawka, dziś jest a jutro niech spier..a. Tak myślę. I zgadzam się z drugim akapitem, że powinna postawić na równolatka albo nieco starszego, na pewno byłoby to lepiej widziane, mieliby ze sobą dużo więcej wspólnego i może wyszedłby z tego prawdziwy związek. Raz się zabawić (bez płacenia) jeszcze rozumiem, ale ciągać za sobą jakiegoś małoletniego przyd....a, masakra.
      • maitresse.d.un.francais Ale panowie mogą ciągać za sobą młodsze lale? 16.08.13, 18:37
        Bo jakoś nie widzę potępienia DLA SAMEGO ZJAWISKA PROSTYTUCJI, a jedynie faktu, że kobieta się ośmiela...! No jak ona może...! Młodszego...! Na ten samochód...! I wy wszyscy lepiej od niej wiecie, z kim się kobieta dogada...!

        Ja tu widzę prostytucję i tyle. I nie wiem, czemu was dziwi, że MY TEŻ WOLIMY MŁODSZYCH. :-P

        • piataziuta Re: Ale panowie mogą ciągać za sobą młodsze lale? 16.08.13, 18:48
          prostytucja?
          skąd tak daleko idące wnioski?
          39 latki często wyglądają bardzo dobrze, zwłaszcza gdy nie rodziły
          mam sporo rówieśników, których podniecają doświadczone kobiety
          skąd wiesz, że on do takich nie należy?
          może lubią się pieprzyć, a płaci po prostu ten kto ma kasę - naturalna kolej rzeczy
          • magadanskaya Re: Ale panowie mogą ciągać za sobą młodsze lale? 16.08.13, 19:06
            uwielbiam Cię
            • piataziuta Re: Ale panowie mogą ciągać za sobą młodsze lale? 16.08.13, 19:26
              mrrrrr! :*
              • maitresse.d.un.francais wątek traktuje o SPONSOrce 16.08.13, 21:37
                prawda?

                nie o pani, która sobie poderwała młodszego

                dlatego mówię o prostytucji
                • magadanskaya Re: wątek traktuje o SPONSOrce 17.08.13, 11:17
                  A ja nadal się nie zgadzam, bo 99% związków można by nazwać sponsoringiem i prostytucją. W normalnej relacji oczywistym jest, że więcej daje ten, kto więcej ma. Ale dopiero jak pojawia się para z dużą różnicą wieku (nieważne w którą stronę), to pojawiają się głosy, że "to na pewno sponsoring". Wiem, bo sama niestety spotkałam się z takimi reakcjami, gdy weszłam w związek z moim eks. Dopiero jak ludzie dowiedzieli się, że pracuje jako nauczyciel i jeździ zardzewiałym fordem, zaczęli patrzeć na nas łaskawszym okiem, o zgrozo! ;D
                • loginoftheyear watek traktuje tylko o jakichs ZaPeWnE 17.08.13, 11:36
                  na podstawie to ktorych pan zakladajacy watek wysnuwa daleko idace ale nie wiadomo czy sluszne wnioski co do opisywanej pary
                  potem probuje generalizowac
                  niestety opisany przypadek wybral zle, bo jest niejednoznaczny
        • akle2 Re: Ale panowie mogą ciągać za sobą młodsze lale? 16.08.13, 18:48
          Ja nie lubię młodszych. Nie wyobrażam sobie żebym miała takiego za sobą włóczyć i mu płacić, a on by udawał że go rajcuję. Obrzydliwość. Jak przestanę się podobać, to przestanę się seksić, trudno. Kota na kolana i oglądać seriale.
          A co do męskiej prostytucji - przecież tego nie zakwestionowałam. Jeśli Ciebie to uspokoi, to TAK, jest to prostytucja ;)
          • kino.mockba Re: Ale panowie mogą ciągać za sobą młodsze lale? 16.08.13, 20:19
            > Jak przestanę się podobać, to przestanę się seksić, trudno.

            Taa, jak będziesz miała pierwsze zmarszczki, to zawiniesz się w prześcieradło i poczołgasz w stronę cmentarza :D
            • akle2 Re: Ale panowie mogą ciągać za sobą młodsze lale? 16.08.13, 20:42
              Pierwsze zmarszczki już mam, w poniedziałek zadzwonię do swojego proboszcza i zarezerwuję kwaterę :D
          • maitresse.d.un.francais Miau miau? 16.08.13, 21:38
            Lubić młodszych nie znaczy koniecznie płacić im za współżycie.

            W tym wątku jednak właśnie taka relacja jest omawiana.
      • light_in_august Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:37
        Sądzisz, że pani o nieciekawym wyglądzie zainteresowałaby młodego faceta? Starsi są bardziej wymagający, jeśli chodzi o urodę? Wątpię.
        I kogo obchodzi, co jest lepiej widziane?
        • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:40
          light_in_august napisała:

          > Sądzisz, że pani o nieciekawym wyglądzie zainteresowałaby młodego faceta?

          Oj tam light. Młodzi na stare nie lecą. Jeśli fakty temu przeczą, tym gorzej dla faktów.

          Zobacz też, jakie tu konsylium psychologów się zebrało i jednogłośnie uchwaliło, z kim pani by się lepiej dogadała.
          • akle2 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:53
            Więc dlaczego nie chce się dogadać bez kasy, co?
            • light_in_august Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:15
              Wróżką nie jestem i nie będę zgadywać, o co chodzi w każdym osobnym przypadku.
              Czasem może być tak, że osoba zamożniejsza funduje dla swojej czystej wygody. Jeśli ktoś chce jechać na fajne wakacje, a tego drugiego nie stać, to mają jechać do Ciechocinka zamiast na Hawaje? Albo pan/pani ma ochotę na sushi, a partnerki/p[artnera nie stać, to mają iść do budki z kebabem? Może czasem tak to działa, nie wiem. Ale nie zakładam, że w każdym przypadku musi chodzić o płacenie za seks.
            • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 21:41
              akle2 napisała:

              > Więc dlaczego nie chce się dogadać bez kasy, co?

              Mnie się pytasz? Pisałam już, dla mnie to prostytucja. Niemniej mężczyźni, którzy zawsze wiedzą lepiej, czego nam potrzeba, wkurzają mnie.
        • akle2 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:52
          light_in_august napisała:

          > Sądzisz, że pani o nieciekawym wyglądzie zainteresowałaby młodego faceta? Stars
          > i są bardziej wymagający, jeśli chodzi o urodę? Wątpię.
          > I kogo obchodzi, co jest lepiej widziane?
          >

          Właśnie o tym mówię, że skoro zainteresowała, to przez pryzmat swojego portfela, który czyni cuda lepiej, niż skalpel chirurga. W przeciwnym razie płacić by nie musiała.
          Drugiego zdania nie rozumiem.
          Jak Cię widzą, tak Cię piszą, chyba że jesteś z jakiejś subkultury, to wtedy udajesz, że Ci wszystko jedno.
    • light_in_august Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 18:34
      Myślę to samo, co o facetach sponsorujących młodsze kobiety.
    • loginoftheyear a co cie to obchodzi/nt 16.08.13, 18:53
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:03
      Motywy są proste.
      Kobieta chce spędzić czas w towarzystwie młodego, zapewne przystojnego, zabawne, inteligentnego(niepotrzebne skreślić) mężczyzny.

      A że sama ma dość pieniędzy to zupełnie nie musi się przejmować tym że on ich nie ma. I jednocześnie nie widzi powodu aby wspólne rozrywki ograniczać do poziomu jego budżetu.
      Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.
    • jeriomina Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:03
      O dokładnie to samo, co w układzie 39-letni facet sponsorujący 27-letnią dziewczynę :)
      • magadanskaya Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:11
        eee. a o co chodzi w małżeństwie równolatków, w którym to kobitka zajmuje się domem (ewentualnie ma służbę a sama lezy i pachnie),a facet zarabia na zycie? Tez jest prostytutką? Ja nie mooooogę, kasa już wam wszystkim percepcję zaburza.
        • jeriomina Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:13
          Czy ja użyłam słowa prostytucja? :)
          • magadanskaya Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 11:20
            metresa użyła.
            • jeriomina Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 11:20
              A to nie wiem, nie czytałam.
    • stara-a-naiwna Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:18
      tak jak sa faceci którzy lubią młodsze kobiety
      tak i są babki które lubią młodszych facetów

      ja lubię młodszych
      :)

      niestety kasy nie mam za dużo i mój facet jest tylko 2 lata młodszy (zawsze coś)

      i gdyby opisywana pani znalazła pana "na poziomie w swoim wieku" to by się pewnie nie zadawała ze "studentami",
      chociaż... o gustach się nie dyskutuje i być może by się zadawała (bo właśnie tacy ją kręcą)
      i dzięki Bogu ma gdzieś konwenanse i opinie takich jak ty i może cieszyć się życiem

      aaa wbrew pozorom osoby z większą gotówką nie zawsze "kupują" sobie towarzystwo - po prostu mają kasę i jak kogoś lubią nie mają problemu, żeby się podzielić





    • allatatevi1 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:25
      hm, może pani miała złe doświadczenia z hydrauliką u swoich rówieśników?
      I postanowiła postawić na mniej zawodne roczniki.
      • six_a Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 23:03
        a co zrobisz ze swoim, jak mu siądzie hydraulika?
        jakieś plany są?
        • kino.mockba Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 10:58
          Pewnie jak nasza pogromczyni krakowskich słoików przemyśli sprawę i zamilknie w tym temacie.
    • pmk_pmk Znak czasow 16.08.13, 19:33
      To po prostu znak czasow. Kiedys takie zachowanie bylo zarezerwowane wylacznie dla mezczyzn. Teraz wiele kobiet osiaga wysoka pozycje spoleczna, jeszcze wieksze pieniadze. Nie maja czasu na facetow. Sa zreszta zbyt silne, zbyt wysoko, by przecietniak mogl im zaimponowac i zniesc swoja ewidentnie nizsza pozycje.
      Z kolei mezczyzni o podobnej lub wyzszej pozycji materialno-spolecznej albo juz maja zony i kochanki, albo wola dziewczynki do zabawy na jakis czas. Stad potrzeba faceta "do wynajecia". Dlaczego mlodszy? Przypuszczam, ze chodzi o swiezosc i o to, ze obu stronom latwiej przelknac te sytuacje. Poza tym mlodszy facet nie ma w takim ukladzie kompleksow. Zreszta, mlodosc ma swoj czar, takze dla kobiet. Wszak kobieta to tez czlowiek, zwlaszcza kobieta-rekin, silna, czesto meska, z duzymi sukcesami na koncie.
      • akle2 Re: Znak czasow 16.08.13, 20:08
        No dobra, ale czy nie mierziłoby Ciebie, że ktoś, kto Cię tam za karczkiem całuje za pieniądze, nie czuje pożądania? Żeby nie było, jest popyt, jest podaż, wszystkie strony zadowolone, niech sobie robią co chcą. Ale nawet najbardziej zajęta kobieta może sobie kogoś wyrwać na nockę od czasu do czasu BEZ PŁACENIA. Wystarczy, że będzie się podobała. W tym płaceniu musi być jakiś dreszczyk emocji, którego ja do końca nie ogarniam.
        • pmk_pmk Re: Znak czasow 16.08.13, 22:03
          Alke, kobieta nie kupuje seksu, jak to robi facet w podobnej sytuacji (kurcze, nawet sprawdzilam czy jestes kobieta, skoro piszesz o "wyrywaniu nocki"). Kobieta kupuje znacznie wiecej: po pierwsze urocze towarzystwo, po drugie miele spedzony czas, po trzecie rozmowe. Seks moze byc ale nie musi. Wielu gigolo mowi wyraznie, ze klientki czasem chca seksu, czasem nie.

          Kobiety sa znacznie bardziej skomplikowane od facetow, powinnas to wiedziec ;))

          Jesli chodzi o placenie, to akurat wiem jak to wyglada. Prawie zadna kobieta nie daje kasy, jak robia to mezczyzni. Oni wzieli cialo, chca zaplacic i miec z glowy. Rachunki wyrownane. Kobiety najczesciej robia to o wiele subtelniej, np. daja prezent, w ktrorym jest ukryta zaplata. Pamietaj, ze na kupienie sobie czlowieka stac naprawde bogatych ludzi, dla ktorych dodatkowe pare groszy na ksiazke, ladny drobiazg, itp. to pestka.
      • fuzja.jadrowa Re: Znak czasow 16.08.13, 20:17
        > Z kolei mezczyzni o podobnej lub wyzszej pozycji materialno-spolecznej albo ju
        > z maja zony i kochanki, albo wola dziewczynki do zabawy na jakis czas.

        Albo sa starzy i/lub zmanierowani, jak sam xuj.
    • mila2712 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:37
      co tu dużo mówić ....zdesperowana i gooopiutka kobieta, facet ją wykorzystuje i tyle
      ciekawe jak ona może rano w lustro spojrzeć....

      • pmk_pmk Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 19:46
        Normalnie. Jak 45-letni facet, ktory "sponsoruje" studentke.
        • mila2712 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 20:06
          taki facet jest równi goopiutki....
          korzysta z prostytucji ...w białych rękawiczkach ...żałosne
          • stokrotka_a Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 23.09.13, 08:42
            mila2712 napisała:

            > taki facet jest równi goopiutki....
            > korzysta z prostytucji ...w białych rękawiczkach ...żałosne

            Ale że co? Lepiej byłoby, gdyby w brudnej pakamerze się prostytuował?
      • allatatevi1 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 20:05
        buahahaha i to pisze mila, która w innym wątku się upierała, że młode dziewczyny nie marzą o niczym innym jak o 10 lat starszym dziadzie.
        A tu nagle kobieta, która bierze sobie faceta 12 lat młodszego jest goopiutka.

        Hipokryzja pierwszej wody.
        • mila2712 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 20:12
          tak bo jest tu jedna zasadnicza róźnica ...pieniądze
        • kino.mockba Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 21:59
          allatatevi1 napisała:

          > buahahaha i to pisze mila, która w innym wątku się upierała, że młode dziewczyn
          > y nie marzą o niczym innym jak o 10 lat starszym dziadzie.


          Ile lat ma twój mąż? Pytam, bo w każdym wątku, który otwieram coś masz do powiedzenia o starych dziadach.
          • six_a Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 23:02
            szejsnaście
            • kino.mockba Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 10:16
              A, to się jeszcze nada.
    • berta-death Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 20:03
      To samo co o facetach sponsorujących młode kobiety. Ona i tak nie wzięła sobie młodzika, faceci to nastolatki lubią sobie kupować.

      Poza tym skoro obu stronom taki układ odpowiada to w czym problem. Jak będę stara i bogata też sobie utrzymanka znajdę. A co sobie będę żałować.
      • marka_tka Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 20.09.13, 20:50
        No ale czemu zaraz sponsoring? Mamy wśród znajomych parę, w której ona jest 18 lat starsza od niego. Jak się zaczęli spotykać, to wszyscy uważaliśmy, że za chwilę to szlag trafi. A tymczasem oni się pobrali, już kilka lat temu i żyją sobie długo i szczęśliwie. I komu co do tego?
        Się zakochali po prostu. I tak się zdarza.
    • jan.walczak Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 20:07
      0gw napisał:

      > O co w tym chodzi, oświećcie mnie?

      chodzi o to, że jesteś wścibski i wpychasz nos w nie swoje sprawy - relacje między dwojgiem dorosłych ludzi nie powinny cię interesować

      wyczuwam również nutę zazdrości, jakie to typowe
    • fuzja.jadrowa Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 20:15
      > czy osobie na poziomie trudno znaleźć kogoś równego sobie, wartościowego,

      Bogaty = wartosciowy?
    • six_a Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 16.08.13, 23:06
      >Czego one szukają?
      no raczej nie ciebie.
      • grassant Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 23.09.13, 10:03
        on nie ma samochodu, mieszka w wynajmowanym mieszkaniu

        to co ona mu właściwie sponsoruje?
    • coffei.na no i?? 17.08.13, 11:10
      a co was to wszystkich tak frapuje co?
      jak se chcą niech się sponsorują! Boszzz też mi zagadka życiowa! A może młody jest bożyszczem seksu,moze wymiata jak Rolling Stonesi na koncercie?

      Wolnoć Tomku w swoim domku i that's it!
    • martha_marcy_may_marlene Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 12:37
      Jak byłam chwilowo singlem, to zdarzało mi się płacić za seks. Tzn. może nie za sam seks, ale za masaż, którego naturalną konsekwencją było porządne rż.nięcie.
      Z tym, że on nie był młodszy, był moim równolatkiem.
      A dlaczego płaciłam? Bo nigdzie w żadnym profesjonalnym SPA za grubą kasę tak dobrze mnie nie wymasowano. A poza tym pieniądze dają poczucie władzy, fajnie jest powiedzieć po 3 godzinach jego ciężkiej pracy i doprowadzeniu mnie dwu-trzykrotnie do orgazmu - teraz to wypier.dalaj i wrócić do swoich zajęć;).
      Atrakcyjność fizyczna nie ma tu nic do rzeczy;).

      Aż czasem łezka w oku się kręci, że teraz takie rozrywki już nie dla mnie, ale to w sumie była taka moja fantazja o przystojnym masażyście zapuszczającym się w niedozwolone regiony. Przeżyte, odfajkowane i wystarczy:).
      • berta-death Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 13:46
        > A poza tym pieniądze dają poczucie władzy, fajnie jest powiedzieć po 3 godzinach jego ciężkiej pracy i doprowadzeniu mnie dwu-trzykrotnie do orgazmu - teraz to wypier.dalaj i wrócić do swoich zajęć;).

        To w końcu o seks chodzi, czy o możliwość sponiewierania kogoś? Bo jak o to drugie, to taniej wyjdzie zostać panią z zusu, usu, dziekanatu, albo położną.
        • martha_marcy_may_marlene Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 13:56
          Hej, ale ja przecież nie powiedziałam mu nigdy dosłownie wypier.dalaj. Nigdy nie pozwoliłabym sobie na takie chamstwo w stosunku do fajnego człowieka. Ja bardzo szanuję jego pracę, bo to jest ciężka robota, najpierw 1,5 h masaż, do czego przecież musi włożyć sporo siły w rękach, a później seks aż do satysfakcji, przeważnie dwukrotnej.
          Myślałam, że jest to oczywiste, że ja się tak nie wyrażam, ale ciągle zapominam, że to jest forum i różnie można zinterpretować słowo pisane.
          Co nie zmienia faktu, że w płaceniu chodzi zarówno o seks jak i o władzę, z tym, że ja akurat za sam seks nigdy bym nie płaciła, tutaj był tylko miłym dodatkiem.
      • kino.mockba Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 13:54
        martha_marcy_may_marlene napisała:

        > Aż czasem łezka w oku się kręci, że teraz takie rozrywki już nie dla mnie, ale
        > to w sumie była taka moja fantazja o przystojnym masażyście zapuszczającym się
        > w niedozwolone regiony. Przeżyte, odfajkowane i wystarczy:).

        Odrywając się zupełnie od treści, to nawet nieźle się ciebie czyta. Niewiele osób zaczyna zdanie wielką literą* i kończy jakimś pasującym znakiem interpunkcyjnym.

        *Zaraz ktoś skomentuje, że pisze się "dużą", a nie "wielką".
    • ipsetta Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 23:31
      >Co sądzicie o takich kobietach? 39-letnia (zapewne dobrze zarabiająca dyrektor w znanej >korporacji) sponsoruje 27-letniego faceta.

      Fajno ma.
      • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 17.08.13, 23:34

        > Fajno ma.


        Że płaci za seks? Hmmmm...
        • ipsetta Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 18.08.13, 00:12
          > Że płaci za seks? Hmmmm...

          Zauważ, ze nie tylko za seks, ale również za to, że:
          -razem jeżdżą spędzać wolny czas,
          -razem pokazują się na "oficjalnych imprezach",
          -pomieszkują razem od czasu do czasu

          Jeśli jest profesjonalizm, wówczas znużona kobieta, odstawiając na jakiś czas tego faceta, ma gwarantowany święty spokój.
          • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 18.08.13, 17:17
            ipsetta napisała:

            > > Że płaci za seks? Hmmmm...
            >
            > Zauważ, ze nie tylko za seks, ale również za to, że:
            > -razem jeżdżą spędzać wolny czas,
            > -razem pokazują się na "oficjalnych imprezach",
            > -pomieszkują razem od czasu do czasu
            >
            > Jeśli jest profesjonalizm, wówczas znużona kobieta, odstawiając na jakiś czas t
            > ego faceta, ma gwarantowany święty spokój.
            >
            hmmmm

            tym bardziej mi się to nie podoba
          • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 18.08.13, 17:17

            > Jeśli jest profesjonalizm, wówczas znużona kobieta, odstawiając na jakiś czas t
            > ego faceta

            hm, brzmi, jakby to jakiś odkurzacz albo garnek był
            • ipsetta Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 18.08.13, 17:53
              No tak brzmi niestety. :)

              Nie chciałam wdawać się w czynienie mdłych analiz dotyczących źródeł ich położenia.
              • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 18.08.13, 18:00
                ipsetta napisała:

                > No tak brzmi niestety. :)
                >
                poza tym sformułowanie "profesjonalizm" sugeruje, że pan jednak jest, tego, do wynajęcia

                chyba żeśmy się źle zrozumiały
                • ipsetta Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 18.08.13, 18:57
                  Ale, pomijając przymuszenia, handel ludźmi co w sumie jest złego w prostytucji?
        • grassant Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 23.09.13, 10:08
          Fajno ma.
          Że płaci za seks? Hmmmm...

          Jasne! płacenie za seks to rzecz wyłącznie męska.
      • grassant Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 23.09.13, 10:06
        ona, czy on? może oboje? może żadne z nich??
    • lilith76 Re: Kobieta-sponsorka młodszego faceta 18.08.13, 00:25
      Gdyby jeździli razem komunikacją miejską (ona zostawiła auto w garażu), jadali w fast-foodach (on płaci) i wypoczywali w agroturystyce (on funduje), choć ją stać na wyższy standard i zapewne jest do niego przyzwyczajona, to byłaby wielka, bezinteresowna miłość?
      Czyli strona o wiele lepiej zarabiająca powinna dostosować spędzanie czasu do możliwości osoby uboższej?
      Czy bardziej w oczy kole, że ona jest starsza, więc on absolutnie nie może być zainteresowany ją jako kobietą?

      ale chyba lepiej by wyglądała, jakby poz
      > nała poważnego,

      Aha, czyli ma po prostu wyglądać.
Pełna wersja