Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką...

09.09.13, 18:47
Oto, co dzisiaj znalazłam i za głowę się zlapałam.
wsumie.pl/tylko-u-nas/72208-ala-jest-chlopcem-a-jas-dziewczynka
Chciałybyście/chcielibyście, żeby Wasze pociechy uczestniczyły w tym programie?
    • qw994 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 18:56
      Obawiam się, że znalazłaś niezbyt wiarygodne źródło informacji.
      • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 19:11
        Czyli twierdzisz, że ten program nie istnieje?
        • qw994 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 19:13
          Wykonałaś zaiste karkołomny proces myślowy, szczęka mi opadła :)
          • ursyda Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 21:29
            Omamo:D
          • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 09:33
            Nie ma to jak odezwać się w wątku nie-merytorycznie, tylko po to, żeby pluć jadem.
            Poproszona o listę bardziej wiarygodnych źródeł, dziwnie milczysz... :) Znakomicie to świadczy o Twojej "obiektywności".
            Ja już się wgryzłam w temat w międzyczasie i przyznałam do błędu w zbyt szybkiej ocenie.
            No ale jak się nie zna takiego słowa jak POKORA, to się będzie wyłącznie odzywać w tym celu, by innych ośmieszać. Ciekawe, że takie zachowanie ZAWSZE świadczy o poważnych problemach z własną osobowością. Zatem współczuję. Bez odbioru.
            • qw994 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 09:42
              Wydawało mi się, że to oczywiste, że trzeba sięgnąć do samego programu - czyli ŹRÓDŁA - tak jak napisałam. Ale najwyraźniej nie załapałaś. Trudno.
              Przy okazji dziękuję za analizę psychologiczną, żal.pl :)
              • fuzja.jadrowa Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:12
                > Wydawało mi się, że to oczywiste, że trzeba sięgnąć do samego programu - czyli
                > ŹRÓDŁA - tak jak napisałam.

                Aaa, to dlatego w nastepnym poscie napisalas, co nastepuje:
                "Wykonałaś zaiste karkołomny proces myślowy, szczęka mi opadła :)"?

                Zwykla chamowa. Jakos nikt inny nie zareagowal na watek w ten sposob.
                • qw994 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:17
                  Dziwne, że postawienie w ten sposób pytania przez przedmówczynię nie postrzegasz jako ataku. Dla mnie to był atak. I to głupi. Toteż nie uznałam za stosowne wykładać kawy na ławę i wyjaśniać, co miałam na myśli.
                  • fuzja.jadrowa Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:26
                    Hmm, moze nie postrzegam, bo nie odbieram wpisow personalnie. :)
                    • qw994 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:27
                      Ja odebrałam, bo jak na nowego nicka, to Wodnapani jest doskonale zorientowana na forum, w związku z czym mam pewno podejrzenia co do tego, z kim "naprawdę" rozmawiam.
                      • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 11:21
                        Są osoby, które od lat czytają to i inne fora, nie odzywając się, albo mają przerwę w odzywaniu. W związku z tym argument o zorientowaniu się na forum jest nietrafiony.
                        Poza tym przyznajesz bez bicia, że jesteś nieobiektywna, podejrzewając we mnie jakieś alter ego.
                        Tym samym, czegokolwiek bym nie napisała, nawet jeśli napiszę, że "dzisiaj jest piękna pogoda i świeci słońce", wykorzystasz to jako szansę do rozwinięcia dialogu okraszonego jakimiś atakami personalnymi, bo Tobie się coś wydaje?
                        • qw994 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 11:25
                          Ale nie napisałaś, że "jest piękna pogoda i świeci słońce", to drobna różnica. Moim zdaniem w ten sposób postawione pytanie nie jest neutralne. Niezależnie od tego, kto to pisze.
                          • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 11:28
                            Chciałam uściślić, co miałaś na myśli, a Ty od razu się zaperzyłaś. Szkoda :(
                      • magadanskaya Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 18:09
                        TTM :D
            • magadanskaya Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 18:08
              dzizus mariah
              i kto to pisze

              ;>
              • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 22:44
                1. Cytuj.
                2. Pisz na temat :)
      • magnusg Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 20:45
        Podaj liste tych dla ciebie wiarygodnych zrodel:)
        Jak sie merytorycznie nie ma nic do powiedzenia to najlatwiej sprobowac osmieszyc zrodlo-to jednak najbardziej zenujaca metoda z mozliwych.
    • six_a Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 18:59
      znajdź program, a nie jego krzywe odbicie w czyimś niewielkim rozumku.
    • rekreativa Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 19:22
      Przejrzałam cały program w PDFie, znalazłam stosowny fragment.
      Jest to scenariusz zajęć, w którym dzieci bawią się w przebieranki. Mają do wyboru rozmaite stroje i peruki.
      Oto, jak w punktach powinny przebiegać te zajęcia:
      "PRZEBIEG ZAJĘĆ
      1. Trzy lub cztery osoby opuszczają z nauczycielką pomieszczenie. Zanim powrócą, mają podjąć decyzję czy wracają jako chłopcy czy dziewczęta. Pozostałe dzieci mają, po ich zachowaniu, ruchach odgadnąć ich płeć.
      2. Porozmawiaj z dziećmi na temat tego:
      Skąd wiedziały, kto jest dziewczynką a kto chłopcem, po czym to poznały?
      Jak dziewczynki, a jak chłopcy podkreślają/ wyrażają swoją płeć? (na przykład poprzez ubranie, fryzurę, biżuterię, kolory)?
      Czy wiedzą, jak mogły ubierać się kobiety dawniej? Co było dopuszczalne w ubiorze kobiet, a co mężczyzn.
      Czyj strój bardziej się zmienił? Czy wiedzą dlaczego?
      3. Pokaż dzieciom przygotowane ilustracje. Zapytaj, co na nich widzą, jak się ubierały kobiety a jak mężczyźni. Co się zmieniło w stroju kobiet i mężczyzn na przestrzeni dziejów. Jakie są różnice w strojach w zależności od kultury.
      4. Zwróć uwagę na fakt, że dziewczynki mogą chodzić w spodniach, ale chłopcy w spódnicach i sukienkach nie. Czy kiedyś mężczyźni mogli nosić długie włosy a kobiety krótkie? Jak to się zmieniło? Zapytaj dzieci czy wiedzą dlaczego?
      5. Powiedz dzieciom o ruchach emancypacyjnych, o sufrażystkach i roli kobiet dla innych kobiet w historii, podkreśl, że dawniej kobiety miały bardzo ograniczone prawa i możliwości, nie mogły pracować, uczyć się, mieć własnych pieniędzy, głosować. Ruch kobiecy wywalczył dla kobiet prawa dla nich."
      Koniec lekcji.

      A teraz proszę mi powiedzieć, jak to się ma do tej wizji autora linkowanego artykułu:
      "Autorki zalecają nauczycielom przedszkoli, by chłopców podczas zajęć przebierać w spódniczki, pantofelki, blond peruki z różowymi wstążeczkami, namawiać do zabawy lalkami oraz do czesania sobie loków, zaplatania warkoczy. Oczywiście nie należy zapominać,że powinni malować sobie usta czy paznokcie i parzyć kawkę po uprzednim upieczeniu ciastek. "

      Ja postawię na wersję optymistyczną, czyli taką, że autor artykułu nie umie czytać ze zrozumieniem.
      (wersja pesymistyczna to ta, że autor manipuluje i przeinacza z czystej złośliwości)
      • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 20:28
        To jeśli tak jest, to mi ulżyło. Przyznaję, przekleiłam to od znajomego, czytałam wyłącznie artykuł, nie sprawdzałam źródła.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 18:27
        brawo :)

        mam tylko małe zastrzeżenie do punktu:

        > 5. Powiedz dzieciom o ruchach emancypacyjnych

        sam temat ok, tyle że ten sam temat inaczej przedstawi zakonnica
        w katolickim przedszkolu a inaczej nauczycielka chodząca na Manify...

        ani jedna, ani druga nie zrobi tego rzeczowo bo obie wmieszają w to ideologię...






      • ipsetta Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 20:10
        >Skąd wiedziały, kto jest dziewczynką a kto chłopcem, po czym to poznały?

        jak to skąd? przecież się znają.
        ja bym odpowiedziała, że to przecież Maciuś się przebrał.
        Maciuś był moim kolegą, a nie koleżanką przecież.
        Maciuś

        :)
      • klaviatoorka Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 21:14
        o matko i córko! Rozwalił mnie ten fragment scenariusza w PRZEDSZKOLU:
        5. Powiedz dzieciom o ruchach emancypacyjnych, o sufrażystkach i roli kobiet dla innych kobiet w historii,... itd...

        ludzie, coś przeoczyłam? mowa tu o zajęciach u PIĘCIOLATKÓW???

        czy autorzy tych bzdur widzieli kiedyś (poza wyselekcjowanymi, elitarnymi, przywatnymi) prawdziwe dzieci z przedszkoli niewielkiej miejscowości, rodziców pracujących na dwie zmiany lub w większości bezrobotnych?
        • ipsetta Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 22:08
          dodam tylko, że ciekawe jest to, w jaki sposób zareagowałaby, co zrobiłaby pani wychowawczyni, gdy trafi na krnąbrne, niechętne do przebieranek, dziecko...
          • triismegistos Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:00
            Trafne pytanie. Tyle już lat w przedszkolach organizuje sie przeróżne bale przebierańców, przedstawienia, jasełki i takie tam. Zgroza!
          • rekreativa Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:32
            Pewnie tak samo, jak w przypadku dziecka, które za cholerę nie chce sie przebrać za żabkę w przedstawieniu dla rodziców.
        • rekreativa Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:33
          I ten jeden punkt sprawił, że cały program określasz słowem "bzdury"?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 10:39

          klaviatoorka napisała:

          > o matko i córko! Rozwalił mnie ten fragment scenariusza w PRZEDSZKOLU:
          > 5. Powiedz dzieciom o ruchach emancypacyjnych, o sufrażystkach i roli kobiet dl
          > a innych kobiet w historii,... itd...
          >
          > ludzie, coś przeoczyłam? mowa tu o zajęciach u PIĘCIOLATKÓW???
          >
          > czy autorzy tych bzdur widzieli kiedyś (poza wyselekcjowanymi, elitarnymi, przy
          > watnymi) prawdziwe dzieci z przedszkoli niewielkiej miejscowości, rodzic
          > ów pracujących na dwie zmiany lub w większości bezrobotnych?

          Ja nie widzę problemu. Dzieciom można w różny sposób mówić o MNÓSTWIE poważnych rzeczy.
          Oczywiście trzeba tematy nieco upraszczać, ale to nie znaczy że z mówieniem jak działa świat trzeba do podstawówki albo liceum czekać.
          • rekreativa Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 11:04
            Dzięki za ten wpis.
            Bo forumowicze chyba zapomnieli, że program jest do czytania dla nauczycieli, nie dla przedszkolaków. To, że w programie jest sugestia, by nauczyciel opowiedział o emancypacji kobiet to nie znaczy, że on w rozmowie/zabawie z dziećmi w ogóle tego słowa użyje, czy walnie wykład na poziomie uniwersyteckim.
          • magadanskaya Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 18:12
            Egzakli. Ludzie traktuję dzieci trochę jak istoty nie z tego świata, ewentualnie jak pewną podkategorię gatunku ludzkiego.
            Jasne, że dzieciom należy się specjalne traktowanie, ale razi mnie trzymanie dzieci pod poznawczym kloszem.
    • 7wspanialych Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 19:24
      w ankiecie dla rodzicow nie bedzie rubryk ojciec, matka, tylko rodzic1, rodzic2, ew. opiekun1, opiekun2.
      mam nadzieję, że ideolodzy gender nie dopuszczą to zabawy w mezczyzn i kobiety.
      • klaviatoorka Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 21:15
        już tak jest w dzienniku eletronicznym Librus
    • mila2712 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 20:09
      wodnapani napisała:

      > Chciałybyście/chcielibyście, żeby Wasze pociechy uczestniczyły w tym programie?
      Nie
      niech urodzi jedna z drugą, wychowa i przebiera....

      zresztą mój syn nie dałby sobie nic takiego założyć czy wymalować
      • stokrotka_a Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 10:34
        mila2712 napisała:

        > Nie
        > niech urodzi jedna z drugą, wychowa i przebiera....

        Na pewno wiesz, co komentujesz?
        • allatatevi1 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 17:38
          Mila to z tych kobiet, co wychowa syna w ten sposób, że będzie POMAGAŁ żonie/partnerce w domu (wielki łaskawca!).
          Pisała w innym wątku, że dobry mężczyzna zawsze POMAGA swojej kobiecie w domu.

          Do niej jeszcze nie dotarło, że żyjemy w 21. wieku, obowiązki domowe nie są obowiązkami wyłącznie kobiecymi, więc nikt nikomu nie musi pomagać, ważne żeby oboje się z tego WSPÓLNEGO obowiązku wywiązywali.
          • mila2712 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 18:01
            Bredzisz

            Mojego syna zostaw w spokoju
            • allatatevi1 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 20:42
              Sama wyciągnęłaś temat swojego syna w kontekście tego wątku.
              Dumnie informując, że twój syn to już taki mały macho man, który nie dał by się przebrać w babskie ciuchy, nawet jeśli byłaby to zwykła zabawa.
              • mila2712 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 21:57
                Nie masz pojęcia o dzieciach to się nie wypowiadaj

                • allatatevi1 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 23:03
                  Ty nie masz pojęcia jak wygląda życie kobiet poza jakimś wygwizdowem.
                  Więc się o tym nie wypowiadaj, zamiast chrzanić jak najęta farmazony jak to każda młoda dziewczyna marzy o 10 lat starszym dziadydze.

                  Może urzędniczki z zadupia masowo polują na starych dziadków z laską w ręku, ale kobiety w innych częściach kraju - z pewnością nie.
                  • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 23:16
                    Mila pisała o tym, że jej syn nie dałby się ubrać w sukienkę i wymalować szminką. Dlaczego ją atakujesz i zarzucasz jej to, czego wcale nie napisała?
                    • allatatevi1 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 23:36
                      Mila uwielbia wypowiadać na tematy jakie ambicje i marzenia mają inne kobiety.
                      Oczywiście odmalowuje przy tym wizję kobiety jak wyciętej z Claudii albo innej gazecinki dla plebsu.
                      Tu masz próbkę jej popisowej wypowiedzi:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,16,146384166,146385744,Re_Wspolne_mieszkanie_bez_slubu.html
                      "dziwne, nawet bardzo", "kto wybiera koleżankę zamiast faceta".

                      Jak ktoś nie wpisuje się swoimi wyborami w mentalność urzędniczki z wygwizdowa to odrazu jest "dziwny". Kobieta ma wyjątkowo zasklepioną mentalność, taką rodem z XVIII wieku.
                      • lanou [...] 11.09.13, 23:54
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • mila2712 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 12.09.13, 13:01
                        Nie interesuje mnie Twoje zdanie na mój temat.

                        Z każdym kolejnym wpisem udowadniasz, że jesteś osobą, której brak kultury osobistej.

                        Przy okazji ...pomyśl zanim coś napiszesz.....być może nie zdajesz sobie sprawy, z tego ze obrażasz również inne osoby wypowiadajace się na tym forum.




                        • allatatevi1 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 12.09.13, 13:28
                          Twoje wypowiedzi oczywiście nie są obraźliwe dla innych kobiet?
                          Szczególnie te w których autorytatywnym tonem "taka jest rzeczywistość" wypowiadasz się w imieniu wszystkich młodych dziewczyn, jak to każda marzy o 10 lat starszym dziadydze i jak to każda kobieta sika po nogach ze szczęścia, że "dobry mąż" POMAGA jej w domu.
                          • wodnapani Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 12.09.13, 16:00
                            Nie rozumiem, jak może Cię obrażać to, co mila tu napisała.
          • lanou Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 19:47
            To zawsze lepiej niż dwumetrowa baba z 50 cm w bicepsie łatająca dach.

            Sugerujesz, że facet powinien wrzucić na siebie fartuszek i iść zmyć podłogę, podczas gdy kobieta będzie tyrać w kopalni albo stoczni?
            • allatatevi1 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 23:12
              W dzisiejszych czasach najczęściej wygląda to tak, że zarówno ona jak i on pracują na codzień w biurze.
              Więc wspólnym obowiązkiem jest ogranięcie domu.
              Zwłaszcza, że w przypadku bezdzietnej pary stołującej się w pracy tego ogranięcia domu jest nie więcej niż godzina tygodniowo.
              • lanou Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 23:53
                To ciekawe miejsce, tam gdzie mieszkasz.
                Tu, w Polsce, jest inaczej.
    • berta-death Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 09.09.13, 20:31
      Nie chce mi się tego czytać, ale na podstawie tego co Rektiva wynotowała, to nie ma najmniejszego znaczenia dla przyszłego światopoglądu dziecka, czy uczestniczy w takich zajęciach czy nie. Ktoś kto to opracował, nie ma bladego pojęcia o rozwoju dziecka i tym w jaki sposób komuś w wieku przedszkolnym objaśnić problem. W związku z tym należy takie zajęcia potraktować wyłącznie jako formę spędzania wolnego czasu, tak żeby dzieciaki miały wypełniony czas czymś innym niż okładaniem się łopatkami po głowach, pluciem, wyzywaniem i bazgroleniem szlaczków.
      • stokrotka_a Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 10:30
        berta-death napisała:

        > Nie chce mi się tego czytać, ale na podstawie tego co Rektiva wynotowała, to ni
        > e ma najmniejszego znaczenia dla przyszłego światopoglądu dziecka, czy uczestni
        > czy w takich zajęciach czy nie.

        Masz rację, przyszły światopogląd przeciętnego dziecka i tak zostanie ukształtowany przez indoktrynację religijną realizowaną przez rodziców, katechetów i księży już w wieku, gdy umysł dziecka chłonie jak gąbka.
        • collonyl Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 11:24
          obsesja religijna?

          wez juz wyluzuj stokrotka, bo robisz sie poporstu nudna. Kazdy twoj komentarz, obojetnie jaki watek komentujesz, zawiera krytyke kk.
          Ziew, ziew i jeszcze raz ziew!
          • stokrotka_a Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 11:42
            collonyl napisał:

            > obsesja religijna?
            >
            > wez juz wyluzuj stokrotka, bo robisz sie poporstu nudna. Kazdy twoj komentarz,
            > obojetnie jaki watek komentujesz, zawiera krytyke kk.

            Naprawdę w każdym? Sprawdziłeś wszystkie, czy tylko tak sobie beztrosko używasz kwantyfikatorów ogólnych? A jeśli chodzi o krytykę kk, to w poście, który skomentowałeś, nic nie napisałam o kk. To była ogólna krytyka indoktrynacji religijnej bez odniesinie do konkretnego kościoła.

            > Ziew, ziew i jeszcze raz ziew!

            A ziewaj sobie na zdrowie. ;-)
            • collonyl Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 12:03
              Naprawde w kazdym.


              P.S. nie jestem Ala.
              • stokrotka_a Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 12:07
                collonyl napisał:

                > Naprawde w kazdym.

                W tym też?

                forum.gazeta.pl/forum/w,16,146796504,146813863,Re_Kobiety_nie_czekajcie_wam_czas_plynie_szybci.html
                Oj, kłamczuszku, powinieneś wiedzieć, że kłąmstwoma krótkie nogi. ;-)

                > P.S. nie jestem Ala.

                To może As jesteś? ;-)
        • berta-death Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 12:04
          Raczej chodziło mi o to, że odwoływanie się do historii w przypadku zajęć z przedszkolakami jest absurdem. Tak daleka przeszłość jest dla nich zbyt abstrakcyjna. Z jakiegoś powodu ktoś kiedyś historię dopiero 10-11 latkom wprowadził do programu nauczania. Młodsze dzieci są ukierunkowane na tu i teraz, tak też im mózgi funkcjonują, bo są na etapie, żeby jak najszybciej nauczyć się jak funkcjonuje współczesny świat i jak w nim przetrwać. Przeszłość nie jest im do tego potrzebna, więc nawet nie mają rozwiniętych obszarów, które pozwalają na jej ogarnięcie.

          I druga rzecz, to nauka rzeczywistości przy pomocy symboli, czyli zabawy. Zabawa, czyli odtwarzanie rzeczywistości przy pomocy różnych jej symboli, działa tylko w jedną stronę, czyli, żeby łatwiej zrozumieć, oswoić się i potrenować sobie różne zaobserwowane w realu rzeczy. Natomiast odwrotnie nie ma bata. Jeszcze się nikt nie nauczył rzeczywistości poprzez odgrywanie scenek i inne zabawy. Nawet dorośli mają problem z tym, żeby symbole i schematy przekształcić sobie na rzeczywiste zdarzenia i obrazy. Stąd potem wielkie zdziwienie, że dziecko mimo codziennych edukacyjnych pogadanek i edukacyjnych zabaw, z których jasno wynikało, że wie iż z obcymi się nigdzie nie idzie, postawione w realnej sytuacji idzie z każdym obcym. Bo część mózgu odpowiadająca za poruszanie się w świecie symboli przekaz przyjęła, natomiast nie przekazała go części mózgu odpowiadającej za funkcjonowanie w prawdziwym świecie. Stąd i te genderowe pogadanki i zabawy dokładnie taki sam efekt będą miały.
          Jakby ktoś chciał wyjaśnić dziecku problem, to musieliby przynajmniej w charakterze wolontariuszy zatrudniać w przedszkolach transwestytów i transseksualistów, żeby dzieciaki przyjęły do świadomości, że tacy ludzie istnieją, są fajni i jest to normalne. Musiałyby na co dzień uczestniczyć w zajęciach terenowych i odwiedzać różne firmy, żeby na własne oczy przekonać się, że naprawdę kobiety mogą każdy zawód wykonywać.

          A co do religii, to masz rację. W przeciwieństwie do świeckich pedagogów i psychologów, ci kościelni mają perfekcyjnie opanowane metody indoktrynacji i prania mózgu. Oni doskonale wiedzą jakimi metodami kogo można zmanipulować. I de facto religia to najczęściej jedyny przedmiot, z którego dzieciaki coś wynoszą.
          • stokrotka_a Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 12:12
            berta-death napisała:

            > I de fact
            > o religia to najczęściej jedyny przedmiot, z którego dzieciaki coś wynoszą.

            Teza dość kontrowersyjna i gdyby była prawdziwa, to już Polska powinna już być państwem wyznaniowym rządzonym przez pomazańca bożgo.
          • lilith76 Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 12.09.13, 12:29
            > Raczej chodziło mi o to, że odwoływanie się do historii w przypadku zajęć z prz
            > edszkolakami jest absurdem. Tak daleka przeszłość jest dla nich zbyt abstrakcyj
            > na.

            Ktoś wyżej inteligentnie wspomniał, że to konspekt dla nauczycieli, którym mają się inspirować.
            Moje dziecko, przedszkolak, często pyta o historyjkę "jak się rodziłam". Jasne, że dla niej rok jej narodzin jest tak samo dawno jak wydarzenia XIX wieku, ale jest w stanie objąć, że to było dawno i jest "historią". Ona wcale nie żyje "tu i teraz", ma poczucie, że coś było kiedyś. Nie podejrzewam, żeby była wybitna. W ten sam sposób można przekazać jak kiedyś żyli ludzie.

            Idąc tym tropem nie można przedszkolakowi opowiadać o Jezusku i jego narodzinach, bo przecież nie pojmie, że to było 2013 lat temu (około). A jakoś nikomu to nie przeszkadza ;)
            • berta-death Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 12.09.13, 13:18
              Dzieci, nawet te starsze, nie są w stanie pojąć kontekstu kulturowego i historycznego bajek o Jezusie. Dlatego tak łatwo im te różne dogmaty wciskać. Dla nich wszystko jest tu i teraz, pojęcie, że kiedyś był inny świat, z innymi zwyczajami, innym stylem życia, jest mało zrozumiałe. Niby przyjmują do wiadomości, ale pojąć nie mogą. A co dopiero jakoś połączyć to ze współczesnością, czy jakieś wnioski wyciągnąć. Nawet dorośli często nie są w stanie odciąć się od biblijnych mądrości i widzą współczesny świat oczami starożytnych. Skoro biblia pisze, że kobiety to niższa forma życia, w sam raz do rodzenia i sprzątania, to tak ma być. Bo fakt, że to sprawdzało się kiedyś a teraz czasy się zmieniły i sprawdzać się przestało, jest zbyt abstrakcyjny do ogarnięcia. I jeszcze mało wygodny, bo przecież fajnie mieć świadomość, że jest się kimś lepszym od połowy ludzkości, bez najmniejszego wysiłku w to włożonego.
    • samuela_vimes Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 10:35
      oczywiście. Zresztą tu gdzie mieszkam takie programy są na porządku dziennym.
      • niratkad Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 10.09.13, 21:53
        Jasne ze tak, to tylko uczy tolerancji, po prostu pokazuje jaki swiat jest naprawdę, a nie jaki chcelibysmy by był.
    • anna_sla Re: Ala jest chłopcem a Jaś dziewczynką... 11.09.13, 09:55
      w sumie to czemu nie. Ja często hamuję córkę gdy próbuje wykraczać poza normalny podział obowiązków i "skazując" swoich braci na lenistwo (jednym słowem mówiąc, czasem im usługuje a oni pod nosem się uśmiechają), a synów zmuszam do prac niestereotypowych i do pomocy siostrze, również w składaniu jej prania (ona ich też składa, dzielę ubrania na sztuki a nie ze względu na wiek i płeć ich właściciela).
Pełna wersja