Delikatna sprawa

    • jehuda.izrael Re: Delikatna sprawa 12.11.13, 21:57
      koniczynka.zielona napisała:

      > Taki mam mały problem. Spotykam się z pewnym mężczyzną od niedawna. Jest bardz
      > o miły, można powiedzieć na poziomie, ale ostatnio wyszły u niego pewne braki w
      > manierach przy stole. Nie jakieś kardynalne, ale jednak. Mnie to trochę przesz
      > kadza, a wiem też, że jeśli zaproszę go gdzieś, gdzie będzie moja rodzina, też
      > to zauważą i będzie niezręcznie. Macie jakieś propozycje jak to delikatnie zał
      > atwić, aby jego z kolei nie urazić?

      Daj sobie z nim spokój, nie dręcz go, kobieto.
      Idź swoja drogą.

      zdar
      j.i.
    • yoma Re: Delikatna sprawa 13.11.13, 18:05
      A cóż to za źle wychowana rodzina, która gościowi sposób jedzenia wytyka?
    • mariawolek Re: Delikatna sprawa 18.11.13, 14:20
      Moim zdaniem wszystko jest do zrobienia, może nie od razu i nie na zasadzie pouczania. Zresztą jedzenie staje się coraz bardziej indywidualną sprawą, więc może i oboje się czegoś od siebie nauczycie :)
Pełna wersja