Naturalnie stopniowo bedziesz dziwaczala....

IP: *.251.123.207.Dial1.Weehawken1.Level3.net 08.08.04, 19:00
bo dziwaczenie dotyka kazda samotna w wymiarze codziennosci osobe. I w
momencie, kiedy swiadomie zatesknisz za dojrzalym zwiazkiem, bedzisz miala do
wyboru jedynie innych dziwakow, ktorzy popelnili podobny blad w przeszlosci.
    • Gość: Milcha Re: Naturalnie stopniowo bedziesz dziwaczala.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 19:19
      Nieprawda. Nie każdy nadaje się do związku. I nie każdy dziwaczeje.
      Niektórym zdarza się to w małżeństwie albo związku niesformalizowanym.
      Czasami wydaje mi się że bycie singlem powinno być moim przeznaczeniem. Jestem
      mężatką od roku i mam wrażenie że zdziwaczałam w tym małżeństwie.
      • Gość: Rocco Re: Naturalnie stopniowo bedziesz dziwaczala.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:19
        Mysle , ze nie da sie tak jednoznacznie przewidziec co z kim sie stanie :)
    • Gość: Kinga K. Re: Naturalnie stopniowo bedziesz dziwaczala.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:20
      No ale co w tym złego, że ktoś "zdziwaczeje"? To chyba zaleta?
    • jagodnik Re: Naturalnie stopniowo bedziesz dziwaczala.... 20.10.04, 21:45
      Jak to zaleta, Kingo? Możesz rozwinąć?
    • Gość: teli "Czy Ty jesteś lesbijką?" IP: 62.233.193.* 20.10.04, 22:51
      -ewentualnie zostanie Ci zadane podobne pytanie(np.gdy na imprezę pójdzisz z
      koleżanką,bo nie masz faceta),a koleżanki będą uważały że jedyną Twoją rozrywką
      jest podrywanie ich mężów/facetów i skutecznie Cię odizolują od pozabiznesowych
      kontaktów z kolegami.
      Zazwyczaj nikt nie chce zrozumieć osoby która jest sama ponieważ tak jej się
      ułożyło życie albo chce odpocząć od związków po cierpieniu związanym z upadkiem
      ostatniego.Czasem jest trudno ponownie zaufać,bo nie każdy umie zapominać w
      nowych ramionach...
      A z drugiej strony niektórym trochę szkoda czasu i energii na stałe
      związki,tylko po to by "być z kimś".
    • Gość: Spoza Re: Naturalnie stopniowo bedziesz dziwaczala.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 07:38
      Najwyraźniej jeżeli ktoś jest samotny, to PRZECIEŻ jego wina...
    • Gość: shila Pytania które mnie dręczą: IP: 62.233.193.* 21.10.04, 21:57
      Czyżby nie było na forum zrozumienia dla Samotnych?
      Czy bycie Singlem to coś złego?
      W jakim wieku nie już wypada być samym?
      Czy to prawda że jak ktoś nie znajdzie męża/żony na studiach,
      to jest skazany na bycie Singlem bo wszyscy którzy chcieli być w stałych
      związkach już się dobrali w pary?
      Czy jest jakiś ograniczony czas na znalezienie drugiej połowy po upływie
      którego jest już coraz trudniej?
    • martyna14 Re: Naturalnie stopniowo bedziesz dziwaczala.... 22.10.04, 00:25

      A mozesz zdefiniowac zdziwaczenie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja