Gość: Milcha
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.08.04, 19:07
Ostatnio mieliśmy bardzo trudną sytuację. Właściwie dalej ją mamy. Ex męża
niespodziewanie zostawiła nam synów na cały sierpień bez wcześniejszych
konsultacji. Ponieważ wykorzytsaliśmy już prawie cały urlop w lipcu
postanowiliśmy że ja zajmę się nimi prez 5 dni (wezmę resztę urlopu)i pojadę
do moich rodziców. Spędziliśmy prawie tydzień u moich rodziców nad jeziorem a
mąż w tym czasie był w domu i chodził do pracy choć nie tylko jak się okazało.
po powrocie zaglądając do kompa zorientowałam się, że popołudnia sppędzał
oglądając pornografię w internecie oraz szukał ogłoszeń młodych panienek w
wieku 19-24 lata (sam ma 41)"dostępnych w ciągu godziny". Ogarnęła mnie
wściekłość a on usiłował mi wmówić, że każdy facet to robi albo przynajmniej
90%. Co o tym sądziecie? Zżera mnie furia, że ja naiwna zajmowałam się jego
dzieciakami a on w tym czasie nawet nie dzwonił tylko gołe baby oglądał.