ewagos
11.11.13, 16:38
Piszę tutaj ,bo czuję się bardzo samotna i już nie wiem jak mam coś zmienić w swoim życiu, mój mąż i ja jesteśmy razem już prawie 20 lat ,on nie jest dla mnie bliskim człowiekiem, wszystko psuło się latami ale jakoś tkwiłam w tym związku ,bo było dziecko, wspólne dorabianie się ,nie bardzo miałabym gdzie pójść, zresztą w domu nie było przemocy i alkoholizmu więc taż nie byłam zdecydowana by taki krok jak rozstanie podjąć, teraz mam 42 lata czyli najlepsze lata już za mną ,męża który jest dla mnie jak obcy, dorosłe dziecko które żyje już własnym życiem ,praktycznie żadnych znajomych bo od wielu lat pracuję w domu , zdrowie mi szwankuje do czego na pewno przyczynia się stres, czuję że zmarnowałam przy nim życie, ciężko jest nam dogadać się, ciągle jakieś dogryzania jest mi przykro, nie mogę spać , seksu już nie ma, proponowałam mu terapię małżeńską ale na to się nie godzi ,twierdzi ,że wina jest moja a ja tak nie uważam wcale czuję się bezsilna jak się z nim dogadać by zrozumiał ,że tak dalej nie może być ?