zakochałam sie w facecie który ma dziecko

28.12.13, 20:49
Od 3 miesiecy jestem w związku z facetem, cudownym, opiekunczym, traktujacym mnie jak księzkiczke. Ow facet ma syna, mhm ..dla mnie niestety, gdyż dopoki go nie poznałam nigdy nie chciałam wchodzić w taka relacje, ale cóż stało się, zakochałam sie od pierwszego wejrzenia, z wzajemnoscia wiec ciezko tu o logiczne myslenie, zwazywszy, ze ów pan jest naprawde fajny:) Syn jest z mama. On go zabiera na weekendy
No i tu pojawia sie problem, np wspolnych wakacji, ja bym chciała jechac "bez dziecka", ze znajomymi, on koniecznie z dzieckiem, to byłyby nasze pierwsze wakacje i fajnie by było zorganizowac sobie wspólny romantyczny wyjazd. Ale juz wiem, ze raczej moge o tym zapomniec, bo on chce go zabrac na wczasy, jedyne w roku. Z jednej strony super ze ejst czułym kochajscym tata z drugiej strony, nie wiem jak sie odnajde w roli macochy, bo nie jestem jakas starsznie "kochajaca dzieci" osobą;) jesli wiecie co mam na myśli. Chłopak ma 6 lat, znamy sie, kontakty mamy ok,
Co robic? do wakacji daleko, oswoic sie z ta mysla, negocjować romantyczny wyjazd, czy co?;)
nie chce wyjśc na egoistke, z drugiej strony troche sie boje takiego wyjazdu, ze niepodołam dwutygodniowej opiece nad nieswoim dzieckiem, i pojawia sie przez to kłotnie miedzy nami itd
    • gree.nka Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 20:55
      przecież to ojciec będzie się opiekował dzieciakiem, ty jesteś przystawką.
      • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 20:57
        wiem, ale inaczej ejst jak sobie para na wczasy wyjezdza, a inaczej jak jedzie z dzieckiem
        • 5justi Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:04
          może umówcie się, że połowę urlopu spędzacie z synkiem - też może być fajnie, moglibyście wymyślić jakieś atrakcyjne dla niego miejsce i razem dobrze się bawić

          a drugą połowę urlopu spędzić romantycznie we dwoje
    • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 20:59
      Dziewczę drogie, pracujący ma 26 dni urlopu ergo wystarczy zarówno na wasz romantyczny wyjazd, jak i na dwutygodniowe wakacje pana z synem.
      Nie radzę Ci negocjować rezygnacji pana z wyjazdu z dzieckiem z bardzo prostego powodu: matke dziecka konieczność organizowania opieki przez kolejne 2 tygodnie wakacji zak...i do białego i może się to niekorzystnie odbić na wysokości alimentów.
      • minasz Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:05
        jakie 2 tyg ma pewnie miesiac wakacji z dzieckiem i tydzien ferii
        • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:09
          Zależy co mają wpisane do planu wychowawczego, może być i miesiąc.
          • minasz Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:15
            ja to o to walczyłem aby miec rowny podział i prawie mam mam 3tyg w wakacje i tydzien ferii task jak podzielone wszystkie swieta
            • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:24
              on o nic nie musi walczyc bo z mama takie rzezcy ustalaja bez zadnych spięc, ogolnie panuje tam harmonia porozwodowa
              • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:28
                Panuje, bo pan dotąd nie migał się od opieki.
                • minasz Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:32
                  jak taka harmonia to czemu sie rozwiodł i zostawił swojego 6letniego syna głupi palant
                  • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:39
                    i tu zaskoczenie, zona odeszła, fakt, nie jego "sciema"
                    • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:40
                      To dopytaj jakie miała powody. :D
                      • miau.weglowy Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:43
                        byl za bardzo cudowny
                        po prostu
                        • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:46
                          Teoretycznie możliwe, aczkolwiek niezwykle rzadko spotykane. :D
                          Oczywiście istnieją sytuacje, kiedy kobieta chcąc zczyścić amanta mówi jesteś dla mnie za dobry, nie zasługuję na ciebie, ale nie trzeba takich wyznań traktować dosłownie. Zwykle to ukryta treść jest zupełnie inna.
                  • paco_lopez Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:41
                    widocznie nie tak głupi jak ty. tu tez są gradacje.
      • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:20
        teoretycznietak, ale nie kazdy w pracy moze dostac miesiac urlopu w wakacje to raz, dwa nie kazdego stac na 2 wyjazdy wakacyjne, trzy jedziemy zagranice, wiec troche kasy na to pojdzie.
        • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:26
          Muj bosze, doprawdy bardzo Ci współczuję.
          Zasadniczo to problem Twojego partnera, ale zobowiązania alimentacyjne i opiekuńczo-wychowawcze mają pierwszeństwo przed innymi.
          Wyjaśnię Ci najprościej jak się da: 6-latek juz nie jest w przedszkolu (chyba, że chodzi do zerówki) i opieka wakacyjna mu nie przysługuje. Oznacza to, że przez niemal 2,5 miesiąca rodzice/opiekunowie muszą kombinować co zrobić z dzieckiem. Niewiele dzieci w tym wieku jeździ na kolonie czy inny zorganizowany wypoczynek.
          Jeśli matka dziecka pracuje i też bierze urlop w wakacje, to zapomnij, że odpuści ojcu jego część.

          Wiem co mówię, jestem po rozwodzie i co roku siłą argumentów nakłaniam eksa, żeby synowi 2 tygodnie zagospodarował.
          • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:31
            wiem, :)
            ja po prostu musze to albo zaakceptować, albo uciec:)
            ale ejst mi zmoim facetem cudownie, to az mi sie smutno robi na sama mysl ze go zostawiam bo nie akceptuje jego dziecka
          • paco_lopez Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:50
            triss juz po rozwodzie ?? o matko jak ten czas leci. a ja pamiętam jeszcze jak się zastanawiałaś czy wychodzić czy zachodzić.
            • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:53
              O, ja się nawet kolejnego dziecka dorobiłam, już 2,5 roku ma panienka. Ale trzeci ślub rozważam nienerwowo, tyle lat jest dobrze (odpukać), a śluby chyba mi nie służą.
      • znana.jako.ggigus triss, enty raz pytam, moze tym razem 28.12.13, 22:04
        skad w tobie tyle pogardy do kobiet? w dykusji o Bratkowskiej tez pisalas o starych pannach feministkach, tutaj piszesz jak matrona per dziewcze drogie. Skad wiesz, ile lat ma pytajaca?
    • moni_kaw Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:02
      ile masz lat dziecinko?
      • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:23
        28, on po 30
        • moni_kaw Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:28
          obstawiałam koło 20stki; blisko 30latnia kobieta już na ogół kuma, że związek z facetem z dzieckiem niesie ze sobą określone konsekwencję.....i wspólne wakacje to nie jest ta najbardziej dotkliwa konsekwencja; no ale cóż - powodzenia; tylko niech ci nie strzeli do głowy stawać między facetem a dzieckiem
          • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:35
            nie staje
            szczerze mu tylko powiedziałam, ze nie wiem czy jestem na tyle dojrzała zeby udzwignac taki związek, i ze szczerze sie boje , ze przez to ze ja sobie nie do konca moge radzic z pewnymi rzeczami to miedzy nami moze sie cos popsuć, albo wywoływac pewne konflikty
            a wiem, ze syn jest dla niego bardzo , bardzo wazny, to nigdy nie powiedziałabym mu nic co mogło by mu sprawic przykrość
            • gustavo.fring Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:48
              To poszukaj takiego, co ma dziecko, ale ma je w d. i się nim nie interesuje?

              Może dwoje egoistów dogada się lepiej niż jedna z nieegoistą?
              • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:51
                Chciałam zauważyć, że zabieranie dziecka na co drugi weekend to nie jest jakieś szalone zaangażowanie opiekuńczo-wychowawcze, to taki program minimum.
                • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:22
                  zalezy, rz zabiera go czesciej raz rzadziej, razna cały tydz, czasem co drugi wekend
              • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:03

                > Może dwoje egoistów dogada się lepiej niż jedna z nieegoistą?

                No nie, jak ktoś nie ma ochoty na niańczenie cudzego dziecka w wakacje, to od razu egoista? Ty, jak się domyślam, niańczysz za darmo co najmniej szóstkę, takiś wspaniałomyślny.
                • moni_kaw Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 09:53
                  ale twój facet nie niańczy cudzego tylko swoje; ty jedziesz tylko na doczepkę -zrozum
                  • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 11:56
                    Ze mnie zejdź, bo ja nigdzie z nikim nie jadę ;)
    • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:10

      Na każdy weekend go zabiera? Czy na co drugi? Jeśli to pierwsze, to katastrofa. Jeśli drugie - trochę lepiej. Ale tylko trochę ;) Generalnie jest tak, że wiele planów będzisz musiała podporządkować dziecku i to nie swojemu - wakacje, ferie, święta... Łatwe to to nie jest.
      Moja rada - uciekaj, póki czas.
      • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:18
        mhm co drugi weekend, go ma, na razie nie odczuwam wcale obecnosci małego, bo jak jest mały to ja mam wtedy czas na spotkania ze swoimi kolezankami wiec dla mnie okej.
        • paco_lopez Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:46
          powiedziałaś koleżankom jaki jest w łózku ? zazdroszczą ?
          • moni_kaw Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:04
            miażdżysz <lol>
      • aanikaa Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:42
        > Moja rada - uciekaj, póki czas.

        Autopsja?
        • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:48
          Tak. Jestem w takim związku, z dzieckiem na pierwszym planie. Trzeba wykazać się naprawdę dużą dozą cierpliwości, wyrozumiałości i dojrzałości, żeby poradzić sobie z taką sytuacją.
          To oczywiście zależy od wielu czynników - czy była żona daje żyć, jak dużo czasu dziecko jest obecne, jak wielką obsesję na punkcie dziecka ma ojciec... itd. Ale łatwo to chyba nigdy nie jest.
    • minasz Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:30
      cudownym, opiekunczym, traktujacym m
      > nie jak księzkiczke

      po takich słowach juz bym cie olał nie chciałbym byc z taka kobieta jak ty -misiu misiu rozowe malenstwo hehe

      facet jest cudowny? to kompletny dekiel
      • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:37
        on uwielbia jak mu tak mówie,np. ze jest cudowny
        nie ejstem kobieta swiergoczaca i mówiaca zdrobnieniami, i wylewjaca sie z cytatmi paolo coelho ..ale kiedy ejstesmy w 2 sobie prawimy wiele komplenentów;)
      • miau.weglowy Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:41
        minasz napisał:

        -mis
        > iu misiu rozowe malenstwo

        piekne :D

        poniekad cie rozumiem tutaj, bo mdli mnie jak slysze zachwyty nad mezczyzna z uzyciem slowa 'cudowny' ;) (nad kobieta zreszta tez)
        • minasz Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:59
          to nie chdzi o samo słowo cudowny- opiekunczosc to wcale nie jest dobra cecha -tak jak robienie z kogos ksiezniczki -tak naprawde jest ubezwłosnowolnienie drugiej osoby osłabianie jej -robienie z niej bezbronej istotki takiego rozowego misiowego malenstwa- madre dziewczyny nigdy w to nie wejda
          • miau.weglowy Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:04
            pozwole sobie sie nie zgodzic; opiekunczosc a nie nadopiekunczosc, nie jest niczym zlym. to nie jest synonim ubezwlasnowolnienia.
            • minasz Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:24
              masz racie misiu hehe
              • miau.weglowy Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:29
                wez sie ;P
    • mila2712 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 21:58
      Rywalizacja źle wróży temu związkowi.
      Facet ma syna i albo się z tym pogodzisz albo prawodopodobnie rozstaniecie się.
      Czujesz się zagrożona ?
      • wielkafuria Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:13
        wydaje mi sie ze jej nie chodzi o rywalizacje, tylko chcialaby miec swoja rodzine bez balastu. a tu nawet jak sie dorobia wlasnych dzieci to i tak to dla niej "obce" bedzie w jej zyciu juz zawsze. i zawsze bedzie tak ze wakacje beda wspolne i ferie i swieta.
        ja ja rozumiem.
        jest mloda, stac ja na faceta bez dzieci i zony.
        dobrze ze facet zajmuje sie potomstwem ale jesli ja to mierzi to po co ma sie zmuszac?
        kazdy ma swoje potrzeby, a ona nie potrzebuje jego dziecka.
        • miau.weglowy Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:16
          ktos jej zatem pistolet do glowy przystawil, zeby z tym czlowiekiem byla?
          rozumku zabraklo?
          (znowu)
          • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:05
            Przecież ona właśnie rozważa, czy z nim być, czy sobie darować. Co w tym takiego zdrożnego?
          • wielkafuria Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 12:00
            nosz przeciez ona wlasnie rozwaza czy chce sie w to pakowac dalej, poki co sie zakochala wiec widzi mimo wszystko bardziej na rozowo i wmawia sobie ze moze nie bedzie tak zle.
            ale lampka sie zapalila i jak widac sie swieci ze to nie TO.
            • sl.13 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 12:20
              No właśnie, nie każdy nadaje się do takiego związku, z różnych względów.
              • wielkafuria Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:41
                bo co innego ustalac kompromisy w zwiazku pomiedzy dwoma osobami a co innego kompromisy tylko jednej strony bo przeciez z dzieckiem nie bedzie konkurowac o czas, zainteresowanie itd.

                i zawsze jej potrzeby beda spychane.
                i to nawet nie chodzi o to ze facet bedzie celowo wybierał dziecko tylko w tej rozgrywce sa rozne juiz na wejsciu.
                panią dziewczyne mozna zawsze zmienic, dziecko zostanie.

                pani byla zona jak sie dowie o nowej dziewczynie to moze sie poczuc zagrozona ze nie bedzie czasu dla dziecka i moze juz nie byc tak sielankowo ;)
                • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:44
                  matka sama ma faceta, wiec chyba zazdrosna byc nie powinna;)
                • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:45
                  >i zawsze jej potrzeby beda spychane.

                  chciałam zauważyć, że to są jawne bzdury. poza przypadkami fiksacji, człowiek, któremu urodziło się dziecko, nie wywala partnera do kosza.
                  • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 14:28
                    Jeśli 2 osoby mają wspólne dziecko, to się oboje w jakimś sensie na nim fiksują i jest okej, nikt się nie czuje wywalony do kosza. Ale jak tylko jedna naturalnie się fiksuje na swoim dziecku, a druga nie, bo to nie jej dziecko, to siłą rzeczy równowagi nie ma. Trzeba mieć dużo luzu, poczucia własnej wartości i mieć swoje własne, dorębne życie, żeby nie poczuć się wywalonym do kosza. Tylko dla takich ludzi są związki z dzieciatymi. Inaczej się nie uda. I oczywiście wszystkim się wydaje, że to łatwizna, "no bo przecież jestem taka dojrzała, wspaniała i wspaniałomyślna, że z dzieckiem nie będę rywalizować i luz", ale w praktyce to chyba mało jest takich ludzi.
                    • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 19:11
                      nic nie zrozumiałam, pewnie dlatego, że fiksowanie się na czymkolwiek uważam za niezbyt zdrowe.

                      wielkafuria napisała, że jak pani mętlikowa będzie miała swoje dziecko, to pan mętlikowy pójdzie w odstawkę. do tego się to sprowadziło. a tu mamy sytuację, że facet tak czy owak musi spędzić część wakacji ze swoim dzieckiem. no to jak już wysłał dziecko z dziadkami i jednak wybrał "romantyczny" urlop ze znajomymi, to najwyraźniej zafiksowany nie jest.
                      • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 20:45
                        A kto mówi, że fiksowanie jest zdrowe? Żeby to ludziska robili i myśleli tylko tak, jak jest zdrowo, to raj byłby na tym świecie.
                        • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 20:51
                          zasadniczo siemię rozchodzi, po czym widać, że facet jest zafiksowany na dziecku, że jej tak ochoczo wszyscy doradzają dać se siana.
                          a) traktuje ją jak księżniczkę
                          be) zrezygnował z rodzinnych wakacji, żeby jej sprawić przyjemność
                          ce) może się jeszcze wątek rozwinie;)
                          • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 30.12.13, 10:25
                            No to ma kobita wielkie szczęście. Dziecko mniejsze, no ale nie ma lekko, albo rybka, albo piii...
                    • ksieznapodolska33 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 23:00
                      light_in_august napisała:

                      > Jeśli 2 osoby mają wspólne dziecko, to się oboje w jakimś sensie na nim fiksują
                      > i jest okej, nikt się nie czuje wywalony do kosza. Ale jak tylko jedna natural
                      > nie się fiksuje na swoim dziecku, a druga nie, bo to nie jej dziecko, to siłą r
                      > zeczy równowagi nie ma. Trzeba mieć dużo luzu, poczucia własnej wartości i mieć
                      > swoje własne, dorębne życie, żeby nie poczuć się wywalonym do kosza.

                      Święte słowa. Mi się nie udało, bo oczekiwałam związku na 100 %, a dostałam związek w tygodniowych interwałąch. Dziecko jest - partnera nie ma dla mnie (psychicznie). Dziecka nie ma (jest u matki) - partner pojawia się (psychicznie) w moim życiu, zwarty i gotowy do dalszego związku, nie mogąc zrozumieć, dlaczego musze sie od nowa przyzwyczajać do jego bliskości i nawiuazywac od nowa psychiczny kontakt. Trudne, a nawet niemożliwe.
                      • kanna Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 30.12.13, 11:25
                        Dziecko jest - partnera nie ma dla mnie (psychicznie).

                        To jest chory układ :/
                        • ksieznapodolska33 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 30.12.13, 11:31
                          kanna napisała:

                          > Dziecko jest - partnera nie ma dla mnie (psychicznie).
                          >
                          > To jest chory układ :/

                          Dlatego z niego wyszłam :( To było dewastujące psychologicznie.
                          Co nie znaczy, że autorce przydarzy się to samo.
        • triss_merigold6 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:17
          No ale pani nie dostała go z przydziału, sama może podjąć decyzję czy kontynuować znajomość czy nie.
        • mila2712 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:20
          Tylko autorka musi zrozumieć, że jeśli facet ma dziecko to ono już zawsze będzie obecne w ich życiu. Związek nie polega na wiecznym adorowaniu i trzymaniu się za rękę.

          • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:27
            dobrze o tym wiem, i musze sie z tym pogodzic
            mhm wiem ze nei na tym zwiazek polega, ale jesli w pierwszym roku znajomosci nie ebdzie takiej okazji to juz chyba nigdy nie ebdzie
            • miau.weglowy Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:29
              alez dlaczego nie? 6lat + jakies 10 i bedzie milion okazji :D
            • mila2712 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 22:31
              mammetlikwglowie napisała:

              > dobrze o tym wiem, i musze sie z tym pogodzic
              > mhm wiem ze nei na tym zwiazek polega, ale jesli w pierwszym roku znajomosci ni
              > e ebdzie takiej okazji to juz chyba nigdy nie ebdzie

              Przecież można wyjechać na weekend. We dwoje. Wszystko zależy od dobrej organizacji.
              A jak nie weekwnd to 2-3 dni urlopu w tygodniu.
              A pierwszy rok jest jakiś wyjątkowy ? Nie sądzę.
    • maitresse.d.un.francais Problem z gatunku takich sobie 28.12.13, 22:32
      a) państwo mają dobre kontakty,
      b) była żona nie zieje,
      c) pan nie zieje przeciw żonie,
      d) nikt się nie żre w sądzie,
      e) mają dobre kontakty z dzieckiem.

      Krótko mówiąc, d... zawracasz.
      • ksieznapodolska33 Re: Problem z gatunku takich sobie 28.12.13, 23:01
        Droga autorko, zastanów się, czego chcesz od życia w tej chwili.

        Brnąc w ten związek, masz okazję dużo nauczyć się o sobie i o życiu. Będzie to lekcja bolesna, nauczy Cię pokory, a może też, z czasem, poczucia, że jesteś - wobec dziecka - kimś drugorzędnym. Będziesz musiała wykazać się nie raz cierpliwością, wytrwałością i umieć zdeptać swoje ego. Będzie bardzo ciężko.

        Ogromny plus tej sytuacji jest taki, że Twój chłopak ma uporządkowane sprawy z byłą żoną.
        To bardzo ważne, bo będzie to część Twojego życia.

        Możesz też nie zdecydować się na ten związek. Uciec i wybrać wolność. Wtedy czeka Cię: poczucie, że mogłaś przeoczyć w życiu coś bardzo ważnego (prawdziwą miłość),a z czasem uznać, że wykazałaś się egoizmem, a nawet okazałaś się zwykłą trzpiotką ( w weku prawie 30 lat), nie mogąc wziąć "na klatę" rodziny swojego mężczyzny. Ale też weź pod uwagę swoje potrzeby - jeśli będziesz udawać, że ich nie ma, powrócą ze zdwojoną siłą i z czasem rozwalą Twój związek.
        Jakbyś nie zrobiła, sytuacja jest bardzo trudna.

        Jeśli nie chcesz być z czasem nieszczęśliwa, obserwuj, obserwuj i negocjuj swoją pozycję w Waszym trójkącie. Zwłaszcza to ostatnie.
        Polecam forum "macochy", ale uważaj: ta lektura może być dla Ciebie niezwykle frustrująca.
        Tak czy owak, z lektury Twoich postów wnioskuję, że w ogóle nie masz ochoty na tę sytuację. I masz do tego pełne prawo! :)
        Im szybciej jednak wyciągniesz wnioski, tym lepiej.
        • light_in_august Re: Problem z gatunku takich sobie 28.12.13, 23:08

          > Brnąc w ten związek, masz okazję dużo nauczyć się o sobie i o życiu. Będzie to
          > lekcja bolesna, nauczy Cię pokory, a może też, z czasem, poczucia, że jesteś -
          > wobec dziecka - kimś drugorzędnym. Będziesz musiała wykazać się nie raz cierpli
          > wością, wytrwałością i umieć zdeptać swoje ego. Będzie bardzo ciężko.

          Sedno sprawy :)
          Jeśli się komuś wydaje, że wejście do takiej rodziny jest dla osoby trzeciej łatwe, to się bardzo myli.
          • maitresse.d.un.francais Re: Problem z gatunku takich sobie 28.12.13, 23:15

            >
            > Sedno sprawy :)
            > Jeśli się komuś wydaje, że wejście do takiej rodziny jest dla osoby trzeciej ła
            > twe, to się bardzo myli.

            A to przepraszam.
    • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:02
      byłoby prościej, jakby miał ducha.
      ducha można nazwać adolf. a z dzieckiem to nie wiadomo co zrobić.
      • gyubal_wahazar Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:08
        nazwać hitler
        • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:12
          podobnież nie pozwalają na takie bezeceństwa.
          • gyubal_wahazar Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:13
            no to chitler. Może się nie połapio
            • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:17
              sie połapio, za bystry naród. może w niemczech to by przeszło, ale nie tu.
              • gyubal_wahazar Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:20
                A kloss ? Bo bruner też pewnie nie ?
                • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 28.12.13, 23:34
                  prześpię się z tym
                  niewątpliwie.
                  :)
      • ksieznapodolska33 Ojciec obsesyjny 28.12.13, 23:09
        Autorka ma szczęście, że jej chłopak nie ma obsesji na punkcie dziecka. Widziałam taki przypadek i wierzcie mi, tutaj nie ma żadnej przestrzeni dla kobiety. W omawianej sytuacji dziewczyna ma szansę być kochana, a do tego może zwyczajnie dojrzeć do syna partnera.
        • six_a Re: Ojciec obsesyjny 28.12.13, 23:15
          to do mnie?
          znaszli drzewko, jaśnie pani?
          • ksieznapodolska33 Re: Ojciec obsesyjny 28.12.13, 23:26
            Nie zupełnie nie do Ciebie, six_a ;)
            Znam ja drzewko, oj dana dana
            P.S. A jesteś ojcem obsesyjnym? Ja zupełnie o kim innym ;) (mam nadzieję)
            • six_a Re: Ojciec obsesyjny 28.12.13, 23:35
              > P.S. A jesteś ojcem obsesyjnym?
              no niezbyt właśnie. i o to się rozchodzi.

              sugeruję klikać w odpowiedź we właściwym miejscu, chyba że chcesz mieć na sumieniu moje zawiedzione nadzieje.
        • 5er Re: Ojciec obsesyjny 28.12.13, 23:28
          W omawianej sytuacji dziewczyna ma szansę być kochana, a do tego może zwyczajnie dojrzeć do syna partnera

          ma szansę. syn ma pewnie gust podobny do ojcowskiego.
    • kwiat_w_kratke Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 01:15
      Radziłabym Ci jednak jechać z dzieckiem. Im szybciej pobędziesz z nim i z jego dzieckiem, tym lepiej dla Ciebie. Zamiast udawać przed sobą samym, że dziecko nie istniej, lepiej jak najszybciej sprawdzić się w roli macochy. Jeżeli facet jest normalnym, porządnym człowiekiem, to kocha swoje dziecko i ono będzie stale obecne w Waszym życiu.
    • magadanskaya Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 01:29
      daruj sobie
    • tymon99 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 07:34
      czekamy na kolejne wątki: który ma łupież, który ma pracę, który ma motocykl, który ma cokolwiek poza tobą.
    • bombalska Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 07:47
      Nie oszukujmy sie. Autorka nie zrezygnuje z tej znajomosci, poniewaz jest juz w wieku "niepierwszej swiezosci", kiedy zegar biologiczny zaczyna deptac po pietach, a sensowni faceci jakos sie w kolejke przed jej drzwiami nie ustawiaja. Kazdy kolejny potencjalny kandydat myslacy o wspolnej przyszlosci to rowniez bedzie facet 30-40, z obciazeniem w postaci dziecka/dzieci i bylej zony.
      Tak to przeciez wyglada.

      Do autorki. Ty sie ciesz kobieto, ze ten facet interesuje sie dzieciakiem. W przeciwnym razie ewentualne Wasze rowniez mialby w d... Rowniez docen to, ze jego dziecko jakkolwiek Ciebie akceptuje i nie probuje przekabacic ojca na swoja strone. Ale generalnie pamietaj, ze jestes calkowicie zbedna osoba w zyciu tego dziecka, bo najwazniejsi sa mama i tata i najlepiej razem.
      Poki nie masz swoich dzieci, to nie zrozumiesz tej sytuacji. Ale generalnie nie Ty i nie Twoje uczucia sa tu najwazniejsze. Ty jestes dorosla i bedziesz musiala sie nagiac albo sobie odpuscic.
      Proponuje, zebyscie spedzili razem we troje caly urlop. Ty sobie podaruj bycie macocha, czy matka zastepcza, bo nikt tego od Ciebie nie oczekuje. To dziecko ma matke i w chwilach rozlaki nikt nie musi mu jej zastepowac. Badz dla tego dziecka kolezanka. Nie wchodz miedzy dziecko, a ojca. Pozwol im tez pobyc czasami tylko we dwoje. Po prostu, Twoj facet jest juz tatą i ktoś inny, nie tylko Ty, bardzo go potrzebuje.
      • facettt genialne, bombalska... 29.12.13, 08:02
        lubie , gdy ktos wykonuje za mnie robote, ktorej samemu wykonac mi sie nie chce.

        Bueno Nuevo Annio :)
      • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 12:49
        Sporo racji, ale:

        > Do autorki. Ty sie ciesz kobieto, ze ten facet interesuje sie dzieciakiem. W pr
        > zeciwnym razie ewentualne Wasze rowniez mialby w d...

        Nieprawda. Znam paru ojców, którzy zostawili swoje pierwsze rodziny, założyli drugie i finkcjonowali sprawnie jako ojcowie nowych dzieci. Nie mówię oczywiście, że to dobrze, ale to dość powszechne.

        > Poki nie masz swoich dzieci, to nie zrozumiesz tej sytuacji. Ale generalnie nie
        > Ty i nie Twoje uczucia sa tu najwazniejsze. Ty jestes dorosla i bedziesz musia
        > la sie nagiac albo sobie odpuscic.

        Nie ma uczuć ważniejszych i mniej ważnych obiektywnie. Dla autorki jej uczucia są najważniejsze, dla ojca - być może uczucia dziecka itd. Nie można tu wartościować.

        > a matke i w chwilach rozlaki nikt nie musi mu jej zastepowac. Badz dla tego dzi
        > ecka kolezanka.

        Co to za koleżeństwo między 28-latką a 6-latkiem? Czy w ogóle między dorosłym a dzieckiem? Wg mnie to nie do końca zdrowe... Czyli ani macochą, ani matką, ani koleżanką... Naprawdę trudno się odnaleźc w roli, kiedy nie wiadomo, kim ma się być.
        • crises Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 23:03
          > Znam paru ojców, którzy zostawili swoje pierwsze rodziny, założyli drugie i finkcjonowali
          > sprawnie jako ojcowie nowych dzieci. Nie mówię oczywiście, że to dobrze, ale to dość
          > powszechne.

          Nawet bardzo. Jest wiele prawdy w tym, że faceci kochają dzieci dotąd, dopóki kochają ich matkę, jeśli więc kolejny związek jest udany - dla dzieci z niego są dobrymi, zaangażowanymi ojcami.
    • altz Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 09:06
      Jedź sama na urlop.
      • sl.13 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 09:38
        > Jedź sama na urlop.

        To i posty light_in_august.
        Przemyśl sprawę i pomyśl o sobie, wbrew forumowym mądrościom.:) Skoro już na początku znajomości masz dylematy, to może rzeczywiście lepiej odpuścić? Chociaż oczywiście może być tak, że na urlopie on z dzieckiem, a ty sama lub ze znajomymi, jak dziecko przyjeżdża to ty wyskakujesz z koleżankami na weekend, itp. Ale nie wiadomo, czy tak chcesz, tym bardziej, że mało kto się nadaje do związku niesyjamskiego.:)
    • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 11:42
      jeśli do tej pory nie byłaś obarczana dzieckiem, to chyba nie ma się co obawiać tych funkcji opiekuńczych. dziecko ma ojca i ojciec będzie się dzieckiem zajmować. nie chcesz być macochą, to bądź czymś w rodzaju starszej siostry, bo izolowania się jakoś sobie nie wyobrażam w trakcie takiego wyjazdu.

      to, że facet chce cię zabrać na wakacje rodzinne, oznacza moim skromnym, że traktuje cię poważnie. jeśli nie ma pieniędzy na drugi wyjazd tylko dla was, odbijcie to sobie wyjazdami weekendowymi. co drugi weekend zdaje się wolny, tak?

      tak zupełnie z innej beczki, to myślę, że mimo 28 lat tkwisz w zwyczajach okołostudenckich. no a pan już dorósł i dorobił się dziecka. więc jeśli tego nie akceptujesz i masz nadzieję, że to dziecko nigdy nie będzie częścią twojego życia, to raczej należy się pożegnać.
      • wredny-typek Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 12:07
        > to, że facet chce cię zabrać na wakacje rodzinne, oznacza moim skromnym, że tra
        > ktuje cię poważnie. jeśli nie ma pieniędzy na drugi wyjazd tylko dla was,

        Albo że zaoszczędzi na wakacjach, bo dziewczyna zajmie się zakupami, pichceniem, sprzątaniem i cala resztą. A on będzie zabawiał dziecię.
        • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 12:14
          > Albo że zaoszczędzi na wakacjach
          na razie nic takiego nie wynika z opisów, bo nie angażuje jej do pomocy przy dziecku w "swoje" weekendy, więc chyba daje radę.

          wiem, że można być ciężko rozczarowanym gdy inny facet nie jest ostatnią niemotą albo deklem jak ktoś tam wyżej, no ale tak się akurat pechowo złożyło.
          • wredny-typek Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:03
            six_a napisała:

            > > Albo że zaoszczędzi na wakacjach
            > na razie nic takiego nie wynika z opisów, bo nie angażuje jej do pomocy przy dz
            > iecku w "swoje" weekendy, więc chyba daje radę.

            Nic tez nie wskazuje, ze nie angażuje. A 2 ( lub więcej) tygodni to nie weekend.

            > wiem, że można być ciężko rozczarowanym gdy inny facet nie jest ostatnią niemot
            > ą albo deklem jak ktoś tam wyżej, no ale tak się akurat pechowo złożyło.

            Przetłumacz na polski, ok?

            • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:34
              > Nic tez nie wskazuje, ze nie angażuje.
              może jakiś inny wątek czytasz.

              > Przetłumacz na polski, ok?
              wróć się do podstawówki, jak nie rozumiesz.
              • wredny-typek Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:57
                six_a napisała:

                > > Nic tez nie wskazuje, ze nie angażuje.
                > może jakiś inny wątek czytasz.
                >
                > > Przetłumacz na polski, ok?
                > wróć się do podstawówki, jak nie rozumiesz.

                Taaak...

                "wiem, że można być ciężko rozczarowanym gdy inny facet nie jest ostatnią niemotą albo deklem jak ktoś tam wyżej, no ale tak się akurat pechowo złożyło. "

                W której podstawówce uczą takiego bełkotu?

                • six_a Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 14:07
                  > W której podstawówce
                  w mojej, zapraszam serdecznie.
                  uczymy też sarkazmu,
                  sadyzmu
                  i libertynizmu.
                  niestety, trzeba mieć starą maturę
                  i ukończone 69 lat.
                  tak że ten.
      • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:15
        Wiem kochani, ze dziecko ma ojca i matke, ponadto dziecko na codzienmieszka z matka, wiec jest przez nią wychowywane;)
        Nie uciekam przed młodym, do kolezanek, tylko po prostu tak się składa, ze rzadko go do ej pory widywałam, a akurat wtedy jest czas zeby sie umówic na ploty;)
        Facet traktuje mnie bardzo poważnie, chce zebym z nim zamieszkała, ba mam juz swoje klucze,
        a codo tego ze prowadze luźne zycie, faktycznie tak jest. Daltego to dla mnie nowoścć, cała sytuacja i postanowienie mnie w nowej roli;)
        troszke sie dlatego boje, ale z drugiej strony wiem ze kiedys czas na stablizizacje, a wiem ze to facet z którym bym chciała się związać na dłuugo;)
        Wiem, ze mały jest cześcia jego zycia, zreszta bardzo ważna, i nigdy nie kazałabym mu wybierac, albo stawac miedzy nimi. Na pewno tez przez usta by mi nie przeszło, zeby powiedziec, ze albo jedziemy w 2 albo wcale. Wiem, ze go kocha i ze jesli mamy byc razem, to ja musze sie nauczyc z tym faktem ze ma dziecko. Jesli tego nie zrobie to związku nie bedzie
    • wredny-typek Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 12:04
      Ponieważ, jak pamiętam z poprzednich postów, rzeczywiście masz mętlik w głowie, stanowczo odradzam ci wyjazd z partnerem i jego dzieckiem. Może to być ostatni wasz wspólny wyjazd.
      Albowiem:
      1.dla dziecka będziesz intruzem i rywalką
      2.partner nie będzie miał dla ciebie czasu
      3."romantyczny" wyjazd z sześciolatkiem??? seks w łazience,kiedy młody ogląda tv?
      4.jak myślisz, na kogo spadną przykre obowiązki? No chyba ze to będzie luksusowe all inclusive


    • gyubal_wahazar Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 12:33
      Zrób może tak : stań w progu z włosem rozwianem i szaleństwem w ócz lazurach, poślij mu spojrzenie z gatunku tych, jakim zaszczute zwierze patrzy w lufy strzelb, nabierz tchu w krągłe miechy i zakrzyknij :

      - Albo ten szczaw [tu obowiązkowa, minimum 3-sekundowa pauza] , albo ja !
      Pan, nie odrywając wzroku od partyjki wkurzonych ptasiorków, odrzeknie zapewne :
      - A niee no, to jasne, że szczaw. Szkoda że już musisz lecieć

      I problem rozwiązany. Kurtyna
    • neojeriomina Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:12
      Twoje podejście jasno świadczy o tym, że się do tego związku nie nadajesz. Odpuść i czekaj na bezdzietnego księcia z bajki, bo jak widać z wątku, taki Ci się marzy.
      • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:21
        nie kumam takich osob jak ty, które widza ze cos jest albo czarne albo białe
        Powiedziałam, tylko ze boje sie tego związku, bo nie wiem czy jestem na tyle dojrała do takich rzeczy. Ale kocham mojego faceta, i jestem w stanie zaakcetowac to ze ma dziecko i miec znim dobre kontakty. zeszta mój facet sam mówi, z epodoba mu sie to w jaki spoosb jego dziecko traktuje i ze sie staram byc dla niego dobra
        a to ze mam watpliowsci swiadzy chyba o tym ze mysle poważnie o nim i o nas. Bo chyba z załozenia nikt nie chce sie pakowac w związek z facetem z dzieckiem. Bo kazdy zazwyczaj wolałby związac sie z kimś z czysta karta;)
        • neojeriomina Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:29
          "Zaakceptować to, że ma dziecko" ; "staram się być dla niego dobra" - czy Ty widzisz to, co piszesz? Piszesz o tym, jakby to dziecko było jakąś obrzydliwą zarazą i jeszcze masz czelność mnie zarzucać "czarno-białe widzenie"? Ogarnij się.
          • mammetlikwglowie Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 13:35
            tak, dla mnie to znaczy zaakceptowąc, bo zawsze mówiłam, ze nie weszłabym w taki związek.
            Staram siebyć dobra, może nie zabrzmiało najlepiej, fakt;), raczej chodizło mi o to, ze o nim mysle, pamietam co lubi i staram sie myslec o tym zeby coś wspolnie robic, i spedzać czas.
          • sl.13 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 14:34
            To ty się ogarnij, Jeromina. Czy to takie dziwne, że dziewczyna, która chyba miała szczęście prowadzić dosyć beztroskie życie, ma wątpliwości, kiedy na jej drodze pojawił się pan z dzieckiem? Do dzieciaka jest nastawiona pozytywnie, nie skreśla faceta na wstępie, stara się to wszystko jakoś poukładać. No ale niektórym źle, bo nie piszczy z zachwytu. Pewnie większość osób wolałaby partnera bezdzietnego, ale jednocześnie jest mnóstwo patchworkowych rodzin, więc chyba nie taki diabeł straszny.
            • neojeriomina Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 16:34
              Przeczytaj jeszcze raz pierwszy post wątku. Autorka nie jest po 3. randce z tym panem, tylko w związku trwającym 3 miesiące i nie pyta nas o radę w sprawie dalszych losów związku, tylko dzieli się swoim egoistycznym podejściem do sposobu spędzania wakacji. Mało tego, z wstępnego postu dowiadujemy się, co ten romantyczny wypad miałby wg. niej oznaczać:

              > No i tu pojawia sie problem, np wspolnych wakacji, ja bym chciała jechac "bez dziecka", ze znajomymi

              Nie wiem, może ja żyję na jakiejś innej planecie, bo dla mnie romantyczny wypad to wypad we dwoje. Autorce wątku nie przeszkadzają w takowym "znajomi", ale cudzy 'bachor' już na pewno tak. Przecież ona wyraźnie pisze, że nie lubi dzieci. Owszem, ma do tego prawo, ale niech w takim razie faktycznie nie wiąże się z dzieciatym, bo to zawsze będzie ją uwierać, skoro nawet głupie wakacje urastają do rangi problemu, który trzeba poruszać na forum. A facet jak widać jest skłonny do kompromisów, skoro jednak z dalszego postu wynika iż oddeleguje dzieciaka do dziadków. Uczucia tego faceta są na dalszym planie, to że on jako ojciec jest dla 6-latka w tym momencie bardzo ważny i powinni spędzać razem czas schodzi na dalszy plan - bo przecież jest autorka wątku, którą trzeba traktować jak księżniczkę :P
              • light_in_august Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 18:34
                Rozepnij się trochę. Każdy jest w jakimś stopniu egoistą i zakochany chce spędzać czas z partnerem, a nie z osobami postronnymi (a dla niej jego dziecko na razie jest osobą postronną, taka prawda). Trudno, żeby - nie mając jeszcze właściwiej żadnej relacji z owym dzieckiem - chciała zaspokajać jego potrzeby, a nie swoje. Litości, nikt z nas nie jest Matką Teresą II, no chyba że Ty aspirujesz (szkoda, że tylko werbalnie).
                • miau.weglowy metlik oglosila w ktoryms poscie 29.12.13, 18:53
                  ze zawsze byla mocno przeciwko angazowaniu sie w taki zwiazek=z dzieciatym
                  jezeli osoba ma tak zdecydowane poglady, powinna przy pierwszej wzmiance o dziecku powiedziec adios, szukam takiego bez. a nie pchac sie w to i potem smecic, ze ojej, on poswieca dziecku czas a nie mnie i nie wcale jest romantycznie bu

                  a pan za wyslanie dziecka do dziadkow mialby duzy minus np. u mnie, bo nie rokowaloby to dobrze dla naszych wspolnych dzieci i jego nimi sie zajmowanie (oraz generalnie malo odpowiedzialnny czlowiek). ale ona tego nie widzi tylko ojej jak fajnie, bo pojedzie ze mna a nie ze swoim synkiem. mentalnosc nastolatki.
                  • neojeriomina Re: metlik oglosila w ktoryms poscie 29.12.13, 20:22
                    10/10
                • neojeriomina Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 20:22
                  Mogę się rozpiąć, co nie zmienia faktu, że watkodawczyni chce spędzać czas z facetem I ZNAJOMYMI, co podkreśliłam w poprzednim poście, a co pominęłaś. Natomiast jego dziecko uważa za balast. Matka Teresa i mój - odmienny od autorki wątku - stosunek do dzieci tu nie ma nic do rzeczy :)
          • qw994 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 15:23
            > "Zaakceptować to, że ma dziecko" ; "staram się być dla niego dobra" - czy Ty wi
            > dzisz to, co piszesz? Piszesz o tym, jakby to dziecko było jakąś obrzydliwą zar
            > azą i jeszcze masz czelność mnie zarzucać "czarno-białe widzenie"? Ogarnij się.

            Może niekoniecznie od razu "obrzydliwą zarazą", ale osobą, którą musisz zaakceptować, czy tego chcesz, czy nie. A to może być emocjonalnie trudne, zwłaszcza na początku związku.
    • mammetlikwglowie sprawa sie troche wyjasniła 29.12.13, 13:17
      On przemyslał sprawe, ja mu nie kazałam absolutnie wybierac, raczej juz sie pogodziłam ze ejdziemy w 3
      i dostałam wiadomosc, ze pojedziemy sami w 2 , a najwyzej z małym nad wode do rodzinki na pare dni latem, a na dłuzsze wczasy mały pojedzie z dziadkami.
      • kanna Re: sprawa sie troche wyjasniła 30.12.13, 11:30
        na dłuzsze wczasy mały pojedzie z dziadkami

        Pieknie, dzieciak upchnęty u dziadków, problemu nie ma :/
        • ksieznapodolska33 Re: sprawa sie troche wyjasniła 30.12.13, 11:34
          kanna napisała:

          > na dłuzsze wczasy mały pojedzie z dziadkami
          >
          > Pieknie, dzieciak upchnęty u dziadków, problemu nie ma :/

          Tak, to niepokojące. Straszne w sumie :( Do autorki watku: jesteś zadowolona? Ta sprawa się wcale "nie wyjaśniła". Dziecko jest pokrzywdzone i powoli będzie tracić ojca. Chyba naprawdę nie masz serca, dziewczyno.
          • ksieznapodolska33 Re: sprawa sie troche wyjasniła 30.12.13, 11:36
            I jeszcze jedno: szybko uciekaj z tego związku. Nie dla swojego dobra, totalna egoistko. Dla dobra dziecka - drugiego człowieka.
            • neojeriomina Re: sprawa sie troche wyjasniła 30.12.13, 14:20
              10/10
            • sl.13 Re: sprawa sie troche wyjasniła 30.12.13, 19:45
              Chyba mamy coś na zasadzie kochanki podstępnie uwodzącej misia. Tylko tutaj mamy partnerkę dzieciatego, która odpowiada za ojcostwo swojego faceta.:P
    • mariuszg2 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 29.12.13, 20:52
      mammetlikwglowie napisała:
      > Chłopak ma 6 lat, znamy sie, konta
      > kty mamy ok,
      > Co robic?

      a dojrzalszych nie było?
    • a_nonima Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 30.12.13, 12:03
      Mammetlik rozumiem Cię bardzo dobrze. Wcale nie jest łatwo osobie wolnej, bez zobowiązań nagle wejść w nową rolę. Najważniejsze żeby pan nie był sfiksowany na punkcie dziecka. Żadna skrajność nie jest dobra. Fajnie, że pan jest w życiu dziecka praktycznie na co dzien. Bardzo dobrze to o nim świadczy.
      Jesteście razem dopiero 3 miesiące. To bardzo krótko. Z czasem zaakceptujesz ta nową dla Ciebie sytuację.
      Mój były mąż co roku tydzień urlopu spędza ze swoją żoną i naszymi dziećmi, a tydzień tylko z żona. Nikt nie narzeka. Będzie dobrze.
    • truskawka2013 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 30.12.13, 12:47
      decydując się na zwiazek z facetem mającym dziecko decydujesz sie na życie w CZWOROKĄCIE ( ty, on, matka dziecka, dziecko). ZAWSZE będzie on uczestniczył w zyciu dziecka, będzie I komunia, urodziny, wakacje i dziecko zawsze będzie z wami. Widywać sie z MATKĄ DZIECKA także będziesz przy okazji różnych spotkań rodzinnych czy uroczystości dziecka w szkole/ na studiach.

      Jeżeli to akceptujesz to ok ale jeżeli nie to ja bym się wycofała ze związku. Ja podziwiam ludzi, którzy odnajdują się w takim ukladzie- ja bym nie mogla.
      • truskawka2013 Re: zakochałam sie w facecie który ma dziecko 30.12.13, 12:49
        Inna sprawa to FINANSE. Obowiązek alimentacyjny będzie miał do momentu aż dziecko się nie usamodzielni finansowo więc to do okolo 25 roku życia jak nie dłużej...
Pełna wersja