Gość: Kaja
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
28.03.02, 18:28
mam 20 lat
jestem ateistką
nadchodzące święta nie są dla mnie żadnym „przeżyciem duchowym”
jak mam je przeżyc żeby w międzyczasie nie zagryźć się z rodziną
co zrobić żeby nie wyjeżdżać do „rodziny” - ludzi których zupełnie nie znam
co zrobić żeby nie zmarnować tych dni na siedzenie przy stole i jedzenie??????