A co tam..wątek se założę .. o kobietach..

08.01.14, 21:09
z życia wzięte...rzecz dzieje się w głębokiej mazowieckiej popegeerowskiej wsi...

przychodzi baba do lekarza (też baba - zona kolegi gina, którego wspominałem tu kiedyś)
i mówi tak:
"Pani Doktor - Pani mąż odbierał poród mojej córki i ona zauważyła, że on nie nosi obrączki. Więc pomyślała, że się rozwiódł z Panią. W zasadzie przyszłam do Pani na wizytę, żeby potwierdzić od Pani czy to prawda bo córka nikogo nie ma"

I pytanie odnośnie w/w sytuacji:
Czy baby są aż tak:
- głupie
- naiwne
- przedsiębiorcze
- bezczelne
- wyrachowane
- otwarte i szczere
- rodzinne?

Wg mnie Pani była wyjątkowo przedsiębiorcza, szczera, kreatywna, asertywna i zorientowana na cel a cel uświęca środki....słowem biznesłomen....

Jak szanowni współforumowicze uważają?
    • engine8 Re: A co tam..wątek se założę .. o kobietach.. 08.01.14, 22:10
      Mysle ze polki nie sa
      aż tak:
      > - głupie
      > - naiwne
      > - przedsiębiorcze
      > - bezczelne
      > - wyrachowane
      > - otwarte i szczere
      > - rodzinne

      So po prostu zbalansowane tzn maja wszytkiego po troche i do tego we wlasciwych proporcjach... Ale jak to z proporcjami bywa.
    • katalonja Re: A co tam..wątek se założę .. o kobietach.. 08.01.14, 23:29
      Może nie głupia, a niezorientowana..?? Po prostu kobita nie wie, że w rękawicach chirurgicznych obrączka chole..ie uwiera w palec ;)
      • hansii o to, to... 02.02.14, 18:42
        o to, to...

        ale to nie przeczy tezie autora.
        2w1 - czyli niewiedza motorem postepu.
    • martinsam1 Re: A co tam..wątek se założę .. o kobietach.. 09.01.14, 07:42
      Wscibska i ciekawska
Pełna wersja