rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !!

09.01.14, 17:52
wyemigrowalam 15 lat temu zeby sie odciac od chorej patologicznej rodziny krwiopijcow....tylko z szacunku do babci i brata mlodszego odwiedzalam ich wszystkich w swieta......a potem wracalam z placzem spowrotem...skrajny fanatyzm religijny, ksenofobia i przemoc domowa. oto 3 kluczowe pojecia charakteryzujace moja dostojna wyksztalcona rodzinke...

wyszydzanie-ponizanie-wysmiewanie
jestes chory- debil- nieudacznik- slepy- glupi-masz krzywe nogi- jestes chora psychicznie- nikt cie nie kocha- jestes paskudna- kto cie kiedys zechce- bicie-kopanie- kablem- paskiem-w brzuch- w twarz itd. itp

po 15 latach, kiedy udalo mi sie zawodowo ustawic ( skonczylam za granica studia) i wyleczyc z kompleksow (terapie), finansowo usamodzielnic, i po nastu latach bycia w chorych patologicznych zwiazkach spotkalam wreszcie wymarzonego faceta!

wychodze za maz w wieku 37 lat, mam nadzieje miec z nim jeszcze dziecko itd itp...

zaprosilam rodzicow i ciotki czyli w sumie ok. 15 osob do NIemiec na male skromne wesele.

i co? oprocz brata nikt nie chce przyjechac...skarza sie, lamentuja, wybrzydzaja, jak ja to moglam matce zrobic, ja niewdzieczna!!! nie kocham rodzicow, jestem egoistka bo zamiast siedziec w miescinie u nich na garnku pod ich despotycznym dachem mialam CZESC wyjechac i sie usamodzielnic!

i malo tego; nic od nich nie chce!
gdybym chciala kase na wesele to by mi pewnie dali a pote, rzadzili rozkazywali a na koniec wypominali.
ale ja nie chce.......licze po cichu ze sie zestarzeli, ze zrozumieli, ze sie usmiechna, uciesza, ze mi dobrze, niczego mi nie brak, ze wyszlam na ludzi i jestem soba.

nie.....wstyd na cale miasto bo rodzina Z. z P nie moze sie pochwalic wystawnym weselem. Bo Pan mlody nie jest bogaty. Bo, nie bedzie pod domem, nie bedzie fryzjera itp. itd...

w te swieta bylam ostatni raz! obiecalam sobie....i przestrzeglam ze zakladam rodzine i wiecej nie przyjade na swieta, ze sie ciesze jakby oni przyjechali. Maja po 58 lat, zdrowi jak byk. ale uparci, egoistyczni zawzieci i zlosliwi do granic bolu. NIkt si enie cieszyl oprocz brata, babcia wyklela ze wesele w poscie, rodzina obrazona ze pieniadze do Niemieck wywiezc trzeba (skrajnie prawicowi sa!) ze nie na miejscu u Panny Mlodej itd.FOCH FOCH FOCH

za 3 miesiace slub...
mnie juz boli glowa, martwie sie ze przez stres mi znowu tarczyce wywali. ze w ciaze nie zajde bo sie martwie rodzina.....
co ja zrobie?!
moj maz wychowal sie bez pieniedzy wielkich i bez wyksztalconych ale kochajacych sie rodzicow, nie rozumie mnie, wspolczuje mi ale nie wie jak sie zachowac bo sam jest miedzy mlotem a kowadlem.
do niego sa mili bo na zewnatrz zawsze byli....
przyjada do mnie wynajetym busem, i od progu zaczna sie narzekania, i NIC im sie nie podoba!
nikt nigdy nie byl u mnie oprocz brata.

nie wiem czy powinnam tak bardzo obstawac przy tym zeby przyjechali ,po co mi ten stres? ta trauma?
cz yto jest milosc rodzicielska? plakac mi sie chce!!!
jak mysle o swoim slubie to mi sie chce plakac.....

    • allatatevi1 Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 18:01
      Dziewczyno, powinnaś się cieszyć! Wygrałaś nowe życie.
      Olej tych świrusów, wręcz się ciesz że takie mendy będą daleko od ciebie w tym pięknym dniu.
      Myślę, że uda ci się jeszcze zajść w ciąże.

      Zajmij się ślubem, przygotowaniami do ciąży, na tą pseudo rodzinę połóż krechę.
    • ingeborg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 18:06
      Po xuja wafla się nimi przejmujesz?

      Przyszłaś. Na spokojnie zaprosiłaś. Daj im tydzień na przyjęcie albo odrzucenie zaproszenia, ewentualnie zaznacz, że jeśli przyjmują zaproszenie to nie życzysz sobie fochów na własnym ślubie. Jeśli nie przyjmą to luz - brat niech przyjeżdża, a na resztę wolnych miejsc zaproś znajomych. Jeśli niektórzy członkowie rodziny są psychicznymi sadystami to absolutnie nie ma obowiązku utrzymywać z nimi kontaktu kosztem własnego zdrowia psychicznego.

      Jest taka granica, do której należy naprawiać rodzinne relacje. Jeśli się ją przekroczy i nie widać efektów to się na to macha ręką i energię wkłada się w tworzenie zdrowych relacji z innymi normalnymi ludźmi - znajomymi, kolegami z pracy, z sąsiadami i rodziną lubego - i tyle.
    • eat.clitoristwood Chyba 09.01.14, 18:08
      zależy Ci najbardziej na pokazaniu kochanej rodzince, że Ci się udało. Wesele ma tylko temu służyć.
      Widać nie wyleczyłaś się jeszcze i w dodatku prezentujesz cechy, które tak Cie denerwują u familii.
      A po xuj Co oni, skoro uciekła? Olać rodzinę.
      • mam_pokrecony_mozg Re: Chyba 09.01.14, 18:19
        wesele robie bo moj przyszly maz to Aniol!, a ze jest kochany wiec nie odmowie mu tego pieknego dnia....nie zasluzyl na kare za moich rodzicow..
        • eat.clitoristwood Re: Chyba 09.01.14, 18:30
          mam_pokrecony_mozg napisała:
          > wesele robie bo moj przyszly maz to Aniol! (...)

          Facetowi zależy na weselu???!!!
          Czegoś nie doczytałem?
          • mam_pokrecony_mozg Re: Chyba 09.01.14, 18:43
            tak!! dobrze zrozumiales! moj facet chce wesele...mi wystarczylby skromny cywilny...ale on jest w 7 niebie i chce wesela...nie odmowie mu bo nie zasluzyl na "kare" tylko dlatego ze ja mam problem z moja rodzina...
          • kalllka Re: Chyba 09.01.14, 19:54
            Czytasz po polsku. Pokręcona mózg sie
            przekłada z polskiej mentalności na język niemiecki. Jak jej to wychodzi, widać po rozmowach trojkata dyplomatycznego: Cameron-Tusk.

            ( a wiesz, ze Oskar Kolberg w tym roku patronuje roku?)
            • eat.clitoristwood Re: Chyba 09.01.14, 20:37
              kalllka napisała:
              > Czytasz po polsku. Pokręcona mózg sie
              > przekłada z polskiej mentalności na język niemiecki. Jak jej to wychodzi, wida
              > ć po rozmowach trojkata dyplomatycznego: Cameron-Tusk.
              >
              > ( a wiesz, ze Oskar Kolberg w tym roku patronuje roku?)

              Znaczy ona po polsku myśli, że on po niemiecku marzy o chochcajcie?
              Ty też gadasz jak Pytia dzisiej. :)

              To uczcijmy tę okazję jakimś uroczystym ojdanem.
              Ojdana!
              • kalllka Re: Chyba 09.01.14, 21:50
                Uzyles Skandal peciu choć ich nie lubisz...
                Dlaczemu?
                • eat.clitoristwood Re: Chyba 09.01.14, 22:16
                  kalllka napisała:
                  > Uzyles Skandal peciu choć ich nie lubisz...
                  > Dlaczemu?

                  Bo ja, jak ten uczestnik konkursu "Mikrofon dla każdego", który na pytanie, dlaczego akurat zaśpiewa piosenkę zespołu Wawele, odpowiedział: "bo ja bardzo nie lubię ten zespół".
                  • eat.clitoristwood Re: Chyba 09.01.14, 22:18
                    A jak zaśpiewał....ech.
                    Z partiami wdechu i bezdechu, jak dzieci przedszkolne.
                    Tam nie było drugiego dna, autentyczna, żywa nikiforma.
    • six_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 18:12
      niech ten brat przyjeżdża, a resztę olej. po co ci ta zgraja dewiantów na ślubie i weselu?
    • alpepe Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 18:17
      jesteś stara d. w moim wieku, a potrzebujesz rodziców. Po co?!
      Oni nie są ci do niczego potrzebni, a nie zmienią się w kochających i dobrych. Ciesz się miłością brata, który cię nie odtrącił i tyle.
      Gratuluję wyjścia na prostą i współczuję tego, co będzie, kiedy urodzi ci się dziecko. Znów zaczniesz wspominać....
      Odetnij się od tej zakłamanej bandy rodzinnej, bo oni niepotrzebnie cię trują, a będzie dobrze.
      No i fajnie, że bierzesz ślub, to zawsze takie optymistyczne zdarzenie.
      • mam_pokrecony_mozg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 18:21
        dziekuje Wam! czyli dobrze mysle....czyli jest OK! jak beda mi marudzic to powiem ze niech nie przyjezdzaja i po imprezie.

    • sweet_pink Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 18:50
      Nie zapraszaj. Zaproś na to miejsce osoby, które są Ci życzliwe...już dobra koleżanka z pracy bardziej zasługuje na ugoszczenie niż taka rodzina.

      Ja bym na Twoim miejscu wróciła na terapię...nie jest normalne bać się, że przez czyjekolwiek gadanie się pochorujesz. Ja wiem, że masz głód ich miłości i akceptacji, ale z Twojego wpisu widać że choćbyś była aniołek, choćbyś się im we wszystkim podporządkowała czyli jak to mówię choćby skały srały to oni Ci tego nie dadzą. Nie dlatego że jesteś jakaś tylko dlatego, bo nie. To tak jakbyś chciała księżyc, albo gwiazdkę z nieba. Oni Cię zgnoją już zawsze. Typ człowieka, że nawet na własnym łożu śmierci Ci przysra. Nie masz na co czekać. Czas pogodzić się z faktami.
      Po drugie idź do lustra i popatrz na swoją minę gdy o tym myślisz i spytaj się sama siebie by Twój narzeczony zasługiwał na oglądanie Cię takiej choć przez sekundę? Bo obstawiam, że raczej zasłużył na Ciebie promienną i spokojną.
      • mam_pokrecony_mozg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 18:57
        tak seewt-pink masz racje! nie jestem klotliwa ale dre koty z KOchanym wlasnie o rodzine...on mi na to bym sie nie przejmowala, ze bedzie ich garstka, ze na obczyznie i ze mam JEGO a on nie pozwoli....wiem wiem i doceniam....

        ale jak mowisz nieby rana juz nie krwawi ale blizny sie odzywaja i odzywac beda.....wiec ciraki mnie przechodza jak tu zgraja Ksieciuniow i Ksiezniczek wpadnie...

        i pomyslec ze ja mam te same geny? a jestesmy jak ogien i woda....
        • sweet_pink Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 19:16
          A tam geny, może podrzucona od sąsiada ;)
          Nie wiem, może zwyczajnie narzuć sobie reżim niemyślenia o tym?
          Albo usiądź sobie wygodnie i sobie wyobraź taką największą ch...nie jaką oni mogą urządzić. Po czym przesuwaj się w wyobraźni w przyszłość najpierw o dzień, później o kilka, o tydzień, o miesiąc, o kwartał, o rok itd. wyobrażaj sobie co robisz żeby sobie z tym poradzić/pogodzić, aż dojdziesz w tym wyobrażeniu do momentu gdzie jesteś szczęśliwa. Mi ta metoda przepędza strach, uważam, że pogodzenie się z najgorszym akurat oczyszcza.
        • czoklitka Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 23:31
          Może powinnaś przypomnieć partnerowi, że dzień ślubu i wesela powinien należeć nie tylko do niego, ale również do Ciebie. Skoro nie masz ochoty gościć swojej rodziny - nie zmuszaj się do tego.
        • po-trafie Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:52
          Skoro masz blisku i ciarki cie przechodza to moze powiedz... NA DIABLA ICH ZAPRASZASZ?
    • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 19:55
      nie wiem po kiego grzyba ty ich w ogóle zapraszasz? chyba nie tak idealny ten wasz związek, skoro chcesz to zrobić dla swojego faceta i on nic nie wie o tym jaka była twoja rodzina...każdy kochający facet powiedziałby abyś ich olała...chyba, że mu nawet nie powiedziałaś, to wtedy daleko wam do udanego związku
      • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 09:21
        samuela_vimes napisała:

        > nie wiem po kiego grzyba ty ich w ogóle zapraszasz? chyba nie tak idealny ten w
        > asz związek, skoro chcesz to zrobić dla swojego faceta i on nic nie wie o tym j
        > aka była twoja rodzina...każdy kochający facet powiedziałby abyś ich olała...ch
        > yba, że mu nawet nie powiedziałaś, to wtedy daleko wam do udanego związku

        A w jakim celu zamieszczasz tu spekulacje o jakości związku autorki wątku?
        • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:49
          lol, no chyba o tak ważnych rzeczach jak relacje z rodziną mówi się w związku? i generalnie nie widzę sensu ukrywania takich rzeczy przed kochającą osobą.
          • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:50
            a zamieszcza, bo każdy normalny facet jakby wiedział o patologicznej rodzinie auotrzycy, to by nawet nie wspomniał o weselu.
            • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:51
              * o weselu z ich udziałem
            • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:00
              samuela_vimes napisała:

              > a zamieszcza, bo każdy normalny facet jakby wiedział o patologicznej rodzinie a
              > uotrzycy, to by nawet nie wspomniał o weselu.

              No popatrz, twoje rozumienie normalności to niedościgły standard. A wzorzec lub patent na to jakiś masz? ;-)
              • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:22
                ale jaki wzorzec? jeśli dwie osoby są z sobą to rozmawiają z sobą o swoich problemach tak? no chyba, że masz jakieś inne pojęcie związku, to współczuje.
                • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:23
                  *ze sobą
                  • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:25
                    samuela_vimes napisała:

                    > *ze sobą

                    Buziaki.
                • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:25
                  samuela_vimes napisała:

                  > to współczuje.

                  Dziękuję.
          • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:59
            samuela_vimes napisała:

            > lol, no chyba o tak ważnych rzeczach jak relacje z rodziną mówi się w związku?
            > i generalnie nie widzę sensu ukrywania takich rzeczy przed kochającą osobą.

            To ty jesteś kochającą osobą w stosunku do autorki tego wątku? ;-)
            • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:22
              przeczytaj jeszcze kilka razy i pomyśl :-)
              • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:26
                A dopuszczasz do siebie myśl, że to żart? ;-)
                • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:34
                  a ty? ;-)
                  • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:49
                    Ja żartuję. ;-)
                    • samuela_vimes Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 17:01
                      no a ja ci w tym samym tonie odpowiadam ;-) luz bajby :-P
    • altz Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 20:07
      Masz brata, który cieszy się Twoim szczęściem. Szanuj to, bo nie każdy ma taką osobę.
      Przyjadą ci, którym zależy, jeśli tylko brat, to trzeba się cieszyć z brata.
      Więcej pozytywnej energii! Rozmawiaj z rodziną, powiedz, że szczerze zapraszasz, jak powiedzą, że nie przyjadą, powiedz, że ślub i tak się odbędzie i niech żałują, jeśli nie przyjadą. :-)
      To dorośli ludzie, sami dokonują wyborów.
    • light_in_august Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 21:15
      Zachowałaś się wobec rodziny w porządku - zaprosiłaś. Nie chcą przyjechać? Niech nie przyjeżdżają (chociaż czuję, że im rura zmięknie i jednak się pojawią, NIESTETY ;)). Nie psuj sobie zmartwieniami przygotowań do tego dnia, który z założenia ma być fajny dla Ciebie, dla Was!
    • mila2712 Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 21:25
      Znowu tarczyca ? Na boga dajże spokój.
      Nie chcą to nie - wolny wybór. Martw się tym aby pan młody się stawił.
      Przestań dramatyzować to odechce ci się płaczu.
      ( masz 37 lat kobieto! )
    • lemonna Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 21:42
      po co fundujesz sobie wieksza traume i jeszcze za to im placisz?
    • kseniainc Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 23:17
      rozumiem Cie w sumie,jak sięz takiego domu wychodzi, jakieś ukryte poczucie winy,potrzeba akceptacji, poklepania po ramieniu.OLEJ to i ich, nie docenią.
      Rodzice wiecznie zyc nie beda i to nie z nimi zycie ukladasz, patrz na toco masz-męża.Bądx szcześliwa tak po prostu;-)
      • zuzi.1 Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 23:45
        Ciesz się tymi, którzy przyjadą, bo chcą, resztę olej. I nie warto się przejmowac taką rodziną, szkoda życia, zdrowia i nerwów. Może powinnaś dokończyc te terapie, tak aby oni wszyscy i to co o Tobie myślą spływało po Tobie jak po kaczce...i tego Ci zyczę

        wreszciezyc.files.wordpress.com/2012/03/forward-susan-toksyczni-rodzice1.pdf
        forum.gazeta.pl/forum/w,898,145208679,145208679,Toksyczni_rodzice_watek_zbiorczy.html
        "Toksyczni ludzie" Lilian Glass
        "Szantaż emocjonalny" Susan Forward
        "Powrót do swego wew. domu" John Bradshaw
        "Koniec współuzależnienia" Beattie Melody
        "Miłosc to wybór" o terapii współuzaleznień Robert Hemfelt
        "Współuzależnienie. Przewodnik dla nowego pokolenia" Beattie Melody
        Przeczytaj wszystkie te książki., dla siebie.

        i to:forum.gazeta.pl/forum/w,898,147188669,147188669,Jak_sie_chronic_przed_narcystycznymi_ludzmi.html
        • zuzi.1 Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 23:51
          I nie masz pokręconego mózgu, jestes po prostu DDD. Poczytaj o tym syndromie.
    • klamkas Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 09.01.14, 23:46
      Nie chcesz wesela, czy własnej rodziny na weselu? Bo to istotna różnica.

      Mąż może być entuzjastą, ale nie ma prawa zmuszać cię do spędzania tak ważnego dnia (nie upieram się, że najważniejszego) w towarzystwie ludzi, których NIENAWIDZISZ. Jeśli ty/on tego nie widzicie to później też nie będzie łatwo wam się porozumieć.
      • marguy Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 02:13
        pokrecony mozg,
        z tego co piszesz wynika, ze sama sie jeszcze nie uwolnilas spod wplywu rodzinnej mentalnosci.
        No bo co to ciebie obchodzi co sobie pomysla mieszkancy malego miasteczka na temat twojego slubu?
        Nic !!!

        Twoj slub, twoja sprawa.

        Rodzine zaprosilas? Zaprosilas. Nie przyjada? Tym lepiej!
        Zrobisz mniejsze wesele dla siebie i przyjaciol, a za zaoszczedzone pieniade pojedziesz w podroz poslubna.

        Wychodzilam za maz w latach osiemdziesiatych i wtedy nie bylo mowy o tym zeby sprowadzic na slub rodzine z Polski. Malo tego, z mojej francuskiej rodziny przyjechala tylko tesciowa, bo od regionu w ktorym mieszka cala rodzina dzielilo nas ponad tysiac kilometrow.
        Wierz mi, ze ten fakt w ogole nie zawazyl na naszym malzenstwie i przezylismy razem 25 burzliwych ale szczesliwych lat.

        Reasumujac: odetnij pepowine i zyj wlasnym zyciem, bo czas juz najwyzszy. I przyzwyczaj sie do tego, tak jak ja przyzwyczailam sie do mojej fumiastej mamuski, tekstow o sercu na talerzu, wydziedziczania (jakby bylo z czego), wyklinania i innych dyrdymal. Gdy byla chora po prostu przyjechalam i zrobilam to co powinnam wiec nie mam sobie nic do zarzucenia.

        Zapamietaj takze raz na zawsze, ze gdy ma sie toksyczna rodzine - lub choc jedna w niej osobe, ktora jest toksyczna - czlowiek staje sie filozofem. Zmienic ich juz nie dasz rady wiec po co sie szarpiesz? Na co liczysz? Na to, ze zmadrzeja? Cudow nie ma, nie bylo i nie bedzie.

        PS. To, ze twoi rodzice sa wyksztalceni potwierdza po raz enty, ze dyplom nie chroni przed glupota i zasciankowoscia.
        • mam_pokrecony_mozg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:46
          PS. To, ze twoi rodzice sa wyksztalceni potwierdza po raz enty, ze dyplom nie chroni przed glupota i zasciankowoscia.


          no wlasnie...podkreslilam to bo statystyki i poradnie psychologiczne pewnie twierdzily by co innego

          Kochaj ojca i matke swoja !

          jaka to hipokryzja...
    • g4l Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 07:13
      Kobieto ty w ogóle daj sobie spokój :) Moich rodziców też nie było na moim weselu i byłam zadowolona, że nie musiałam oglądać ich wiecznie nie zadowolonych min, bo pewnie tak by było. To nic takiego :)

      Rodzice może dojrzeją do kontaktu z tobą za jakiś czas, a może nigdy? Tego nie wiesz, ale nie pozwól sobie psuć takiego pięknego dnia! Jeśli z bratem masz dobry kontakt to go pielęgnuj. Z pozostałą rodziną natomiast zerwałabym totalnie wszelkie kontakty, jeśli jest tak, jak opisujesz.

      I Tak jak napisali przedmówcy: ciesz się życiem, że się stąd wyrwałaś i że spotkałaś wymarzonego faceta.

      Powodzenia :)
    • paco_lopez Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 09:53
      rodzina bogiem silna hehehehe. emigracja z powodu koszmaru rodzinnego. a ogólnie słyszy się, ze to z powodów ekonomicznych.
      • gree.nka Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 10:13
        wczoraj czytałam artykuł na wyborczej o takiej bogiem stojącej rodzinie. Mąż zadźgał nożem żonę.
        Ludzie Bogobojni są chyba największym zagrożeniem człowieka.
        • paco_lopez Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:12
          może i tak. u nas sami bezbożnicy. też ich kiedyś chciałem pozabijać, ale się powszczymałem
        • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:16
          tak,tak-Stalin albo klan Kimow,ktorzy wymordowali dziesiatki milioniow ludzi i nadal morduja to bardzo bogobojni byli i sa.
          • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:31
            Taki Stalin czy Kim (ten pierwszy) otaczani byli czią boską, a w imię boga można a czasami nawet trzeba czynić rzeczy okrutne. Bóg jest dobrem najwyższym, a zadowalanie go wymaga ofiar, których w boskiej historii są miliny jeśli nie miliardy. Kult jednostki ludzkiej czy boskiej zawsze prowadzi do zła i wynaturzeń.
            • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:41
              Nie mogli byc otaczani czcia boska, bo negowali wszelkie bostwa.Do dzis za posiadanie biblii w Korei Polnocnej grozi kara smierci.Pewnie marzysz,zeby w Polsce bylo tak samo,ale miejmy nadzieje towarzyszko, ze nie dozyjesz takich czasow.
              • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:47
                Otóż mylisz się, negowanie wszelkich bóstw oprócz jednego jest cechą systemów absolutnych, w których jest jeden władca lub bóg. Biblia nie jest potrzebna do oddawania boskiej czci jednostce - zamiast biblii są dzieła opisujące niezwykłe, ponadludzkie doświaczenia i możliwości jednostki, która jest obiektem kultu.

                A jeśli chodzi o twoje domysły dotyczące moich marzeń, to daj sobie spokój ze zgadywaniem.
                • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:48
                  Nie trzeba zgadywac.Wystarczy sledzic twoje wypowiedzi.
                  • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:50
                    Twoje projekcje wynikające z subiektywnego spojrzenia na moje wypowiedzi nie są odzwierciedleniem stanu moich marzeń, ale raczej stanu twoich urojeń. Nie myl obrazu rzeczywistości jaki powstaje w twoim mózgu z otaczającą cię rzeczywistością.
                    • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:53
                      Obawiam sie ze twoja rzeczywistosc jest pelna urojen.
                      • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:57
                        Niewątpliwie jest, ponieważ każdy człowiek interpretuje otaczający go świat. W moim przypadku nie ma jednak urojeń o istnieniu fantastycznych postaci rodem z mitologii np. chrześcijańskiej.
                        • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:15
                          sa duzo grozniejsze urojenia.
                          • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:18
                            Być może są - wskali indywidualnej, ale w skali zbiorowej to najgroźniejsze moim zdaniem.
          • marguy Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 15:47
            magnusg napisał:

            > tak,tak-Stalin albo klan Kimow,ktorzy wymordowali dziesiatki milioniow ludzi i
            > nadal morduja to bardzo bogobojni byli i sa.


            Nie wiem czy wiesz ale Stalin od 16 do 20 roku zycia czyli 4 lata spedzil w seminarium duchownym w ktorym pobieral nauki.
            • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 11.01.14, 08:46
              Tak wiem,ale szkoda,ze zapomnialas napisac za co zostal wyrucony.Za szerzenie bolszewizmu-to na pewno przypadek,ze o tym drobnym szczegole zapomnialas(ironia).
        • stephanie.plum Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 12.01.14, 16:22
          paczpani, a ja znam takie rodziny osobiście, nie muszę wiedzy o nich z gazety czerpać.

          i wisz pani co? nikomu nie zagrażają, nikogo nie dźgają.
    • dreemcatcher BŁĄD 10.01.14, 10:32
      Jest to twój jeden z najważniejszych dni w życiu powinnaś postawić rodzinie twarde warunki. Albo cieszą się razem z tobą albo nie zapraszaj ich bo zniszczą to ważne wydarzenie , tak czy inaczej i tak będziesz płakała niezależnie czy będą czy nie.
      Bratu powinnaś pomóc jeśli badzie miał chęć wyrwać się z tego grajdołu. Z patologiczną rodziną nie wygrasz oni się nie zmienią, wszystkie twoje osiągnięcia krytykują bo nie moga znieść że coś chcesz osiągnąć a im się nie chciało.
      • gree.nka Re: BŁĄD 10.01.14, 16:17
        a może rodzice się boją, że tak jesteś daleko, że ni mogą być częściej z tobą. Czasami ludzie mają problem z wyrażeniem lęku, braku bliskości więc wymyślają zastępcze argumenty.
        • gree.nka Re: BŁĄD 10.01.14, 16:18
          no i ślub z Niemcem może spowodować, że zostaniesz tam na stałe niż sądzili, że zarobisz pieniądze i wrócisz do domu.
          • mam_pokrecony_mozg Re: BŁĄD 10.01.14, 23:12
            Maz Polak ale wychowal sie w Niemczech:-)
    • system.tzw.edukacji Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 10:35
      > Utwórz może stronę internetową poświęconą twojemu konikowi i tam
      > prowadź swoją krucjatę.

      • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 10:45
        Nie wiem, co tam zalinkowałeś, ale proszę przemyśl to swoje wciskanie "aluzji".
    • neojeriomina Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 10:40
      Po kiego grzyba w ogóle ich zapraszasz? Ty chyba lubisz mieć problemy i lubisz mieć na co narzekać.
    • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 10:50
      Skoro wyjechałaś, żeby odciąć się od patologicznej rodziny, to bądź konsekwentna i nie odnawiaj tej przeciętej i szkodliwej więzi. Żyj swoim życiem, bo szkoda twojego zdrowia i czasu.
    • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:23
      uslyszelismy teraz tylko twoja wersje tej relacji rodzinnej.Jestem ciekaw co twoi rodzice by mieli o tobie do powiedzenia.Bez tego glupie i jak widac bardzo popularne tutaj osadzanie ich juz z gory jest wedlug mnie nie do przyjecia.
      Tyle tylko,ze na razie to wyglada to tak,ze to oni raczej maja ciebie dosc,a nie ty ich-przyjezdzasz,zapraszaz itd.Oni ci daja wyrazny sygnal,zebys im dala spokoj.Jesli nie chca na twoj slub pojechac, to najwidoczniej nie chca w ogole juz kontaktu z toba.Uszanuj to na przyszlosc, zamiast ich tu dalej wyzywac i opowiadac o twojej nienawisci do nich.
      • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:32
        magnusg napisał:

        > Tyle tylko,ze na razie to wyglada to tak,ze to oni raczej maja ciebie dosc,a ni
        > e ty ich-przyjezdzasz,zapraszaz itd.Oni ci daja wyrazny sygnal,zebys im dala sp
        > okoj.Jesli nie chca na twoj slub pojechac, to najwidoczniej nie chca w ogole ju
        > z kontaktu z toba.Uszanuj to na przyszlosc, zamiast ich tu dalej wyzywac i opow
        > iadac o twojej nienawisci do nich.

        Obrońca "tradycyjnej" rodziny zabrał głos.
        • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:42
          Wrozka stokrotka juz wie jak tam jest w tej rodzinie.W Pani Domu w horoskopie wyczytala.
          • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:48
            Nie wiem, ale w odróżnieniu od ciebie ja nie bawię się w domysły, kto jest winien w opisanej sytuacji.
            • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:51
              Nie bawisz sie w domysly??3 linijki wyzej nazwalas ta rodzina patologiczna.
              Ja sie oceny tej rodzine nie podjalem, bo brak relacji drugiej strony.Ty natomiast juz ja ocenilas.
              A ja o zadnej winie nie pisalem-nie wiem o czym jestes szanownie bredzic?
              • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:07
                magnusg napisał:

                > Nie bawisz sie w domysly??3 linijki wyzej nazwalas ta rodzina patologiczna.
                > Ja sie oceny tej rodzine nie podjalem, bo brak relacji drugiej strony.Ty natomi
                > ast juz ja ocenilas.

                Nie, nie bawię się w domysły, ponieważ tekst o patologicznej rodzinie powtórzyłam za atorką wątku. Ona rozstała się z rodziną motywując to koniecznością odcięcia się od patologicznej rodziny. Ta próba odcięcia się i motywacja autorki są faktem (tak zakładam, choć oczywiście wszystko może być wymyślone). Natomiast nie twierdzę, że ta motywacja jest dowodem na opisywaną patologię.

                > A ja o zadnej winie nie pisalem-nie wiem o czym jestes szanownie bredzic?

                "Tyle tylko,ze na razie to wyglada to tak,ze to oni raczej maja ciebie dosc,a nie ty ich-przyjezdzasz,zapraszaz itd.Oni ci daja wyrazny sygnal,zebys im dala spokoj.Jesli nie chca na twoj slub pojechac, to najwidoczniej nie chca w ogole juz kontaktu z toba.Uszanuj to na przyszlosc, zamiast ich tu dalej wyzywac i opowiadac o twojej nienawisci do nich."

                W tym akapicie wyraźnie sugerujesz winę autorki za zaistniałą sytuację i brak szacunku z jej strony dla zachowań członków jej rodziny.
                • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:13
                  "Nie, nie bawię się w domysły, ponieważ tekst o patologicznej rodzinie powtórzył
                  > am za atorką wątku. Ona rozstała się z rodziną motywując to koniecznością odcię
                  > cia się od patologicznej rodziny. Ta próba odcięcia się i motywacja autorki są
                  > faktem (tak zakładam, choć oczywiście wszystko może być wymyślone). Natomiast n
                  > ie twierdzę, że ta motywacja jest dowodem na opisywaną patologię."
                  Oczywiscie,ze sie bawisz, bo poznalas tylko jedna strone tej historii i na tej podstawie sobie reszte dopowiedzialas.To tak jakby w sadzie postepowanie dowodowe ograniczalo sie do dowoddow tylko oskarzyciela albo obroncy i na tej podstawie sad by wydawal wyrok.

                  "W tym akapicie wyraźnie sugerujesz winę autorki za zaistniałą sytuację i brak s
                  > zacunku z jej strony dla zachowań członków jej rodziny."-niczego nie sugeruje.Nie utozsamiaj twoich urojen i fantazyjnych interpretacji czyis wypowiedzi z jego intencjami.Gdybym autorke za cos obwinial to bym to bez problemu tutaj napisal.
                  • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:22
                    magnusg napisał:

                    > Oczywiscie,ze sie bawisz, bo poznalas tylko jedna strone tej historii i na tej
                    > podstawie sobie reszte dopowiedzialas.To tak jakby w sadzie postepowanie dowodo
                    > we ograniczalo sie do dowoddow tylko oskarzyciela albo obroncy i na tej podstaw
                    > ie sad by wydawal wyrok.

                    Ale ja żadnego wyroku nie wydałam. Doradziłam tylko autorce, żeby ze względu na swoją motywację, którą przyjmuję za coś, co siedzi w jej głowie, zajęła się swoim życiem a nie kontaktami z rodziną.

                    > niczego nie suge
                    > ruje.Nie utozsamiaj twoich urojen i fantazyjnych interpretacji czyis wypowiedzi
                    > z jego intencjami.Gdybym autorke za cos obwinial to bym to bez problemu tutaj
                    > napisal.

                    Sugerujesz i wyraźnie o tym napisałeś, co widać czarno na białym.
                    • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:42
                      "z ta patologiczna rodzina"-tak ich juz okreslilas,a wiec wyrok wydalas.

                      "
                      > Sugerujesz i wyraźnie o tym napisałeś, co widać czarno na białym. "
                      Nie obwiniam w przeciwienstwie do ciebie ani jednej ani drugiej strony.To nas rozni-ja nie wyrokuje na podstawie wypowiedzi jednej strony.Nie wmawiaj mi jakie mialem intencje,a jakie nie.To tylko twoje urojenia i nic wiecej.Przykro mi.
                      I powtorze jeszcze raz-nie mam najmniejszych problemow z napisaniem komus,ze go obwiniam,jesli tak mysle.Ale tutaj nie mam do tego podstaw,wiec tego nie robie.
                      Opisalem tylko sytuacje-ona tam jedzie,ona zaprasza, a oni nie chca, wiec wyraznie widac,ze to raczej oni nie sa zainteresowani kontaktem z nia niz vice versa.gdzie ty sie tutaj jakiejs winy dopatrzylas pozostanie pewnie twoja tajemnica.
                      • stokrotka_a Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:49
                        magnusg napisał:

                        > "z ta patologiczna rodzina"-tak ich juz okreslilas,a wiec wyrok wydalas.

                        Nie, to autorka tak ich określiła, a ja tylko powtórzyłam jej słowa, bo to jest jej motywacja. Natomiast nie wiem, czy są patologiczni.

                        > Nie obwiniam w przeciwienstwie do ciebie ani jednej ani drugiej strony.To nas r
                        > ozni-ja nie wyrokuje na podstawie wypowiedzi jednej strony.Nie wmawiaj mi jakie
                        > mialem intencje,a jakie nie.To tylko twoje urojenia i nic wiecej.Przykro mi.
                        > I powtorze jeszcze raz-nie mam najmniejszych problemow z napisaniem komus,ze go
                        > obwiniam,jesli tak mysle.Ale tutaj nie mam do tego podstaw,wiec tego nie robie.

                        Ja nie piszę o twoich intencjach tylko o twoich słowach napisanych tu w tym wątku. Twoje intencje mnie nie interesują.
                        • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 13:02
                          gdybys ich tak nie oceniala,to bys za nia tego okreslenia nie powtorzyla.Powtorzylas,bo ich tak juz oceniasz.

                          "Ja nie piszę o twoich intencjach tylko o twoich słowach napisanych tu w tym wąt
                          > ku. Twoje intencje mnie nie interesują."-moje intencje sa zgodne ze slowami,ktorych uzylem.Pokaz mi,gdzie w mojej wypowiedzi jest okreslenie wina wobec autorki?
          • alpepe Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:50
            Nie, wróż magnusg wyczytał. A wyczytał, ze dziecko prosi rodzinę na wesele, to rodzina może być taka chamska i powiedzieć: nie pojedziemy, nie lubimy cię, odczep się od nas. I uważa, ze to jest w porządku. Elementarne zasady współżycia społecznego są chyba magnusgowi obce.
            • magnusg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 11:52
              nie wiem czy jest w porzadku czy nie, bo nie wiemy co rodzice miaja do powiedzenia na temat tej corki i jej zachowania.Jak bez tej wiedzy mozna ich oceniac jest dla mnie zagadka.No ale ty tez juz to wyzej zrobilas.Same wrozki tutaj.
      • mam_pokrecony_mozg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:53
        jesli dziecko ucieka od rodziny w wieku 18 lat i nie chce miec z nimi nic do czynienia, leczy sie na leki i nerwice....to winne jest temu DZIECKO?

        z daleka od rodziny zbudowalam swoj swiat ktory swietnie funkcjonuje...

        nie pozwole go nikomu zbuzyc!
        • neojeriomina Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:57
          No to bądź konsekwentna, a nie szukasz z nimi kontaktu i płaczesz na forum.
          • mam_pokrecony_mozg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 23:20
            Wiesz jest cos takiego jak wyrzuty sumienia, bo w koncu jesc i dach nad glowa dali... Na bruk jak psa nie wyrzucili...
            • neojeriomina Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 23:28
              Mieli taki PRAWNY obowiązek.
            • kseniainc Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 11.01.14, 10:56
              am_pokrecony_mozg napisała:

              > Wiesz jest cos takiego jak wyrzuty sumienia, bo w koncu jesc i dach nad glowa d
              > ali... Na bruk jak psa nie wyrzucili...

              Myśle ,ze to nie to i że Twój nick zaczyna nabierać znaczenia;-p
    • neojeriomina Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:38
      To sobie coś zażyj na wzmocnienie ;-)
    • mam_pokrecony_mozg Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 10.01.14, 12:48
      wiesz?...nie.....ja mam tylko napady gniewu i agresjji jak:

      jestem u rodziny w Polsce...
      jestem z rodzina z Polski

      a tak po zatym jest calkiem OK i za mocne grzebanie w psychice powoduje ze ciagle o tym, mysle wiec....

      problem powinno sie usunac u zrodla....

      zero kontaktu z rodzina!
    • maly.jasio wontek tronci falszem... :) 10.01.14, 13:21
      tradycja polska jest wesele w domu Panny Mlodej.

      - gdyby Ci zalezalo na rodzinie, to zrobilabys slub u nich.

      - poza tym w Polsce wszystko byloby o polowe taniej.

      wontek tronci falszem :)
      • alpepe Re: wontek tronci falszem... :) 10.01.14, 16:35
        a dom Panny Młodej jest w Niemczech, więc wszystko się zgadza.
        • maly.jasio zajmij sie moze obiadem, co ? 11.01.14, 10:21
          alpepe napisała:
          > a dom Panny Młodej jest w Niemczech, więc wszystko się zgadza.


          podobno z jakas filologia mials cos wspolnego ?

          Otoz DOM Panny Mlodej - to w jezyku polskim jej wlasny dom, ev. dom rodzicow.

          - a nie mieszkanie, ktore (ona) aktualnie wynajmuje.
          • alpepe Re: zajmij sie moze obiadem, co ? 12.01.14, 14:52
            Ta, puknij się, dawne dzieje nie przewidywały samodzielnej finansowo i mieszkającej osobno kobiety mającej wyjść za mąż. Właśnie, dawne dzieje. A rodzina też powinna się puknąć, bo cyrki wyprawia straszne i niepotrzebne.
            • maly.jasio na temat, dziewcze , na temat. 12.01.14, 16:46
              alpepe napisała:
              > Ta, puknij się, dawne dzieje nie przewidywały samodzielnej finansowo i mieszkaj
              > ącej osobno kobiety mającej wyjść za mąż. Właśnie, dawne dzieje.


              na temat, dziewcze , na temat...
              i dlatego "w dawnych dziejach" DOM panny mlodej, to dom jej rodzicow.

              ale zdarzalo sie, ze rodzice wczesniej pomarli...
              i wtedy DOM Panny mlodej mogl byc jej wlasnym domem...

              ale nigdy nie byla nim wynajmowana stancja :)
      • mam_pokrecony_mozg Re: wontek tronci falszem... :) 10.01.14, 23:15
        Wesele w Niemczech to byl moj pomysl aby sie hieny mi na glowe nie zwalily...moj Przyszly chcial ich w gory zapraszac i hotele fundowac. Im sie dalej nie podobalo....

        W Polsce nie jest niestety taniej. Juz nie, cgyba ze na zabitej dechami wiosze....
        • maly.jasio A zatem wontek JEST falszem... 11.01.14, 10:18
          mam_pokrecony_mozg napisała:
          > Wesele w Niemczech to byl moj pomysl, aby sie hieny mi na glowe nie zwalily...


          A zatem wontek JEST falszem... (a nie tylko tronci...)

          Skoro nie chcialas, by przyjechali, to po HOLLERE tu placzesz ludziom w rekaw,
          ze rzeczywiscie nie przyjada, skoro wszystko po twojej mysli ?

          - kradniesz forumowiczom czas.
      • mam_pokrecony_mozg Re: wontek tronci falszem... :) 10.01.14, 23:18
        Rodzice meza sa chorzy i starzy, nie dali by rady przyjechac, choc przypuszczam ze 3 dni z wolami by jechali ale by przyjechali.... Nie chcialam tak! Chcialam byc otoczona moimi przyjaciolmi, meza i jego rodzina. Zlamalam tradycje i mam to gdzies bo nie chcialam grymasow widziec....
    • kochanic.a.francuza Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 12.01.14, 14:13
      A po co ci ten slub kobieto? Ja nie robilam, chociaz nie mam takich traum ze swoja rodzina. Po prostu nie chcialo mi sie stresowac ukladaniem menu i wydawac kasy na alkohol i wsiowe dania weselne.
      Masz dwa wielkie powody by nie robic wesela, obydwa zdrowotne: pierszy powod psychologiczny-po co sie stresowac, drugi, wynikajacy z pierwszego-jak ci siadzie psychika to i cialo zachoruje.
      Podpiszcie odpowiednie papiery i slub speddzie w pordozy. Za 5 lat nikt nie bedzie pamietal, ze taki numer zrobilas a zostana co piekne wspomnienia z podrozy.
      • neojeriomina Re: rodzina nie chce wesela-nienawidze ich !! 12.01.14, 14:14
        Bardzo dobry pomysł, jestem za :)
Pełna wersja