Jak mozna pomóc takiej osobie?

15.01.14, 16:31
Cześć. Na wstępie chciała bym opisać pewną historię. Z mężem straciliśmy pracę, z braku dochodów musielismy wyprowadzić się do domu dziadków mojego męża. Ten dom znajduje się w małym miasteczku. Kiedy wracałam od teściowej do domu została napadnięta przez paru pijaczków, którzy szukali kasy na dalsze picie alkoholu. Uratował mnie pewien mężczyzna, który sam został poszkodowany podczas udzielania mi pomocy przez tych pijaczków. Trafił wraz ze mną do szpitala poobijany i z rana cięta od noża. Podczas pobytu w szpialu często rozmawialiśmy w tych rozmowach uczestniczył też mój małżonek. Powiedziałam jak z dnia na dzień stracilismy prace, musieliśmy wrócić w rodzine strony męża. Jestesmy na garnuszku teściów. Małżonek pomaga swoim rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. I tak zaczyna się moja historia. Ten właśnie mężczyzna nie tylko uratował mnie przed tą grupa pijaczków (pewnie by mnie pobili na śmierć) ale także pomógł mnie i mężowi. Otóż małżonkiowi zaoferował pracę w swojej firmie, a mi pomógł znaleśc pracę w firmie kolegii. Pewnie się zastanawiaćie do czego zmierzam. Otóż ten mężczyzna jest po 30, jest kawalerem, ciężko nawiązuje nowe znajomości z kobietami. Opiekuje się swoimi starszymi schorowanymi rodzicami, którzy ciągle pytają kiedy poznają jego dziewczynę/żonę. Nie mamy z mężem nikogo na uwadzę żeby go ze sfatać. Jak można pomóc znajomemu? Zależy mi i męzowi aby móc pomóc. Aby w ten sposób się odwdzięczyć, pytanie tylko jak to uczynić?
    • gina_rossi Jak? To proste.. 15.01.14, 19:15
      Nie probujcie uszczesliwiac czlowieka na sile!
      Dajcie mu zyc po swojemu.
      Najlepszym podziekowaniem bedzie po prostu sie nie wtracac.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 19:24
      Więc uważasz że pomocą dla drugiej osoby będzie zmiana jego i jego stylu życia?

      Panie, chroń mnie od takich pomocników...
      • edzia1033 Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 19:34
        Myślę, że dobrą nagrodą będzie rzetelna i uczciwa praca w tych firmach. Ale jeśli uprzecie się,żeby coś mu sprezentować, to nie dziewczynę. Tę kwestię pozostawcie jemu. Ale jeśli chodzi o rzeczowe nagrody to trudno będzie, kwiatami go nie zasypiecie bo to dziwnie. Czajnika przecież mu nie kupicie. Może z mężem odkładajcie i wykupcie mu jakąś wycieczkę na tydzień gdzieś za granice w ramach podziękowania. Moim zdaniem oczywiście to jest najlepszy prezent jaki można mu dać. O ile oczywiście mógłby zostawić rodziców samych. Jeśli nie to niestety pomysłów nie mam. Życzę powodzenia i jestem pod wrażeniem że są na świecie ludzie którzy tak ufają obcym ludziom. Ja taka nie umiem być...
        • kasianarozdrozach Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 21:39
          O tak, to jest naprawde dobra mysl. Tylko kupilabym bon prezentowy, a nie konkretna wycieczke, zeby sam sobie wybral. Moze to byc nawet wyjazd weekendwoy, facet sobie troche odpocznie od tego wszystkiego. A swoja droga - zloty facet!
          • gree.nka Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 22:33
            nie sądzę by ich było stać na taki upominek :)
            • grassant Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 23:20
              przecież oboje pracują, mieszkają u dziadka.
            • kasianarozdrozach Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 23:30
              To kwestia podejscia. W koncu ja uratowal i znalazl dlugotrwale zrodlo dochodu im obu.
    • raohszana A on wie? 15.01.14, 19:28
      Wie o tym, że trza mu pomóc i że pomocy potrzebuje? Bo może a) nie chce nikogo b) ma lepsze rzecyz do roboty c) jest gejem?
    • majaa Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 19:44
      Nie, nie, swatanie go to zdecydowanie kiepski pomysł na odwdzięczenie się za pomoc. Przede wszystkim pracujcie, jak należy, żeby nie musiał żałować, że zatrudnił Twojego męża, a za Ciebie świecić oczami przed kolegą. A jemu życia nie układajcie. Z rodzicami sam sobie poradzi.
    • grassant Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 20:08
      Tylko go nie swataj! Chcesz skrzywdzić faceta?
    • grassant Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 20:10
      zaproponuj mu sprzątanie mieszkania i samochodu. mąż może odśnieżyć posesję. Bądź konkretna i zdecydowana. Powodzenia.
    • gree.nka Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 20:38
      hehe, sama wpadłam na taki pomysł by zesfatać mojego kolegę z koleżanką, kolega się wykręcił.
      Lepiej nie próbuj tego z szefem, bo może zwolnić męża albo wywoła to jakieś 'kwasy' ( ma ktoś inne określenie na te kwasy , bo mi się słownik wyrazów chyba ograniczył :/).
      • six_a Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 21:56
        >ma ktoś inne określenie na te kwasy , bo mi się słownik wyrazów chyba ograniczył :/).

        ja mam: kfasy
    • astrofan Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 21:15
      dobre, niczym scenariusz :)

      skromny superbohater wyciąga z kłopotów dwoje nieudaczników, ci aby się odwdzięczyć postanawiają zorganizować mu doskonałą nagrodę - żonę !

      cdn.


      • miau.weglowy Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 23:33
        doskonala zona to tylko ze stepford
    • six_a Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 21:57
      powinnaś się z nim ożenić.
      tak będzie najlepiej dla wszystkich.
      • gree.nka Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 22:35
        chyba dziewczyna chciała dobrze , są wdzięczni i to bardzo.
        • six_a Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 22:46
          ew. pomoc kojarzy z długiem i żeby jak najszybciej "spłacić", wymyśla cuda na kiju, czyli w tym przypadku jakieś swaty.
          • system.tzw.edukacji Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 22:55
            > ew. pomoc kojarzy z długiem i żeby jak najszybciej "spłacić", wymyśla cuda na
            > kiju, czyli w tym przypadku jakieś swaty

            https://i.imgur.com/pQpg4b5.jpg?1
            • six_a Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 23:35
              nie mieli SFAT?
              dziwne:)
            • eat.clitoristwood Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 23:36
              system.tzw.edukacji napisał:
              https://i.imgur.com/pQpg4b5.jpg?1

              Dziwny jest ten swat.
    • system.tzw.edukacji Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 22:44
      > Nie mamy z mężem nikogo na uwadzę żeby go ze sfatać

      Ze sfajtać?
    • ksieznapodolska33 Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 23:11
      Niezwykła, filmowa historia. Naprawdę świetna.
      Jedyne co, to błagam, pisze się "zeswatać".
      Moja rada: spytaj się tego pana, serdecznie, ale bez służalczości, jak możecie mu się z mężem odwdzięczyć. Na pewno odmówi, ale nie nalegaj i nie zmuszaj go do odpowiedzi. Niech czuje się z Wami komfortowo. Okaż mu ciepło i wdzięczność. Może zostaniecie przyjaciółmi?
      Życzę powodzenia.
      • six_a Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 15.01.14, 23:35
        >Może zostaniecie przyjaciółmi?
        ooo, bez wątpienia. on mroczny bohater, dźgnięty nożem w obronie, i oni - prości ludzie bez słownika, z dziadkami nad głową.

        czekam na sequel.
        • edzia1033 Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 00:00
          prości, bez słownika i coś tam jeszcze było wyżej. Wychodzi na to, że skoro stracili pracę i nie mieli co ze sobą zarobić i przyjęli pracę od "supermena" to niewykształceni nieudacznicy. No ludziom się nie powiodło i że już prostacy.
          • six_a Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 00:02
            bardzo przepraszam, ale poniosła mnie estetyka opery mydlanej.
            nie poradzę.
    • coelka Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 00:10
      kup mu bombonierkę i karkkę napisz z podziekowaniem i nie pierdziel głupot na forumie bo zal a wtrącanie sie do zycia drugiego człowieka prawie obcego to brak kultury
    • soulshuntr Ja mam pomysl 16.01.14, 10:02
      Moze kontrowersyjny ale merytoryczny. Rozwiedz sie ze swoim mezem i wyjdz za tego dobrego Samarytanina.
    • madali Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 10:38
      Ja tą sprawę widzę trochę inaczej niż wypowiadające się tu osoby.
      Z postu wynika, że ów supermen jest nieśmiały w stosunku do kobiet, co może znaczyć, że chciałby się z kimś związać ale nieśmiałość utrudnia nawiązywanie znajomości. Wiele trwałych związków powstaje w wyniku aktywności, życzliwości znajomych, zaprasza się na jakąś imprezę samotne osoby i czasem okazuje się, że znajomość tak zawarta jest początkiem związku. Nie ma w tym niczego złego, odwrotnie.
      W tym wypadku wątkodawczyni nie ma wśród znajomych odpowiednich wolnych kobiet, więc szans na taką formę "swatania" brak. Jednak gdy wśród znajomych pojawi się miła singielka, można zrobić jakieś niezobowiązujące spotkanie w większym gronie, a co z tego wyniknie na to już autorka tematu nie może mieć wpływu.

      • gree.nka Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 19:17
        nieśmiały człowiek , który prowadzi własną firmę i stanął w obronie kobiety wdając sięw bójkę z kilkoma bandziorami. No rzeczywiście.
    • mmagi Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 11:43
      a on chce tej pomocy?
    • justynabal Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 12:10
      Nie chcę być złośliwa, ale- z kim chcielibyście ewentualnie go "ze sfatać"? Macie na oku jakąś niezamężną( pannę oczywiście)?
      Bo wiesz, to, że on ma problemy z nawiązywaniem znajomości z kobietami, nie znaczy, że pierwsza lepsza panna nada się na jego żonę. Swoją drogą- rodzice pytają, kiedy poznają jego dziewczynę/żonę? Żona to by naprawdę był duży hardcore- w tej sytuacji:)
      Może zatem lepszym pomyslem na prezent dla Pana, byłby np. świniak albo coś z drobiu? Może jajka po prostu? Zawsze się przydadzą w domu:)
    • kk55aa Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 16.01.14, 17:30
      Błagam, nie odwdzięczajcie się mu na siłę. Żadnych dziewczyn, ale też żadnych wycieczek itp. jak ktoś głupio podpowiada.
      Takich rzeczy się nie robi. Chyba że chcecie zepsuć czyjś dobry gest.
      Bądźcie zwyczajnie dla niego normalnymi , pracowitymi ludźmi. Na pewno nadejdzie taki dzień, może za wiele lat, że się mu zwyczajnie odwdzięczycie, ale wtedy gdy on będzie w potrzebie.
      • ona_ona_1 Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 17.01.14, 10:05
        Dziękuje rady. Nie chcemy z mężem na siłe tego mężczynę zeswatać. Chodzi nam o aranżowanie spotkania lub spotkań z wolnymi singielkami. Widzimy, że bardzo brakuje mu rodziny. Jak wzioł naszego syna na ręce, odkręcił się i podszedł do okna zapłakał sobie. Oczywiście niechciał byśmy widzieli że płacze,
        • gree.nka Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 17.01.14, 11:18
          oj coś czuję, że nas wkręcasz :)
        • justynabal Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 17.01.14, 12:59
          Ok, zakładając zatem, że Pan może rzeczywiście chce, ale nie ma odwagi/ wstydzi się/ cokolwiek innego a bywa a Was( czyli Wasze realacje są pewnie koleżeńskie), to może by go o to zapytać- czy miałby ochotę umówić się na jakąs kawą z Waszą znajomą- w końcu to nie musi od razu prowadzić do ołtarza. Są jeszcze portale randkowe( ale tam to- wiadomo "sodomia i gomoria" :), ale- czemu nie- nie ma nic do stracenia. Jeśli jest spokojny i religijny, to może jakiś taki spokojniejszy- "Przeznaczeni"( czy coś w tym stylu)- niby dla wierzących, ale nie mam pojęcia, kogo tam można spotkac i czy sa to zdrowe osoby:) Wszystko zależy od niego, Wy możecie mu pomóc- jeśli będzie chciał.
        • alpepe Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 17.01.14, 13:23
          Wiem, że trollujesz, ale to wzioł, znaleść, kolegii i odkręcił się, to już przesada. Trolluj na poziomie, a nie z takimi żenującymi błędami.
    • retiy Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 17.01.14, 13:30
      Rada dla tego pana - wyprowadzić się od rodziców, rodzicom załatwić opiekę z zewnątrz.

      Facet uwolniony od wtrącających się we wszystko rodziców zazwyczaj szybko sobie życie układa z kim innym.
    • thesloth Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 17.01.14, 17:36
      Nie uszczęśliwiaj faceta na siłę. Tym bardziej, że może jest gejem albo co miesiąc ma nową dziewczynę, a wy go chcecie w ożenek pakować.:)
    • minasz Re: Jak mozna pomóc takiej osobie? 17.01.14, 18:12
      ciekawe kiedy wyladujesz z nim w łózku hehe
Pełna wersja