Noworoczne porządki

17.01.14, 16:36
nie żebym stała się w 2014 perfekcyjną panię domu, do tego to mi ciągle daleko.

Ale chciałam się pochwalić, że:

1) rzuciłam palenie (po niemal 5 latach nałogowego jarania)
2) definitywnie zakończyłam wszystkie wiążące mnie z eksem sprawy i mam nadzieję, że da mi już święty spokój, a ja lekka niczym piórko (ćwiczyć też zaczęłam, choć akurat tym się nie chwalę, bo znając mój słomiany zapał za 3 tygodnie będzie po wszystkim) zaczynam układać sobie życie :)

teraz tylko przetrwać sesję i słowo daję - na ferie jadę w jakąś głuszę nadbużańską w walizką pełną książek :))) trza odreagować stresy i fatalny początek 2014, który summa summarum wychodzi mi jednak na dobre :P
    • paco_lopez Re: Noworoczne porządki 17.01.14, 17:16
      a u mnie styczeń do stycznia znacznie spokojniejszy, co znaczy, że znacznie efektywniejszy. chyba juz weekend się zaczął. po pierwszej w tym roku pełni.
    • ursyda Re: Noworoczne porządki 17.01.14, 17:22
      Nic tylko się cieszyć:)
    • eat.clitoristwood To 17.01.14, 18:15
      zaczęłaś palić w momencie, kiedy ja rzuciłem, po ponad trzydziestu latach. :)
      • magadanskaya Re: To 17.01.14, 18:43
        Widzisz, widzisz. To wszystko przez Ciebie - i po co rzucałeś?:))

        No nic, grunt, że oboje już nie palimy ;))
        • czoklitka Re: To 17.01.14, 18:48
          To poniekąd zazdroszczę Wam obu, bo ja palę, choć zaczęłam ograniczać.
          • magadanskaya Re: To 18.01.14, 14:15
            Ja sobie nie zazdroszczę okoliczności, w których rzuciłam. To był raczej efekt uboczny, ale nie powiem, że się z niego nie cieszę :)
      • marguy Re: To 19.01.14, 01:44
        eta,
        widzisz! twoja wina!
        Ty rzuciles, ona znalazla i palila!
    • ines.de Re: Noworoczne porządki 17.01.14, 23:07
      a pkt 1 ode mnie wielkie brawa!!! palacze wnerwiaja mnie maksymalnie, nawet dzis jak stalam na swiatlach, jakis pajac nie patrzac na innych stal i dmuchal smrodem.

      pozostalych punktow tez gratuluje :-)
      • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 14:16
        no mnie tacy też wnerwiają i wnerwiali, nawet kiedy sama paliłam.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Noworoczne porządki 17.01.14, 23:24
      magadanskaya napisała:

      > 1) rzuciłam palenie (po niemal 5 latach nałogowego jarania)

      o, i to jest dobre! :)
    • minasz Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 00:32
      ja ogolnie 2014 mam narazie niezły - sylwester z nowa kobieta- moze nie bedziemy razem ale mioge wpadac na masaz kiedy chce , 2 wyjazdy zagranicznme -poznałem nowe fajne kobiety z dziecmi(to jest przyjemne jak wpadam i 3 kobiety sie mna zajmuja:)- zakochany jestem w mojej korepetytorce ale nie wiem czy ma meza czy nie:( i czy cos z tego bedzie ale zakochanie jest przyjemne:) zxupełnie sie odkleiłem od mojej ex i juz nie chce mi sie z nia gadac- wszystko załatwiam sadownie- z synem bede miał tydzien ferii:)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 01:07
        dużo infantylizmu w twoich wypowiedziach, aż dziw że jesteś dorosłym mężczyzną, który ma żonę i dziecko...

        • system.tzw.edukacji Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 12:22
          > dużo infantylizmu w twoich wypowiedziach, aż dziw że jesteś dorosłym mężczyzną,
          > który ma żonę i dziecko...

          On jest dojrzały, owszem, ale na sposób niestety dosyć gestaltowski. :(

          PS Dodam może dla jasności, że dojrzałość rozumiana pospolicie ma się tak do gestaltowskiej, jak tradycyjnie pojmowane ubóstwo do ubóstwa w wydaniu Ojców: skromnie nie znaczy po dziadowsku.
          • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 14:11
            Jestem tak pozytywnie nastawiona, że powiem, że nawet tego mi brakowało :D
            • neojeriomina Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 15:41
              Bierzesz antydepresanty? :)
              • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 20.01.14, 16:32
                Nie, a co?
                Co to w ogóle za pytanie?
                Ach, no tak.
                Przecież TY je zadałaś :D
            • minasz Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 23:55
              ej ty uwazaj bo cie usune ze znajomych hehehe
    • kino.mockba Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 12:03
      magadanskaya napisała:

      > 1) rzuciłam palenie (po niemal 5 latach nałogowego jarania)

      Rzuciłam, nie palę już dwie godziny? :]
      • system.tzw.edukacji Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 12:23
        > Rzuciłam, nie palę już dwie godziny? :]

        Rzucanie palenia jest dziecinnie proste – robiłem to setki razy.
        • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 14:11
          To jakiś cytat, tylko nie pamiętam czyj. Allena może?
          • chociemirka Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 14:29
            Marka Twaina
      • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 14:13
        Nie palę od drugiego stycznia. Który to jednocześnie był najgorszym dniem w moim życiu.

        Cóż, są w życiu sytuacje tak trudne, powiedziałabym graniczne (byłam świadkiem zagrożenia życia), kiedy o paleniu się nie myśli, a hormony tak pracują, że nawet się nie chce. Teraz tylko pozostaje mi utrzymać ten beznikotynowy stan.
        • minasz Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 23:50
          a co takiego owego 2 stycznia sie wydarzyło?
          • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 20.01.14, 12:54
            Oszczędzę Wam tego, serio.
            Przeżyłam traumę i to w pełnym tego słowa rozumieniu.
            Nie jakieś tam pitu-pitu.
            Ale wychodzę na prostą, choć to pewnie jeszcze trochę potrwa.
            Nie chcę pisać konkretów, ale podobnie jak byli żołnierze mają wracające flash-backi z traumatycznych doświadczeń, gdzie mieli do czynienia z zagrożeniem życia, tak ja mam takie przebłyski.
            Pewnie jeśli to nie minie w ciągu najbliższych miesięcy, to trzeba będzie pójść do lekarza albo psychologa jakiegoś :( Bo to klasyczny objaw PTSD czyli zespołu stresu pourazowego.*



            *Nie, Krytyku, nie pójdę do gestaltysty :P
            • minasz Re: Noworoczne porządki 20.01.14, 22:39
              no dawaj fajnie jak ktos ma jeszcze traumy:)
    • miau.weglowy Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 12:24
      mi sie przypomnialo, jak moi uczniowie rzucali palenie
      za okno
      z dedykacja: robie to tylko dla pani
      :D
    • mila2712 Re: Noworoczne porządki 18.01.14, 22:08
      Bardzo dobrze.....coś dla ducha i ciała
      Wytrwałości życzę

      Noworocznych porządków nie robię - nie ma potrzeby niczego zmieniać
      Sobie też życzę........ konsekwknecji
    • piataziuta Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 00:06
      dobrze Ci idzie :)

      a ja mam działkę nad Bugiem :P
      • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 11:46
        No coś Ty! :) Moi rodzice w tym roku przeprowadzili się własnie na wieś nadbużańską ;-)) Oj Ziutka, Ziutka, wyczuwam wakacyjne winko nad Bugiem ;-)
        • piataziuta Re: Noworoczne porządki 20.01.14, 14:30
          Bardzo chetnie :)
          Tylko trzeba by się dobrze umówić, bo ja tam bywam sporadycznie.
          A powiedz gdzie orientacyjnie? Ja mam 7 km do Sarnak, 11 do Serpelic i kilkanaście do Siemiatycz. :P
          • mariuszg2 Re: Noworoczne porządki 20.01.14, 16:41
            oooo!!!

            a czemu wakacyjnie? nie lepiej w siarczyste mrozy? mam tam zaufanych dostawców prima sort bimbru i kiszki ziemniaczanej...oraz 2 (słownie dwoje) serdecznych znajomych.... o ile mnie zaprosicie...mogę drwa narąbać, ponosić....już to widze....kąpiel w bani, chłostanie gałęziami i zabawa w berka nago na śniegu....
            Czy ktoś rozwiązal zagadkę pochyłości drzew dośrodkowo w Grabarce?
            • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 22.01.14, 08:02
              Ja bałdzo chętnie, gorzej jak rodzice zobaczą Cię jako mojego "kolegę" :-) Znowu pomyślą, że ze starym coś kombinuję :-)

              Z całym szacunkiem :D
              Ale na herbatkę/dziurawcówkę możesz wpaść :d
              • piataziuta Re: Noworoczne porządki 22.01.14, 20:51
                > Ja bałdzo chętnie, gorzej jak rodzice zobaczą Cię jako mojego "kolegę" :-) Znow
                > u pomyślą, że ze starym coś kombinuję :-)
                >
                :D
          • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 22.01.14, 08:00
            a ja do Seprelic zero ;-))
            • piataziuta Re: Noworoczne porządki 22.01.14, 20:53
              super
              11km to w sam raz na przejażdżkę rowerową, również po pijaku:)
    • martha_marcy_may_marlene Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 02:08
      A ja myślę o tym, żeby powrócić do palenia, choć tak naprawdę nigdy nie robiłam tego nałogowo. Natomiast ostatnio, gdy wracaliśmy z nocnej bumelki, spotkaliśmy kolegę, który dał mi do potrzymania swojego papierosa. I to wystarczyło. No bo nie mogłam go przecież tak po prostu trzymać.
      Tylko jakoś ten papierosiany zapach nie współgra mi z moim wizerunkiem subtelnej kobiety;).
      Tak w ogóle, skoro mówimy już o noworocznych porządkach, to oświadczam, że ja niczego nie będę porządkować, bo lubię swój chaos. Lubię żyć na krawędzi, na krawędzi wielu uzależnień i utraty kontroli nad sobą - poczynając od tych banalnych uzależnień jak kawa, chipsy, herbata, internet, poprzez seks, alkohol, zdecydowanie zbyt szybką jazdę samochodem, zakupoholizm. Niektórzy dziwią się, jak można żyć na krawędzi, a ja się dziwię - jak można tak nie żyć?!;)
      • system.tzw.edukacji Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 08:29
        > zdecydowanie zbyt szybką jazdę samochodem

        Gardzę.
        • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 11:49
          Ja staram się ludźmi nie gardzić, ale co do piratów drogowych też mam, delikatnie mówiąc, bardzo negatywne odczucia.

          Jeszcze gdyby sami na drodze byli - to proszz barc, niech oddają organy. Problem w tym, że sami nie są.
      • six_a Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 09:55
        Ide po czipsy, tez chce żyć na krawędzi. A jak mi sie znudzi, to skoczę z kraweznika na asfalt - to juz postanowione!
        • miau.weglowy Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 11:25
          ale tam, gdzie kaluza. bedzie bardziej widowiskowo.
        • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 11:50
          six_a chciałabym Ci kiedyś zrobić test na inteligencję :D

          <taka moja mała psychologiczna fantazja :D>
        • martha_marcy_may_marlene Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 11:55
          > Ide po czipsy, tez chce żyć na krawędzi.

          Hahaha, a chcesz umrzeć na chorobę wieńcową w wieku 50 lat? Albo będziesz potrafiła żyć z cholesterolem 300 mg/dl, mimo, że BMI 21?
          Albo wyobraź sobie, że przez 2-3 miesiące nie płacisz rachunku za prąd, mimo, że mogłabyś. Albo jesteś o milimetry od przelecenia swojego kolegi z pracy, który właśnie siedzi na krawędzi twojego łóżka hotelowego pokoju.
          Ludziom się wydaje, że tak balansować na linie to każdy potrafi:P
          • six_a Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 12:16
            nieno teraz to już padłam na łopatki, 3 miechy zaległości za prąd w mieszkaniu, w którym przez większość dnia mnie nie ma, ileż by się uzbierało? ze 200 maks.? :D
            możemy się zamienić, bierzesz moje 7 tysi kosztów miesięcznie i w pakiecie trochę dzieci.
            powodzenia na krawędzi:)
          • czoklitka Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 16:43
            >Ludziom się wydaje, że tak balansować na linie to każdy potrafi:P

            Takie pierdoły określasz balansowaniem na linie?
          • magadanskaya Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 21:37
            ić się kobito lecz.
            o.
          • simply_z Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 23:19
            nie żebym sie czepiała,ale czy jedynymi godnymi uwagi mężczyznami wartymi przelecenia w twoim otoczeniu są ..koledzy z pracy ?( w dodatku korpoklony)?
            jp..
            • neojeriomina Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 23:27
              Daj spokój, ona przecież taka zadowolona z siebie. Skrobankami też się chwaliła, i to licznymi. Często myślę, że to troll.
        • neojeriomina Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 12:45
          Smiej się sixa, ale chipsy to podobno taka bomba z opóźnionym zapłonem podobno. Gdzieś czytałam, że ziemniaki w procesie smażenia (frytki, chipsy) na skutek reakcji chemicznej zaczynają zawierać jakiś szkodliwy (rakotwórczy) związek chemiczny. Gotowanie i pieczenie tego nie powoduje.
          • six_a Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 12:46
            powietrze zawiera wystarczająco trutki, żeby się nie przejmować jakimiś tam czipsami w ilości 25 g - nawet niezłe były.
            • neojeriomina Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 12:54
              Hm, no nasze Was bije na głowę... dobre, tylko trzeba pogryźć :P
          • czoklitka Re: Noworoczne porządki 19.01.14, 17:01
            > Gdzieś czytałam, że ziemniaki w procesie smażenia (frytki, chipsy) na skutek r
            > eakcji chemicznej zaczynają zawierać jakiś szkodliwy (rakotwórczy) związek chem
            > iczny. Gotowanie i pieczenie tego nie powoduje.

            Chyba chodzi o akroleinę czy akrylamid.
    • zabieganab Re: Noworoczne porządki 21.01.14, 08:48
      ja sobie chcialam na Sylweatra kipic fajna nowa kiecke.... I nawet pare takich najszlam, ale one w wiekszosci nie maja rekawow. Co w mnie jest bardzo malo eleganckie. A w dodatku majac 42lata nie mam ladnie wypracowanych miesni ramion i... mi tu pod spodem wisi takie luzne miesko, ktore postanowilam w rym toku stracic :-)
      Z tym musze zrobic porzadek ;-)
    • astrofan Re: Noworoczne porządki 22.01.14, 21:03
      >jadę w głuszę nadbużańską

      i jak z głuszą?
Pełna wersja