Czy to juz zdrada?

14.08.04, 16:33
Jeśli jestem mężatką od 2 lat to poznając chłopaka i zakochując sie w nim,
starając sie spędzać z nim jak najwięcej czasu zdradzam męża, z którym i tak
nie układa mi sie najlepiej?
    • pyot Re: Czy to juz zdrada? 14.08.04, 17:01
      Jak by na to nie spojrzeć oszukiwać zaczynasz siebie,męża,nową sympatię...,to
      co czujesz jest odbiciem relacji pomiędzy wami.Więc po co pytasz,znasz
      odpowiedz...
      • olkal1 Re: Czy to juz zdrada? 14.08.04, 17:51
        Właśnie, że nie znam odpowiedzi! Nie jest łatwo się zdecydowac, chciałabym miec
        komfort sprawdzenia nowej sympatii, a dopiero potem podjęcia decyzji, ale wiem,
        że tak łatwo to nie jest. A rezygnować teraz z pewnej formy bezpiecznego życia,
        choć podwójnego, na to nie jestem gotowa. Przyznaję, traktuję tego drugiego jak
        odskocznie, ale co tam. Człowiek jest tylko człowiekiem...
        • pyot Re: Czy to juz zdrada? 14.08.04, 19:16



          > ale co tam. Człowiek jest tylko człowiekiem...
    • Gość: renia Re: Czy to juz zdrada? IP: 62.38.239.* 14.08.04, 17:53
      Cóż rozumiesz pod hasłem "zakochując sie w nim" ? Wydaje mi sie, ze do
      rozwiklania zagadki "czy to juz zdrada" potrzebn jest sprecyzowanie
      tego "zakochania".
      • borsuczyca Re: Czy to juz zdrada? 15.08.04, 06:02
        a co tu precyzować?, miłość to miłość:)
    • Gość: gogo Re: Czy to juz zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 19:27
      Jeżeli się nie zakochałaś w tym drugim to jeszcze nie zdradzasz meża. Ja
      miałem dwa takie epizody z innymi kobietami. Jeden dłuższy i jeden krótszy. Ale
      tylko z nimi spałem bez uczuć z mojej strony, więc nie zdradzałem żony.
      • olkal1 Re: Czy to juz zdrada? 14.08.04, 20:54
        Ja z nim nie spie. Ja tylko chce byc bardzo blisko. Jak najbliżej się da. Czy
        same uczucia, bez sexu to nie zdrada? Miło jest sie usprawiedliwic.
    • she_chameleon Re: Czy to juz zdrada? 14.08.04, 22:00
      Wracamy do starego temtu - czy zdrada jest tylko fizyczna?
      To chyba nie istotne, czy z nim sypiasz, ale skoro rozważasz podjęcie dezyzji -
      rozumiem, że chodzi o rozstanie z mężem - to wydaje mi się, że jest to zdrada.
      Ale nawet, gdybyś się z nim spotykała tylko dla rozrywki - to wtedy też.
    • sunday Re: Czy to juz zdrada? 15.08.04, 02:35
      O czym Ty w ogóle piszesz!? Zastanawiasz sie nad "decyzją" i jednocześnie
      martwisz się, czy nie zdradzasz męża!? Przecież i tak nie chodzi Ci o niego, a
      o swoje własne dobre samopoczucie. Ale nie przejmuj się - jeszcze troszkę
      praktyki i nauczysz się i samą siebie doskonale oszukiwać.
      • Gość: gosc Re: Czy to juz zdrada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 12:21
        sunday, ostro pojechales/as, ale czy byles/as kiedys w podobnej sytuacji?
        ja jestem i tez nie wiem co mam robic, rozumiem olka1
    • Gość: luc Re: Czy to juz zdrada? IP: *.chello.pl 15.08.04, 12:28
      Nie wierzę że to nie prowokacja ten wątek... Bo jeżeli nie to
      współczuję...biedactwo ...
    • bukfa Re: Czy to juz zdrada? 15.08.04, 18:32
      tak, to juz zdrada
    • l0vely Re: Czy to juz zdrada? 15.08.04, 18:37
      Prosisz innych o moralna ocene własnych czynów? Dlaczego? Boisz się sama sobie
      odpowiedziec, czy czekasz na usprawiedliwienie? Nikt nie powie Ci co masz
      zrobić i jak zyć.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja