cwiczenia / uzaleznienie

25.01.14, 01:19
Wlasnie czytam sobie artykuly o uzaleznieniu od cwiczen, od silowni etc. Zdalam sobie sprawe z tego, ze jestem na silowni/w klubie fitness codziennie. Nie wiem, czy to ja mam cos z glowa, czy po prostu zdrowy styl zycia prowadze :-) Ma ktos tak, albo zna kogos takiego?
    • jan_hus_na_stosie2 Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 01:32
      ale w czym problem?

      PS.
      ja nie lubię siłowni, ćwiczę w domu
      • ines.de Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 01:35
        no wlasnie nie wiem, czy mam problem, czy nie :-)
        • jan_hus_na_stosie2 Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 01:37
          lepiej codziennie spędzić godzinę na siłowni niż godzinę przed telewizorem

          • ines.de Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 01:40
            no dokladnie, a w tych wszystkich artykulach oczywiscie wielkie aj waj. Pewnie jakis frustrat zyciowy pisze to i czeka na green peace.
            • ines.de Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 01:41
              w sensie greenpeace
          • jan_hus_na_stosie2 Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 01:41
            ja czasem ćwiczę przy włączonym telewizorze, zwłaszcza gdy mnie wciągnie jakiś program na discovery lub history, to jest fajne bo można zapomnieć o bólu i zmęczeniu, przynajmniej w pewnym stopniu, program w telewizji się kończy a ja zdaję sobie sprawę, że wszystkie 3 serie mam już za sobą :)

            • ines.de Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 01:44
              ja dla odmiany np ogladam tv na rowerku, albo obserwuje, co sie w klubie dzieje, a tu nagle mija 1,5h nie wiem kiedy :-)
              a Ty masz 2 w 1 ;p
              ide w kime, musze sie na silownie wyspac na jutro :D
            • szafirowa_zatoka Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 02:11
              W Discovery i History jest wiecej reklam niz programu. Podziwiam Cie ze potrafisz sie zapomniec przy ogladaniu tych reklam.
          • senseiek Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 11:35
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            > lepiej codziennie spędzić godzinę na siłowni niż godzinę przed telewizorem

            Ja robie swoje cwiczenia ogladajac tv ;)
            Szczegolnie intensywniej sie robi pompki, mawashi geri itd itp kiedy leca reklamy ;)
            • senseiek Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 11:38
              A najlepiej sie cwiczy podczas Counter-Strike'a.
              Jak mnie zabija w grze to ide robic seryjke (czyli co 2 minuty albo mniej jak zle poszlo). Pozniej jest restart rundy (co 2 min).
              Przez godzinke grania mozna zrobic 30+ roznych serii cwiczen.
    • neojeriomina Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 11:27
      Uzależnienie od ćwiczeń polegające na ćwiczeniu codziennie godzinę? Raczej nie. Co innego, gdybyś przez to zaczęła zawalać inne sprawy, np. pracę, rodzinę, albo ćwiczyła mimo wyraźnych przeciwwskazań zdrowotnych.
    • six_a Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 11:32
      dopóki nie zaczynasz się od tego źle czuć, ew. siedzieć w tej siłowni od rana do wieczora i o niczym innym nie myśleć, raczej problemu nie ma. jeszcze jedna rutynowa czynność po prostu. jak mycie zębów.
    • czoklitka Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 12:42
      Jeśli poświęcałabyś praktycznie calutki swój wolny czas na fitness/siłownię, to wtedy można mówić o uzależnieniu.
      • chinski_czosnek Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 14:23
        Nie wyrobiłaby fizycznie :-) Alkoholik nie pije cały czas, zakupoholik nie siedzi non-stop w sklepie.
        • czoklitka Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 14:52
          Dlatego piszę o czasie wolnym, a nie zajętym. Poza tym pod pojęciami "siłownia" i "fitness" nie musi kryć się tylko nieustanny wysiłek fizyczny, ale również przerwy, pogadanki ze znajomymi, oraz - że tak to ujmę - obcowanie z tematem, czyli choćby czas poświecony poszukiwaniom odpowiedniego sprzętu, stroju, książek, czy filmów instruktażowych.





          • czoklitka Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 15:01
            i o odzywkach, suplementach zapomniałam.
    • thesloth Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 19:33
      Nie martw się, forum zdiagnozuje ci uzależnienie, jak nic.:)
    • rach.ell Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 19:54
      ja tak kiedys z bieganiem mialam, jak zaczelo bolec to teraz biegam tylko cztery razy w tygodniu. Organizm sam da ci znac czy juz przesadzasz.
    • ursyda Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 19:56
      Daj nam Boże więcej tak uzależnionych.
      Był czas, że też codziennie byłam na siłowni.
    • ines.de Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 20:38
      jestem codziennie po jakies 2h. nawet jak mi cos nawala fizycznie, to nie ma bata i tak musze isc. cwiczenia, to zawsze priorytet i wszystkie pozostale czynnosci dnia planuje w drugiej kolejnosci. potrafie przelozyc/odwolac spotkanie, bo cwiczenia, dlatego tez zaczelam sie zastanawiac, czy ze mna jest ok wszystko.
      • ursyda Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 20:49
        Zależy jak ćwiczysz, bo jak widziałam niektore panienki na siłowni to wcale się nie dziwłam, że mogą po dwie godziny wytrzymać.
        Gdy sama przechodziłam takie okres w życiu, że chodziłam codziennie to na siłowni spędzałam łącznie 3 godziny - siłownia, fitens i koniecznie sauna.
        • ines.de Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 20:56
          jak chodze, to caly czas cwicze, nie ma zadnych przerw na gapienie sie/czyanie/rozmawianie, to sa zawsze ok 2h konkretnych cwiczen
          • ursyda Re: cwiczenia / uzaleznienie 25.01.14, 20:58
            No i super, tak jak napisałam wyżej, daj nam Boże więcej takich uzależnionych,
      • jan_hus_na_stosie2 Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 00:24
        ines.de napisał(a):

        > jestem codziennie po jakies 2h.

        ja 40-60 minut

        > cwiczenia, to zawsze priorytet i wszystkie pozostale czynno
        > sci dnia planuje w drugiej kolejnosci. potrafie przelozyc/odwolac spotkanie, b
        > o cwiczenia

        bez przesady :)
        • ines.de Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 00:37

          > bez przesady :)

          serio serio :-) najpierw klub, pozniej reszta.
          • senseiek Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 11:34
            Miedzy seriami cwiczen powinno sie robic przerwy..
      • leptosom Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 11:22
        urodzona sportsmenka :)
      • leptosom Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 11:25
        ps. zajmij się triathlonem.
      • rekreativa Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 11:34
        To, że codziennie po dwie godziny to jeszcze nie jest powód do niepokoju.
        Ale to, że ćwiczysz mimo złego samopoczucia fizycznego (kontuzji, przeziębienia itp) to nie jest dobrze.
        Człowiek, który po prostu prowadzi zdrowy, aktywny tryb życia nie ma problemu, żeby w razie konieczności zrobić dzień czy dwa przerwy w treningu.
    • minasz Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 00:19
      mi tam wystarczy siłownia raz w tyg na 2h- nie cwicze w ogole aerobów wiec nawet sie nie spoce porozciagam sie a na koniec do sauny- codziennie to bym chyba sie zanudził ale raz w tyg jest ok
      • jan_hus_na_stosie2 Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 00:36
        raz w tygodniu nic nie daje, jedynie kontuzji możesz się nabawić jak za duży ciężar dźwigniesz ;)
        • senseiek Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 11:41
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > raz w tygodniu nic nie daje, jedynie kontuzji możesz się nabawić jak za duży ciężar dźwigniesz ;)

          Zajecia karate dla poczatkujacych sa po 1-1,5 h dwa razy w tygodniu.
          Po 26 takich zajeciach, po 3 miesiacach, wiekszosc ludzi robi bez problemu szpagat zwykly, a czesc ma juz zadatki na szpagat turecki (kobiety w szczegolnosci).
          Pozniej czestotliwosc sie zwieksza.
        • minasz Re: cwiczenia / uzaleznienie 27.01.14, 00:39
          sztange jedynie na ławeczce albo pozycja lezaca albo na pól lezaca- nie obciazam sobie kregosłupa- raz w tyg w zupełnosci wystarcza traktuje siłke jak fizjoterapie i poruszam te partie miesniowe ktorych nie uzywam- np siłe w rekach duzo łatwiej zdobyc na sciance-siłownia ma za zadanie przygotowac mnie do innych sportów po za tym wole miec posture aerobowa :) a i tak mam wrazenie ze głowa mi maleje bo reszta puchnie hehehe
    • szafirowa_zatoka Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 02:16
      Z tego co piszesz wynika, ze mozesz byc troche uzalezniona. Dwie godziny to jeszcze nie dramat. Jesli jednak bedziesz widziala, ze ilosc czasu jaki poswiecasz na cwiczenia sie zwieksza, to rzeczywiscie powinno byc czerwone swiato.
    • headvig Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 07:23
      ines.de napisał(a):

      Ma ktos tak, albo zna kogos takiego?

      senseiek
      • senseiek Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 11:42
        headvig napisała:

        > ines.de napisał(a):
        >
        > Ma ktos tak, albo zna kogos takiego?
        >
        > senseiek

        Ale ja nie bylem w silowni od 16 lat.. ;)
        • headvig Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 22:14
          senseiek napisał:

          > headvig napisała:
          >
          > > ines.de napisał(a):
          > >
          > > Ma ktos tak, albo zna kogos takiego?
          > >
          > > senseiek
          >
          > Ale ja nie bylem w silowni od 16 lat.. ;)

          a tu cie mam - jednak tu zaglądasz :D
    • senseiek Jesli podczas tych wizyt na silowni nie opie...s 26.01.14, 15:03
      ines.de napisał(a):

      > Wlasnie czytam sobie artykuly o uzaleznieniu od cwiczen, od silowni etc. Zdalam
      > sobie sprawe z tego, ze jestem na silowni/w klubie fitness codziennie. Nie wie
      > m, czy to ja mam cos z glowa, czy po prostu zdrowy styl zycia prowadze :-) Ma k
      > tos tak, albo zna kogos takiego?

      Jesli podczas tych wizyt na silowni nie opie...sz sie to masz spore szanse zeby po 40-tce wygladac tak jak te panie:
      koktajl.fakt.pl/gwiazdy-w-biki-po-czterdziestce,artykuly,440891,1.html
      Wiec chyba warto inwestowac w swoje zdrowie, i zycie.
      • headvig Re: Jesli podczas tych wizyt na silowni nie opie. 26.01.14, 22:19
        ja od wczoraj pod skalpelem chodakowskiej. a od prawie 5 miesięcy ćwiczenia z bobo, które już waży prawie 7 kilo :)
        • ines.de Re: Jesli podczas tych wizyt na silowni nie opie. 27.01.14, 00:21
          z bobo kiwanie na boki jest dobre na talie :-)
    • mila2712 Re: cwiczenia / uzaleznienie 26.01.14, 21:40
      Ja ćwiczyłam codziennie....faktycznie to jak uzależnienie. Zwolniłam tempo.....ze względu na ból kolana.
      Z Twoją głowoą wszystko OK :)
    • jan_hus_na_stosie2 i zapewne 27.01.14, 00:44
      marzy Ci się taki chłopak ;)

      • ines.de Re: i zapewne 27.01.14, 01:02
        ja wole owlosione klaty :-) a chlopcy swoja droga niczego sobie ;p u mnie w klubie takich nie ma, chociaz tez da sie czasem na kims oko zawiesic.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: i zapewne 27.01.14, 01:14
          ines.de napisał(a):

          > ja wole owlosione klaty :-)

          no to na mnie byś chyba nie poleciała, ja mam słabo owłosioną klatę, brzuch trochę bardziej :)

          > u mnie w klu
          > bie takich nie ma

          to słabizna, przecież taką sylwetkę można osiągnąć po 1,5-2 latach ćwiczeń, o ile ma się predyspozycje genowe :) no dobra, trochę zgaduję, ale biorąc pod uwagę tempo zmian mojego ciała, pół roku temu, a teraz to nie powinno zająć więcej czasu, tak sobie dokonałem pewnej interpolacji postępów :)



          • ines.de Re: i zapewne 27.01.14, 13:12
            musialabym ten brzuch zobaczyc najpier, zeby sie wypowiedziec, czym bym poleciala, czy nie ;p
            a odnosnie chlopcow w klubie, to ja bralam pod uwage tez twarz tych z filmu, nie tylko cialo/budowe, zbudownych podobnie to w klubie znajde :-)
    • paco_lopez Re: cwiczenia / uzaleznienie 27.01.14, 13:17
      ja ostatnio mogę tak o sobie powiedziec, z tym ze ja mam swój club bez wychodzenia.
Pełna wersja