malika1234567
26.01.14, 16:26
do dzis nie wiem czy to z wlasnej glupoty, czy moglam temu zapobiec a on myslal ze sie drocze, ze chce, jak myslicie? Bede dobitna i przedstawie wam dialog. Prosze zebyscie wyrazili opinie czy wyglada to jak gwalt, ktory kojarzy nam sie z biciem i walka czy on mial prawo uwazac, ze ja chce. Jest dziewczyna, odurzona alkoholem, i chlopak, sa w zwiazku. Inicjaly wymyslone.
-A., nie
A., prosze
A: ciiii, relaks kochanie
-A. prosze
A: relaks, relaks
- A. co robisz, zaczekaj, nie (lekkie odpychanie)
-relaks moja kochana, relaks, relaks
(siedzi na niej i zabezpiecza sie)
- prosze, co robisz, czekaj, prosze, A.,
A: ciii, relaks, relaks, relaks, zrelaksuj sie
ona dalej mowi to samo a on: zrelaksuj sie kochana, relaks relaks moja droga
...itd
...i robi swoje
Miej wiecej tak.
wiem, ze to moze niesmaczne, ale to forum jakby bez tabu wiec... przepraszam
Co uwazacie?