jak odbieracie ten dialog z seksu?

26.01.14, 16:26
do dzis nie wiem czy to z wlasnej glupoty, czy moglam temu zapobiec a on myslal ze sie drocze, ze chce, jak myslicie? Bede dobitna i przedstawie wam dialog. Prosze zebyscie wyrazili opinie czy wyglada to jak gwalt, ktory kojarzy nam sie z biciem i walka czy on mial prawo uwazac, ze ja chce. Jest dziewczyna, odurzona alkoholem, i chlopak, sa w zwiazku. Inicjaly wymyslone.
-A., nie
A., prosze
A: ciiii, relaks kochanie
-A. prosze
A: relaks, relaks
- A. co robisz, zaczekaj, nie (lekkie odpychanie)
-relaks moja kochana, relaks, relaks
(siedzi na niej i zabezpiecza sie)
- prosze, co robisz, czekaj, prosze, A.,
A: ciii, relaks, relaks, relaks, zrelaksuj sie
ona dalej mowi to samo a on: zrelaksuj sie kochana, relaks relaks moja droga
...itd
...i robi swoje
Miej wiecej tak.
wiem, ze to moze niesmaczne, ale to forum jakby bez tabu wiec... przepraszam
Co uwazacie?
    • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:30
      wiesz, do tych inicjalow moglabys uzyc nieco wiecej wyobrazni, byloby przynajmniej wiadomo kto, co
      a tak wyglada to na samogwalt ;/
      • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:33
        mogl myslec, ze sie droczysz.
        bardzo na granicy.
    • jan.walczak Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:40
      malika1234567 napisał(a):

      > - A. co robisz, zaczekaj, nie (lekkie odpychanie)

      lekko możesz się odpychać na hulajnodze, jeśli nie chciałaś seksu trzeba było wrzasnąć do niego WYPIER.... i trzasnąć go w papę, napalony facet widząc tak znikomu opór po prostu go pod uwagę nie bierze, słusznie jak widać, bo jeśli można cię uciszyć słowem "relaks" to nie można tego traktować poważnie
      • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:47
        skoro pijana byla + wlasna dziewczyna to ja zwyczajnie wykorzystal.
        w jego oczach pewnie nie byl to gwalt. w jej wyglada ze tak, w koncu nie chciala, tylko nie byla w stanie (?) tego zdecydowanie zakomunikowac.
        • jan.walczak Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:58
          krakoma napisała:

          > skoro pijana byla + wlasna dziewczyna to ja zwyczajnie wykorzystal

          gdyby akcja była w odwrotną stronę, to napisałybyście, że to tylko pogonienie leniwego faceta do roboty
          • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:01
            ze niby kobieta chcialaby seksu od pijanego chlopa?
            • jan.walczak Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:03
              krakoma napisała:

              > ze niby kobieta chcialaby seksu od pijanego chlopa?

              a czemu nie?
              • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:06
                pff, pokaz mi taka.

                pijany + erekcja? smrod alkoholu? co to za frajda?

                a facetowi, jak napalony, roznicy najczesciej nie robi..
                • jan.walczak Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:07
                  krakoma napisała:

                  > pff, pokaz mi taka.
                  >
                  > pijany + erekcja? smrod alkoholu? co to za frajda?
                  >
                  > a facetowi, jak napalony, roznicy najczesciej nie robi..

                  jeśli oboje są pijani to w czym problem? kwestia chuci rzekłbym... kobiety też potrafią być nachalne, zwłaszcza po alkoholu
                  • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:09
                    ale tu jest zdaje sie sytuacja trzezwy - pijana?
                    • jan.walczak Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:11
                      krakoma napisała:

                      > ale tu jest zdaje sie sytuacja trzezwy - pijana?

                      jeśli ona była pijana to dlaczego on miałby być niby trzeźwy? w ich domu pije tylko kobieta? :) autorka jeśli czuje się wykorzystana niech się zgłosi do odpowiednich czynników
                      • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:14
                        bo to zawsze w domu trzeba pic i koniecznie razem?
                        moze wrocila z jakiejs impry, podczas gdy on kanapowal - who knows?
                        • jan.walczak Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:15
                          krakoma napisała:

                          > bo to zawsze w domu trzeba pic i koniecznie razem?
                          > moze wrocila z jakiejs impry, podczas gdy on kanapowal - who knows?

                          tak czy siak kolejny raz dyskutujemy o zmyślonym problemie wypuszczeni przez trolla
                          • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:17
                            :)
    • stephanie.plum Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:42
      dlaczego oboje mają imiona na A.?

      i, co o wiele ważniejsze. dlaczego nie ma kwestii: "NIE PODOBA MI SIĘ to, co robisz, NIE CHCĘ tego, NATYCHMIAST PRZESTAŃ" wzmacniających pierwsze, grzeczne "proszę, nie"?

      ona tylko pyta "co robisz?" i mówi "proszę", więc on (a jest, sądząc z bogactwa używanego słownictwa, kompletnym kretynem), myśli pewnie, że ona chce wiedzieć, co on robi, i prosi, żeby jej pokazał.

      :~(

      Boże, jaki ludzie potrafią mieć beznadziejny seks...
      • malika1234567 Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:48
        A to jedno imie, od myslnikow to slowa moje a A z dwukropkiem to jego
        mowila, czekaj, co robisz, nie, a on tylko, ze mam sie zrelaksowac i zrobil to na sile trzymajac mi rece
        • stephanie.plum Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:58
          skur-wiel.

          zrobił to na siłę - więc wiadomo, CO to było.

          sama nie wiem dlaczego tak koszmarnie denerwują mnie nieasertywne kobiety.
          przyznam się - wzbudzają moją agresję. mam ochotę na nie wrzeszczeć, żeby nigdy, przenigdy nie dopuszczały do takiej sytuacji.

          a są takie, które w kółko dopuszczają :~(
    • allatatevi1 Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 16:55
      To był niestety gwałt.
    • malika1234567 Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:03
      zrobil to na sile w tym sensie, ze nie walczylam tylko protestowalam werbalnie i lekko odpychalam a on mowil ze mam sie zrelaksowac, przygniotl cialem tak, ze nie moglam sie ruszac. W takim sensie - jezeli juz wchodzic w szczegoly
      • stephanie.plum Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:09
        czyli - byłaś mu potrzebna w tym łóżku jako rekwizyt do wygodniejszej masturbacji.
        jasne, że chciał, żebyś się zrelaksowała - gumowe lale są zawsze w 100% na luzie.
    • leptosom Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:05
      ważne co Ty uważasz, a nie ludzie.
    • chinski_czosnek Czy to nie ty pisałaś 26.01.14, 17:09
      niedawno o gwałcie analnym ?

      Masz kolejny problem z tym facetem, czy kręci cię dyskusja na takie tematy ?
      • jan.walczak Re: Czy to nie ty pisałaś 26.01.14, 17:13
        chinski_czosnek napisała:

        > niedawno o gwałcie analnym ?
        >
        > Masz kolejny problem z tym facetem, czy kręci cię dyskusja na takie tematy ?

        to ona
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,148980367,148980367,Gwalt_czy_przewrazliwienie_.html

        trolliszcze, szkoda, że dopiero teraz zauważyłem
      • malika1234567 Re: Czy to nie ty pisałaś 26.01.14, 17:15
        chinski_czosnek napisała:

        > niedawno o gwałcie analnym ?
        >
        > Masz kolejny problem z tym facetem, czy kręci cię dyskusja na takie tematy ?

        o ja, ja, gdybym chciala to ukryc zalozylabym w minute nowe konto
        to bylo z moim bylym, po ktorym zostal mi uraz
    • malika1234567 Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:23
      i nie piszcie ze jestem trollem, takie rzecyz sie zdarzaja, gdybym byla trollem zalozylabym osobne konto
      skoro raz sie dopuscil przemocy to mogl i wiecej i poruszylam wspomienia w tych dwoch watkach.....swietnie
      • krakoma Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 17:28
        w kazdym razie lepiej, ze to twoj ex.
    • alpepe Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 18:46
      Czemu wybierasz facetów, którzy mają cię za głupią pindzię bez własnego zdania? Szukających nieskomplikowanych panienek?
      Tak, to był gwałt, ale jakoś specjalnie się nie broniłaś.Nawet werbalnie.
    • triss_merigold6 Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 19:01
      Sądząc po Twoich innych wpisach, po prostu projektujesz sobie seks i kręci Cię opisywanie wyobrażeń na forum.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 19:10
      To była sytuacja niezdefiniowana.

      Bo choć bez wątpienia było to złamanie woli kobiety siłą to zakwalifikowanie tego jako gwałt nie jest oczywiste, albowiem zależy od relacji ich łączących.
      Dla jednej kobiety będzie to czyn niszczący jakąkolwiek więź która ich łączyła, a dla innej ot, uciążliwość związana z życiem z prymitywnym i nieczułym facetem.
    • light_in_august Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 26.01.14, 22:47
      "Proszę, nie" i lekkie odpychanie? Kobieta wszystko dokładnie pamięta, więc nie była aż tak pijana, żeby nie móc zaprotestować bardziej energicznie.
    • elton_dzwon Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 28.01.14, 14:06
      kolejny raz zaśmiałem się w duchu jakie te kobiety są głupie, ostatnio śmiałem się jak jedna pytała na forum czy jak jej facet nagle wsadził członka do dupy to był gwałt
    • minasz gwałt 29.01.14, 10:47

      • wez_sie Re: gwałt 29.01.14, 11:20
        moim zdaniem przekomazanie
    • lled Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 29.01.14, 15:21
      fajne te inicjaly :)
      tutaj jest inna rozmowa:
      B. czesc
      B. czesc
      B. juz po pracy?
      B. aha
      B. o ok
      B. idziemy gdzies?
      B. aha
      B. ok
      B. hmmm
      B. aaa
      B. co?
      B. nic
      B. ok
      B. super

      autorka watku to chyba cher albo madonna bo dla niej inicjaly to jedna litera.
    • kseniainc Re: jak odbieracie ten dialog z seksu? 29.01.14, 17:21
      sama to oceń,chyba nikogo z tego forum przy tym nie było,więc jak oceniac ?To poważna sprawa pomówić/oskarżyć kogoś o gwałt.Jeśli bywały już takie sytuacje dla faceta znakiem tego, że może lubisz własnie taki seks.I moim skromnym zdaniem chyba własnie tak jest co?
Pełna wersja