Jestem starą panną i chciałabym się czasami zabić

26.01.14, 19:06
Mój najwiekszy kompleks- nie mam faceta, który chciałby ze mną być, któremu bym sie podobała.
Kilka dni temu ktoś mnie zapytał "po co zyjesz skoro nie masz dla kogo"? "dzieci są sensem zycia ,jak nie masz dzieci to nie ma sensu zyć".
Osoba ta raczej nigdy za mną nie przepadała i lubi czasami wbijać takie szpile. Można się przyzwyczaić.

Dla ludzi, którzy czytali wątek o panu od płyt i ksero: ten pan to dla takiej kobiety jak ja taki mały balsamik, dla którego warto ładniej ubrać sie do pracy, więcej uśmiechać. Ot tak, zakochanie to piękny stan dany nielicznym.
    • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:11
      Jeśli to nie trolling i naprawdę się przejmujesz takim gadaniem, a twój największy 'kompleks' to brak faceta, to polecam psychiatrę i leki.
      • maitresse.d.un.francais Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:18
        thesloth napisała:

        > Jeśli to nie trolling i naprawdę się przejmujesz takim gadaniem, a twój najwięk
        > szy 'kompleks' to brak faceta, to polecam psychiatrę i leki.

        Kompleksy leczy się farmakologicznie? Od kiedy?
        • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:31
          Przecież wzięłam w cudzysłów.
          • maitresse.d.un.francais Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:36
            thesloth napisała:

            > Przecież wzięłam w cudzysłów.

            Wzięłaś w cudzysłów słowo "kompleks", zatem nie uważasz problemu autorki za kompleks, zatem za jaką jednostkę chorobową? Bo psychiatra i leki nie są w cudzysłowie.
            • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:41
              Nie lubię zabaw w diagnozowanie na forum, ale jeśli ktoś naprawdę ma takie myślenie jak autorka wątku, to wygląda mi to na depresję.
              • maitresse.d.un.francais Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:48
                thesloth napisała:

                > Nie lubię zabaw w diagnozowanie na forum, ale jeśli ktoś naprawdę ma takie myśl
                > enie jak autorka wątku, to wygląda mi to na depresję.


                Jak wyżej, raczej świra na punkcie nieposiadania chłopa.
                • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 28.01.14, 18:27
                  W takim razie ten świr już chyba przejął kontrolę nad żywicielką...
                  • karola1008 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 08:26
                    Thesloth, jeśli kiedykolwiek będą miała sygnaturkę, to umieszczę w niej Twój tekst o świrze przejmującym kontrolę :D Od 15 min. nie mogę przestać się śmiać :D:D:D
                    • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 18:59
                      Do usług.:)
    • martinsam1 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:20
      E no warto zyc bo nie wiadomo co jest po tamtej stronie
    • chinski_czosnek Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:21
      Chyba zgłupiałaś albo trolujesz :) Nie wiem co nagadali ci w tamtym wątku, przeczytałam tylko ostatni wpis, wynika z niego, że masz dopiero 29 lat, więc wszystko co najlepsze przed tobą.
      Dlaczego tak przejmujesz się tym, co mówią inni ?
      • 1eliza12 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:24
        kiedys uslyszałam od faceta,((ale nie bezposrednio) ,że ze stara panna nie umówi sie nigdy bo jak jej do tej pory zaden nie chciał to on tez nie, wstyd, jakas wadliwa musi być

        Ciekawe co o mnie mysli pan od płyt
        • maitresse.d.un.francais bo kobieta ma napisane na czole "stara panna" 26.01.14, 19:30
          a tłukowi nie przyszło do głowy, że to ona nie chciała chłopa/ów, a nie on/i jej? No skądże znowu.
        • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:32
          Naprawdę ci współczuję, to musi być straszne mieć tak niskie poczucie własnej wartości.:(
        • piataziuta martinsam 27.01.14, 00:30
          > kiedys uslyszałam od faceta,((ale nie bezposrednio) ,że ze stara panna nie umów
          > i sie nigdy bo jak jej do tej pory zaden nie chciał to on tez nie, wstyd, jakas
          > wadliwa musi być

          martinsam jest sam
          może się spotkacie?
          • six_a Re: martinsam 27.01.14, 10:19
            ziuta, ale jej źle życzysz.
            ;)
      • kalllka Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:30
        Bo sie wygłupia.
        Mysle ze to bardzo atrakcyjna dziewczyna, tyle ze takich teraz pełno. Moda nastała na udawanie "sieroty" w taki sposób (przez forumy) zdobywa sie lajkoniki (popularność)
        No to jak Eliska, napiszesz w jakim celu nadwyrezasz polityczna poprawność forum udajac "konkursowa idiotke"?

    • ursyda Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:24
      Żyje się dla siebie a nie dla kogoś.
      A tej przesympatycznej osobie odpowiedz, że zrezygnowałaś z posiadania dziecka po tym jak ją poznałaś. Na świecie jest już wystarczająca ilość idiotów.
      • astrofan Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:54
        otóż zasadniczo się mylisz jeżeli uważasz że taka koncentracja na własnym ego da ci szczęście
        • ursyda Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 20:05
          Oczywiście. Popadanie ze skrajności w skrajność jeszcze nic nikomu dobrego nie przyniosło. Ale żyje się jednak głownie dla siebie.
          • to.niemozliwe Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 05:46
            Po co zyjesz dla siebie?
            • ursyda Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 13:39
              Czujesz bezsens tego pytania?
              • to.niemozliwe Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 20:49
                Nie, na czym polega ten bezsens?
        • to.niemozliwe Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 19:49
          Tez tak mysle. :-)
    • martha_marcy_may_marlene Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:39
      Też mam taką 'koleżankę', która uwielbia wbijać szpile. Tyle, że ona nie wie, iż ja wyszłam za maż w wieku 18 lat, bo nigdy nie widziałam powodu, żeby obcym ludziom opowiadać o swoich bardzo prywatnych sprawach. Ale teksty z tymi dziećmi i pustką w życiem to toćka w toćkę. Ona chyba nawet nie ogarnęłaby swoim małym rozumkiem, że ktoś świadomie zdecydował się na życie bez dzieci, że to jego wybór. Nie podejmuję z nią w ogóle dyskusji, bo inaczej musiałoby pójść na noże. W każdym razie jeszcze 2-3 tygodnie i się rozstajemy na szczęście, przynajmniej przestrzennie, bo to pracowa koleżanka, nie wiem, czy wspomniałam.

      W każdym razie u niej te szpile wynikają z frustracji i zawiści, bo my jako DINKsy możemy więcej pieniędzy przeznaczyć na siebie i ew. zwierzaki.
      Ale do czego zmierzam - nie ma co się przejmować takimi 'koleżaneczkami', bo wiadomo, że człowiek szczęśliwy i spełniony nie ma potrzeby wdeptywania w glebę bliźnich. Po Tobie też to powinno spływać jak woda po kaczce.
      A facetem się nie przejmuj, znajdzie się. Ja znalazłam 35letniego kawalera, super faceta i jeszcze wpatrzony we mnie jak w obrazek.
      • 1eliza12 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:44
        Dzieki za fajne słowa.
        mam nadzieje,ze pan od ksero nie zauważy mojej desperacji
      • alpepe Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 20:09
        przyznaj się, że jakbyś w poście na dowolny temat nie wspomniała o tym, jak to kapuchę łoisz, to byłabyś chora.
        A dziękuję, nie zazdroszczę, właśnie szykuje mi się niespodziewanie posada rentierki, za jakieś dwa lata. No chyba, że, ale to wtedy będę zazdrościć.
        • martha_marcy_may_marlene Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 20:15
          Ależ napisałam tylko, że człowiek, który ma dzieci, musi więcej kasiory wydać na te dzieci. Bezdzietny za to może tę kasę przeznaczyć na siebie. Albo na Caritas, na ratowanie trzeciego świata, ochronkę w Bangladeszu.
          Nie ma to nic wspólnego z tym, ile się zarabia, bo akurat koleżaneczka zarabia więcej ode mnie.
          • neojeriomina Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 19:35
            Skrobanki duuużo kosztują, trzeba mieć osobny fundusz.
      • tymon99 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 10:26
        a jak się na zwierzaka wydaje więcej kasy, to wtedy - co? bardziej się tego zwierzaka kocha? czy też może zwierzak się bardziej przywiązuje?
        • martha_marcy_may_marlene Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 12:03
          Akurat nasze zwierzaki dostają dobrą, zbilansowana karmę, co przy 3 sztukach, czwartym dochodzacym daje niebagatelną sumę. Plus koszty zwirku, witamin, zabawek. Ze złotych misek nie jadaja i ubranek od Gucciego nie noszą.
          • tymon99 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 13:01
            więc o co ci właściwie chodzi z tą kasą?
            • martha_marcy_may_marlene Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 13:53
              No slowo daję, nie wyrabiam już z tą gimbaza, czy oni kompletnie niczego już was w szkołach nie uczą? Bo o samodzielnym mysleniu to mozna juz tylko pomarzyc. Nie rozumiesz, że rodzina z 2-3 dzieci to juz niekoniecznie wyda tysiaka miesięcznie na zwierzaki? I ze ten tysiak nie oznacza kapania ich w ptasim mleczku?
              • ursyda Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 13:58
                Na razie to gimbazą jedziesz ty i to nie tylko w tym wątku.
              • tymon99 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 14:54
                tego, że zwierzakom zależy na kasie, w szkołach nie uczyli nigdy.
    • czoklitka Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 19:45
      >"dzieci są sensem zycia ,jak nie masz dzieci to nie ma sensu zyć".

      Wiesz co, w ogóle takich ludzi nie słuchaj. To, że dla nich coś jest sensem, nie oznacza, że to coś musi być nim dla Ciebie (a przynajmniej nie w danym momencie). Tacy tylko niepotrzebnie dołują.
    • neojeriomina Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 20:09
      To chyba jakieś trollowanie?
      • alpepe Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 20:10
        niekoniecznie, wszystko pasuje, jeszcze babcia dowaliła, jak to fajnie męża mieć.
        • neojeriomina Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 26.01.14, 20:15
          No w sumie...
          Mnie kiedyś taka "przyjaciółka" (tzn. ona uważa się za moją przyjaciółkę, ja ją tak różnie postrzegam, 17 lat starsza) powiedziała "ty to nie masz szczęścia w miłości". Wypomniałam jej jakiś czas temu, ale już wtedy zaprotestowałam przeciwko takiemu szufladkowaniu ;-)
    • minasz Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 00:26
      to nie szpila tylko sensowne pytanie po co zyjesz -ani nie masz dla kogo ani nie masz jakies fascynujacej odkrywczej pracy wiec po co zyjesz ? dla faceta z ksero? dla szefa?
      • light_in_august Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 10:17
        Co to za brednie? Człowiek żyje dla siebie, tylko i wyłącznie, inni ludzie mu tylko towarzyszą. Jeśli żyje dla faceta/kobiety, dla dzieci albo dla psa, to ma coś z głową nie w porządku.
        • minasz Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 28.01.14, 14:40
          nie zrozumiałas- a pytanie było proste po co ona zyje czy ma jakis cel
          czy moze nie ma celu- a ty zyjesz dla siebie ? tzn co dokładnie chcesz przez to powiedziec ze ogladasz tv czy chodzisz do teatru a moze skaczesz na spadochronie
    • piataziuta Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 00:27
      dla faceta się nie żyje, tylko dla siebie
      dopóki tego nie ogarniesz, raczej ciężko będzie kogoś znaleźć

      a zakochanie trwa krótko, potem są same problemy
      • paco_lopez Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 15:02
        ziuta nie załamuj ludzi. jakie same ?
        • piataziuta Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 12:53
          Oj tam, oj tam.
    • horpyna4 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 10:39
      Jak długo będą istnieć kobiety, dla których jedynym miernikiem własnej wartości jest uznanie jej przez faceta, tak długo będą istnieć nieudane małżeństwa.

      Gdyby mnie ktoś wstawił gadkę, że moje życie bez dzieci nie ma sensu, to zerwałabym z nim znajomość w trybie natychmiastowym. Z chamami nie rozmawiam i nie chcę mieć z nimi do czynienia, po prostu. Nawet gdyby tą osobą był jakiś bliski krewny, to nie miałby wstępu do mojego domu. Najwyżej usłyszałby, że może on jest hodowlanym zwierzęciem rozpłodowym i niczym więcej, ale istnieją też na świecie ludzie.

      W życiu trzeba być podmiotem, a nie przedmiotem.
      • horpyna4 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 11:18
        A tak w ogóle to przy najbliżej takiej okazji zapytaj tę osobę, czy gdyby miała bezpłodną córkę, to namawiałaby ją na eutanazję?
        • stephanie.plum Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 17:34
          dobre.
        • karola1008 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 08:32
          Horpyna, niezła jesteś :D. 10/10 :D. Pozdrawiam serdecznie :).
        • 5th_element Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 31.01.14, 11:15
          hehe, kupuję i przekażę,gdy się nadarzy okazja.
      • maly.jasio niekoniecznie, horpyna :) 27.01.14, 18:40
        horpyna4 napisała:
        > W życiu trzeba być podmiotem, a nie przedmiotem.


        niekoniecznie, horpyna :)
        ja tam dalem sie ubezwlasnowolnic wlasnej Slubnej i wreszcie mam spokoj od budzetu domowego, sprzatania mieszkania i innych tego typu codziennych, acz durnych trosk i zajec...
        Oraz mam wolna glowe na Net :)

        bo: za co (w chalupie) sie nie wezme, to spie*dole :)
      • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 28.01.14, 18:29
        > Gdyby mnie ktoś wstawił gadkę, że moje życie bez dzieci nie ma sensu, to zerwałabym
        > z nim znajomość w trybie natychmiastowym.

        Lepiej wyśmiać.:)
        • horpyna4 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 08:06
          Wyśmiać też, ale po co mam przebywać w pobliżu chama i idioty?
          • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 19:00
            Najpierw wyśmiać, a później nie przebywać.:)
    • raohszana Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 12:22
      A to jak złapiesz chłopa to się nagle staniesz lepsza? Życie będzie z automatu lepsze?
    • lilyrush Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 12:44
      no popatrzcie....ja sie ciesze, ze niektórzy widzieli sens życia bez dzieci..taki Wojciech Kilar na przydkład
      • tymon99 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 13:05
        no proszę.. szkoda, że johann sebastian bach się nad tym nie zastanowił. gdyby nie tracił czasu i energii na płodzenie dzieci, mógłby zostać kompozytorem formatu kilara.
        • neojeriomina Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 19:51
          Dobry trolling z tym Bachem ale słaby
    • paco_lopez Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 13:19
      all eyes on ass. musisz mieć jedynie kształny tyłek, a ty wymyślasz jakieś teorie. popracuj nad tym.
      • ursyda Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 13:59
        Trudno się z tym nie zgodzić niestety.
      • soulshuntr Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 14:25
        cycki w sumie tez sa fajne.
        • leptosom Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 21:26
          a nogi to pryszcz?
    • stokrotka_a Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 14:18
      1eliza12 napisał(a):

      > Mój najwiekszy kompleks- nie mam faceta, który chciałby ze mną być, któremu bym
      > sie podobała.

      Pozbądź się kompleksu, zajmij się sobą i zrozum, że poczucie wartości własnej nie zależy od posiadania faceta.
    • lenka.magdalenka Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 18:18
      1eliza12 napisał(a):
      "dzieci są sensem zycia ,jak nie masz dzieci to nie ma sensu zyć".

      większego idiotyzmu nie słyszałam!!! nie przejmuj się nie dla każdego dzieci są jedynym sensem życia a biorąc pod uwagę ile par, małżeństw nie ma dzieci ( z różnych powodów) ,to należałoby wnioskować ,ze te osoby żyją bez sensu otóż nie te osoby spełniają się w zupełnie innych dziedzinach życia i czerpią z tego ogromna radość .
      Powiedziała to zapewne osoba, która no właśnie żyje tylko życiem swoich dzieci a tak poza to nic ciekawego nie robi , nie ma własnych zainteresowań, znajomych , nie potrafi spędzać ciekawie życia bo pochłonęła się całkowicie wychowaniem dzieci .
      • klamkas Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 20:41
        Wiele osób, które wierzą, że dzieci są sensem życia ma życie poza domem - fajną pracę, zainteresowania, przyjaciół i świetnego partnera. Jedno drugiego nie wyklucza, więc nie pisz bzdur.

        Niewłaściwe jest wmawianie innym własnego sensu. Ale obrażanie tych, którzy oddali się dzieciom jest równie niewłaściwe. I piszę to ja, kobieta i mama, która zdecydowanie woli być żoną niż matką, a zamiast drugiego dziecka wybiera karierę.
        • thesloth Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 28.01.14, 18:30
          > Wiele osób, które wierzą, że dzieci są sensem życia ma życie poza domem - fajną
          > pracę, zainteresowania, przyjaciół i świetnego partnera.

          Tylko że tacy zazwyczaj nie latają za innymi z okrzykiem "twoje życie bez dzieci nie ma sensu", takie teksty to klasyczne odreagowywanie własnych braków i nieszczęść.:)
    • mila2712 Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 18:46
      Kiepsko z Twoja psychiką....nie można tak łatwo się poddawać.
      Znajdź u tej osoby słaby punkt i wbij jej szpilę. Oko za oko........
      Czy na mężczyźnie zaczyna się i kończy świat ? Oj chyba nie!
      • kalllka Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 19:06
        Oj Milka, kodeks chammurabiego nieaktualny.
        Da sie radę obyć bez niego.
    • rach.ell Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 27.01.14, 20:49
      Dzieci i maz to jeszcze nie wszystko aczkolwiek niegdys myslalam jak ty, rozumiem cie znakomicie. Rodzina okazala sie jednak rozczarowaniem, dopiero w oczach psa znalazlam uzasadnienie wlasnej egzystencji; pies mnie potrzebuje, bycie potrzebnym jest konieczne do szczescia, facet i dzieci to iluzja satysfakcji z bycia.
    • mmagi Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 28.01.14, 12:38
      zapytałam co cie powstrzymuje i zostało to wykasowne?dlaczego?
    • szafirowa_zatoka Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 29.01.14, 01:01
      Zauwazylam, ze ludzie ktorzy twierdza ze "dzieci są sensem zycia..." to zwykle ludzie ktorzy NIC, ale to kompletnie NIC w zyciu nie osiagneli poza... splodzeniem potomka.

      Natomiast osoby ktorym sie udalo, odniesli jakis sukces, maja bogate zycie, tez ciesza sie z dzieci, kochaja je, ale potomstwo jest jednym z elementow ich zycia, bardzo waznym lub najwazniejszym, ale nie jedynym.
    • 5th_element Re: Jestem starą panną i chciałabym się czasami z 31.01.14, 11:10
      jakaś niesamowita menda, której jedynym sukcesem życiowym było wyprodukowanie bachora musiała Ci cos takiego powiedzieć. Sfrustrowany nieudacznik z bachorem. Tobie nie jest potrzebny facet ale podniesienie własnej samooceny. Z tego postu bije taka rozpacz że mam ochotę Cię przytulić. Z takim nastawieniem "złapiesz" jedynie kogoś w podobnej desperacji. Popracuj nad sobą. A osoby, które opisałaś spuść na drzewo.
Pełna wersja