spotykanie sie ze starszymi kobietami

31.01.14, 09:17
tak z miesiac temu zaczełem sie spotykac z kobieta 5 lat starsza - zawsze miałem młodsze partnerki ewentualnie w moim wieku chciałem tez sprobowac cos innego musiałem sie spieszyc bo niedługo bede w takim wieku ze kobiety starsze w ogole mi nie przypasuja
no i poznałem pewna 42 latke - ładna 9nago równiez:) zgrabna etc. ale np pojawił sie problem ze w knajpach ludzie nie wiedzieli jak sie do mnie zwracac - i lawirowali miedzy pan i ty-wczesniej zawsze na ty-zauwazyłem ze ona tez była tym troche zmieszana- jak to jest u was miałyscie takie sytuacje i jak was odbiera społeczenstwo jak macie młodszego partnera
ps
w tomb ridera nie grała - ona w ogole nie grała na kompie nawet folouta czy unreala
    • berta-death Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:20
      A co, jakoś wyjątkowo dojrzale wyglądała jak na swój wiek? Czy może to nie w niej problem, tylko tobie parę zmarszczek przybyło i dlatego była zmieszana, bo nie spodziewała się, że tak ją postarzysz swoim towarzystwem? ;)
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:47
        nie mam zmarczek choc robia mi sie bruZdy na czole jak za czesto go marszcze hehe
        • stokrotka_a Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:00
          minasz napisał:

          > nie mam zmarczek choc robia mi sie bruZdy na czole jak za czesto go marszcze he
          > he

          To go nie marszcz. ;-) A czoło to ono, więc inny zaimek. hehe
          • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:24
            wiem ale chciałem cie troche podniecic:)
            • stokrotka_a Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:48
              Mnie podniecić? Ty? Musiałbyś płeć zmienić i mózg sobie nowy wstawić. ;-D
              • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:53
                lubisz dziewczyny? ja tez widzis cos nas łaczy
                • stokrotka_a Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:59
                  Domyślam się, że jesteś człowiekiem, więc łaczy nas człowieczeństwo, a ja się cieszę, że nie łaczy nas więcej. ;-)
          • hansii myslace, meskie czolo, to marszcze - "go" 02.02.14, 06:21
            niemyslace - to marszcze "je"

            cos pomoglem ?

            na wsiakij aozarnyj sluczaj: - "chyle czola".
    • chinski_czosnek Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:24
      Nie zauważyłam, żeby społeczeństwo było żywo zainteresowane relacją między mną a młodszym towarzyszem. ;P

      37 a 42 to żadna różnica wieku.
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:45
        jak łaze po knajpach z 10 lat młodszymi dziewczynami tez mam wrazenie ze nikt nie był zainteresowany- widoczne moja zdziecinienie wewnetrze odbija sie na moim obliczu hehe
        • chinski_czosnek Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:16
          Mam się zastanowić, czy od mojego oblicza też coś takiego nie bije ? ;)
      • leptosom Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:24
        37 a 42 to żadna różnica wieku.

        HAHA, dobre. :))
    • six_a Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:32
      >w tomb ridera nie grała - ona w ogole nie grała na kompie nawet folouta czy unreala

      może chociaż w sapera albo pasjansa? to byłby już jakiś punkt wyjścia i światełko nadziei na przyszłość.
      • liczba-mnoga Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:36
        tzn. ze ty nadal wygladasz na pryszczatego 16-latka?
        Qurcze, a juz cie chcialem umowic z moja siostra...
        • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:49
          aj napisz cos o siostrze zobacze co straciłemm:)
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 09:48
        nie no pasjans odpada to jak krzyZowki dla sflaczyłych intelektualnie kobiet
        co do sapera jestem na tak ale tylko do wersji rozszerzonej hehe
        • six_a Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:47
          Ty z tym swoim hehe i zaczelem akurat byś idealnie pasował wiec spoko, kup 1000 panoramicznych i rozrywkę na najbliższe dwie dekady masz.
    • neojeriomina Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:00
      Partner młodszy jest o półtora roku, więc nie widać, ale kiedyś miałam śmieszną sytuację z wokalistką mojego zespołu. Ona jest młodsza ode mnie o 9 lat (rocznik 91). Jakiś facet po koncercie powiedział do mnie i do niej, że ma syna w naszym wieku, tzn. o 3 lata starszego. Zachowałyśmy powagę i spytałyśmy, ile syn ma lat. Okazało się, że 26. Facet ocenił nas obie na 23 lata, jej dodał 2 lata, mnie odjął 7. Dostałyśmy ataku śmiechu.
      • leptosom Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:30
        HAHAHA chyba większego dostałem teraz. :))))))))))
      • paco_lopez Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 19:15
        bo facetom po czterdziestce, którzy mają snów bardzo cięzko jest określic wiek młodszych o kilkanascie czy dwadzieścia lat dziewczyn. Dzisiaj mnie zaniosło do mc donald i było ich tam pełno. Długo sie musiałem przyglądać ,żeby stwierdzić ile mogą miec lat. Dla mnie wszystkie miały po 21.
      • senseiek Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 01.02.14, 20:47
        > Facet ocenił nas obie na 23 lata, jej dodał 2 lata, mnie odjął 7. Dostałyśmy ataku śmiechu.

        Mnie sie ciagle w knajpach dzieciaki pytaja "co studiuje"....
        To dopiero sa jaja.
        Wiec Twoje "7 lat mniej" przy tym to maly pikus.. :)
    • stokrotka_a Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:05
      minasz napisał:

      > w tomb ridera nie grała - ona w ogole nie grała na kompie nawet folouta czy unr
      > eala

      To nic, że nie grała. Może za to ma jakieś pojęcie o wyrażaniu myśli w formie pisemnej, to cię czegoś nauczy.
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:17
        chyba nie jest tak zle skoro zrozumiałas co napisałem (choc oczywiscie fallout:)
        • stokrotka_a Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:56
          Zrozumiałam, że masz mętlik w głowie. Gdyby cię poduczyła, to mógłbyś się sprawniej komunikować z innymi. ;-)
    • leptosom Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 10:25
      miej się na baczności!
    • light_in_august Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 11:03
      A wyglądasz dużo młodziej od niej? I jak się z nią czujesz - nie jest za poważna dla Ciebie? Bo Ty to mi się raczej mało poważnie konotujesz ;)
      Ja chyba nie czułabym się dobrze z facetem młodszym aż o 5 lat. Tzn. na dłuższą metę, bo pospotykać się dla fanu to czemu nie.
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 20:03
        figure ma młodej dziewczyny ale wiadomo ze buzia pokazuje wiek- jakby mnie nie lubiła to by nie chciała sie spotykac :) co do mnie moje kolezanki przed 30tka daja mi max 33 hehe ale ja do tego podchodze z umiarem:)
    • rach.ell Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 11:05
      Jesli czules sie zmieszany to znaczy, ze nic z tego nie bedzie. Kiedy zakochasz sie w jakiejs kobiecie, bedzie ci wszystko jedno co mysli kelner czy inny ciec.
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 20:13
        ale to bardziej zwiazek oparty na fuck and friend - choc z tym fuck to gorzej bo mimo ze jest atrakcyjna kobieta moje serce bije dla innej hehehe
        • rach.ell Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 21:05
          Dziwnie to twoje serce bije, nie po mojemu bo tam cos gorzej i z fuck i tym bardziej z friend.
      • ob_cykana Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 05.02.14, 12:34
        rach.ell napisała:

        > Jesli czules sie zmieszany to znaczy, ze nic z tego nie bedzie. Kiedy zakochasz
        > sie w jakiejs kobiecie, bedzie ci wszystko jedno co mysli kelner czy inny ciec

        rachell aleś Ty naiwna przecie jemu nie o miłość idzie tylko o d....pę, łatwą, szybką i bez zobowiązań....
    • mm969696 Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 16:59
      bez przesady, może gdyby to było 10 -15lat różnicy to byłoby to zauważalne, ale 5 lat? Przecież to żadna różnica. No chyba cie nie brali za jej syna
    • facet_on_line Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 17:12
      może za mocno ostrzyknęła sobie pyszczek i wyglądała przesadnie poważnie skoro wszyscy do niej na "psze" pani lub ubiera się b. poważnie ( np spodnie na kant spódnice długie itp )

      heheh
    • miau.weglowy Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 17:41
      nie wiem, co ty ostatnio bierzesz, ale nie prognozuje dobrze ;P
    • paco_lopez Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 19:19
      pewnie miała więcej. one zawsze ściemniają w dół. szczególnie po czterdziestce. a w kroku rzeczywiście mogą byc swieże i do sześdziesiątki. ty sie tak nie lansuj z tym młodym wyglądem, bo sie kiedyś sfrustrujesz . Ja tam się postarzam. znudziło mi się młodo wyglądać i cieszy mnie, ze mi się bruzdy robią na gębie.
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 20:11
        mi to tam na wygladzie nie zalezy- najwazniejsze zebym mogł sie jak najdłuzej sportowo bawic:)
        zreszta kobiety w moim wieku mi sie podobaja niestety nie chca robic pewnych rzeczy jak ich 10 lat młodsze kolezanki:(
        • margarytka.margarytka Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 02.02.14, 07:43
          > zreszta kobiety w moim wieku mi sie podobaja niestety nie chca robic pewnych rz
          > eczy jak ich 10 lat młodsze kolezanki:(


          to co to za "rzeczy"?
          pewnie ściemniasz ;)
    • piotr_57 Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 19:34
      Ja miałem zupełnie odwrotnie, zawsze miałem partnerki starsze od siebie, żonę też mam starszą. Gdy po 50 kobiety starsze ode mnie przestały mnie kręcić, w ogóle straciłem zainteresowanie nimi.
    • paco_lopez Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 20:46
      Loda czy anala nie robia w twoim wieku?
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 21:48
        to akurat robia chodzi o pewne zainteresowania
    • czoklitka Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 31.01.14, 22:58
      Spotykałam się kiedyś z kimś pięć lat młodszym, co budziło jakieś tam zdziwienie wśród moich znajomych. Ale jakoś tak wszystkie moje "poczynania na płaszczyźnie damsko-męskich relacji", bez względu na wiek faceta, wzbudzały mniejsze lub większe emocje. Serio, nie mam pojęcia, z czego to wynikało. Ale nie przejmowałam się zbytnio.
    • luksusfashion niedlugo bede w takm wieku ze nie 01.02.14, 13:33
      bedziesz patrzyl na swoje rówiesnice?
      To chcilaes powiedziec, ?
      pamietaj mlode kobiety tez nie beda chcialy patrzec na ciebie, my tez lubimu mlodych.
      a mlode bedziesz mogl miec i owszem
      jak bedziesz im placil, drogie zabawki, autka i ciuchy tak tak moj drogi.
      mlodej z kierowcą autobusu nie zobaczysz;-))
      • rach.ell Re: niedlugo bede w takm wieku ze nie 01.02.14, 19:33
        Alez on juz nie jest mlody, to facet pod czterdziestke, ktory czas trawi na grach komputerowych. W jego wieku powinien juz zone i dzieci miec. Wkrotce sperma mu sie skisi.
        • czoklitka Re: niedlugo bede w takm wieku ze nie 01.02.14, 22:14
          >W jego wieku powinien juz zone i dzieci miec.

          minasz? przeż gdzieś pisał, że ma już dziecko. poza tym, dlaczego powinien mieć? bo co? bo Ty tak uważasz?
          • minasz Re: niedlugo bede w takm wieku ze nie 01.02.14, 23:38
            gro moich kolegów dzieci nie ma - praktycznie zdecydowana wiekszosc jest nie dzieciata
            ja akurat bardzo lubie dzieci brakuje mi corki dlatego lubie sie spotykac z kobietami ktore maja corke lub córki:)
            • czoklitka Re: niedlugo bede w takm wieku ze nie 02.02.14, 22:01
              > ja akurat bardzo lubie dzieci brakuje mi corki dlatego lubie sie spotykac z ko
              > bietami ktore maja corke lub córki:)

              Więc życzę powodzenie wśród kobiet posiadających córki. :)
        • minasz Re: niedlugo bede w takm wieku ze nie 01.02.14, 23:22
          nie gram na kompie od wielu lat- zone miałem dziecko mam
    • senseiek Miala za slaby komputer? :) 01.02.14, 20:31
      > unreala

      Miala za slaby komputer? :)

      ps. of course 1st..
      • minasz Re: Miala za slaby komputer? :) 01.02.14, 23:31
        nie o to chodzi co innego robiła w dziecinstwie ja jak wiekszosc moich kumpli grywalismy w gry na spectrumie potem c64 potem amiga potem pc- kobiety 5 lat ode mnie starsze bardzo czesto w ogole nie miały epizodu gier w swoim zyciu nie załapały sie
        no i nie dziwne ze sie nie rozumiemy - to jakby ktos nie przerczytał pewnych ksiazejk czy iobejrzał pewnych filmow
        • senseiek Re: Miala za slaby komputer? :) 02.02.14, 01:08
          minasz napisał:

          > nie o to chodzi co innego robiła w dziecinstwie ja jak wiekszosc moich kumpli g
          > rywalismy w gry na spectrumie potem c64 potem amiga potem pc- kobiety 5 lat ode
          > mnie starsze bardzo czesto w ogole nie miały epizodu gier w swoim zyciu nie za
          > łapały sie

          Dziwi Cie to? Ja bylem pierwszym chlopakiem ktory mial komputer w calej podstawowce.. to bylo jeszcze w PRL-u. Do konca podstawowki zadna dziewczyna (a bylo ich 14, 7 chlopakow) nie dorobila sie komputera. Ok 8 klasy 4 albo 5 chlopakow z klasy mialo komputer (8 bitowy Atari badz C-64).
          W szkole sredniej chyba zadna nie miala komputera. Peceta 486 mial jeden chlopak. Zreszta mowil sam o sobie, ze jego rodzina jest najbogatsza z calej klasy.

          > no i nie dziwne ze sie nie rozumiemy - to jakby ktos nie przerczytał pewnych ks
          > iazejk czy iobejrzał pewnych filmow

          Pierdoly.. Im wiecej czytasz i wiecej ogladasz, tym szybciej zapomina sie.
          • senseiek Re: Miala za slaby komputer? :) 02.02.14, 01:13
            W zyciu bym sie nie spytal dziewczyny czy grala w jakas gre.
            Szansa na to jest mniejsza niz wygrana w totolotka.
            • akle2 Re: Miala za slaby komputer? :) 02.02.14, 02:37
              Ale jakie miłe zaskoczenie by było, gdyby jednak grała :)
              • senseiek Re: Miala za slaby komputer? :) 02.02.14, 04:22
                akle2 napisała:

                > Ale jakie miłe zaskoczenie by było, gdyby jednak grała :)

                Najlepiej w strip pokera namietnie.. ;)
            • minasz Re: Miala za slaby komputer? :) 02.02.14, 08:30
              nie zgodze sie zalezy jakie grupy wiekowe- 5 lat starsze prawie w ogole w moim wieku sporadycznie, 10 lat młodsze duzo wiecej- głownie chodzi mi o okres podstawowa liceum studia- ja juz od dawna nic nie gram-(osdtatnio tylko w litle planet na konsoli dziexcka no i subwaysurfers na smasrtfonie ale to nie sa prawdziwe gry)
          • minasz Re: Miala za slaby komputer? :) 02.02.14, 08:44
            Pierdoly.. Im wiecej czytasz i wiecej ogladasz, tym szybciej zapomina sie.

            ja nie ogladam tv to mi sie nie miesza- ale wroce tu do problematyki gfrowej i wpływu na rozwój- np wyobrazasz sobie ze facet w moim wieku np nie wie co to diablo?
            no sa oczywiscie jakies wyjatki ale my znamy takie gry nawet jak ich nie katowalismy
            i takich gier jest kiladziesiat ktore wyznaczaly pozniej jakies drogi growego rozwoju- moze i juz nie gramy ale mamy pojecie o tym taksa podstawowa edukacje- i ta edukacja wpływa tez na nasze widzenie swiata
            • senseiek Zadziwiajacy tok rozumowania.... 02.02.14, 19:10
              > ja nie ogladam tv to mi sie nie miesza- ale wroce tu do problematyki gfrowej i
              > wpływu na rozwój- np wyobrazasz sobie ze facet w moim wieku np nie wie co to di
              > ablo?

              Nigdy w niego nie gralem. Tylko widzialem jak moj brat w niego grywal.
              Izometryk, najpierw prerenderowany (1-ka), a pozniejsze real-time'owy 3d.
              Mnie tam bardziej interesuje technologia wykonania gry, a nie sama gra ;)

              > no sa oczywiscie jakies wyjatki ale my znamy takie gry nawet jak ich nie katowa
              > lismy
              > i takich gier jest kiladziesiat ktore wyznaczaly pozniej jakies drogi growego
              > rozwoju- moze i juz nie gramy ale mamy pojecie o tym taksa podstawowa edukacje-
              > i ta edukacja wpływa tez na nasze widzenie swiata

              ?!?
              Zadziwiajacy tok rozumowania....

              W jaki sposob gra w ktora nie gralismy, lub gra w ktora gralismy, kilkanascie, -dzisiat, lat temu moze wplywac na nas.. ?
              • minasz Re: Zadziwiajacy tok rozumowania.... 02.02.14, 22:58
                dlatego ze dzieki takim grom podejmowałes inne decyzje niz jakbys w ogole w nie nie grał
                musiałes sie tez ilus rzeczy nauczyc aby w nie grac -np rozwinał ci sie hipokamp jak grales aby nie gubic sie w korytarzach- pamietam na poczatku wiele osob miało z tym problem etc.
                nawet jak rozmawiałes tylko to mogło to spowodowac ze zaczełes sie czym innym interesowac np jak sie takie gry buduje
    • mariuszg2 Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 01.02.14, 20:43
      minasz napisał:

      > w tomb ridera nie grała - ona w ogole nie grała na kompie nawet folouta czy unr
      > eala

      to z kim ty się spotykasz? pokaż jej chociaż sapera i wyjaśnij co się stanie jak wejdzie na minę...
      • brzezinka3 Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 02.02.14, 00:12
        Ona już weszła. :)
        • ob_cykana Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 05.02.14, 12:32
          :-))))))))))) lubię to Brzezinka :-))))))
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 02.02.14, 08:47
        wez przestan moja ex grała w zume dziewczyny lubie takie kretynstwa- pasjanse zumy czy podawanie ciastek- a jak sa młode to ubieranki
        • liselle Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 04.02.14, 14:45
          O mój Boże. Jaka Zuma?? Człowieku. Wiedźmin, WoW, Need for Speed, Battlefield, Star Treck. Czekam na Cyber Punk, ale pewnie zejdzie dłużej, bo najpierw Wiedźmin. Zuma....też mi coś.
    • mo-et Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 01.02.14, 20:44
      Ha ha ha teraz mnie rozsmieszyles :) 5 lat to zadna roznica. Wychodze z przyjacielem 12 lat mlodszym i nie spotykamy takich sytuacji nigdzie :) ja mam 39. Wydaje mi sie, ze chyba ktos tu probuje sie kosztem starszej kolezanki dowartosciowac.
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 01.02.14, 23:27
        dowartosciowac starsza kolezanka? raczej w moim podeszłym wieku powinienem sie dowartosciowac mlodsza hehe
    • akle2 Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 02.02.14, 02:46
      Jakoś nie potrafię wyobrazić sobie tej scenki.. Jacy ludzie w jakich knajpach? Chyba bierzecie osobny stolik, nie? A jeśli nawet się ktoś przysiądzie, to bez brudzia jesteście per pan/pani.
      • minasz Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 02.02.14, 08:33
        przy barze podxchodzisz i gadasz z osoba ktora sprzedaje
    • komorka25 Re: spotykanie sie ze starszymi kobietami 02.02.14, 22:49
      minasz napisał:

      > tak z miesiac temu zaczełem sie spotykac z kobieta 5 lat starsza - ...pojawi
      > ł sie problem ze w knajpach ludzie nie wiedzieli jak sie do mnie zwracac - i l
      > awirowali miedzy pan i ty-wczesniej zawsze na ty-...

      >przy barze podxchodzisz i gadasz z osoba ktora sprzedaje ...

      > zauwazyłem ze ona tez była tym troche zmieszana...

      Pewnie faktem, że facet zamiast zamówić, co ma zamówić, zaczyna dyskusje z personelem. Też bym była zmieszana

      > jak to jest u was miałyscie takie sytuacje i jak was odbiera społeczenstwo jak macie
      > młodszego partnera

      Mnie zazdroszczą. Do knajpy chodzę z facetem 22 lata młodszym.

      > ps w tomb ridera nie grała - ona w ogole nie grała na kompie nawet folouta czy unr
      > eala

      No, popatrz, co za dziwoląg. Nie pasuje do przerośniętego chłopczyka.
Pełna wersja