poznawanie przez internet

31.01.14, 19:32
Tak, tak, zdaję sobie sprawę, że tysiąc razy to pytanie było zadawane. Rozumiem również, że jest dość banalne oraz że internet to zło a ludzi należy poznawać wyłącznie w świecie rzeczywistym, w kółkach hobbystycznych, podczas wspólnego uprawiania sportu, w pracy, przez koleżanki itp. itd. Wszystko to wiem, rozumiem i akceptuję, uderzając się w pierś z pokorą.

Poczyniwszy te uwagi, chciałabym zapytać panie i panów doświadczonych w tak zwanych randkach internetowych, jaką stronę rekomendują? Gdzie jest największa szansa na poznanie kogoś sensownego? Mój krąg zainteresowań to 28-38 lat. Będę bardzo, bardzo wdzięczna za szczere odpowiedzi i rady na temat ;)
    • paco_lopez Re: poznawanie przez internet 31.01.14, 19:37
      chodzi po prostu o to, ze bez znaczenia jest czy obejrzysz kogos na portalu. zawsze będziesz chciała zobaczyć w rzeczywistości. to wszystko. wadą poznawania przez internet jest to, że ludzie zakochują się w osobnikach oddalonych o setki kilometrów, a podstawą doboru, powinien być dobór naturalny. potem następuje problem z kontaktami w rzeczywistości bo za daleko, a więc koszty i czas i korona na głowie; kto do kogo ma przyjechać. Mnie spod warszawy na grochów sie nie chciało jeździć, a co do piero so wielunia.
      • nestana Re: poznawanie przez internet 31.01.14, 22:04
        paco_lopez napisał:

        > chodzi po prostu o to, ze bez znaczenia jest czy obejrzysz kogos na portalu. za
        > wsze będziesz chciała zobaczyć w rzeczywistości. to wszystko. wadą poznawania p
        > rzez internet jest to, że ludzie zakochują się w osobnikach oddalonych o setki
        > kilometrów, a podstawą doboru, powinien być dobór naturalny. potem następuje pr
        > oblem z kontaktami w rzeczywistości bo za daleko, a więc koszty i czas i korona
        > na głowie; kto do kogo ma przyjechać. Mnie spod warszawy na grochów sie nie ch
        > ciało jeździć, a co do piero so wielunia.

        Bez sensu ta Twoja argumentacja. Przecież rozsądna osoba przegląda profile lub odpowiada na ogłoszenia TYLKO osób mieszkających w jej mieście lub naprawdę blisko. Nie wyobrażam sobie nawiązywać znajomości z kimś spoza Warszawy, to faktycznie mija się z celem.
        • mariuszg2 Re: poznawanie przez internet 31.01.14, 23:06
          nestana napisała:

          > Bez sensu ta Twoja argumentacja. Przecież rozsądna osoba przegląda profile lub
          > odpowiada na ogłoszenia TYLKO osób mieszkających w jej mieście lub naprawdę bli
          > sko. Nie wyobrażam sobie nawiązywać znajomości z kimś spoza Warszawy, to faktyc
          > znie mija się z celem.

          warszawocentryzm przez Ciebie przemawia....a co Cyganami? oni nie maja ojczyzny.... jak internet.... poznasz Cyganan i jeździsz z taborem po świecie, rodzisz dzieci, nosisz kolorowe kiecki, masz furę złota.... zupełnie jak w internecie
          • paco_lopez Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:26
            mariusz , pozamiatałes już ?
            • mariuszg2 Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 12:10
              nie
        • paco_lopez Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:26
          a skad ja mam wiedzieć czy ty rozsądna jesteś ?? wiem że tak jest. wiele razy przychodziły tu owieczki zatroskane, ze ich wielka odległosc dzieli i juz nie wytrzymują itp itd.
    • neojeriomina Re: poznawanie przez internet 31.01.14, 22:36
      Portale randkowe odradzam. Ale fora, na których dyskutuje się i poznaje kogoś po jakimś czasie - mnie się udało, paru innym osobom się udało, z tego forum, także z innych forów z tego, co mi wiadomo - polecam.
      • nestana Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:38
        neojeriomina napisała:

        > Portale randkowe odradzam. Ale fora, na których dyskutuje się i poznaje kogoś p
        > o jakimś czasie - mnie się udało, paru innym osobom się udało, z tego forum, ta
        > kże z innych forów z tego, co mi wiadomo - polecam.

        Dlaczego uważasz, że portale randkowe są złe? Engine8 pisał, że płatne są w porządku, bo tam ludzie raczej nie robią sobie żartów i szukają kogoś na poważnie, co moim zdaniem ma sens. A co do forów tematycznych to się zgadzam i dziękuję za radę. Znasz jakieś godne polecenia? Poza tym, oczywiście ;) Pozdrawiam.
        • neojeriomina Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:42
          Nestana, kiedyś też korzystałam z portali r., w tym z tego, co nazwy nie wymienię, a który tu już był wspomniany. I to nieprawda, że tam nie ma ludzi, którzy traktują lekko te sprawy, bo trzeba płacić. Owszem, moja jedna koleżanka ma znajomą, która tam poznała męża. Ale sama ta moja koleżanka poznała mnóstwo facetów, którzy nie traktowali niczego poważnie. Opłata kilkadziesiąt zł miesięcznie to wciąż mniej niż za noc z prostytutką, wiesz :)
        • luksusfashion Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 13:46
          Na portalach sa sami nieudacznicy i tacy jak ty rozsadni.
          I teraz jest facet z Gdanska , fajny, bogaty, wyksztalcony
          a ty nie ...bo nie z warszawy.
          Poznbasz sloika z wa-wy golasa , prostaka ze wsi bo on na obecna chwilę jest z wa-wy a tak naprwde jest z Koziej Wólki.
          tY NIE JESTES ROZSADNA JESTES GLUPIA I MALO SPONTANICZNA
    • engine8 Re: poznawanie przez internet 31.01.14, 22:38
      Jesli juz internet to portale platne.. dlaczego? A dlatego ze tam wiekszosc jest w miare powaznie szukajacych kogos - na darmowych 95% to bawiacy sie czyims kosztem
      • simply_z Re: poznawanie przez internet 31.01.14, 22:55
        jakieś fora tematyczne ale na tych randkowych ,połowa pewnie i tak ma dodatkowe profile ,nawet jeśli zaczyna się z kimś spotykac na poważnie.
    • to_ja_pisze Re: poznawanie przez internet 31.01.14, 23:22
      Mega loteria.
      Możesz kogoś poznac, możesz potwornie się zniechęcic.
    • fiigo-fago Na S 01.02.14, 00:01
      Znam kilka osób co się pohajtały z osobą poznaną na portalu randkowym. Największy w Polsce to na S (można znaleźć na Onecie – na górze ikonka serduszka). Reszta portali niewarta uwagi ze względu na znikomą ilość użytkowników wypartą przez dominującą S.
    • akle2 Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 01:22
      A czemu się tak nastawiasz, że to tylko ma być z tego randka? Ja się z tyloma fajnymi ludźmi z netu kumpluję; też z założenia miały być to randki ale jak sobie to przypomnimy to mamy kupę śmiechu. Jak ma zaiskrzyć, to wszędzie zaiskrzy, nawet w kolonii na Marsie.
      • neojeriomina Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:10
        Właśnie, najważniejsze to bez presji. Tu beznadziejne są portale typowo randkowe, bo jak idziesz na spotkanie to jest presja, że znajomość ma się rozwinąć w określonym kierunku romansowym, do tego dochodzą oczekiwania odmienne - jedni chcą tylko seksu, a inni AŻ związku.
        Kiedy poznajesz kogoś "po prostu", może się to różnie rozwinąć. Kiedyś poszłam zupełnie spontanicznie na spotkanie damskie z forum regionalnego i dzięki temu poznałam kilka fajnych dziewczyn, z jedną mam kontakt do dzisiaj (minęło już chyba z 8 lat od tamtego czasu). Jak się zajmowałam biżuterią hand-made i uczestniczyłam w forum tematycznym, to poznałam też kilka dziewczyn z mojego miasta (chodziłyśmy razem na giełdy minerałów), korespondowałam regularnie z kilkoma z innych miast (chyba dwie założyły sklepy netowe z materiałami do biżu), poznałam też przez forum jednego kompozytora z Łodzi (moderatora forum muzyka klasyczna), wciągnęłam na to forum swojego promotora i się poznali...:) itd.
        Większość z tych znajomości trwa dalej - nawet jeśli nie rozmawiamy często. Jak będzie okazja, to może poznam jeszcze parę sympatycznych osób osobiście, z którymi czasem wymieniam tutaj maile. Krytyka też tak poznałam. Bez nastawiania się, że MUSI z tego coś być. Było jakieś tam prawdopodobieństwo, bo nie codziennie spotyka się para ludzi w podobnym wieku, którzy są zakręceni na punkcie historii ZSRR. Całe mnóstwo innych rzeczy mogło nie zagrać. Ale zagrało.
        Reasumując - warto poznawać bez napinki różnych ludzi przez net, ale niekoniecznie na portalach randkowych :)
        • nestana Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:35
          Rozumiem Twój punkt widzenia i Twoje stanowisko, po części się z nim zgadzam, ale chyba patrzę na to pod innym kontem. Jeśli poznajesz kogoś ot tak sobie, towarzysko, to rzadko się zdarza, że od razu zaiskrzy. Zazwyczaj trzeba trochę czasu, lepiej poznać taką osobę. Niestety doba nie jest z gumy a przy mnóstwie różnych spraw, poza zawodowymi oczywiście, oraz podtrzymywaniem kontaktów z dotychczasowymi znajomymi, naprawdę nie ma zbyt wiele tego czasu, aby hurtowo poznawać lepiej (dłużej) nowe osoby. I tu tkwi realny problem. Gdy zaś idziesz na randkę, wiedząc wcześniej jak dana osoba wygląda i kim mniej więcej jest (w sensie: praca, zainteresowania), to bardzo szybko możesz dokonać selekcji - co działa w obie strony oczywiście. Randka trwa godzinę i wtedy zazwyczaj wiesz, czy chcesz się spotkać po raz kolejny, czy szkoda czasu. 2-3 (a nawet 4) randki krótkie w tygodniu z nowymi osobami są możliwe do zorganizowania, a w ten sposób realnie zwiększasz swoje szanse na poznanie kogoś, kto ci będzie odpowiadał. Tak z praktycznego punktu widzenia. Dlatego pytałam o ten internet. Pozdrawiam.
          • neojeriomina Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:38
            Patrzysz pod innym kątem, bo jesteś napalona na związek i to dość konkretny:)
            • nestana Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 10:57
              neojeriomina napisała:

              > Patrzysz pod innym kątem, bo jesteś napalona na związek i to dość konkretny:)

              Nie da się ukryć. Przed facetami jednak mocno maskuję tę swoją desperację ;)
    • brak.polskich.liter Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 11:16
      Jesli masz silne cisnienie na zwiazek, to daruj sobie portale randkowe.
      We wlasnym, dobrze pojetym interesie.
      Desperacje da sie wyczuc, zwlaszcza, jesli jest sie starym portalowym wyjadaczem, ktory specjalizuje sie w lowieniu takich kobiet, jak Ty.

      Wiem, ze dawanie rad "wrzuc na luz" komus, kto jest na glodzie emocjonalnym (zrozumialym) sa bez sensu, ale w Twojej sytuacji lazenie po portalach randkowych (nie, nie pisze o poznawaniu ludzi w necie, tylko wlasnie o portalach o okreslonym przeznaczeniu) to stapanie po kruchym lodzie wzglednie grzebanie patykiem w krowim placku. Moze i wygrzebiesz jakas perle, ktora krowa zezarla, ale szanse na to sa niewielkie, za to na ochlapanie sie lajnem jakby wieksze.
    • fiigo-fago p.s. 01.02.14, 14:16
      Tylko się nie zdziw gdy będą do Ciebie pisać faceci z Twojego SMV, a nie wiekowo tacy jak byś chciała. ;)

      SMV - Sexual Market Value (przekłada się to na „wartość na rynku matrymonialnym”)
      https://rationalmale.files.wordpress.com/2012/05/smv_curve1.jpg

      Jako że obrazek tu ucina, to link do całego
      • babciajadzienka Re: p.s. 01.02.14, 14:21
        poznawanie poznawaniem. Jak wszedzie. Gorzej potem z brakiem logiki u ptysia.
        • fiigo-fago Re: p.s. 01.02.14, 14:50
          babciajadzienka napisał(a):
          > poznawanie poznawaniem. Jak wszedzie. Gorzej potem z brakiem logiki u ptysia.

          Logika to ciężka sprawa. Zdecydować większość np. kobiet nie potrafi się nią posługiwać. Wystarczy prosty test –zagadka:
          „Czy może istnieć istota wszechmocna, potrafiąca stworzyć głaz tak ciężki by nie umiała jej podnieść?”
          I druga, związana z pierwszą:
          „Czy może istnieć istota wszechwiedząca, która wie jak stworzyć taki głaz dla istoty wszechmocnej”.
          Z moich „badań” to ponad 90% kobiet odpowiadało że: „może”, co jest sprzeczne z logiką.
          • fatima5 Re: do figo fago 01.02.14, 15:54
            ---statystki nijak sie maja do rzeczywistosci, 50 latek sobie moze pisac do 30 latki latami,
            dopiero odpisze mu ta, która leci na kase, POD WARUNKIEM ZE ON JA MA.
            • fiigo-fago Re: do figo fago 01.02.14, 16:08
              Masz rację, bo jak spojrzysz na tabelę to 30stka ma SMV równy 30latkowi, a nie 50sięciolatkowi. Ale wystarczy poczekać te 6 lat, i diametralnie różne staja się te SMV. Taka 36latka ma do wyboru, albo liczyć na cud – że zwiąże się z nią równolatek – bo miłość wielka. Ale zdecydowana większość kobiet w tym wieku sama nie przejawia tendencji romantycznych –tylko materialistyczne, zatem zostaje im albo staropanieństwo, albo 50sięcio latek. Life is brutal.
          • czoklitka Re: p.s. 02.02.14, 22:18
            >„Czy może istnieć istota wszechmocna, potrafiąca stworzyć głaz tak ciężki by nie umiała jej >podnieść?”

            >„Czy może istnieć istota wszechwiedząca, która wie jak stworzyć taki głaz dla istoty >wszechmocnej”.

            Nie wstyd ci, że pokusiłeś się o zadanie tych pytań w twojej sondzie?
            • fiigo-fago Re: p.s. 02.02.14, 22:53
              czoklitka napisała:
              > Nie wstyd ci, że pokusiłeś się o zadanie tych pytań w twojej sondzie?

              Nawet nie wiem dlaczego miałoby mi być wstyd. Dlaczego?
    • martinsam1 Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 14:54
      Kobiety po trzydziestce wcale nie sa stare:)
      • babciajadzienka Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 15:11
        Ptysiu, Ptysiu. Zal. Czytalam kiedys charakterystyke tzw. profil kogos. O to w dawnych czasach, kiedy jeszcze nie znalam tak dobrze internetu. Pisal ten ktos o sobie, ze "potrafi zryc komus osobowosc". Czesto czytajac wpisy w internecie tak sobie mysle - ten, czy ta niezle zryje komus osobowosc. ALe i sobie tez. Nie oszukujmy sie. To dziala w obie strony. Jaki jest tego sens i cel? Co dobrego z tego masz? Nic.
      • fatima5 Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 15:57
        oczywiscie ze nie są, są stare dla starego faceta po 40-stce którego dotknąl kryzys , i na silę chce się odmlodzić , wtedy sponsoruje sobie 20-stkę.
        Poza tym po 40-stce są problemy ze wzwodem i taki 40-latek mysli sobie ze stanie mu do ...20 latki ale tylko tak mysli.
        • gustavo.fring Re: poznawanie przez internet 03.02.14, 10:32
          Ach te uprzedzenia i schematy.

          I życie znowu stało się proste, nie trzeba wysilać mózgu i analizować.
      • leptosom Re: poznawanie przez internet 01.02.14, 17:49
        Dla 50+ :)
    • obrotowy w realu to polecamy okolice przedszkoli dla tego t 01.02.14, 15:45
      dla tego targetu.

      nestana napisała: Mój krąg zainteresowań to 28-38 lat.


      w realu to polecamy okolice przedszkoli dla tego targetu.

      panowie sprawdzeni i odpowiedzialni, a niektorzy moga sie nawet okazac samotni.
      • triss_merigold6 Re: w realu to polecamy okolice przedszkoli dla t 02.02.14, 22:33
        Ale bez dziecka w pakiecie trudno krążyć po przedszkolnej szatni czy wbijać się na przedstawienie z okazji dowolnej albo inny plac zabaw. No i ludzie się spieszą - rano, żeby odstawić potomstwo i zdążyć do pracy, po południu - żeby je jak najszybciej zabrać do domu.
    • wez_sie ja poznaje na: 03.02.14, 09:41
      ja poznaje na:
      - forach tematycznych (o seksie, o relacjach damsko meskich, na forum kobieta, mezczyzna itp)
      - na fejsbukach
      - na potralach rantkowych
      - na fejsie
      - na naszejklasie
      - ostatnio nawet na zalando i answerze

      zawsze konczysie seksem
      • soulshuntr Re: ja poznaje na: 16.02.14, 22:11
        wez nie pierdziel. Ty poznajesz na duzej przerwie.
    • leptosom Re: poznawanie przez internet 03.02.14, 11:29
      aby poznawać, trzeba być otwarta na to. wystarczy.
    • koto.podobna Re: poznawanie przez internet 15.02.14, 12:27
      Można przez internet poznać wartościowego partnera. Mówię z autopsji. :)
      • joanna51 Re: poznawanie przez internet 16.02.14, 21:12
        Oczwiscie. Internet jest takim samym i rownie dobrym miejscem na poznanie kogos jak spotkanie w kinie, kawiarni, podczas kolacji sluzbowej, rodzinnej, szkolnej itp.
        Joanna
    • vvwwvv Re: poznawanie przez internet 16.02.14, 21:31
      Siostrzenica poznała w ten sposób narzeczonego, więc chyba się da.
    • soulshuntr Re: poznawanie przez internet 16.02.14, 22:10
      28-38 to tutaj. Jest taki jeden _lew. Bardzo mily chlopak, kulturalny, bogaty, z dobrym rodowodem i wogle. Bierz w ciemno.
Pełna wersja