Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputacji

10.02.14, 20:33
Poznałam fajnego gościa...Młody,przystojny i bogaty,ale żeby za pięknie nie było - uwielbia towarzystwo dziewczyn-a one jego,co oczywiście z tych trzech pozostałych informacji wynika.Nie liczę na zbyt wiele w związku z jego osobą,ale zastanawiam się czy w ogóle opłaca mi się z nim utrzymywać kontakt 'rekreacyjnie",że tak powiem... Gość ma niezły "przerób" panienek i no cóż...Co druga dziewczyna stwierdzi,że po co wodzić oczami za takim osobnikiem,ale wiadomo - rozsądek swoje,a emocje swoje...Podoba mi się i doskonale również wiem,że biegać za mną nie będzie,ale kontakt co jakiś czas jeszcze mam.Jeszcze nie tak ścisły,jak by mogło się wydawać,ale...Podpatruję go w necie i widzę,że lubi stronki róznych klubów go-go/ze striptizem. Wiem,że wielu facetów może przyjmować takie zaproszenia i to może nic nie znaczyć,ale na tyle na ile go poznałam sądzę,że bywa w takich miejscach. Chciałybyście spotykać się z kimś takim, jeśli nawet nie jest to Wasz potencjalny facet? Wg mnie to brzmi generalnie niepokojąco, nie tylko ze strony "Nie chciałabym mieć faceta,który kiedyś macał striptizerki",ale właśnie generalnie. Nie mówię już o podstawowych kwestiach typu różnego rodzaju choróbska,bo nie wiadomo,czy nie dostał od pań tam pracujących czegoś w prezencie,ale...Patrzę na to pod kątem psychologicznym - czy młody facet(24 lata),który łazi do klubów go-go nie jest po prostu skrzywiony?! Ok,rozumiem,że każdemu facetowi może się raz,2 razy zdarzyć,ale nie zdziwiłabym się gdyby to stalo się jego nowym hobby.Niepokojące zwłaszcza dlatego,że nie mamy do czynienia z osoba,która za seks czy cokolwiek innego musi płacić i ma problemy z podrywaniem dziewczyn.Czy faceci,których znacie tak robią? Czy kontakty z takimi panienkami to faktycznie tylko striptiz(jeśli prywatny na życzenie) czy coś więcej? Uważacie to za skrzywienie,skreslacie za to faceta?
    • berta-death Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 20:42
      Może jaki seksoholik. To się podobno leczy.
      • gree.nka Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 20:58
        nie wie, ale czy w takiej sytuacji to jest zachowanie raczej ukryte - nie na pokaz wszystkim?
      • martinsam1 Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 21:22
        Sorry tacy sa faceci:)
      • gustavo.fring Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 22:05
        Ta, kobiety przed 30-tką próbują to u mężczyzn leczyć, a po trzydziestce zaczynają doceniać jaki to skarb.
        • neojeriomina Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 22:14
          Temperamentny facet nie musi być od razu dziwkarzem.
          • gustavo.fring Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 22:21
            Z faktów to wiemy że lubi stronki go-go (cokolwiek to jest), oraz że chodzi do klubów ze striptizem. Reszta to wynurzenia jakiejś małolaty, która o życiu wie tyle co wyczytała w Lalce Prusa czy u innych romantycznych poetów.

            Reasumując, nie każdy facet który czasem pójdzie do klubu to dziwkarz. W zasadzie można zaryzykować twierdzenie, że większość to nie.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 15:37
              > Z faktów to wiemy że lubi stronki go-go (cokolwiek to jest), oraz że chodzi do
              > klubów ze striptizem. Reszta to wynurzenia jakiejś małolaty, która o życiu wie
              > tyle co wyczytała w Lalce Prusa czy u innych romantycznych poetów.

              Akurat z Lalki Prusa to się można wiele o "prawdziwym" życiu dowiedzieć;) (A na dodatek Prus, to nie romantyk, tylko pozytywistyczny prozaik;>, ale to tak nb)
    • martinsam1 Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 21:20
      Ja tez nie potrafie sie oprzec kobiecym wdziekom i jestem fanem kobiet a nie zawsze mam ochote podrywac,czasem latwiej i szybciej jest wejsc i zaplacic
    • miau.weglowy Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 21:26
      widac, ze nie czytasz kryminalow, dopiero wtedy albowiem wiedzialabys, ze taka cicha woda, co to w ogole o sobie nic nie mowi i sprawia wrazenie milego goscia moze skrywac znacznie wiecej i miec totalnie poprzesuwane pod sufitem
      to tak ku rozwadze ;P
      poza tym, jak to nie material na twojego osobistego, to co cie obchodzi kogo maca i gdzie?
    • kino.mockba Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 10.02.14, 22:12
      > Nie mówię już o podstawowych kwestiach typu różnego rodzaju choró
      > bska,bo nie wiadomo,czy nie dostał od pań tam pracujących czegoś w prezencie,ale...

      Użytkownicy tego forum mają chyba bogatą historię weneryczną, skoro tak się trzęsą o każde zakażenie i to w klubie ze striptizem.
      • scibor3 Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 11.02.14, 00:30
        Ty tam nic cie wiesz. Jak, w takim klubie baba zdejmie stanik albo gacie to te krętki blade tylko ziuut! ziuuut! na widzów. Taka jest prawda! ;-P
        • thesloth Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 18:31
          :D
    • akle2 Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 11.02.14, 19:25
      Skąd wiesz, że chodzi o seks? teraz w bur...ach odbiera się pocztę.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 11.02.14, 19:36
        Czyli wzięty adwokat? :D
    • piataziuta o! 11.02.14, 19:35
      nastolatka o psychice spowolnionej umysłowo emerytki

      świat się kończy
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 11.02.14, 19:41
      Wątpię aby on był "twoim facetem", raczej ty możesz być "jego panienką". Jedną z tych które przerabia.
      I to ten przerób panienek cywilnych bardziej by mnie martwił niż zainteresowanie profesjonalistkami.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 15:39
        Mogli się nawzajem "przerobić". Już nie czepiaj się;>
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 18:13

          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

          > Mogli się nawzajem "przerobić". Już nie czepiaj się;>

          Sądząc z pytania autorka raczej nie "przerabia", bo wtedy wątpliwości by takich nie miała.
    • kseniainc Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 15:41
      eee-nie psuj sobie reputacji takim typkiem;-p
    • slottka.ja Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 15:44
      skreślam.
    • lled Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 16:08
      "Nie chciałabym mieć faceta,który kiedyś macał striptizerki"

      zdecyduj sie gdzie chodzi. w gogo nie 'maca' sie striptizerek. a do tego nie chcial bym miec dziewczyny ktora kiedys sie juz calowala z innym facetem, ktora sie przytulala z innym facetem, ktora miala seks z innym facetem i ktora ogladala film porno. nawet jeden.
      i wtedy sie budze ze snu z porannym drewnem...
    • thesloth Re: Facet chodzacy do przybytków wątpliwej reputa 12.02.14, 18:31
      Klub ze striptizem to nie to samo, co burdel.
      Ale ja nie bawiłabym się w poważną znajomość z kolesiem, którego opisałaś.
    • facettt uwazamy to za sprawe absolutnie normalna... 12.02.14, 18:39
      shor-tie napisała:
      Uważacie to za skrzywienie, skreslacie za to faceta?


      uwazamy to za sprawe absolutnie normalna...
      a do glubow go-go, ani do Agencji Towarzyskich nie chodzimy tylko z jednego jedynego powodu:
      bo mamy weza w kieszeni i w jakikolwiek sposob nie zamierzamy placic (keszem) za seks.

      mozemy - conajwyzej - zaplacic usmiechem :)
Pełna wersja