Idealne walentynki:)

13.02.14, 21:52
Jak dla Was wygląda idealny dzień/wieczór walentynkowy?

Dla mnie to na dzień dobry dobra kawa i rogalik z malinami, potem spacer nad morzem - oczywiście świeci słońce. Potem sauna - saunowanie i czytanie na zmianę. Po saunie dobry obiad, bardzo ostry, ale lekki, żeby się nie przymulić. Potem książka, Interpol/Alt-J, potem wino/wódka/hasz i igraszki miłosne. Po wszystkim dołącza Kot, który mruczy, a nie gryzie i na koniec oglądamy The Big Bang Theory

Tak sobie marzę. Ale nic z tego, bo full roboty do końca weekendu:( Normalnie muszę przełożyć na następny tydzień to święto:(

A Wam wszystkim, tym co obchodzą i tym, co nie obchodzą, tym co są w związkach, i singielkom/singlom życzę jutro bardzo udanego dnia!
    • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 21:56
      > i na koniec oglądamy The Big Bang Theory

      nie nie nie! Na koniec rzygamy tymi slodkosciami.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:00
        Jakimi słodkościami? Na ostro, przecież było;)
        • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:02
          A kotem wycieramy podloge. Niech siersciuch tez ma cos z zycia.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:05
            Co mi wizję psujesz;> Na nartach se nie pojedziłeś, czy co?
            • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:07
              a to swoja droga. Nie ma gdzie, a jezdzic byle gdzie tolepiej w ogole. Skocze do Ałustryji w marcu lub kwietniu.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:09
                Zazdroszczę;) Bym jeszcze raz w Alpy skoczyła, ale nie da się:(
                • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:10
                  na razie nie ma czego zazdroscic. To tylko ramowy plan.
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:11
                    Ja właśnie wróciłam w sobotę. BYło cudownie! Choć śnieżnie i niektórzy narzekali, że co to ma być, Włochy bez słońca? Przecież do Włoch po słońce się jedzie!
                    • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:12
                      bo tam ponoc sie jezdzi wlasnie marzec/kwiecien a nie styczen/luty. Gdzie byla?
                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:14
                        Val di Fiemme/Val di Fassa;)
                        • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:16
                          no i jak ten valdi sie spisal?
                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:27
                            Dla mnie bardzo dobrze - ale może jesteś bardziej wymagający. Bo ja to jeżdżę na nartach 6 dni w roku obecnie statystycznie:(
                            Podobno czarne trasy w Italii są jak czerwone. Ale było trochę bardzo wymagającyh tras, więc dało się śmigać. No i ludzi nie tak dużo.
    • gustavo.fring Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:02
      A ile masz lat, 15?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:06
        hmm, a po czym wnioskujesz?:) Myślisz, że ludzie po 15-stym roku życia nie chodzą na spacery, czy te igraszki ich nie kręcą?
    • klamkas Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:05
      Idealny? Taki, w którym walentynki nie istnieją. Albo istnieją 365 dni w roku. Nie lubię tego święta. Nie lubię tych serduszek, różów, bielizny z futerkiem. Nie lubię obowiązkowych wypadów do kina i obowiązkowego seksu.

      Nie lubię celebracji związku od święta.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:08
        :) A innych świąt też nie obchodzisz, czy tylko walentynkom się dostało?:)

        Obowiązkowego seksu to ja też nie lubię. Na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, że ktoś mnie zmusza.
        • klamkas Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:29
          Większość obchodzę, chociaż bez musu.

          Walentynek nie lubię wyjątkowo, mam alergię, bo: ponad 50% par jakie znam nie jest ze sobą szczęśliwa, ale Walentynki obchodzą, bo TRZEBA, bo to WALENTYNKI - są kolacje, teatry, seksy. TYLKO w Walentynki. Osłabia mnie to. Rzygam tym musem i tą atmosferą. Reaguję agresywnie na pytania w stylu: jakie macie plany, bo my zamierzamy... . No rzygam.

          Na szczęście dla mnie kolacja i seks to żadne dziwo, nie potrzeba mi walentynek. Słodcy jesteśmy na co dzień i to lubię. Jutrzejszy dzień będzie jak każdy inny. Poza jednym - jedziemy oglądać nasz wymarzony domek (powinien być już w stanie tzw. deweloperskim :)). Tak romantycznie i walentynkowo, a co.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:35
            > Na szczęście dla mnie kolacja i seks to żadne dziwo, nie potrzeba mi walentynek
            > . Słodcy jesteśmy na co dzień i to lubię.

            No ale udana codzienność nie wyklucza udanych walentynek;)

            W każdym razie udanej wizji lokalnej;)
            • klamkas Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:43
              No nie wyklucza. Chodzi mi tylko o przymus. A co jeśli nie będę mieć ochoty romantyczną kolację i seks? Przecież w Walentynki TRZEBA! ;). Dlatego nie planujemy. Jak będą chęci, to będą rozrywki. Jak nie, to obejrzymy z młodą film (tradycja piątkowa), może napijemy się wina, może coś zjemy. A może będą kanapki i załamka nad stanem domu. Któż to wie ;).
              • light_in_august Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:53
                Przymus? A jeśli nawet, to Ty przecież nie jesteś przymuszana, tylko inni, którym to najwyraźniej pasuje ;)
                • klamkas Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 23:09
                  No tak, może to z przekory ta alergia na walentynki :). I z tego przesytu. I z tych drapieżnych pytań zadawanych na każdym kroku. I z tego zdziwienia, oburzenia i współczucia na wieść, że "niczego specjalnego nie zaplanowaliśmy".

                  W każdym razie - dla mnie dzień jak co dzień. Jak będzie ochota na romantyzm to będzie romantycznie ;). Jak nie, to siądziemy nad kartką i zaplanujemy rozkład kuchni i największych szaf.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 23:03
                Oby nie było załamki!

                Ja tu sobie marzę, bo tak naprawdę, jak pisałam, do nd, będę zapierd.alać. Nie, że po niedzieli mam wolne, czy coś, ale trochę oddechu.
      • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:09
        jakie swieto? Marketingowy ocipieniec to ma byc swieto? No litoscisz.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:10
          A jakie święto nie jest marketingowe?:) A to przynamniej takie miłe, ale nie że bolejemy nad jakąś tragedią narodową, albo męką Pańską.
          • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:13
            to w sierpniu - jakies wniebowstapienie czu cus.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:16
              A to Madonna nie zestępuje z chmur na jakaś warszawską scenę wtedy? Za tanio nie bierze;>
              • soulshuntr Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:17
                muchy pomogo. Na muchy zawsze mozna liczyc.
    • raohszana Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:08
      Bez szajsu, serduszek i egzaltowanych ludzików. Cisza, spokój, żadnych świąt murarskich.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:12
        Tam cisza, muzyka nie może pograć?:)
        Pośmiać się nie można? Ani z rozkoszy pokrzyczeć?
        • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 07:28
          Do śmiechu, rozkoszy i muzyki potrzebujesz walęwtynków?
          Niby co kto lubi, ale większość jednak robi to mniej lub bardziej bez okazji specyjalnie wykreowanych.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 07:59
            NIe wiem, co robi większość, ale czytając forum i słuchając moich niektórych koleżanek, to specjalnie często na igraszki miłosne brakuje czasu, siły, ochoty, bo praca, praca, praca i stres. Więc można wyciągnąć odwrotny wniosek - większość mało spędza "quality time" z partnerem i rzadko ma czas na intymność.

            NIe rozumiem również założeń, że chęć spędzenia fajnego dnia z chłopakiem automatycznie oznacza, że robię to raz w roku, w "kiczowate, amerykańskie, komercyjne" święto.
            • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:00
              A to w walęwtynki nagle czas się znajdzie? U kogoś we fabryku to dają wolne z tej okazji?

              No to o co chodzi z walęwtynkami, skoro można spędzać czas codziennie, w dowolnie dopasowanym do grafiku momencie? To po co wielkie, idealne walęwtynki i wielkie halo do tego, eh? Czemu kiczowate świątko bez sensu ma być nagle idealne i dlaczego ono?
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 12:41
                No fajnie, jakby dawali wolne, bo to fany dzień do świętowania:) Bardziej mnie kręcą święta przyjazne jednostkom niż bogaoczyźniane umartwianie się i rozpamiętywanie krzywd Narodu.

                Skąd ta niechęć? I czy innych świąt teżnie obchodzisz, z tego samego powodu?
                • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 13:05
                  Ale nie dają - więc czasu tyle samo co zwykle. Żaden wyjątkowy dzień.

                  Zasadniczo zwyczajowo nie lubię komerchowych świąteczek z plastiku, oznaczonych jako "daj, kup, zrób bo trzeba". Tak, innych świąt też nie obchodzę, z powodów różnych.
                  • kseniainc Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 13:39
                    raohszana-oportunizm to jest tak?Czy świnte przekonania?;-p
                    • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 13:45
                      A jakie doraźne korzyści są z nieobchodzenia plastikowych świąt? Oportunizmem byłoby przystosować się do bandy i obchodzić plastświęta celem otrzymywania gratyfikacji. I nie należy zakładać, że nie ma takich, co tak robią.

                      To jest nieobchodzenie świąt z mojej strony.
                      • kseniainc Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 14:13
                        raohszana napisał:

                        > A jakie doraźne korzyści są z nieobchodzenia plastikowych świąt? Oportunizmem b
                        > yłoby przystosować się do bandy i obchodzić plastświęta celem otrzymywania grat
                        > yfikacji. I nie należy zakładać, że nie ma takich, co tak robią.
                        >
                        > To jest nieobchodzenie świąt z mojej strony.
                        >

                        To chyba nie o oportuniźmie mowa;-p Hipokrytki nie lubią świat,ale jak już ma dostać prezent, to czemu ni;-p
                        • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 14:19
                          sjp.pwn.pl/szukaj/oportunizm
                          "przystosowujący się do okoliczności dla doraźnych osobistych korzyści" - o oportuniście.
                          • kseniainc Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 14:30
                            mnie się jakoś kojarzy bardziej z oporem;-p hahah
                    • neojeriomina Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 13:49
                      oportunizm prawie = konformizm
    • piataziuta Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:11
      dzień wolny, kołdra, serial, kapusta kiszona, czipsy i brak konieczności stykania z tym tandetnym amerykańskim wymysłem
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:14
        Jakie amerykańskie? Toż to męczennik był, (z miłości chyba), a wcześniej to święto rzymskie było. Z kolebki kultury europejskiej się wywodzi;>
        • piataziuta Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:23
          źródła
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:31
            www.bbc.co.uk/religion/religions/christianity/saints/valentine.shtml
            A nie, przepraszam, nielegalnych ślubów udzielał;>
            • piataziuta Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:34
              zrozumiałam tylko "consuming wine"
              może się przemogię :P
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:35
                No mówiłam, że warto;>
    • six_a Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:25
      lepiej zacznij od seksu, bo przy tak bogatym programie do wieczora można nie dotrwać.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:29
        Słuszna rada: seks najpierw i pod koniec (przed Big Bangiem;>)
    • facettt walacym sie tynkom - muvimy - NIE : ! 13.02.14, 22:32
      i preferujemy Miezdunarodnyj Djien Zenszczyny - 8-go marta.
      • piataziuta Re: walacym sie tynkom - muvimy - NIE : ! 13.02.14, 22:34
        o!
        piona
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: walacym sie tynkom - muvimy - NIE : ! 13.02.14, 22:38
        No ale w Djen Zenszczyzny może nie być okazji do igraszek - to dzień Kobiet, do cholery;)
        Ja tam idę z kumpelami pokrzyczeć na miasto i nie wiem, kiedy wrócę.
        • miau.weglowy Re: walacym sie tynkom - muvimy - NIE : ! 13.02.14, 23:03
          dzien kobiet i przyjemnosci sobie wlasnie w ten dzien odmawiac? oszalalas?
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: walacym sie tynkom - muvimy - NIE : ! 13.02.14, 23:05
            Ja sobie nie odmawiam przyjemności;) Świętujemy z siostrami - manifa, jakaś impreza - te sprawy - sama przyjemność.
            • miau.weglowy Re: walacym sie tynkom - muvimy - NIE : ! 13.02.14, 23:10
              manifa, impreza
              dziekuje, pozostane przy seksie ;)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: walacym sie tynkom - muvimy - NIE : ! 14.02.14, 08:01
                Spoko, jeszcze goździk i rajstopy:)
    • stephanie.plum Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 22:52
      dzisiaj na drodze stanął mi reflektor, do którego przyczepiona była kamera na męskich nogach,
      oraz niewiasta z mikrofonem, i padło dziarskie pytanie:
      JAK PANI SPĘDZA WALENTYNKI?!!!??
      przyszło mi do głowy tylko "walę tynki", ale że to nieprawda, więc powiedziałam:
      eeeee yyyy eeeee.

      PODOBA SIĘ PANI TO ŚWIĘTO?! BĘDZIE PANI OBCHODZIĆ WALENTYNKI?!? - indagowała niezmordowana białogłowa. reflektor strasznie raził w oczy, a mikrofon groził, że wybije mi zęby. zdołałam wydukać:
      hhhyyyyeeeee nie obchodzę.

      DLACZEGO???!!! - zdumiała się teatralnie krasawica.
      miałam zupełną pustkę w głowie. i nagle doznałam olśnienia:
      BO JESTEM ZA STARA!!!

      ta salomonowa odpowiedź zadowoliła harpię z mikrofonem, reflektor rzucił się zastępować drogę innemu przechodniowi, a ja mogłam kontynuować moje czasowanie ku śmierci.

      może zaistnieję w telewizji, ale tego nie zobaczę, bo na jutro program taki:

      pełnia księżyca, dzikie pola, dwa czarne psy
      :~)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 23:06
        :) To dopiero przedświąteczny stres!
    • stephanie.plum Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 23:15
      zapomniałam odpowiedzieć na Twoje niestresujące pytanie.

      idealny dzień "walentynkowy", czyli dzień celebracji naszego dream teamu, jest taki:
      wycieczka miasteczkowo - leśna z piknikiem (+ igraszki),
      noc tańca - "wszystkie mazurki świata", disco, rock, latino - biorę, co dadzą,
      pływanie nago pod księżycem,
      biblia + modlitwa
      igraszek ciąg dalszy

      :~)
      sen
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 08:03
        No, wreszcie odpowiedź na pytanie;) Jesteś chyba pierwsza, bo reszta, jak zwykle zrzędzi:)
        To pływanie nago, piknik w lesie, holender - i które teraz mają być moje idealne?
        • stephanie.plum Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 10:25
          najgorsze, że w lutym na pikniku złapiesz, hm, "wilka", a pływanie w jeziorze może potrwać najwyżej kilka minut.

          może dlatego nie wszyscy są entuzjastami Walentynek...?
    • minasz Re: Idealne walentynki:) 13.02.14, 23:52
      ja lubie jak kobiety robia mi zielona herbate :)
      oczywiscie bez seksu - seks jest taki wulgarny zalatuje prostactwem- wolalbym długie patrzenie w oczy czyułe słowa dotyk oddech i przytulanie wachanie
      oczywiscie wino
      ciepla laguna snoorling
      rozmowa
      zadowolona nasze dzieci biegajace na plazy i chlapiace sie w wodzie
      i jakis owoc
      • gustavo.fring Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 00:10
        Minasz, a Ty czegoś się znowu najarał?
        • minasz Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 00:21
          no spotkałem sie z dziewczyna w ktorej sie podkochuje :) wiem mam powazne objawy:)
        • six_a Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 00:40
          > Minasz, a Ty czegoś się znowu najarał?
          tęczy.
      • six_a Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 00:40
        >i jakis owoc
        owoc żywota twojego je ZUS
        więc niestety, ale zeżarty.
      • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:03
        No tom zielonom herbatom to mię żeś zaszkoczył.
    • bessie_blount Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 07:47
      grzeczna_dziewczynka15 napisała:

      > Jak dla Was wygląda idealny dzień/wieczór walentynkowy?

      Na koncercie Sepultury :-)

      > Dla mnie to na dzień dobry dobra kawa i rogalik z malinami, potem spacer nad mo
      > rzem - oczywiście świeci słońce. Potem sauna - saunowanie i czytanie na zmianę.
      > Po saunie dobry obiad, bardzo ostry, ale lekki, żeby się nie przymulić. Potem
      > książka, Interpol/Alt-J, potem wino/wódka/hasz i igraszki miłosne. Po wszystkim
      > dołącza Kot, który mruczy, a nie gryzie i na koniec oglądamy The Big Bang Theo
      > ry
      >
      > Tak sobie marzę. Ale nic z tego, bo full roboty do końca weekendu:( Normalnie m
      > uszę przełożyć na następny tydzień to święto:(
      >
      > A Wam wszystkim, tym co obchodzą i tym, co nie obchodzą, tym co są w związkach,
      > i singielkom/singlom życzę jutro bardzo udanego dnia!
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 08:05
        Sepultura też może być, a co tam;)
    • thesloth Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:05
      Inaczej, niż się zapowiada.:)
      • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:10
        To co, przyjść i przemalować fszysko na różowo? ;)
        • thesloth Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:23
          Generalnie moim ulubionym kolorem jest zielony, ale przemyślę propozycję.:)
          • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:24
            Zielone w różowe kwiatki lotosu!
            • thesloth Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:25
              Nie ma to jak kompromis.:)
    • neojeriomina Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 11:36
      Miał być wyjazd na festiwal metalowy do Czech, wielkie pogo i wielkie chlanie, jednakże komuśtam się zachorowało, więc jest dzionek w chałpie, jakieś maseczki, itd. a wieczorkiem wypad na miasto, zdaje się, po nowe książki :)
      Każdy dzień bez migreny to dobry dzień :)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 12:43
        > Każdy dzień bez migreny to dobry dzień :)

        Popieram, zazdroszczę. Pozdrawiam z mojej pracowniczej kanapy.
    • malami115 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 12:42
      Nie wiem dlaczego część z was jest tak negatywnie nastawiona do walentynek.Może po prostu nikt nigdy się nie postarał dla was w taki sposób, by ten dzień był warty zapamietania ? Ja sama jakaś fanką nie jestem tego dnia i nie czuję przymusu organizowania czegokolwiek ale po porstu lubię wręczać prezenty, zorganizować jakiś ciekawy wypad. Każdego roku widzę coraz więcej antyfanow walentynek, którym wręcz przyjemność sprawia psucie komuś tego dnia. Moim zdaniem jeżeli ktoś nie chce świętowac to niech tego nie robi- co za probblem ? Są osoby ktore uwielbiaja te święto i uważam za duży nietakt i brak kultury komentowanie tego w taki sposób, by komus ten dzień obrzydzić.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 12:47
        No ale demokratycznie;) Wątki o nienawiści do Gwiazdki też się pojawiają rok rocznie.
        Właśnie, dlatego, że nikt mnie nie zmusza do świętowania, lubię wszystkie święta. Choć nie jestem chrześcijanką, gorliwą wyznawczynią Odyna, Światowida, czy bogów greckich i rzymskich, ani wyznawczynią animinizmu.

      • raohszana Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 13:06
        Ad.1: Starają się wystarczająco coby nie było potrzeby specjalnego dnia do traktowania super. Niechęć wynika z tego, że ponieważ wyjaśnione wyżej w drzewku.
        Ad.2: A inni nie lubią, więc może ktoś inny mógłby im nie psuć nielubienia kiczowatymi serduszkami. Taki lajf, że ludzie robią co chcą.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 15.02.14, 09:49
          Wypraszam sobie, o żadnych kiczowatych serduszkach nie było mowy:)
      • gustavo.fring Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 13:07
        Halloween też lubisz i chodzisz z dynią po sąsiadach?
        • malami115 Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 15:05
          Jeżeli ktoś lubi to niech chodzi z dynią po sąsiadach. Nikomu krzywdy tym nie robi.
          • gustavo.fring Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 15:11
            Sąsiadów irytuje.
          • kseniainc Re: Idealne walentynki:) 14.02.14, 15:11
            hahaha,ale w walentyny miloscia w oczy kole;-p
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 15.02.14, 13:28
          Pewnie, że lubię Halloween, i idę na imprezę, jak jest sposobność. Ludzie są fanie poprzebierani czasem. Z dynią po sądiadach nie łażę, bo nie mam w zwyczają łazić po sąsiadach, a dynię wolę zjeść w formie zupy, niż ją drążyć.

          P.S. NIe widzę niczego bardziej zdrożnego w łażeniu z dynią po sąsiadach, niż w w wizycie duszpasterskiej.Z tą różnicą, że z dynią to do mnie nikt nie przyszedł nigdy, a duszpasterze z determinacją walą w drzwi co roku, choć ich ani razu nie wpuściłam.
    • miau.weglowy po finsku - dzien przyjaciela 14.02.14, 15:46
      nawet jestem sklonna swietowac z taka intencja
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: po finsku - dzien przyjaciela 15.02.14, 13:29
        Fajna intencja;)
    • swiezynka77 Re: Idealne walentynki:) 17.02.14, 11:46
      może się narażę, ale trudno
      idealny to taki w którym w jakimś ciemnym zakątku obściskuję się z seksownym kolegą z pracy który ostatnio nie chce mi wyjść z głowy... a potem spokojny wieczór z mężem w domu
      i jeszcze żebym nie miała wyrzutów sumienia i żeby to było akceptowalne społecznie :)
    • triismegistos Re: Idealne walentynki:) 17.02.14, 14:26
      Nigdy nie byłam zwolenniczką obchodzenia walentynków, a już kiczu róziowego nie lubię wybitnie. Ale jak chłop wyskoczył z inicjatywą kolacji w Lobkowiczu, bzykanua i romantycznego patrzenia w oczka przy drinku nie tylko nie odmówiłam, ale i ucieszyłam się wręcz. Tyle, ze w rzeczonym Lobkowiczu bez rezerwacji nie było szansy na wejście.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Idealne walentynki:) 17.02.14, 19:46
        No to super, bo ja, pomimo rozmyślania o idealnych, pracowałam:( I wciąż pracuję. Masakra - gorący okres. Kiedy wreszcie obejdę te Walentynki?
Pełna wersja