Walentynkowe dylematy

14.02.14, 15:51
z walentynkami nie mające nic wspólnego.
Otóż, bardzo często słyszę lub czytam tu na forum o tym, że kobiety wolą pracować/mieszkać/przebywać z facetami, bo oni są konkretniejsi, szybko rozwiązują problemy, nie plotkują i sprawy złatwiają po męsku, czyli jak coś jest nie halo to dają sobie po ryju i cześć.
Tymczasem przeczytałam, ze Doda, której coś tam nie pasowało w Szulim, po prostu jej przywaliła.
No i co teraz jest niezrównoważoną furiatką czy też załatwiła sprawę jak facet z jajami?
    • raohszana Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 15:52
      Furiactwo. Walenie w mordę to żadna opcja w takich sytuacjach.
      • alpepe Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 15:58
        nie zgodzę się, ta sztuczna Barbie działała mi na nerwy, a nawet nie widziałam jej w telewizji nigdy, tylko z głupkowatych słów i czynów. Należało się jej, na drugi raz się zastanowi, co kłapie i do kogo, bo różne mogą być reakcje otoczenia.
        • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:03
          A mnie szulim bardziej przypomina kurę niż barbie.
          I bardziej chodzi mi o stwierdzenie, które jest często powtarzane: dajcie sobie po ryju jak mężczyźni i już.
          A tu dała kobieta.
          I ok, jeśli ktoś jest przeciwko takiemu rozwiązywaniu konfliktu przez każdą z płci,
          Niemniej jednak słyszę to naprawdę często.
    • nudzimisie_strasznie Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:02
      Ciekawe czy w nadmuchaną twarz boli tak samo co w au naturel.
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:04
        Jedno jest pewne. Nie zbrzydnie od tego, niemożliwe.
    • berta-death Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:02
      Przecież kobitki z różnych środowisk, raczej niższych niż wyższych, to przecież znane są z tego, że z byle powodu za kudły się biorą. A Doda to raczej tego typu sfery reprezentuje a nie inne.
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:06
        Brawo Berta, o to mi chodzi.
        Kobitki biorą się za kudły a faceci co? Rozwiązują sprawę po męsku.
        Sytuacja ta sama.
        • berta-death Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:07
          Taki Miecugow to zamiast oddać napastnikowi, to do sądu poszedł i zapewne zapytany stwierdziłby, że postąpił po męsku.
          • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:08
            On tak, ale czy inni?
            • berta-death Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:14
              Inni chyba też, bo zdaje się nie od płci, tylko od rozumu i kultury osobistej zależy. Kiedyś Stuhr jr powiedział, że facet na poziomie od takiego nie na poziomie różni się właśnie tym, że ten nie na poziomie nie myśli, tylko daje w ryj. A ten na poziomie to nawet jakby miał ochotę, to zaraz mu się nasuną dylematy i wizja jak to się może skończyć, że policja, że proces sądowy, że prawomocny wyrok za pobicie, że reputacja, itp. No i odstępuje od dania po ryju. To też jest kwestia z kim się ma do czynienia, czy z osobą, która co najwyżej odda i będzie po sprawie, czy też z kimś kto po sądach zacznie człowieka włóczyć.
              • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:18
                Czyli cały Twój monolog sprowadził się do tego, że przed waleniem w ryj powstrzymuje mnie tylko to, czy ktoś po prostu odda czy też pójdzie do sądu.
                Kiepski to powód do dylematu.
                • gree.nka Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 20:51
                  z tym oddawaniem to różnie może być, czasami może się skończyć, że pół miasta lata po mieście w marszu milczenia .
                  Rozum by nakazywał się nie wychylać
        • minasz Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 18:26
          za duzo filmow sie naogladalyscie hehe
          np z gachem ex mogłbym rozwiazac sprawe po mesku ale to by nie było dziecine bicie sie po pysku - tak sie bija chłopcy
          • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 22:43
            A jak się biją mężczyźni, opowiedz nam o tym, tylko napisz gdzie oglądałeś.
      • kino.mockba Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 19:53
        berta-death napisała:

        > Przecież kobitki z różnych środowisk, raczej niższych niż wyższych, to przecież
        > znane są z tego, że z byle powodu za kudły się biorą.

        To jest słabe jak naprawdę się bijesz i są jakieś zasady:/
    • light_in_august Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:06
      Słuszna uwaga. Podwójne standardy stosujemy w ocenie, nie od dziś to wiadomo. Chociaż ja akurat mam zero szacunku do człowieka, który dopuszcza się wymachiwania łapami na innych, niezależnie od jego płci...
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:07
        Prawda? Masz nawet wypowiedz Berty wyżej.
        Kobitki to szmaty bo wzięły się za łby. No ale faceci to mają jaja po prostu i walą konkretem czyli lewym sierpowym od razu.
        • marguy Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:22
          ula,
          baby szarpiace sie za kudly = dresy lejace sie po pyskach

          czyli

          zachowania wlasciwe osobnikom prymitywnym i niedojrzalym.
          Tacy neandertalczycy trzeciego tysiaclecia
    • miau.weglowy Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:26
      a mzoe zalatwianie spraw po mesku znaczy 'krotko i zwiezle' a nie walkowac w neiskonczonosc z kilometrowym wstepem? ;P
      czyli nie chodzi o liscie
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:27
        Ależ ja przytoczyłam cały cytat: dajcie sobie po pysku i cześć - krótko i po męsku.

        Miau - nie bronię facetów lejących się po pyskach tylko irytują mnie podwójne standardy.
        • miau.weglowy Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:31
          a bo to pierwszy albo ostatni?
          ZEN ;)
          • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:43
            Bo wiesz, teraz jest nagonka na Dodę, Szulim robi za ofiarę pokazując kropkę nad brwią i pisząc o chwila TO SZOK, TO SZOK! A może nie szok? Może Doda zamiast bawić się w przepychanki słowne, załatwiła sprawę po męsku?;)
        • kalllka Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:51
          Walenie po pysku= klepanie po fejsbuku.

          Doda ma dużo testosteronu co widać po pośladkach.
          • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 16:56
            To co ma powiedzieć Pink? Widziałaś jej brzuch? Ma bliźniaczy brzuch z Maroonem. Mówię o tym zdjęciu z płyty bodajże gdzie ma tylko klejnoty zasłonięte ręką.
            • kalllka Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 18:18
              Różowa nie umie po polsku.

              Nie przepadam za elektroda ale widać ze włożyła wy silke w swoją karierę
              "Siulim"to sie kiedyś pod kielicha wszystkim wokół życzylo.
          • miau.weglowy a to ci sie udalo :D z tym fb/nt 14.02.14, 18:59

    • ciastko_z_kota Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 17:05
      niezle spostrzezenie. faktycznie mamy podwojne standardy.
      w ogole to uzmyslowilas mi, ze w niektorych kwestiach bywam seksistowska i teraz mi z tym zle. :P wszedzie ten gender.. ;)
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 17:29
        C,nie?
        Też bywam i też mi z tym nie jest dobrze.
    • gree.nka Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 17:30
      a akurat szulim wygląda na taką co by jej przywalić
      więc nie dziwię się dodzie
      co do facetów, to broń nas boże przed facetem kretynem - to gorsze od głupiej baby
    • kseniainc Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 18:29
      Się lalunie dogadały, bo o Dodzie ciszej jakby, Szulim ma skandalik do programu i wielkie halo;-p
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 22:48
        Zawsze mi się wydaje, że robienie takich rzeczy jest tak głupie, że aż niemożliwe, ale Ty możesz mieć rację.
    • samuela_vimes Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 19:27
      doda to prostaczka. Taka dziewczyna spod z osiedlowej bramy, którą wyniosła fala. Dresiary nie rozwiązują swoich problemów inaczej niż siłowo, stąd taka nie inna reakcja.
      Tak samo kulturalni faceci też nie będą się prać po pyskach.
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 22:46
        Nie o prostactwie Dody jest wątek. I nie o tym, kto jak rozwiązuje konflikty.
        • samuela_vimes Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 10:59
          skoro spytałaś czy danie sobie po mordzie jest męskie, odpowiedziałam- nie nie jest. Jest prostackie i patologiczne.
          • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 21:36
            Nie, nie pytałam o to.
      • bombalska Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 01:11
        samuela_vimes napisała:

        > doda to prostaczka. Taka dziewczyna spod z osiedlowej bramy, którą wyniosła fal
        > a. Dresiary nie rozwiązują swoich problemów inaczej niż siłowo, stąd taka nie i
        > nna reakcja.
        > Tak samo kulturalni faceci też nie będą się prać po pyskach.

        Zgadzam sie.
    • kino.mockba Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 19:56
      ursyda napisała:

      > z walentynkami nie mające nic wspólnego.

      Walędrinki?
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 22:47
        O nie. Dzis jade na zielonej z wanilią bo wczoraj przesadziłam.
    • tiuia Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 23:28
      O to to to. Dała z liścia i tyle. A szum na cały kraj...
    • piataziuta Re: Walentynkowe dylematy 14.02.14, 23:59
      > Otóż, bardzo często słyszę lub czytam tu na forum o tym, że kobiety wolą pracow
      > ać/mieszkać/przebywać z facetami, bo oni są konkretniejsi, szybko rozwiązują pr
      > oblemy, nie plotkują i sprawy złatwiają po męsku, czyli jak coś jest nie halo t
      > o dają sobie po ryju i cześć.

      Najpierw podaj cytaty, później zweryfikujemy co kto miał na myśli i jak to się ma do dody. Bo kręcisz moja droga, oj kręcisz. :P
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:09
        Pogięło cię?
        Sama idź sobie szukaj.
        • piataziuta Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:15
          po prostu przyznaj, że nie było nic o dawaniu sobie po ryju :P
          • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:22
            Owszem, było mnówstwo, najbardziej mi zapadł w pamięć wątek jakiejś dziewczyny co mówiła, że ma męski mózg, nie dagaduje się kobietami, blablalba bo faceci to swoje problemy rozwiazują krótko o konkretnie, dają sobie po razie i cześć. Ale ja nie tylko o forum tu piszę.
            • piataziuta Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:31
              najbardziej mi zapadł w pamięć wątek jakiejś dziewczyny
              > co mówiła, że ma męski mózg, nie dagaduje się kobietami, blablalba bo faceci to
              > swoje problemy rozwiazują krótko o konkretnie, dają sobie po razie i cześć.
              Czyli nie ja.
              Acha, to spoko. :D
              • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:35
                ojp to jakaś zmowa?
                Najpierw jeromina wpada w jakiś amok i mnie oskarża aż ją powycinali i przyblokowali a teraz teraz ty, a właśnie ty powinnaś mnie na tyle znać, że wiesz, że napisałabym "bo ziuta twierdzi" jeśli miałby to być o tobie.
                Dziwne te walentynki z wami no naprawdę:P
                • piataziuta Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:40
                  Wina? :D :P
                  • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:42
                    Wczoraj przesadziłam a chętnie bym się napiła, jutro za to na pewno.
                    A co pijesz?
                    • piataziuta Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:47
                      Czerwone wino wytrawne, jakieś izraelskie. Nienajgorsze. Mieszanina caberneta i syrah.

                      Boje się poranka bo o 7 wstaje do pracy. :P
                      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:50
                        Ja mam budzik na 3,45 bo dziecko odwożę na ferie. Jest pierwsza więc chyba już nie ma sensu się kłaść, pogram sobie, akurat mam chyba,
                        Także ten, na zdrowie pani oraz liczne życzenia młości i taki tam.
                        Albo nie. bo już po walentynkach.
        • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 00:16
          Ale wrzuć w wyszukiwarkę jak chcesz tę frazę "po męsku dać w ryj" to oprócz adekwatnych wątków wyskoczą inne perełki:)
    • znana.jako.ggigus hm jeśli mękość to dla Ciebie 15.02.14, 14:55
      walenie po pysku, to się dziwię.
      Tak, banalne, ale przemoc nie jest nigdy argumentem - wobec tak samo silnych, jak koledzy, słabszych jak kobiety czy dzieci.
      Cała ta afera jest pewnie rozdmuchana dla celów plotkowo-pudelkowych i z okazji pormocji nowego teledysku.
      • ursyda Re: hm jeśli mękość to dla Ciebie 16.02.14, 00:42
        Mhm.
        to jeszcze pokaż mi gdzie napisałam, że to mój argument:/
    • thesloth Re: Walentynkowe dylematy 15.02.14, 15:58
      Jest furiatką, bo załatwiać sprawy po męsku mogą tylko faceci. U kobiet nazywa się to histerią, względnie brakiem kobiecości. Gdzieś było takie zestawienie zachowań i jak są oceniane u obu płci, ale nie mogę znaleźć.
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 00:43
        oludzie.
    • paco_lopez Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 12:19
      kupiłem jej torbę. mam świetne torby. nie miałem nawet ćwierć dylematu. jestem sprzed naszej ery.
      • 1borgia Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 12:34
        a jaka ta torba byla? z czego wykonana?
        borgia
        • joanna51 Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 12:47
          Szkoda, ze paco-lopez nie odpisal. Pamietam go z forum i dawnych rozmow.
          Tez szukam pomyslu na fajna torbe. Kupuje wylacznie u picarda, ostatnio zrobilam odmiane kupujac tasie z Desigual. Chetnie kupie jeszcze inna marke.
          Joanna
        • paco_lopez Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 20:57
          torba recycler łączone materiały, różne wzory , unisex, sport, nerka, laptop, lans na molo w stylu rolling stones, jakość przetestowana, robota ręczna+maszynowa niskoseryjna, brak mozliwości spotkania podobnej w galerii mokotórw arkadia, wola park. zanęta na typów podrózniczych, yachtingowych mniej eleganckich, ale z pomysłem na siebie, z kieszonkami na suwaki, kolorowym wnętrzem i mozliwością reklamacji w sposób dżentelmeński. ceny około 50 eur/szt.
      • ursyda Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 14:36
        Masz rację, Ci sprzed naszej ery też nie czytali postów:D
        • paco_lopez Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 21:00
          tobie by na pewno jakaś pasowała ;)
    • joanna51 Re: Walentynkowe dylematy 16.02.14, 21:09
      Tak.
      Zalatwila (jesli sprawa juz zamknieta) po mesku.
      Joanna
Pełna wersja