Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :)

15.02.14, 18:00
Pierwsza, to tacy, którzy dużo mówią o innych pannach, ale skoków w bok nie robią. Druga, to ci, którzy nie opowiadają wcale, ale na boki lubią poskakać. Trzecia, najrzadsza, nie mówią i nie skaczą. I, finally, czwarta najgorsza kategoria: mówią i robią. Takie oto "odkrywcze" wnioski nasunęły się mi i mojej przyjaciółce po wczorajszych drinkach ;) Których spotykacie najczęściej?
    • system.tzw.edukacji Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 18:50
      > Których spotykacie najczęściej?

      Nie wiem, ale sam należę do najrzadszej, jak się okazuje.
      • stokrotka_a Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 10:27
        Każda pliszka własny ogon chwali. ;-) Ale mogą to być czcze przechwałki. ;-)
    • coffei.na Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 18:54
      są jeszcze erotomani gawędziarze-tutaj spotkasz ich najczęściej :P
      • martinsam1 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 18:58
        tutaj tzn gdzie?
        ja naprawdę pokochałbym kobietę moich marzeń ,tak bardzo że by nie chciała juz nic innego:)
        • coffei.na Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 19:02
          martinsam1 napisał(a):

          > tutaj tzn gdzie?
          > ja naprawdę pokochałbym kobietę moich marzeń ,tak bardzo że by nie chciała juz
          > nic innego:)

          samą miłością się nie najesz niestety...
          • martinsam1 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 19:10
            hm ? no tutaj ?
            to tzn tutaj tzn tutaj w Polsce i tutaj w UE
            ja naprawdę nie jestem meską świnią
            jakbym skrzywdziłybym kobietę tak że ona by płakała
            to ... to nie wytrzymałabym tego .. bo tu jest Polska , bo tu jest Gorny slask ,a nie Wall street
            choc adrenalina dobrze robi, to nie chce zabijać moich sióstr
            U mnie i nie tylko u mnie Plemię jest ponad Kapitalizmem .amen( w pelni jestem swiadom tego co napisałem:))
            • sanna.i Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 19:16
              O matko... Trzeba będzie chyba pomyśleć jeszcze nad piątą kategorią...
              • martinsam1 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 19:21
                wybacz mi :)
                ciało ponad wszystko :)
                ps. od ,myslenia jest facet
                wybacz mi Matko Feministko:)
                • facettt naiwny... 15.02.14, 20:30
                  martinsam1 napisał(a):
                  > ps. od ,myslenia jest facet

                  tak Ci sie tylko dzis naiwnie wydaje.
                  po Slubie przekonasz sie, ze Slubna tak Ci wszystko zorganizuje i obmysli,
                  ze te meczaca czynnosc jaka jest myslenie - bedziesz mogl sobie darowac.
            • martinsam1 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 17:57
              sorry ,trochę wczoraj popiłem
    • mila2712 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 19:18
      Co to za pomysły ?
      Mnie nie obchodzi co robią inni faceci. O podbojach z nimi nie rozmawiam.
    • thesloth Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 19:51
      Najczęściej chyba spotyka się dwie pierwsze kategorie.:)
    • leptosom Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 20:01
      Ty też ukończyłaś jakieś tzw. studia?
      • sanna.i Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 20:21
        Ukończyłam normalne studia, nie "tak zwane". A w czym problem?
        • leptosom Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 09:34
          problem w tym, ze nie wiemy jakie.
    • thorngorn Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 20:30
      Jeżeli można wtrącić głos faceta do babskiej (tak, wiem że nie lubiecie tego sformułowania ale wredy jesten ;) dyskusji:

      1. Kobiety nie nadają się do picia mocniejszych alkoholi - autorce chyba jeszcze do dzisiaj zupełnie nie wywietrzało....

      2. Znajdźcie sobie czym prędzej z przyjaciółką facetów - jakicholwiek. W końcu ostatecznie to i tak kobiety wybierają. A dzięki temu nie będziecie musiały spedzać Walentynek w babskim towarzystwie zalewając się alkoholem gadając o facetach....

      Nota bene - dlaczego czwartą grupę nazwałaś "najgorszą"?
      • sanna.i Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 20:45
        Mamy facetów, nie wiem czy jest sens znajdować następnych ;) Ale pomyślę, dzięki :) Walentynki to akurat dzień jak każdy inny, ważne, że piątek i można było się spotkać.
        Dlaczego najgorsza kategoria? Bo przechwalanie się z kim się co robiło w łóżku jakieś takie..bez klasy jest.
        • thorngorn Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 21:31
          Może i bez klasy, ale najwyraźniej są również kobiety którym to nie przeszkadza. W innym przypadku grupa facetów "bez klasy" pozostałaby na etapie grupy pierwszej czyli uroczych gawędziarzy erotycznych.

          U faceta z reguły ilość gadania w tym temacie jest odwrotnie proporcjonalne do posiadanego przez niego doświadczenia, przy czym zastosowanie tej zasady jest wprost proporcjonalne do wieku faceta...

          Hmmm, gdybym był w humorze i nie po paru piwach to może bym to nawet rozpisał w odpowiednim wzorze matematycznym....

          Acha, a facetów nowych może i nie warto szukać, ale zawsze warto jest mieć listę rezerwową. Chociażby dla własnego samopoczucia....

    • allatatevi1 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 20:38
      > Trze
      > cia, najrzadsza, nie mówią i nie skaczą.

      Najrzadsza? Cóż mogę ci tylko współczuć obracania się wśród nizin społecznych i patologii.
      W normalnym świecie ta trzecia grupa mężczyzn stanowi jakieś 80% ogółu mężczyzn.

      • sanna.i Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 20:48
        Oj, zdziwił(a)byś się ilu facetów z tzw. wyżyn cierpi na najczęstszą przypadłość męską-du.ę na boku :)
        • allatatevi1 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 15.02.14, 22:46
          Nigdy w to nie uwierzę.

          Chyba że ty za "wyżyny" uważasz dobrze zarabiających prostaków.
          Dla mnie to jednak plebs - bogaty - ale ciągle plebs.

          W klasie średniej takie patologie to na szczęście rzadkość. 80% mężczyzn z klasy średniej należy to trzeciej grupy: nie gadają i nie puszczają się.
          • facettt bzdury... 15.02.14, 22:52
            badania statystyczne (koniec lat 90tych) wykazaly, ze w ciagu swojego malzenskiego zycia 60 % mezczyzn conajmniej raz zdradzilo swoja zone - w Zach. Europie.

            w Polsce analogiczny wskaznik wynosil 50 %.

            • leptosom Re: bzdury... 16.02.14, 10:04
              jak wyglądają te wskaźniki dla kobiet?
          • senseiek wyziny spoleczne nie moga miec potencji.. ? 16.02.14, 09:15
            > Chyba że ty za "wyżyny" uważasz dobrze zarabiających prostaków.
            > Dla mnie to jednak plebs - bogaty - ale ciągle plebs.

            Czy to znaczy ze wyziny spoleczne nie moga miec potencji.. ?

            > W klasie średniej takie patologie to na szczęście rzadkość. 80% mężczyzn z klas
            > y średniej należy to trzeciej grupy: nie gadają i nie puszczają się.

            Mloda to i naiwna..

            Biedacy i bezrobotni do prostytutek nie chodza, bo ich nie stac.
            Wiec musza to byc osoby dobrze zarabiajace, prawda?
            W Warszawie masz jakies 10 tys dziewczyn, czyli 1 na 170 mieszkancow, ktore sie reklamuja na serwisie erotycznym. Nie liczac tych starszych ktore sie nie reklamuja (to jest raczej niepoliczalne)..
            Zakladajac ze polowa populacji to kobiety, to daje 1,7 mln / 2 = 850 tys facetow.
            A dziewczyny maja 4+ klientow dziennie, co daje 40 tys facetow. Dziennie. 40 tys / 850 tys = 5% calej populacji facetow dzien w dzien u nich spedza czas..
            Zakladajac ze jeden facet jest u jednej dziewczyny co tydzien, to by wychodzilo, ze wydaje na nie 1000 zl/miesiecznie, i co tydzien jest u nich 280 tys roznych facetow, czyli 33% calej populacji facetow Warszawy.
        • facettt od kiedy hobby to przypadlosc ? 15.02.14, 22:49
          sanna.i napisała:

          > Oj, zdziwił(a)byś się ilu facetów z tzw. wyżyn cierpi na najczęstszą przypadłoś
          > ć męską-du.ę na boku :)


          od kiedy hobby to przypadlosc ?
          jedni kolekcjonuja znaczki, inni kobiety.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: od kiedy hobby to przypadlosc ? 16.02.14, 10:43
            facettt napisał:

            > jedni kolekcjonuja znaczki, inni kobiety.

            taaa, kobiety, raczej bawią się w chowanego pt. "gdzie są moje jaja"


            • facettt hobby jest przeciez zabawa ? 17.02.14, 14:24
              jan_hus_na_stosie2 napisał:
              raczej bawią się w chowanego pt. "gdzie są moje jaja"


              hobby jest przeciez rodzajem zabawy ?
              - mozna to zatem i tak nazwac.
      • thesloth Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 07:50
        Daj źródło lub link do badań.:P
    • paco_lopez Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 12:16
      są jeszcze tacy, co mają zony i robią skoki w bok z kolegami. ci znowu dzielą sie na dwie podgrupy. ci którzy chodzą z kolegami na mecze albo do kibla. ja jestem w grupie meczowej.
      • joanna51 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 15:54
        Nie mowi sie do "kibla" tylko do "klopa".
        :D
        Joanna
        • 1borgia Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 16:03
          nie, joasiu, mowi sie do toalety:)
          borgia
    • czarny.onyks Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 14:37
      teraz tylko wyczekiwać, jak jakiś mężczyzna zrobi podział na kobiety....
      i wtedy się zacznie :P
      • joanna51 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 15:20
        Nie musza. Teksytlia tanieja oj tanieja.:o))))))
        Joanna
        • joanna51 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 15:53
          Przepraszam, od zawsze tekstylia byle tanie tylko zapomialam o dawnych cenach.
          Joanna
          • czarny.onyks Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 15:58
            :>
            kobieta tak o kobietach??
            nie każda jest tanią szmatą:>..ale może kto z kim przestaje....

            ....są też te drogie i z górnej półki...
            nie każdy doceni, i nie każdy sięga....
            • 1borgia Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 16:03
              od kiedy ubrania to kobiety, czytac nie potrafisz? jak zwykle pomylila watek:)
              to normalne w jej wieku, prosze nie krzyczec na babcie.
              borgia
              • czarny.onyks Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 16:16
                wiesz, niektórzy uzywaja przenośni:>

                a gdyby sie uprzeć ...gdybys miał dobrac w pary słowa...ciuch...męzczyzna....kobieta ...ptaszek...
                .....to chyba nie byłoby trudno?...
                czasem niektóre babki tylko o ciuchach potrafią gadać...

                nie znam babci, i nie krzyczę...tylko tak sobie rozważam....
            • joanna51 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 16:13
              Te z wyzszej polki po ktore sie nie siega i nie docenia, dlaczego?
              Przeciez nie ma wiekszego celu w zyciu jak wlasnie realizowanie marzen z najwyzszych polek.
              Co stoi na przeszkodzie, by nie siegnac po ideal?
              Joanna
              • facettt nic :) 17.02.14, 09:03
                joanna51 napisała:
                > Co stoi na przeszkodzie, by nie siegnac po ideal?
                > Joanna


                NIC. (- nie stoi na przeszkodzie)

                tylko na 90 % to zwykla strata czasu i srodkow.
                (chociaz zycze powodzenia...)

                racjonalnie myslacy czlowiek siega po to - co dostepne.
    • soulshuntr Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 16.02.14, 21:46
      powiedz tej swojej "przyjaciolce" ze sie myli. W rzeczywistosci sa tylko dwie kategorie facetow:
      1. Ci, ktorzy szanuja swoje kobiety.
      2. Ci, ktorzy tego nie robia.
    • leptosom Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 09:33
      dla odmiany powiem, ze kobiety dzielą się np. na 2 grupy. Do jednej należą, dające po dłuższym gadaniu, do drugiej dające bez gadania. Zgadzasz się z tym obiegowym poglądem?
      • sanna.i Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 12:55
        Eee, zawęziłeś. Są jeszcze takie, w przypadku których i długie gadanie nie pomoże (nie i kropka), i takie, że w ogóle nie musisz gadać ;)
    • poziomka237 Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 14:09
      Wydaje mi się, że można tak mówić tylko posiadając beznadziejnego faceta. Ja jestem zadowolona ze swojego i wiem, że nie zdradziłby mnie. Również dlatego,że znam swoją wartość i wiem, że jestem dla niego najlepszą kobietą, jaką mogłabym być :)
      • fuzja_jadrowa Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 15:57
        > Ja jestem zadowolona ze swojego i wiem, że nie zdradziłby mnie.

        Nie zdradzają jedynie mężczyźni, którzy:

        - są świeżo zakochani (wpadnij na forum po jakichś 10-15 latach związku z nim, zobaczymy jak twoja pewność będzie się wtedy kształtować),
        - nie mieli okazji,
        - mają kompleksy lub niedobór pewności siebie, wstydzą się,
        - mieli okazję, ale akurat wtedy byli niepierwszej świeżości lub tego dnia wciągnęli na siebie dziurawe/trzydniowe majtki,
        - mają problemy z potencją,
        - wolą stukać np. kozy.
        • vvwwvv Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 18:07
          A może jednak istnieją tacy, którzy po prostu nie chcą?
          • ijonaa.tichy Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 21:58
            Oczywiście, że wierni istnieją :) Tyle, iż tak to jest... złodziejowi wydaje się, że wszyscy kradną ;)
          • facettt jasne... 17.02.14, 23:20
            vvwwvv napisał(a):
            > A może jednak istnieją tacy, którzy po prostu nie chcą?

            jasne... , ze istnieja.
            - to jednak mniejszosc.
            pelna uczciwosc na tym Swiecie jest Darem Bozym - a nie postawa wiekszosci.
          • fuzja_jadrowa Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 18.02.14, 10:32
            > A może jednak istnieją tacy, którzy po prostu nie chcą?

            A tak, dziękuję za poprawkę, już uzupełniam swoją listę:

            - nie chcą, ponieważ boją się, że się wyda.

            ;)
            • vvwwvv Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 18.02.14, 10:52
              Nie. Nie chcą, ponieważ kochają swoją partnerkę i w związku z tym nie pociągają ich inne kobiety. Owszem, jest to rzadkie zjawisko, ale istnieje.
              • fuzja_jadrowa Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 18.02.14, 11:02
                > Nie. Nie chcą, ponieważ kochają swoją partnerkę i w związku z tym nie pociągają
                > ich inne kobiety.

                Miłość do jednej kobiety wyklucza pociąg do innych?

                Skoro chcesz ciągnąć temat tak zupełnie na poważnie, to chociaż uzasadnienie daj z sensem.
                • vvwwvv Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 18.02.14, 12:19
                  No coś Ty. Poprzestanę na tym, że teorie forum swoje, a życie swoje :)
    • man_sapiens Re: Faceci dzielą się na cztery kategorie.. :) 17.02.14, 23:15
      Kiedyś słyszałem, że faceci są jak publiczne ubikacje: albo zajęci, albo zasrani.
Pełna wersja