zabieganab
18.02.14, 14:39
zbliza sie godzina obiadowa ;-)
U nas w biurze mamy zwyczaj, ze razem siadamy (jak mamy czas) do jedzonka.
Ja mam zazwyczaj gotowany z domu obiad ;-)
I wlasnie chlopaki dzis stwierdzili, ze moje obiadki sa malokolorowe. Ze te dania, ktore sobie serwuje sa zazwyczaj pachnace, ale dla oka nie sa interesujace, bo malo kolorowe.
No i tak sobie pomyslalam:
no niby fakt, ze np ryz z potrawka z kurczaka i blanszowana cukinia - to jest raptem paleta barw od bialego ryzu przez bialy sos potrawki, mieso z drobiu = biale i tylko cukinia odznacza sie swoja zielona skorka.
A jak to jest u Was na co dzien? Gotujac zwykle posilki w domu dobieracie sklad elementow posilku, zeby bylo tez ladnie, czy akurat tym sie nie przejmujecie?