zorralda
21.02.14, 20:04
Potrzebuję porady. 7 m-cy temu poznałam super faceta, ( tak wtedy myślałam ) zaczęliśmy się spotykać średnio 2 razy w tyg z jego inicjatywy zresztą. Cieszyłam się że tak szybko rozwija się ta znajomość. Zaproponował mi nawet wyjazd na weekend, ale do niego nie doszło bo musiał pracować potem gdzieś wyjeżdżał i znajomość sięurwała, tzn on przestał się odzywać, a ja odebrałam to jako brak zainteresowania i cisza. Po 2 m-ach przysłał smsa i znowu zaczęliśmy się spotykać ale on dużo pracuje i ma nie ma czasu na spotkania ze mną, i tak ta znajomość się ciągnie od początku, ostatnio widzieliśmy się m-c temu ale potem on znowu nie miał czasu bo praca i wyjazd na urlop.Coś tam mówił że niby będzie miał więcej czasu, ale Oboje jesteśmy ok 40, on po rozwodzie, ja jestem singlem. Nie muszę dodawać że zdążyłam się zaangażować, ale czuję się urażona faktem że on nie ma dla mnie czasu. Czy powinnam zakończyć tę znajomość ? Po co się dalej męczyć ? Czy czekać na zmiany ?