jan_hus_na_stosie2
24.02.14, 22:50
Obejrzałem film dokumentalny o niemieckiej lekkoatletce Yvonne Buschbaum, która miała znaczne sukcesy sportowe. Rekordzistka świata w juniorskich kategoriach wiekowych. Największym międzynarodowym sukcesem Buschbaum w gronie juniorek było zdobycie złotego medalu mistrzostw Europy juniorek (Ryga 1999). Dwukrotnie zdobyła brązowe medale mistrzostw Europy: Budapeszt 1998 i Monachium 2002. W 2002 r. zdobyła srebrny medal halowych mistrzostw Europy.
Miała jednak jeden problem, źle czuła się w swoim ciele, nie czuła się kobietą. Gdy dojrzewała i zaczęły rosnąć jej piersi zintensyfikowała ćwiczenia fizyczne aby masa mięśniowa zakryła jej kobiece kształty. Jak opowiada w tym filmie, wszystkie jej sukcesy sportowe wynikały ze złości, wściekłości na życie, które nie uczyniło jej chłopcem.
Aż przyszedł moment, że postanowiła porzucić sport i zmienić płeć...
www.youtube.com/watch?v=XPkbOptgCTM
Jestem w lekkim szoku, ale chyba pozytywnym. Wiem, wiem, ludziom łatwiej przychodzi akceptowanie INNYCH, jeśli Ci "inni" swoim wyglądem i zachowaniem nie różnią się od nas.
Chociaż nie, różnią się, ja aż taki przystojny nie jestem :D