toksyczny ojciec moich dzieci

24.02.14, 23:21
Proszę o poradę. Chcę się rozstać. mój partner rozpoczął krucjatę na dzieci ( córeczka 6, synek 4 latka) przeciwko mnie. nie ma żadnych granic. Wmawia im , że matka jest wariatką, nienormalna, psychicznie chora, niebezpieczna, szajbniętym babolem, oszołomem. mówi przy nich zamknij się, odejdź chora babo, idź się leczyć, zostaw nas, muszę was chronić przed wariatką. Do tego codzienne wizyty w sklepach z zabawkami, słodycze, niespodzianki ale za to, że zrobią to o co tata prosi. Poza przemocą psychiczną dochodzilo do incydentów fizycznych, jak podniosłam głos, to było, że ja się awanturuję, krzyczę. Dzieci całymi dniami oglądają TV lub daje im gry. Gdy protestuję, mówi dzieciom: ja bym ci dał, ale matka nie pozwala. Doszło do tego, że dzieci nie chcą ze mną nic robić, plują na mnie, krzyczą odejdź. Złożyłam sprawę do sądu,ale rozprawy to długie terminy. Nadmienię , iż nie mam chorób psych, jedynie napięcie związane ze stresem, zainwestowałam finanse w dziłalność, którą on prowadzi. Natomiast, kompletnie nie wiem już jak zachować się do dzieci w takich syt., co robić, jak temu przeciwdziałać, ja im to tłumaczyć. napiszcie jak macie jakiś pomysł co robić, aby to przerwać, aby się nie pogłębiało.
    • tymon99 Re: toksyczny ojciec moich dzieci 24.02.14, 23:22
      znaczy, żrecie się o kasę, a dzieci cierpią?
    • sweet_pink Re: toksyczny ojciec moich dzieci 24.02.14, 23:31
      Iść na terapię rodzinną.
      1. dostaniesz fachowa poradę w tym temacie
      2. będzie "historia choroby" w razie czego dla sądu

      Plus ja bym była podła...podsunęła bym dzieciakom bardzo dyskretnie pomysły na coraz to droższe zabawki:
      a) niech facetowi drenują kieszenie
      b) będzie argument wysokich alimentów...skoro ma kupować taaakie drogie zabawki to nie funduje basen angielski i balet (czy co tam twoje dzieci lubią)
      • eve8 Re: toksyczny ojciec moich dzieci 24.02.14, 23:39
        jesteśmy z tzw. dobrej rodziny, dzieci chodzą do prywatnego przedszkola, szoły, drogie wakacje itp. więc to już jest. Osaczał mnie podstępnie jak pająk, oczywiście wszystko dla mojego dobra... w rodzinie byłam gorsza, on taki starający się.chodziliśny na kilka terapii małżenskich, dopiero na niebieskiej linii uświadomili mi, że to klasyczna przemoc domowa a nie jakieś tam problemy z komunikacją, teraz chodzę do psychologa z OIK-u i jest dobrze . tylko jeszcze dzieci...


        sweet_pink napisała:

        > Iść na terapię rodzinną.
        > 1. dostaniesz fachowa poradę w tym temacie
        > 2. będzie "historia choroby" w razie czego dla sądu
        >
        > Plus ja bym była podła...podsunęła bym dzieciakom bardzo dyskretnie pomysły na
        > coraz to droższe zabawki:
        > a) niech facetowi drenują kieszenie
        > b) będzie argument wysokich alimentów...skoro ma kupować taaakie drogie zabawki
        > to nie funduje basen angielski i balet (czy co tam twoje dzieci lubią)
        • sweet_pink Re: toksyczny ojciec moich dzieci 24.02.14, 23:43
          To na terapii nikt nie umie ci doradzić? To raczej na forum nikt się nie znajdzie :(
          • leptosom Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 10:11
            nie doceniasz forum. wierzę np. w krytyka.
    • berta-death Re: toksyczny ojciec moich dzieci 24.02.14, 23:50
      Jak będziesz wrzeszczeć i się awanturować i wyżywać na dzieciach, że wolą tatusia, to skończycie jak Samusionek. Czyli matka agresywna wariatka, ojciec manipulant a ogłupiałe dzieci w pogotowiu opiekuńczym. Ktoś musi być mądrzejszy i odpuścić.
    • bombalska Re: toksyczny ojciec moich dzieci 24.02.14, 23:51
      Mysle, ze musisz zaczac nagrywac jego slowa. Kup dyktafon, albo wlacz w komorce. Zbieraj dowody jego zlego wplywu na dzieci. To Ci pomoze w sadzie. A poza tym chyba faktycznie lepiej bedzie jak sie rozstaniecie. Stosunek meza do Ciebie jednoznacznie pokazuje, ze z tego nic nie bedzie, a jesli cos bedzie to tylko nieszczescie.
    • ortolann Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 07:42
      Idź na to forum: forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
      Tu dostaniesz i wsparcie i poradę.
    • chinski_czosnek Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 11:07
      Korzystasz z pomocy OIK a Niebieskiej Karty nie założyłaś mężowi ? Tam te zarzuty, o których piszesz (przemoc emocjonalna wobec ciebie i dzieci, manipulowanie nimi ) byłyby ujęte i komisja interdyscyplinarna porozmawiałaby z małżonkiem na temat konsekwencji jego postępowania.
      • chinski_czosnek Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 11:16
        O czym rozmawiasz z tym psychologiem z OIK, jeśli nawet nie podpowiada ci działań mających chronić psychikę dzieci ?
    • alpepe Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 14:36
      Przestań chcieć, rozstań się. A jak ojciec chce, daj mu dzieci, od razu mu się odechce chowania. One są mu potrzebne, by ci dokopać, nie, dla nich samych.
    • samuela_vimes Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 14:56
      rozwód z orzeczeniem o winie.
      • minasz Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 15:27
        dokładnie - jej winie bo po tym co autorka tu powypisywała widac ze ma problemy z głowa
        jest klasyczna agresywna wariatka w stosunku do dzieci i meza

        oczywiscie kobiety ktore sa takie jak ona beda ja popierac hehe
        • sootball Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 16:49
          Nie wiem gdzie to zobaczyłeś. Za to, sądząc z opisu, po 15 minutach z tym delikwentem, pod warunkiem że Ciebie by traktował tak jak ją, zmieniłbyś zdanie ;)
    • speedboat8 Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 18:18
      Dal facetaregularny seks w zwiazku jest najwazniejszy i ty o tym zapomnials i sytuacja wlasciwie wymknela sie spod kontroli bo on traktuje cie jak wroga ktorego nalezy zniszczyc a nie bliska osobe.Musialas go trafic celnie w czule miejsce skoro tak sie zapiekl.
      Wlasciwie to juz po waszym zwiazku! Bez porady psychologa raczej nie odbudujecie zwiazku.
      Mozna jeszcze rzutem na tasme poprosic go o rozmowe i probowac przedyskutowac co takiego zle sie stalo w waszym zwiazku? Bez obrzucania sie wina.Na zimno przeanalziowac.jesli podejmie dyskisje to znaczy ze niec nie jest jeszcze straconego Wiedz ze choc ci nie powie to nr1 na jego liscie bedzie brak seksu! Faceci sa cholernie czuli na tym punkcie!
      • samuela_vimes Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 18:48

        > Dal facetaregularny seks w zwiazku jest najwazniejszy i ty o tym zapomnials i
        > sytuacja wlasciwie wymknela
        • speedboat8 Re: toksyczny ojciec moich dzieci 25.02.14, 20:14
          Uzmyslawiam jej co sie stalo ze ich zwiazek osiagnal taka mase krytyczna ze eksploduje !a to czy ona miala ochote czy nie to juz inna bajka.facet wchodzi w zwiazek jako partner a nie jako niewolnik.Tak samo jest z kobieta.Musza byc relacje klarowne .Skoro jedna strona mowi "a" to musi sie liczyc ze druga powie "b".:) To dawne czasy ze sakrament byl az po grob.Skoro sprawy zaszly tak daleko po jak cholere sie meczyc wlasnym towarzystwem? Czy nie prosciej sie rozejsc?Niech kazdy szuka szczescia na wlasna reke
Pełna wersja