On lubi szczuple

25.02.14, 09:35
Poznalam faceta wirtualnie.Ja 32l.on 34,obydwoje sami od 3 lat.Randka pierwsza byla,calkiem fajnie rozmawialo sie.Facet ciekawy,wysoki-uwielbiam takich!pracowity,wesoly ale...mnowi tak:"poznalem kiedys dzieczyne,byla bardzo ladna ale gruba a ja nie znosze grubych dziewczyn"hmm...?a ja,kiedys przy kosci,z tendencją do nadwagi,dzisiaj lekko okragla i co?mam sie dla niego odchudzac?
    • mia17 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:39
      ale z niego burak...
      • gustavo.fring Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:51
        Burak bo prawdę mówi? Podobno kobiety cenią szczerość?

        Chyba, że mówiąc że cenią szczerość tak na prawdę nie cenią szczerości, tylko kłamią. Co za buraki.
      • samuela_vimes Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:59
        czemu burak? każdy ma swój gust i ma prawo by o tym powiedzieć. Ja osobiście też nie znoszę otyłości i grubych ludzi. A tłumaczenie otyłości chorobą uważam za skrajną hipokryzję, bo sama ze swoimi schorzeniami mogłabym być gruba, a jednak nie jestem.
        • nudzimisie_strasznie Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:15
          samuela_vimes napisała:

          > czemu burak? każdy ma swój gust i ma prawo by o tym powiedzieć.

          Tak, każdy ma swój gust, ale czy ma prawo o tym klepać na prawo i lewo? Hmm, pewnie ma, ale czy to jest w dobrym guście, to już bym dyskutowała. Tekst "poznałem fajną dziewczynę, ale jej nie chciałem, bo jest gruba" jest po prostu burackie i dyskwalifikuje w moich oczach faceta, nie ze względu na jego preferencje, tylko brak taktu, wyczucia i obycia. To samo można powiedzieć na milion sposobów. Jak koniecznie musiał się dzielić swoimi odczuciami estetycznymi (a przypuszczam, że jednak nie musiał), to mógł np. powiedzieć "podobają mi się szczupłe" - to samo, a jednak bez buractwa.
          • gustavo.fring Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:27

            > Tak, każdy ma swój gust, ale czy ma prawo o tym klepać na prawo i lewo? Hmm, pe
            > wnie ma, ale czy to jest w dobrym guście, to już bym dyskutowała. Tekst "poznał
            > em fajną dziewczynę, ale jej nie chciałem, bo jest gruba" jest po prostu burack
            > ie

            A tekst - poznałam fajnego faceta - ale nic z tego nie będzie bo nie ma pracy i całe dnie gra na PS3, to tekst buracki czy szczery?
            • nudzimisie_strasznie Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:31
              gustavo.fring napisał:

              >
              > A tekst - poznałam fajnego faceta - ale nic z tego nie będzie bo nie ma pracy i
              > całe dnie gra na PS3, to tekst buracki czy szczery?

              Ja bym takiego nie zasadziła nikomu na pierwszej randce.
              Jednak pragnę zwrócić Twoją uwagę, że na posiadanie pracy i sposób spędzania wolnego czasu człowiek ma jednak wpływ większy, niż na swoje kształty. Tak że wszystko co się odnosi do ciała, mimo wszytko, jest nieco bardziej delikatną materią.
              • scibor3 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 12:38
                Bzdury. Aby pracować musi być jeszcze ktoś kto zechce zatrudnić. A do bycia lub nie otyłym wystarczy nie żreć tyle. Zupełnie tak samo jak grać czy nie grać na PS3.
                • nudzimisie_strasznie Re: On lubi szczuple 25.02.14, 12:57
                  scibor3 napisał:

                  > Bzdury. Aby pracować musi być jeszcze ktoś kto zechce zatrudnić.

                  A co Mcdonald już zamknął drzwi? Zdobycie dobrej pracy może być faktycznie problemem nawet przy szczerych chęciach, zdobycie jakiejkolwiek pracy już nie. Wybór czy lepiej nie mieć pracy, czy mieć jakąkolwiek należy do tego w potrzebie i jest w 100% od niego zależny.

                  A do bycia lub
                  > nie otyłym wystarczy nie żreć tyle. Zupełnie tak samo jak grać czy nie grać na
                  > PS3.

                  Jak ktoś ma przysadzistą sylwetką, to choćby stanął na głowie, drugą Twiggy nie będzie. A dziewczyna z chłopięcą figurą w życiu nie zapuści sobie biustu i nie zmieni się w klepsydrę.
                • mm969696 Re: On lubi szczuple 26.02.14, 16:17
                  nie, nie wystarcz, otyłość to stan który nie bierze się z obżerania tylko rożnych chorób. Jełśi niektóre choroby nie zostaną wyleczone człowiek nie bezie w stanie schudnąć.
          • berta-death Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:29
            Powiem więcej, nic nie musiał mówić. Ot, nie przypadli sobie do gustu, nie zaiskrzyło i wystarczy. A i to jakby ktoś mocno się dopytywał, co też jest buractwem bo co kogo obchodzi dlaczego Kaśka z Jaśkiem nie zostali parą, nie poszli na drugą randkę, albo dlaczego nie chcą się ze sobą nawet na pierwszą umówić.
        • triismegistos Re: On lubi szczuple 25.02.14, 13:33
          Dżizas... ale czemu zaraz nie znosisz? Nie muszą ci się podobać, nie musisz tego tolerować u swojego chłopa, ale czemu nie znisisz jakiś obcych, anonimowych grubasów? Że niby przemocą podtykają ci pączki pod nos?
        • makinetka82 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 17:11
          Ja osobiście te
          > ż nie znoszę otyłości i grubych ludzi. A tłumaczenie otyłości chorobą uważam za
          > skrajną hipokryzję, bo sama ze swoimi schorzeniami mogłabym być gruba, a jedna
          > k nie jestem.

          W sumie masz rację . Ja z kolei nie znoszę ignorancji i głupoty. Dlatego mam prawo powiedzieć, że raczej byśmy się nie zakumplowały :)
        • mm969696 Re: On lubi szczuple 26.02.14, 16:15
          wow! nienawidzisz ludzi bo sa grubi?! i owszem można otyłość usprawiedliwiać chorobą. Przyjmij do wiadomości że KAŻDY organizm jest inny, to że ty nie tyjesz będąc chora nie znaczy że inni tez ie mają prawa tyć. :/ to tak jak z tekstem"ja rodziłam i mnie nie bolało, dałam radę bez znieczulenia, więc każda inna kobieta na bank ma tak samo" a wiadomo ze tak nie jest. ale co ja będę tłumaczyć to komuś kto nienawidzi ludzi za nadwagę.
    • 5th_element Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:40
      wiesz, skoro Ci to powiedział to chyba nie uważa Cię za grubą. Ale dyplomata z niego żaden ;) Wracając do pytania: nie masz się odchudzać dla faceta. Absolutnie. Ale dbać o siebie to inna rzecz ;)
    • coffei.na Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:44
      ciężko go oceniać,bo każdy ma jakiegoś bzika..ja np.nie znoszę chudzielców i kiedyś nawet powiedziałam to jednemu chłopakowi-ale on był tak natrętny,że nie umiałam inaczej...
      także nie dziwię mu się,że ma jakieś tam swoje zapatrywania ale najważniejsze abyś zawsze była sobą! Bo nawet najpiękniejsza figura nie zastąpi pogody ducha i rozumności :D
      poza tym po to się łaczymy w pary aby jakoś się wspólnie motywować,ulepszać...
      • ame_belge34 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:49
        Odchudzanie dla faceta ? w życiu. Odchudzić się mozna ewentualnie dla siebie, dla własnego zdrowia, jesli nadwaga jest duża.
        Kobieta z krągłosciami też moze być seksi i ponoc chodza po ziemi faceci, którzy takowe lubią :)
        • leptosom Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:00
          i ponoc chodza po ziemi faceci, którzy takowe lubią

          podobno na Samoa.
          • coffei.na Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:07
            leptosom napisał:

            > i ponoc chodza po ziemi faceci, którzy takowe lubią
            >
            > podobno na Samoa.

            nie przesadzaj,w Polsce za flachę znajdzie się kto tylko chcesz :P
    • gustavo.fring Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:50
      Nie, jeśli umówi się z Tobą po raz kolejny to oznacza, że nie uważa ciebie za grubą. Jeśli się nie umówi, to i tak nie ma sprawy.
    • sfornarina Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:53
      > mam sie dla niego odchudzac?

      Nie odchudzac, tylko dbac o siebie (i tym samym wlasne zdrowie i samopoczucie) i pilnowac, by nie przytyc.
      Ja tez nie lubie grubych facetow (co jednak nie przeszkodzilo mi kiedys z takim sie spotykac, bo byl super i jego zalety jednak przewazaly nad wadami:). I moj facet o tym doskonale wie, tak samo jak ja wiem, ze on lubi chudzielce. I jesli bym sporo przytyla, najpierw zrobilby wszystko, by mnie odchudzic, a jesli sie by nie udalo? Mielibysmy chyba spory problem:/
    • nie.poprawna Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:53
      Schudnij dla siebie, odrobina sportu jeszcze nikomu nie zaszkodzila. A co do faceta, ma prawo miec jakies tam preferencje i nie trzeba go atakowac. Tak naprawde to 90% naszego " dbania o siebie" jest z mysla o panach.
    • berta-death Re: On lubi szczuple 25.02.14, 09:58
      Może tak mu się palnęło a może to jakaś sugestia była związana z tym, że jesteś lekko okrągła? Bo jak on faktycznie ma jakąś fobię związaną z grubymi babami, to pewnie cię zostawi jak przytyjesz. A skoro masz skłonności do tycia, kiedyś miałaś nadwagę teraz jesteś lekko okrągła, to lada moment, znów będziesz mocno puszysta. Ile można być na restrykcyjnej diecie, ile można uważać, ile można ćwiczyć i dbać o siebie. Osoby, które mają z tym problem, to żyją niemalże jak anorektycy chcąc być szczupli, czyli cały boży dzień liczą kalorię, dbają o figurę i uważają. To jest jak życie z obsesją, która przejmuje nad człowiekiem kontrolę i nie zostawia czasu i energii na nic więcej. Nie da się tego kontynuować przez całe życie, zwłaszcza jak dojdą do tego inne obowiązki, np związane z rodziną czy pracą zawodową na silniejszych obrotach. Ci ludzie, którzy tyją po dzieciach czy po ślubie, to nie dlatego, że są leniwi i już sobie odpuszczają, tylko najzwyczajniej w świecie nie są w stanie pogodzić prozy życia i związanych z nią obowiązków, z nieustającym odchudzaniem się. Nie mają na to głowy, czasu i siły.
      • gustavo.fring Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:00
        berta-death napisała:

        > Może tak mu się palnęło a może to jakaś sugestia była związana z tym, że jesteś
        > lekko okrągła?

        A dlaczego kobiety wszędzie i zawsze doszukują się sugesti i podtekstów? Nawet jeśli tekst wypowiada facet, który mówiąc "nie lubię grubych" ma na myśli tylko i dokładnie to: "nie lubię grubych", a nie jakieś durne podteksty czy sugestie?

        Jakby mu się nie podobała to by się z nią nie spotykał. Tak, to jest takie proste. Bez podtekstów i sugestii.
        • berta-death Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:08
          Jakby to powiedział chudej pannie, to pewnie nic by nie znaczyło i nikt by nie zwrócił na to uwagi. Ale taki tekst rzucony o kogoś o lekkiej nadwadze jednak może dawać do myślenia. Teraz z tymi kilkoma kilogramami za dużo jeszcze mu się podoba, ale jak przybędzie jej kolejnych kilka to może być problem. Może on obawia się, że panna może się roztyć, więc tak mu się rzuciła niechcący luźna uwaga.
          • kachaa17 Re: On lubi szczuple 27.02.14, 11:38
            "Jakby to powiedział chudej pannie, to pewnie nic by nie znaczyło i nikt by nie
            > zwrócił na to uwagi. Ale taki tekst rzucony o kogoś o lekkiej nadwadze jednak m
            > oże dawać do myślenia."

            Nie zgadzam się z tym. Ja zawsze byłam szczupła, kiedyś wręcz chuda i zawsze raziło mnie jeśli ktoś w taki sposób wypowiadał się o ludziach. Mimo mojej szczupłości zastanowiłabym się jak taki facet może odebrać kobietę w ciąży lub po ciąży. Różnie w życiu bywa. A takie podejście do sprawy to dla mnie buractwo.
            Ja tez raczej gustuję w szczupłych facetach, ale kiedyś zakochałam siew facecie, który miał nadwagę i nie miało to dla mnie żadnego znaczenia.
            • speedboat8 Re: On lubi szczuple 27.02.14, 13:12
              Nie rozumiesz facetwo .faceci to stricte wzrokowcy.Jedni sa zaprogramowani biologicznie na chude inni na grube.To jest poza ich kontrola.Widac pradziadowie woleli taki a nie inny typ i genami przeniesli na potomstwo.Nie dziw sie wiec ze faceci sie dziela na tych co prefereja chude i takich co grube.Maj taki kod w podwzgorzu mozgu , od zaplodnienia :)
      • samuela_vimes Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:01
        berta-death napisała:
        Ile można być na restrykcyjnej diecie, ile można uważać, ile można ćw
        > iczyć i dbać o siebie.

        całe życie, jeśli się wie, że to jedyna szansa na zachowanie szczupłej sylwetki. Tak piszę z autopsji i wiesz co ci powiem? polubiłam to, polubiłam zdrowe żywienie i ćwiczenia. Da się z tym żyć bez większego problemu.
        • coffei.na Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:11
          samuela_vimes napisała:

          > berta-death napisała:
          > Ile można być na restrykcyjnej diecie, ile można uważać, ile można ćw
          > > iczyć i dbać o siebie.
          >
          > całe życie, jeśli się wie, że to jedyna szansa na zachowanie szczupłej sylwetki
          > . Tak piszę z autopsji i wiesz co ci powiem? polubiłam to, polubiłam zdrowe żyw
          > ienie i ćwiczenia. Da się z tym żyć bez większego problemu.

          właśnie...ale najgorsze jest to kiedy twój facet "kocha cię mimo wszystko" i jest mu jedno...wiem odchudzamy się dla siebie,ale jak tu znaleźć motywację? kurdeee i jeszcze te tendencje :/
          • berta-death Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:27
            To są dwie różne rzeczy motywacja i choroba. Jak ktoś ma np tak jak ja, że jemu najzwyczajniej w świecie się nie chce. Nie chce mi się liczyć kalorii, nie chce mi się zdrowo gotować ani w ogóle gotować, ani robić zakupów a co dopiero na jakieś fitnessy chodzić, to odpowiednia motywacja mogłaby zdziałać cuda. Ewentualnie znalezienie kogoś komu by się chciało zdrowo gotować i organizować mi różne wypady związane z aktywnością fizyczną. Zwłaszcza, że innych obowiązków związanych np w koniecznością pracy po kilkanaście godzin dziennie nie mam. A i takie osoby znam, które najzwyczajniej w świecie nie mają kiedy iść na ten basen czy kombinować sobie innego niż fastfooowe żarcie. Chociaż i w ich przypadku pomoc w zmianie stylu życia, czy raczej przeorganizowanie tego życia i pozmieniania priorytetów też mogłaby zdziałać cuda.

            Natomiast jak ktoś jest uzależniony od jedzenia i nie potrafi sobie odmówić kolejnej porcji, traktuje to żarcie jak alkoholik alkohol, to radzenie mu żeby żarł mniej jest równie absurdalne jak radzenie alkoholikowi, żeby pił mniej. Podobnie w sytuacji kiedy ktoś ma taki organizm, że ten generuje potrzebę wchłaniania gigantycznych ilości kalorii a nie generuje ich spalania. Wtedy jakakolwiek dieta jest odbierana jako głodzenie się i też najczęściej jest niemożliwa do utrzymania. Podobnie jak ktoś je w normie, ale coś z metabolizmem jest tak, że organizm spala niewielką ilość wchłoniętych kalorii. Zmniejszenie racji żywnościowej do jakichś absurdalnych ilości w postaci kilkuset kcal jest niewykonalne, bo raz też zostanie odebrane jako głodzenie, dwa będzie głodzeniem i obije się na zdrowiu. Analogicznie jest z aktywnością fizyczną, jak ktoś jest typem kanapowca, to nawet ten fitness 2x/tyg będzie dla niego taką katorgą, że tego nie wytrzyma. Nie mówiąc o tym, że w życiu się nie spali tyle ile jest się w stanie zjeść.
            • samuela_vimes Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:52
              ale berta, ja nie znosiłam ćwiczeń na początku. W szkole średniej byłam zwolniona z WFu, na studiach też mi się udało nie ćwiczyć. Dopiero jak bez wyraźnego obżerania się zaczęłam tyć i to w przeciągu 3 mscy 13 kg, to poszłam do lekarza. Wtedy okazało się, że to problemy hormonalne i reakcja na źle dobraną terapię hormonalną. Jak dowiedziałam się o swojej chorobie, lekarz powiedział, że bardzo ciężko będzie mi zachować szczupłą budowę ciała. Więc zaczęła się walka- pierw głodówki, katorżnicze ćwiczenia, ale nienawidziłam tego szczerze. Płakałam, że nie mogę jeść jak inni ludzie, że nie mogę jeść tego co lubię, że muszę ćwiczyć chociaż strasznie tego nie znoszę. Potem zaczęły się wizyty u dietetyków, trenerów personalnych, ale dalej byłam nieszczęśliwa, dalej każde ćwiczenie było dla mnie męczarnią. W końcu odpuściłam trochę z ćwiczeniami i zaczęłam uczęszczać na te które sprawiają mi przyjemność. Raz w tyg robiłam i robię do tej pory dzień laby- wtedy jem co tylko chcę i ile tylko chcę. Ćwiczenia robię tylko te, które lubię, nawet gotować nauczyłam się tak by było smacznie i nieskowęglowodanowo. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia, czy może przez ten czas nauczyłam się w tym znajdować przyjemność, ale nie umiałabym teraz funkcjonować bez aktywności fizycznej. I mówi to ex kanapowiec.
        • berta-death Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:11
          Pod warunkiem, że dieta i ćwiczenia nie są zbyt restrykcyjne i przestrzeganie tego nie koliduje z cechami osobowości. Inaczej, to góra 2lata można żyć poświęceniami wbrew własnej naturze. Zwłaszcza jak to dbanie o linie zaczyna kolidować z codziennym życiem.
        • samuela_vimes Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:37
          właśnie dlaego warto dla siebie dbać o linię. Mój widział mnie już kiedy ' w moim mniemaniu' byłam gruba i nic a nic mu to nie przeszkadzało. Dlatego tak ważne jest dbanie o siebie dla siebie. :-) nooo ewentualnie dla innych kobiet ;-)
          • coffei.na Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:45
            samuela_vimes napisała:

            > właśnie dlaego warto dla siebie dbać o linię. Mój widział mnie już kiedy ' w mo
            > im mniemaniu' byłam gruba i nic a nic mu to nie przeszkadzało. Dlatego tak ważn
            > e jest dbanie o siebie dla siebie. :-) nooo ewentualnie dla innych kobiet ;-)

            dobra Selavi-to w takim razie zrobię to dla Ciebie ok? poślę Ci zdjęciówkę a Ty mnie zjedziesz po całości-nie oszczędzaj mnie-nie ma to jak terapia szokowa!!
            ...niech no tylko urodzę...kombinuję jak pogodzić karmienie z ćwiczeniami(wolę w grupie,samej mi się nie kce)..i drugim dzieckiem...no i może tym trzecim,dwumetrowym...eh baby to jednak mają ciężej...
            • samuela_vimes Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:57
              no zwariowała ;-) nie będę krytykować ciężarówki, po to jest ciąża aby przytyć. Ja jak karmilam to nie ćwiczyłam, ale strasznie wtedy schudłam, bo młoda była bardzo wybredna i nie mogłam nic jeść prawie. Ale po pół roku jak przestałam karmić, momentalnie wzięłam się za lekkie ćwiczenia, chociaż CC dawało mi się we znaki. Poza tym całą ciąże chodziłam na jogę i basen, pewnie dlatego rozstępów mi się udało uniknąć. Chciałabym drugie, ale mogę zapomnieć już :-(
              • coffei.na Re: On lubi szczuple 25.02.14, 11:09
                samuela_vimes napisała:

                > no zwariowała ;-) nie będę krytykować ciężarówki, po to jest ciąża aby przytyć.
                > Ja jak karmilam to nie ćwiczyłam, ale strasznie wtedy schudłam, bo młoda była
                > bardzo wybredna i nie mogłam nic jeść prawie. Ale po pół roku jak przestałam ka
                > rmić, momentalnie wzięłam się za lekkie ćwiczenia, chociaż CC dawało mi się we
                > znaki. Poza tym całą ciąże chodziłam na jogę i basen, pewnie dlatego rozstępów
                > mi się udało uniknąć. Chciałabym drugie, ale mogę zapomnieć już :-(


                wiem,wiem...złe dni mam po prostu..cieszę się ale jak wiadomo kolejny raz trzeba będzie z czegoś zrezygnować,no taki już nasz los! dobrze,że przynajmniej urody ciąża nie odbiera! tego bym nie zniesła :P
                trzeba się będzie jakoś pozbierać,bo jak widać wytyczne na forum apropos wyglądu są surowe :P
                • samuela_vimes Re: On lubi szczuple 25.02.14, 11:19
                  też miałam depresję ciążową, zwłaszcza, że do 4 miesiąca rzygałam nos stop. Na środku miasta, w tramwaju, w banku :-D to był dramat i nigdy nie zdążyłam dobiec do toalety. Potem jak zaczęłam tyć to ryczałam, że już nigdy nie będę ładna, potem po porodzie jak zobaczyłam bliznę po CC, doszłam do wniosku, że się na plaży nie pokażę. Baby mają przesrane, ale...jak widzę moją ślliczną córeczką, to wiem że było warto :-)
                  A czy ciąża nie odbiera urody? Miałam koleżanką, która była śliczna przed ciążą...po ciążdy dramat, ale tak mi się wydaje, że po prostu przestała dbać o siebie. Głowa do góry, dzieci są tego warte :-)
                  • coffei.na Re: On lubi szczuple 25.02.14, 11:32
                    samuela_vimes napisała:

                    > też miałam depresję ciążową, zwłaszcza, że do 4 miesiąca rzygałam nos stop. Na
                    > środku miasta, w tramwaju, w banku :-D to był dramat i nigdy nie zdążyłam dobie
                    > c do toalety. Potem jak zaczęłam tyć to ryczałam, że już nigdy nie będę ładna,
                    > potem po porodzie jak zobaczyłam bliznę po CC, doszłam do wniosku, że się na pl
                    > aży nie pokażę. Baby mają przesrane, ale...jak widzę moją ślliczną córeczką, to
                    > wiem że było warto :-)
                    > A czy ciąża nie odbiera urody? Miałam koleżanką, która była śliczna przed ciążą
                    > ...po ciążdy dramat, ale tak mi się wydaje, że po prostu przestała dbać o siebi
                    > e. Głowa do góry, dzieci są tego warte :-)

                    matko...niezły hardcore,ale fakt jak teraz patrzę jak mała rysuje mi laurki,z koślawą mamą z mega brzuchem,jak całuje swoją siostrę...kurcze nawet skała by ryczała :)
                    Także wszystko da się przeżyć-nawet dwa porody naturalne...a potem i tak czy tak nam napyskują i każą spadać na drzewo :P Jaki morał? nie ma co sie przesadnie podniecać i pamiętać nam tez trzeba,że przede wszystkim jesteśmy kobietami!
      • nestana Re: On lubi szczuple 25.02.14, 13:49
        A wystarczy nie obżerać się jak świnia... Nie ma cudów: ujemny bilans kaloryczny i nie da się utyć. Ale niestety większość kobiet tego nie rozumie i tak, jak Ty, zwala na "brak czasu i energii". A wystarczy jeść mało i zdrowo. Nie mam litości dla beczek, bo to ich lenistwo i wybór.
        • six_a Re: On lubi szczuple 25.02.14, 15:59
          zacznij żreć, może z tobą też się ktoś umówi.
        • makinetka82 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 21:03
          A ja mam litość dla kretynek,o!
    • leptosom Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:03
      widzi, że jesteś skłonna grubieć, więc uczciwie sygnalizuje swoje preferencje. Czy to konieczne, aby jeść bez opamiętania i mało ruszać się?
    • vvwwvv Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:05
      Dla mężczyzny nie warto się zmieniać - to podstawowa zasada.
      Myślę, że on uważa Cię za chudszą niż Ty sama siebie - zazwyczaj mężczyźni nie odbierają kobiet tak krytycznie, jak one siebie same.
      • gustavo.fring Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:23
        A dla kobiet warto się zmieniać?

        Tak pytam.
        • vvwwvv Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:58
          Nie, nie warto się zmieniać specjalnie dla nikogo. Płeć nie ma znaczenia.
          Jeśli jest się złym człowiekiem lub społecznie niedostosowanym, to warto się zmienić i pracować nad sobą, ale też dla samego siebie.
    • malami115 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 10:59
      Nigdy nie zmieniaj się dla facet. Bądź sobą. A jak będziesz w ciąży i po ciąży zostanie ci na plusie kilk kg to wtedy co ? odejdzie ?
    • chinski_czosnek Re: On lubi szczuple 25.02.14, 11:13
      Jeśli po pierwszej randce kontynuuje znajomość to znaczy, że jesteś dla niego ok. Gdy zacznie marudzić, że mogłabyś schudnąć daj sobie spokój - potem powie, że kolor włosów nie ten , że mogłabyś ubierać tamto a nie siamto........
    • kanna Re: On lubi szczuple 25.02.14, 11:40
      Znałam chłopka, który deklarował, że interesują go wyłącznie dziewczyny bardzo szczupłe.Takich szukał, z takimi kręcił.

      Ale zakochał się w dziewczynie całkiem okrągłej. Spotkałam go kiedyś, cały rozpromieniony, opowiadał o tej dziewczynie (już żonie) , "zapomnijcie co wcześniej mówiłem o tych bardzo szczupłych".

      Coś miała, co spowodowało, ze zaiskrzyło. Nie była to waga :p
    • wez_sie na nastepna randke 25.02.14, 12:03
      na nastepna randke przynies mu wyniki badan i pokasz ze masz chora tarczyce
    • six_a Re: On lubi szczuple 25.02.14, 12:07
      >i co?mam sie dla niego odchudzac?
      tak. jedyny słuszny wniosek, jaki można było wyciągnąć z "nie lubię grubych", to właśnie ten. zapytaj, go czego jeszcze nie lubi i się dostosuj.
    • dreemcatcher Re: On lubi szczuple 25.02.14, 12:59
      kazał ci się odchudzać ?, powiedział że nie podobają mu się grube widocznie masz w przyszłości w planach niedbanie o wygląd i życie tylko miłością i dlatego cię to dotknęło. Dbanie o siebie tylko dla drugiej osoby to idiotyzm nie mający nic wspólnego z miłością bo kiedy przyjdzie czas nieporozumien dbanie zamieni się w pokaz zaniedbania. Jeśli wygląd zmienia się na gorszy ze względu na stan np małżęński to świadczy to tylko i wyłacznie o tym że przedslubne dbanie o siebie było wynikiem złapania męża/zony a z miłością niewiele. Mozna ew pracować nad poprawą charakteru po to by zwiazek był trwalszy ale nigdy z dbaniem o siebi etylko dla kogoś to my sami musimy mieć potrzebę zmiany w sobie
    • triismegistos Re: On lubi szczuple 25.02.14, 13:46
      Uprzedzając komentarze. Obecnie mam całkiem niezłą figurę. Nie martwię się o nią w przyszłości, bo należę do tych szczęśliwych, którym kolejny pączek pójdzie w cycki. Niemniej miałabym kolosalny opór, by umówić się po raz kolejny z kimś, kto wygłasza takie uwagi. Myślę też, że po czymś takim odwdzięczyłabym się równie szczerym komentarzem na tema preferowanych rozmiarów penisa, albo co.
      Apollo chociaż to był, czy smętny grubasek?
      • gustavo.fring Re: On lubi szczuple 25.02.14, 14:07
        triismegistos napisała:

        > odwdzięczyłabym się rów nie szczerym komentarzem na tema preferowanych rozmiarów
        > penisa, albo co.

        no to mów
      • wez_sie chyba moj poprzedni post sie skasowal 27.02.14, 13:43
        wiec chcialbym tylko powtorzyc ze to nie jets mozliwe abys miala niezla figure
        przestan klamac pls
    • aardwolf_ge Mam dokładnie tak samo. 25.02.14, 14:33
      Mój organizm nie rozpoznaje kobiety z nadwagą jako kogoś z kim można uprawiać seks.
      Próbowałem umawiać się z dziewczynami z nadwagą, nawet wszystko było w miarę OK do momentu pójścia do łózka.
      Dziewczyna się w sumie starała - seksowna bielizna itd.
      Tyle, że jej propozycja uprawiania seksu spotkała się z mojej strony z mniejszym entuzjazmem niż gdyby zaproponowała mi porąbanie wozu drewna.
      Analogiczny scenariusz wydarzył się z paroma kobietami z nadwagą, więc postanowiłem przestać marnować ich i swój czas.
      • ursyda Re: Mam dokładnie tak samo. 25.02.14, 14:58
        Biorąc pod uwagę Twój niedawny wpis
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,149338415,149352705,Re_Rozwazania_post_factum.html
        to generalnie masz jakiś problem i to niekoniecznie z organizmem.
    • babciajadzienka Re: On lubi szczuple 25.02.14, 14:57
      Kazdy, ale to kazdy czlowiek ma swoj typ przedstawiciela plci przeciwnej. No a niektorzy tej samej. :) O gustach sie nie dyskutuje. Tez lubie kiedy pan jest wysoki i szczuply, madry. A po ulicach chodzi tylu przedstawicieli plci przeciwnej o zupelnie innym wygladzie. Czy mi to przeszkadza? Bynajmniej :). Maja do tego prawo? Oczywiscie.
    • margarytka.margarytka Re: On lubi szczuple 25.02.14, 15:19
      jeszcze się głupio pytasz ? Facet dał Ci jednoznacznie sygnał ,ze woli te piękne szczupłośći mnie to nie dziwi bo sama lubię szczupłe kobiety a nie w rozmiarze 38 !
      rozmiar 34 /36 to jest to
      Jeśli Ci na nim zależy to pędz na fittnes i zmień dietę
    • rotkaeppchen1 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 16:46
      A moze to mial byc taki zawoalowany komplement? Nie cierpie grubych, ty mi sie podobasz = nie uwazam cie za gruba, jestes ok, mimo ze okragla?
    • speedboat8 Re: On lubi szczuple 25.02.14, 18:11
      Obowiazkowo!.jesli ci zalezy na waszym zwiazku.
      U facetow to atawizm ale oceniaja atrakcyjnosc kobiety po jej objetosci.Widac on w genach ma zakodowane ze chuda =zdrowa :) .Inny facet zas moze miec w genach odwrotnie i takiej bedzie szukal i holubil:)
      Dla ciebie zas trzymanie wagi wyjdzie ci tylko osobiscie na zdrowie:)
    • burina Re: On lubi szczuple 26.02.14, 03:20
      No tak, facet nie może pisnąć słówka o swoich preferencjach, ale to, że sama autorka uwielbia wysokich, to już bez komentarza przeszło...
      • chinski_czosnek Re: On lubi szczuple 26.02.14, 09:16
        Wyznała, ale tutaj, z postu nie wynika, że gdy na randkę przychodzi mężczyzna wzrostu raptem 173 cm autorka informuje go, że ona woli takich powyżej 186.
        • margarytka.margarytka Re: On lubi szczuple 26.02.14, 16:29
          chinski_czosnek napisała:

          > Wyznała, ale tutaj, z postu nie wynika, że gdy na randkę przychodzi mężczyzna w
          > zrostu raptem 173 cm autorka informuje go, że ona woli takich powyżej 186.


          to chyba oczywiste ,ze każda kobieta woli wysokiego ponad 1,85-1,9 faceta niz takiego który z ledwością ma 1,73 ;/
          • ursyda Re: On lubi szczuple 26.02.14, 20:44
            To tak jak każdy facet woli dwudziestki z jędrnym tyłkiem i cyckiem sterczącym na północ.
            To ile masz lat margarytka?
    • gocha033 spytaj serca... 27.02.14, 14:05
      redlinkatoja napisał(a):
      dzisiaj lekko okragla i co?mam sie dla niego odchudzac?


      spytaj serca... a nie lajkatu na forum.
Pełna wersja