Czy bycie gejem to już codzienność?

25.02.14, 21:36
Mam 25 lat i bardzo chciałabym znaleźć normalnego, męskiego chłopaka. Niestety zauważyłam, że od jakiegoś czasu w Polsce panuje jakaś dziwna moda na "gejostwo". Słuchajcie, mam wrażenie, że to już jakiś obłęd! Mieszkam i pracuję w Warszawie i to ilu gejów co rusz poznaje, czy też widzę na ulicach strasznie mnie przeraża... Nie jestem nietolerancyjna, wręcz przeciwnie, sama przyjaźnię się z gejem. Wielu chłopaków, którzy jeszcze parę lat temu miało dziewczyny, teraz jest podobno "biseksualnymi" i nikogo to już wielce nie zadziwia. W dodatku sposób ich ubierania się sprawia, że naprawdę zbiera mi się na płacz. Czy im bardziej ciasne rurki tym lepiej się czują? Im bardziej rzucają się w oczy, tym bardziej podkreślają swoją "indywidualność", która przecież już dawno przestała być indywidualnością... Może obracam się w nieodpowiednim towarzystwie, ale bardzo zwracam na to uwagę i mam też wrażenie, że prawdziwi faceci z krwi i kości to już wymierający gatunek. Może się mylę, ale co o tym sądzicie i czy macie podobne odczucia, co ja?
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 21:46
      A kto to "prawdziwy facet"? Steryd w dresie? NIechlujny dziad borowy we flanelowej koszuli w kratę?
      • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 21:49
        Po prostu, żeby nie był bardziej kobiecy niż ja :)
        • simply_z Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 21:52
          no niestety ,pamiętam,że pare lat temu ,czyli jakieś 4-5 szokowało mnie to zjawisko w Berlinie czy w Madrycie ,obecnie jest już w Polsce:D
      • czoklitka Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 22:20
        >A kto to "prawdziwy facet"? Steryd w dresie?

        lepszy steryd niż synthol. ;)
      • mm969696 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 16:23
        nie znasz niczego pośredniego? tylko gejowaty, albo steryd?
    • tymon99 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 22:11
      jeśli ktoś jest gejem, to jest to jego codzienność.
    • czoklitka Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 22:30
      >Może się mylę, ale co o tym sądzicie i czy macie podobne o
      > dczucia, co ja?

      Co kto lubi. Szczerze mówiąc, widok zbytnio wypielęgnowanego faceta troszkę jednak mnie śmieszy.
      • czoklitka Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:50
        nie tylko "przepielęgnowanego", ale i w zbyt obcisłych ciuszkach, oczywiście.

    • kiszony_ziemniak Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:01
      Nie rozumiem o co pytasz:
      Wariant 1. Nie możesz znaleźć fajnego chłopaka, bo wszyscy zamieniają się w gejów lub biseksów?
      Wariant 2. Nie podoba Ci się metroseksualna moda?

      Jeśli wariant 1, to wiedz, ze bycie gejem to nie kwestia mody, wyboru. To nie jest tak, że ktoś pewnego dnia decyduje "O, zostanę gejem, bo to teraz modne". Zresztą masz przyjaciela geja więc go się popytaj. Po drugie: czy to, ze geje mają teraz odwagę się pokazać, to negatywne czy pozytywne zjawisko dla Ciebie? Wolałabyś, by siedzieli poukrywani i prewencyjnie w strachu przed innymi ubierali się i zachowywali tak jak nie chcą?

      Jeśli wariant 2, to po prostu zaakceptuj, to, że ludzie są różni i różnie się ubierają. Wiele ludzi często ocenia książkę po okładce mówiąc: "O, pedał/blachara/moher/dres idzie!". To płytkie. Mi to nie przeszkadza, świat jest bardziej interesujący.
      • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:34
        Widzisz, kwestia jest taka, że jeżeli "geje mają odwagę pokazać się" to ok niech pokazują się. Powtarzam jeszcze raz, że mi homoseksualność absolutnie nie przeszkadza! Jak już wspomniałam mam przyjaciela geja, znam jego znajomych, spotykam się czasami z nimi i rozmawiałam z nimi na ten temat i większość z nich również nie rozumie tego nagłego szału na, mówiąc nieładnie - bycie pedałem. Jeżeli jesteś gejem, wolisz facetów - ok świetnie, ale nie znaczy, że musisz podkreślać to dekoldem dłuższym niż niejedna kobieta wstydziłaby się założyć, czy też makijażem (come on! MAKIJAŻ JEST PRZEZNACZONY DLA KOBIET). I nikt tu nie mówi o strachu przed ujawnieniem się czy coś. Jeżeli zwykły, wesoły chłopak (wyglądający jak chłopak) powie mi, że ma swojego chłopaka to przecież absolutną nietolerancją byłoby tego nie zaakceptować.
        Mam jednak wrażenie, że w chwili obecnej "podkreślenie tego, że jest się gejem" zrobiło się na tyle modne, że służy wykazaniu indywidualności, czy też buntu wobec świata, tak jak 40 lat bycie punkiem.
        • silic Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:49
          >ok świetnie, ale nie znaczy, że musisz podkreśl
          > ać to dekoldem dłuższym niż niejedna kobieta wstydziłaby się założyć, czy też m
          > akijażem (come on! MAKIJAŻ JEST PRZEZNACZONY DLA KOBIET)

          Skoro kobiety mogą podkreślać coś dekolTem, to czemu mężczyźni nie ?.
          Co do makijażu - jego przeznaczeniem jest malowanie twarzy, nie ma znaczenia czy męskiej czy damskiej.
          • gustavo.fring Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:52
            silic napisał:


            > Co do makijażu - jego przeznaczeniem jest malowanie twarzy, nie ma znaczenia cz
            > y męskiej czy damskiej.

            Stringi u mężczyzn też ci się podobają, prawda?
            • six_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:57
              a ty co tak do gaci od razu zjechałeś, jak my przy twarzy dopiero jesteśmy.
              się hamuj z tą chucią.
              • gustavo.fring Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 00:08
                Chciała byś, no ale nie o to akurat chodziło.
                • six_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 00:13
                  poznacie ich po pisowni, rzekł pan, kierując się do wyszukiwarki.
                  i to by było na tyle.
            • silic Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 00:03
              Z fantazjami to raczej na inne forum.
              • gustavo.fring Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 00:05
                Aha, czyli się podobają.

                No cóż, podrośniesz to ci przejdzie.
                • silic Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 01:01
                  Uwagi o podrośnięciu to kieruj do swojego małego. Albo mu stringi zaprezentuj.
                  • ingeborg Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 11:31
                    10/10. Zalogowałam się tylko po to, żeby to napisać.
                  • gustavo.fring Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 11:53
                    Tak to już jest z dziewczynkami, że jak im braknie argumentów, to rozmowa zamienia się w docinki.

                    Duży ma się dobrze, na stringi (żeńskie) też reaguje poprawnie.
                    • simply_z Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 22:10
                      silic to facet ale widać ,że cię pociąga :*
            • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 12:53
              W Men's Health taka wlasnie panuje moda na meskie portki i jakos nikt sie nie obrusza :)A to pismo dla Macho alfa co nawet miesnie zwieracza trenuja .Zreszat kobitki uwielbiaj patrzec na meskie posladki :) a szczegolnie obmacywac je ,wiec dlaczego nie ?
        • six_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:50
          dekold bez cycgów się nie liczy.
          więc spoko.
      • burina Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 03:28
        Luuudzie, jaka 'metroseksualna' moda? To, że w końcu w polskich sklepach da się kupić męskie ubrania w kolorach innych niż sprany beż, zgniła zieleń i komunijna czerń, to jeszcze nie jest metroseksualność. Tak samo jak to, że mężczyźni zaczynają nosić fryzury zamiast zgolonych maszynką łbów.
    • system.tzw.edukacji Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:11
      > Czy bycie gejem to już codzienność?

      Mnie gejowie nie przeszkadzają, a nawet trochę się z nimi solidaryzuję, ponieważ bywałem wyzywany od geji przez swojego byłego przyjaciela, kiedy jeszcze utrzymywaliśmy kontakty. Otóż „przyjaciel” ten – długowłosy 30-latek na utrzymaniu matki, który potrafił wpaść w regularną depresję poprzedzoną regularną histerią, zgubiwszy po pijanemu smartfona – zarzucał mi brak męskości, m.in. z powodu mojej dbałości o higienę, a także dlatego, że nie chciałem trenować karate. :)

      Toteż koniec końców wymiksowałem się z tej relacji, a gejom współczuję, jeśli mają tak na co dzień w ojczyźnie Kamila Wojtyły.
      • tycho99 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:42
        1. geje, gejów
        2. Dlaczego nie chciałeś trenować karate?
        • system.tzw.edukacji Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 25.02.14, 23:58
          > 1. geje, gejów

          Masz rację, moje niedopatrzenie.

          > 2. Dlaczego nie chciałeś trenować karate?

          Głównie dlatego, że miałem już dostatecznie dużo zajęć. A poza tym: i tak marny byłby ze mnie karateka, drażni mnie dalekowschodni sznyt oraz zajęcia odbywały się na terenie uczelni wyższej, a uczestnicy byli przeważnie studentami.
          • tycho99 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 00:09
            Wolisz bliskowschodni sznyt? ;)

            A tak w ogóle, to jestem zdziwiony, bo wyglądałeś mi na osobę, której kultura dalekowschodnia może być bliska.
      • magnusg Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 09:35
        Kto to jest Kamil Wojtyla?
        • a1ma Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 13:36
          www.facebook.com/kamil.wojtyla.5?ref=ts&fref=ts
        • system.tzw.edukacji Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 08:46
          > Kto to jest Kamil Wojtyla?

          Człowiek, który został papieżem i pozostał człowiekiem.
          • magnusg Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 10:10
            zmienil imie?
            • system.tzw.edukacji Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 16:51
              > zmienil imie?

              Tak, na Jan Paweł. Ale pozostał patriotą, to się nie zmieniło.
    • silic Marudzenie. 25.02.14, 23:42
      Od kiedy to obcisłe spodnie wpływają na poziom męskości ?. Rurki to nie jest wymysł roku 2014 tylko styl mający lekko licząc ponad 30 lat. W czasie gdy byłaś niemowlakiem, każdy szanujący się metalowiec miał spodnie ciasne do granic możliwości, w czasach gdy twoi rodzice nie myśleli nawet o robieniu ciebie, wykonawcy glam-metalu sytlizacją i strojem przebijali o 3 długości to co drażni cię w chłopakach na ulicy ( co ciekawe - robili to by PODOBAĆ się kobietom).
      Jeśli drażni cię ulica warszawska, proponuję wybrać się w niedaleką nawet podróż do mniejszego miasta, namiary znajdziesz w filmie "Czekając na sobotę".
      • gustavo.fring Re: Marudzenie. 25.02.14, 23:47
        Rurki rurkami, ale te takie zabawne spodnie z krokiem w kolanach, co to chłopczyki wyglądają w nich jakby się właśnie z.srali, to też taka nowoczesna moda?
        • silic Re: Marudzenie. 25.02.14, 23:58
          To chyba jest nowoczesne, o ile mi wiadomo. To zdaje się jakaś pochodna zachowań amerykańskich gangów.
          • gustavo.fring Re: Marudzenie. 26.02.14, 00:04
            Raczej nie amerykańskich gangów, bo na motorze tak się pojechać nie da, a jakby mieli spier.alać jakby była strzelanina, to by się sami pozabijali i powywracali przez te spodnie.

            • scibor3 Re: Marudzenie. 26.02.14, 10:22
              Z jednej strony masz rację ale z drugiej, do takich spodni możesz nie tylko magnum czy UZI schować ale i całego kałasza. ;-). BTW takie gacie to chyba z gangów murzyńskich a oni za bardzo na motocyklach nie jeżdżą.
              • purchawkapuknieta Re: Marudzenie. 26.02.14, 11:16
                kałacha i skrznke amunicji.
            • czoklitka Re: Marudzenie. 26.02.14, 18:49
              > Raczej nie amerykańskich gangów, bo na motorze tak się pojechać nie da, a jakby
              > mieli spier.alać jakby była strzelanina, to by się sami pozabijali i powywraca
              > li przez te spodnie.

              Zależy pewnie, których gangów. Np. członkowie Crips czy Bloods własnie takie gacie noszą.
              • osmy_dzien Re: Marudzenie. 05.03.14, 21:23
                Z gangow, a konkretniej: z wiezien, gdzie nie mozna miec paskow, wiec spodnie opadaja. Tak sie chlopcy przyzwyczajaja, ze - po wieloletniej odsiadce - lubia miec opadajace portki. Taki "sznyt". Glownie dolin spolecznych oraz raperow ktorzy zyja z tych kregow spolecznych.
          • soulshuntr Re: Marudzenie. 26.02.14, 10:16
            Nie amerykanskich gangow, tylko z amerykanskich wiezien. Tam chlopaki dostaj gajerki w rozmiarze "one size fits all". Efekt jest wlasnie taki, ze garus moze sie jednymi portkami 3x owinac i jeszcze mu wystarczy dla kolegi.
            • purchawkapuknieta Re: Marudzenie. 26.02.14, 11:13
              myślę, że chodzi o cos takiego:

              2.bp.blogspot.com/_zbDRcIIEukY/TULyi4ksyeI/AAAAAAAACRs/6s_79ajh0W0/s1600/Marcin-Podsiadlo-Spring-Summer-2011-DesignSceneNet-12.jpg
              • gustavo.fring Re: Marudzenie. 26.02.14, 11:18
                O i torebunię też ma.

                No zajeb.ście.
                • purchawkapuknieta Re: Marudzenie. 26.02.14, 15:22
                  sŁItaŚną TOrebuNIę.
              • soulshuntr Re: Marudzenie. 26.02.14, 11:55
                A co ty tu za starocie modowe wklejasz? Wiosna-lato 2011!? Ty wiesz kiedy to bylo? No jak mozna bys az tak passeeeeeee!?
                • purchawkapuknieta Re: Marudzenie. 26.02.14, 15:19
                  rzadko z domu wychodzę.
                  • soulshuntr Re: Marudzenie. 26.02.14, 21:56
                    aha, to informuje, ze mamy 2014 rok, jakby cos :)
      • kasiadumur25 Re: Marudzenie. 25.02.14, 23:58
        Dziękuję za tą krótką lekcję historii, a jeśli chodzi o moje miejsce zamieszkania to zdecydowanie wolę mieszkać wśród ludzi, dla których celem życia nie jest sobotnia popijawa w stodole. I wierz mi, że zdecydowanie bardziej podobają się mi (i nie tylko mi) muzycy z Kiss, niż z One Direction i jestem w stanie ocenić męskość faceta, nawet jeżeli nosi on rurki. Ja tu mówię o takich, którzy wyglądem i zachowaniem przypominają dziewczyny.
        • six_a Re: Marudzenie. 26.02.14, 00:14
          ale czy oni cię podrywają ci dziewczęcy czy wręcz właśnie nie, a powinni.
          bo ja nie rozumiem problemu.
          • kasiadumur25 Re: Marudzenie. 26.02.14, 00:20
            Po prostu nie powinni być dziewczęcy, obojętnie czy chcą podrywać dziewczyny, czy chłopaków :)
            • six_a Re: Marudzenie. 26.02.14, 00:25
              aaaa, nie powinni. no to może im powiedz prosto z mostu, jak powinni, myślę, że to będzie hit wieczoru, zwłaszcza, jeśli to znajomi.
              • kasiadumur25 Re: Marudzenie. 26.02.14, 00:28
                A ja myślę, że niczego nie zrozumiałeś, ale dzięki za radę :)
            • a1ma Re: Marudzenie. 26.02.14, 01:32
              Jak chcą poderwać chłopaków to chyba właśnie powinni być kobiecy?
              Albo mi się już wszystko pomyliło.
          • mm969696 Re: Marudzenie. 26.02.14, 16:30
            nie rozumiesz prostego przekazu? facet ma być facetem, a nie babą
    • gustavo.fring Tak, to zemsta Boga za feminizm 25.02.14, 23:45
      Tak, to zemsta Boga za feminizm, pozamieniał kobietom mężczyzn na chłopczyków w rurkach. Gdyby przyszła wojna to by się szybko wyrównało, no a tak, to trzeba poczekać na Darwinowską selekcję naturalną.

      Miejcie pretensje same do siebie. Chciałyście równouprawnienia i przyjaciółek, to plastelinowe chłopczyki bez charakteru i kręgosłupa się dostosowały.
      • system.tzw.edukacji Re: Tak, to zemsta Boga za feminizm 26.02.14, 00:04
        > Tak, to zemsta Boga za feminizm

        Bóg mściwy był w pierwszym tomie. Teraz obowiązuje Bóg nieskończenie miłosierny.
        • fiigo-fago Re: Tak, to zemsta Boga za feminizm 26.02.14, 02:29
          Aleś Ty naiwny! ;) Jahwe nic nie potwierdził nigdzie herezji Joshuy, więc na moje syn chciał starego wysiudać ze stanowiska prezesa. Przecież byłby to deblilizm gdyby obowiązywała dwa prawa: „oko za oko” i „nadstaw drugi policzek”. Prawda? Na moje trzeba by wybrać który jest prezesem, raz i porządnie.
          • burina Re: Tak, to zemsta Boga za feminizm 26.02.14, 03:35
            No przecież to już od dawna jest wybrane - wybory wygrał ten od drugiego policzka.
          • scibor3 Re: Tak, to zemsta Boga za feminizm 26.02.14, 10:28
            Nie ma żadnej sprzeczności. Trzeciego policzka już nie masz i wtedy jest oko za oko. Nadstawienie drugiego policzka jest tylko po to aby przeciwnik opuścił gardę. Taka taktyka wciągnięcia przeciwnika w zasadzkę. ;-)
      • burina Re: Tak, to zemsta Boga za feminizm 26.02.14, 03:44
        Nie no, bo wcale na przykład w takiej Polsce nie było tak, że chłopcy gonieni w szkołach za zbyt długie włosy, noszenie dzwonów razem z dziewczynami, którym się oni podobali brali udział w organizowaniu strajków, protestów czy też codziennej działalności opozycyjnej.
      • triismegistos Re: Tak, to zemsta Boga za feminizm 26.02.14, 17:02
        Toś doyebał jak łysy grzywą o asfalt. Feministkom geje i komingołty nie przeszkadzają, problem z tym miewają raczej tradycyjne kobietki.
    • a1ma Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 01:31
      Jeśli facet jest gejem, to co Cię obchodzi, jak się ubiera? Przecież i tak nie masz u niego szans. Sugerowałabym jednak najpierw zawęzić grupę docelową do heteroseksualistów, a następnie zajmować się szerokością nogawek ich spodni.
      • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 10:55
        Wyrażam swoją opinię na temat tego jak bardzo mnie to irytuje. Mam do tego prawo i do tego służy między innymi to forum, by podzielić się opinią i podyskutować z osobami, które się z tobą nie zgadzają. Tak samo jak ty miałaś prawo zhejtować mój wątek.
        • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 17:11
          > Wyrażam swoją opinię na temat tego jak > bardzo mnie to irytuje.

          No i po co się irytujesz i frustrujesz? Skoro rzecz dzieje się w ramach wolności osobistej innych osób, to daremne twojw żale. Zaakceptuj ten element rzeczywistości i ciesz się swoją wolnością. :-)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 07:11
      Codzienność?
      Nie, ja na przykład jestem gejem tylko w weekendy.
      • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 10:59
        Chodzi mi o powszechność zjawiska i myślę, że raczej zrozumiałeś przesłanie tego tematu, więc nie rozumiem uszczypliwości.
    • symbolika Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 11:22
      Meżczyzni w koncu jakoś się ubierają,dbaja o siebie.
      Mieszkam w duzym miescie i wcale mnie nie dziwi rożnorodnosć, zjawisko naturalne mozna by rzec. Moda na geja?. Znam wielu, którzy wygladaja bardzo przecietnie .
      W czasach "Dzieci Kwiaty" , niejednego męzczynę mozna byloby posądzić o bycie homo. Spodnie w kwiatki, koszule w kolory tęczy. Wszyscy sie miłowali.

      Najwiecej 'orginałow" zdecydowanie jest wsród młodziezy .

    • magnusg Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 11:26
      Wedlug mnie to dobrze,ze ludzie ze skrzywieniami psychicznymi sygnalizuja to bodajze swoim ubiorem otoczeniu.Od raz wiadomo z kim sie ma doczynienia.
    • ingeborg IMHO jesteś trollem 26.02.14, 11:37
      to Twój jedyny wątek ever.
      • soulshuntr Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 11:56
        spokojnie, moze sie sixowna przelogowala.
        • six_a Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 20:27
          ja zawsze pamiętam o przelogowaniu, co jak co, ale o tym pamiętam:)
      • kasiadumur25 Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 12:00
        A ty istniejesz od początku tego forum? Każdy kiedyś założył konto i każdy miał swój pierwszy wątek :P ale gratuluję spostrzegawczości :D
        • soulshuntr Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 12:34
          Skoro to byl twoj debiut, to moze zamiast watku o pedalach trzeba bylo sie przedstawic, "Czesc, jestem Kasia, stawiam kazdemu", skad jestes, co robisz, ile zarabiasz, koty czy psy, kino 3 teatr, zdjecie w bikini lub topless, itd itp
          • kasiadumur25 Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 12:42
            Cześć jestem Kasia, nie stawiam każdemu, pochodzę z Warszawy, pracuje w firmie zajmującej się nieruchomościami, zdecydowanie psy i kino, ale do teatru też czasem chadzam, a koty toleruję tylko jeżeli nie zbliżają się do mnie. Zdjęcia w bikini czy topless nie załączę, bo wolę pozostać anonimowa. Mam nadzieję, że już znamy się na tyle, że możemy kontynuować wątek o modzie na bycie gejem
            • six_a Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 12:57
              >że możemy kontynuować wątek o modzie na bycie gejem
              ja bym mogła, ale nadal nie wiem, czemu przeszkadzają ci geje oraz moda.
              inni też zresztą nie bardzo wiedzą, więc może wyjaśnisz.
              • mm969696 Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 16:34
                większość tu jednak rozumie, z resztą nie tylko autorka to zauważyła. każdemu coś przeszkadza, tobie przeszkadzają dresy i ludzie ze wsi, a jej gejowaci faceci.
                • six_a Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 20:26
                  chyba coś się ciebie pomyliło. jakie dresy? i jaka wieś?
                  ja bym nawet mogła mieć dres, pasowałby do furmanki.
            • stokrotka_a Re: IMHO jesteś trollem 26.02.14, 17:15
              > Mam nadzieję, że już znamy się na tyle, że możemy kontynuować wątek o modzie na bycie gejem 

              Problem w tym, że taka moda to wytwór twojej wyobraźni.
              • kasiadumur25 Re: IMHO jesteś trollem 27.02.14, 00:48
                Jak widać z powyższych bądź z poniższych komentarzy nie tylko mojej wyobraźni, a więc problem (bądź nie-problem, ale kwestia do dyskusji) gdzieś istnieje. To, że ty go nie widzisz to nie znaczy, że go nie ma.
                • stokrotka_a Re: IMHO jesteś trollem 28.02.14, 09:00
                  kasiadumur25 napisała:

                  > Jak widać z powyższych bądź z poniższych komentarzy nie tylko mojej wyobraźni,
                  > a więc problem (bądź nie-problem, ale kwestia do dyskusji) gdzieś istnieje. To,
                  > że ty go nie widzisz to nie znaczy, że go nie ma.

                  Na pewno nie jest to problem tylko w twojej wyobraźni, ale to nadal nie zmienia faktu, że jest to problem wydumany. Orientacja seksualna nie jest modą ani wyborem.
    • lazy.eye Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 13:23
      No niestety takie są prawa natury. Im bardziej obniża się poziom inteligencji w populacji tym więcej osobników homoseksualnych. Natura eliminuje tych z najniższym iq poprzez zmianę im orientacji. Nic nie poradzisz. Będzie tego coraz więcej.
      • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 17:18
        Takie są prawa natury? Natura eliminuje tych z najniższym IQ? A kto ma najwięcej potomków, jeśli nie ludzie z najnizszym IQ?
        • dreemcatcher Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 10:42
          taki mały wyjątek z pewnością jakieś wytłumaczenie się znajdzie :)
      • symbolika Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 19:24
        chyba stworzyłes ta teorię na poczekaniu




        lazy.eye napisał:

        > No niestety takie są prawa natury. Im bardziej obniża się poziom inteligencji w
        > populacji tym więcej osobników homoseksualnych. Natura eliminuje tych z najniż
        > szym iq poprzez zmianę im orientacji. Nic nie poradzisz. Będzie tego coraz więc
        > ej.
        • dreemcatcher Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 10:42
          ale przyznaj chwytliwa jest :)
    • light_in_august Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 14:33
      Może faktycznie zmień otoczenie? Ja mieszkam w stolicy i w moim otoczeniu gejów nie ma. Albo się ukrywają, albo po prostu nie mają potrzeby rozmawiać o swoim życiu intymnym (mam na myśli dalszych znajomych czy współpracowników, bo o bliskich przecież tak czy siak bym wiedziała). Więc zupełnie nie wiem, skąd pomysł, że teraz to wszyscy są innej orientacji.

      Po drugie, co ma ubiór czy moda męska do homoseksualizmu? faceci na przestrzeni wieków nosili sukienki, peruki, rajtuzki, pudrowali się itp. - czy to znaczy, że wtedy też sami geje? Prawdziwego faceta poznaje się po cechach osobowości (czy jest odpowiedzialny, ambitny, odważny itd.), a nie po tym, czy portki nosi za ciasne, czy nie. A jeśli szukasz stereotypowego macho, to idź na siłownię albo na dyskotekę, tam pełno "prawdziwych" mężczyzn ;)
    • 10iwonka10 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 14:38
      Ha, ha a ja cie rozumiem. Faceci chyba ogolnie jakos niewiescieja. Moze niedlugo bedzie jak w Seksmisji :-)

      Moze tacy bardziej mescy ostali sie jeszcze w armii, Policji....
    • bar.anek Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 14:40
      Mam 25 lat i bardzo chciałabym znaleźć normalnego, męskiego chłopaka.

      To marzenie wszystkich dziewczyn na tym forum więc temat nudny jak flaki z olejem,
      kiedyś tu była kasia o nicku kasiaruchasia to nie twój klon przypadkiem?
      • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 00:43
        Nie, zapewniam cie, że nie
    • purchawkapuknieta Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 15:26
      :D
      mam to szczęście, że już jestem stara. Problem mnie nie dotyczy, bo faceci z mojego pokolenia w kosmetyczce maja sprzet do higieny paszczy, mydło, dezodorant, szampon, pachnidło i gadżety do golenia.
      Współczuję.
    • jupka-jupka-jupka Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 16:14
      Przypuszczam, że obracasz się w złym towarzystwie. Nieodpowiednim do tego, żeby poznać mężczyznę heteroseksualnego.
      Cierpliwości.
      Zmień lokal, w którym spotykasz się ze znajomymi. Zapisz się na siłownię. Po prostu, zacznij bywać w innych miejscach.
    • a1ma Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 17:14
      Ale nie martw się, są jeszcze normalni, męscy chłopacy! O tu na przykład: www.youtube.com/watch?v=jrK447AkBb4
      • vvwwvv Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 20:15
        Popłakałam się ze śmiechu.
    • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 20:38
      Nie nadazasz za trendami :) To metoda na zwracanie uwagi kobiety na siebie.Na tzw "pawia" .Im bardziej krzykliwie i zwracajac na siebie uwage facet sie ubiera tym ma wiekrze szanse ze znajdzie laske ktora na niego zwroci uwage.:) .KOraliki,obraczki, naszyjniki to wszystko rekwizyty ktore naprawde"pracuja" .A najlepszy dowod na ich efektywnosc jest to ze zwracasz na to uwage.Mimo ze jak twwierdzisz odzruca cie to to jednak ilosc facetow ktorzy przykuwaja twa uwage wzrasta.Kolo "szarka" bys przeszla obojetnie :) a tak cos przykuje twa uwage ,zaczyna sie rozmowa i cos iskrzy i juz ma facet dziewczyne :) Efektywny sposob podrywu.Docen to! zamiast narzekac :)
      • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 26.02.14, 20:43
        a tak na marginesie pisalem juz wczesniej ze kobiety to "sroki" :) , bo zwracaja uwage na blyskotki .Twoj post dowodzi ze moja teza jest bardzo sluszna ."Gejowscy" faceci zwracaja twoja uwage :) .Nie wazne ze irytuja jak deklarujesz .Wazne, ze przykuwaja uwage.:) a wiec metoda jest wydajna:) i przemawia do kobiecej natury :)
        • gustavo.fring Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 09:01
          Nie ekscytuj sie tak, nie odpowiadaj na własne posty i używaj mniej emotek.

          Lekcje zrobione?
          • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 09:39
            dzieki za instrukcje ale co do tego co mam robic a nie robic to juz moja sprawa ,jestem wolnym forumowiczem i nie musze sie stosowac do jakchs durnych polecen Robie co uwazam za stosowne. a to czy ci sie podoba czy nie to juz twoja sprawa.Mozesz oszczedzic sobie energi w przyszlosci na strofowanie mnie bo i tak nie zastosuje sie .
            A tak na marginesie .Emotikony zajmuja mniej zasobow internetu niz idiotyczne zdjecia wklejane do wypowiedzi ktore i tak nic nie wnosza
    • magadanskaya Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 10:07
      https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1/1972472_821801414502143_520705753_n.png
      • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 12:45
        Nie na temat! Jadro postu to moda meska stylizowana na gejowska .To sie autorce nie podoba

        Temat homoseksualizmu to nie jet temat choroby jak chca biskupi ale zlozony temat seksuologiczno-biologiczna.Przypomne ze w Przyrodzie ktora jestesmy drobnym fragmentem i rozni nas od zszympansa tak naprawde tylko dwa geny gejowstwo jest norma.Oznacza to ze gejowstwo jest wspisane w zycie przyrody .Zawsze bylo i bedzie.Tak zbudowany jest po prostu nasz mozg a nie inaczej.Sa hetero i homo zorientowani i nalezy sie z tym pogodzic i potraktowac bez zbednej sensacji.
        • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 15:48
          Heh, no dokładnie - są homo i są hetero i to są prawa natury od tysięcy lat. Ale mi się nie podoba właśnie to jak przez to, jak geje podkreślają swoją naturę ubiorem, to jak bardzo chcą zwrócić na siebie uwagę i niestety - jak bardzo niewieścieją przy nich mężczyźni heteroseksualni. Może to zjawisko nie jest jakoś wielce widoczne, ale wśród towarzystwa w którym się obracam - dostrzegam to.
          • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 17:23
            Mysle ze jestes przewrazliwiona.Gej to tez czlowiek a przeciez nie musisz sie nim interesowac jako facetem do milosci.Troche tolerancji! :) bo staniesz sie homofobem ! To tez dewiacja ! tylkow druga strone.Zastanow sie czy nie ma na twoj odbior wychowanie ultrakatolickie i konserwatywne.To juz jest "passe' swait idzie dalej.
            Ubieraja sie tak po "babsku" bo ich skala wrazliwosci jest podobna do kobiecej.Maja wiekrza skale doznan emocjonalnych niz faceci alfa macho.Prawdopodobnie tez mozg pracuje tak jak kobiet tj obie polkule jednoczesnie .
            A to ze fececi przejmuja styl gejowski powinno cieszyc cie bo patrzysz nie na szarkow ale fajnych kolorowo ubranych osobnikow .Odetnij konotacje seksualne a skoncentruj sie na estetycznych :) i przestanie ci to ciazyc.
      • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 15:49
        Haha, super! :P
    • samuela_vimes Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 16:11
      do gejów nic nie mam, bo sporo mam takich kolegów. Natomiast jeśli facet uważający się za hetero ubiera się jak gej, to jest on dla mnie obleśny. I nie nie lubię łysych dresiarzy, ale po prostu odrzuca mnie od metroseksualnych facetów. bleee
      • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 28.02.14, 11:53
        Mysle ze jestes bardzo konserwatywna.Nie lezy to w naszej naturze a wiec zostalo ci w jakis sposob zaszczepione przez wychowanie.SWiadczy to tez o braku tolerancji na innosc drugiego czlowieka.Kazdy z nas jest inny,jedni bardziej odstaja od naszego wyobrazenia o normalnosci inni mniej ale problem dla ciebie pozostaje gdy odbiegaja od twojego wyobrazenia o normalnosci.W seksie jest tak ze kazdy ma swoje ciemne zakamarki odbiegajace od przecietnej.Jedni lubia na szybko inni powoli,inni zas sadyzm lub masochizm w roznej dawce :) .Nie ujawniaja tego z uwagi na obawe bycia ocenionym negatywnie przez ludzi takich jak ty.Nawet ty masz takie zakamarki myslenia erotycznego z ktorych nie podzilabys sie z nikim.Jestes wiec odmienna od normalnej czyli sredniej statystyczniej.To ze odrzucasz lysoli czy gejow wcale nie znaczy ze przy blizszym poznaniu nie polubilabys ich .Masz wewnetrzny strach przed obcymi i stad twoje uprzedzenia .Bo to sa uprzedzenia (!)a wiec odstawanie od normy spolecznej .Mozna by powiedziec ze jestes w spoleczenstwie jak tej gej czy lysol:) Zwyczajnie INNA.
        • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 28.02.14, 21:23
          Ale ja już kilkakrotnie powtarzałam, że nie jestem nietolerancyjna i gejów akceptuję i nawet się z nimi przyjaźnię. Mój problem, a raczej obserwacja polega na tym, że robi się ich podejrzanie dużo, od zwykłego faceta, poprzez bycie alternatywnym, następnie hipsterem, a teraz gejem. O to mi chodzi. Mam wrażenie, że przez zniewieściałą grupę chłopaków, wielu facetów, którzy w wieku dojrzewania zastanawia się czy woli chłopców czy dziewczynki po prostu się "pedali" i wydaję mi się, że w dużej mierze wynika to z czynników zewnętrznych, a nie z tego co rzeczywiście czują w środku.
          • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 28.02.14, 21:39
            kasiadumur25 napisała:

            > Mam wrażenie, że
            > przez zniewieściałą grupę chłopaków, wielu facetów, którzy w wieku dojrzewania
            > zastanawia się czy woli chłopców czy dziewczynki po prostu się "pedali" i wydaj
            > ę mi się, że w dużej mierze wynika to z czynników zewnętrznych, a nie z tego co
            > rzeczywiście czują w środku.

            Dobrze napisałaś: wydaje ci się. To wszystko. Wydaje ci się, że orientacja homoseksualna to jakiś dziwoląg, a tymczasem osoba homoseksualna czuje tak jak ty, i w taki sam sposób działa jej popęd seksualny. Jedyna różnica polega na tym, że pociąg ten skierowany jest ku tej samej płci. I nie ma czegoś takiego jak "przechodzenie na homoseksualizm" po wpływem środowiska.
            • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 00:43
              cyt... I nie ma czegoś takiego jak "przechodzenie na homoseksualizm" po wpływem środowiska....(...)

              Nie masz tu racji lub rozmijasz sie z nia.Podam ci za uniwersyteckim podrecznikiem z USA pt " Human Society".Otoz oni twierdza ze gejowstwo ma dwojakie pochodzenie.
              1.Wrodzone.Podejrzewa sie ze to ma cos wspolnego z budowa mozgu bo 10%populacji facetow to geje( Kinsey) a w swiecie zwierzat to norma ze samce sa bi
              2.Przez uwiedzenie(!) a wiec nabywaja sklonnosci droga odbycia stosunku z mezczyzna w okresie gdy ksztaltuje sie ich seksualnosc.Doznania seskualne sa tak intensywne ze wdrukowuja sie w osobowosc i zostaja gejami na cale zycie.
              • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 09:00
                speedboat8 napisał(a):

                > Nie masz tu racji lub rozmijasz sie z nia.Podam ci za uniwersyteckim podreczni
                > kiem z USA pt " Human Society".Otoz oni twierdza ze gejowstwo ma dwojakie pocho
                > dzenie.
                > 1.Wrodzone.Podejrzewa sie ze to ma cos wspolnego z budowa mozgu bo 10%populacji
                > facetow to geje( Kinsey) a w swiecie zwierzat to norma ze samce sa bi
                > 2.Przez uwiedzenie(!) a wiec nabywaja sklonnosci droga odbycia stosunku z mezcz
                > yzna w okresie gdy ksztaltuje sie ich seksualnosc.Doznania seskualne sa tak in
                > tensywne ze wdrukowuja sie w osobowosc i zostaja gejami na cale zycie.

                Teoria nr 2 istnieje i jest propagowana przez amerykańskich naukowców związanych z CMA (amerykańskie stowarzyszenie lekarzy katolickich), którzy praktykę i badania medyczne starają się prowadzić zgodnie z naukami Kościoła katolickiego. Proszę więc daruj sobie stwierdzenia typu "nie masz racji" w oparciu o teorie nawiedzonych naukowców
                • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 10:13
                  Tu juz bym polemizowal.Mam znajomego ktory wlasnie tak zostal gejem.Przez uwiedzenie wlasnie .Brak ojca, zaborcza autokratyczna matka i przypadkowo poznany facet ktory stal sie "mentorem".Rozmawialem z nim o tym i wyznal ze wielu gejow uwielbia "rozprawiczac" mlodzikow.W starozytnej Grecji bylo standartem ze faceci z pozycja uwodzili swoich podopiecznych ,bylo to nawet wyroznieniem gdy mezczyzna z pozycja poswiecal uwage mlodzikowi.Rozmawialem tez z"przyjacielem" mego znajomego ktory jest bi z kolei i potwierdzil ze wspolzycie mezczyzna -mezczyzna dostarcza bardzo silnych podniet seksualnych gdyz odbywa sie poprzez odbyt ktory jest ciasniejszy niz wagina a narastanie podniecenie faceta odbywa sie droga tarcia mechanicznego o scianki pochwy lub odbytu.
                  Ten facet bi tez zostal najpierw gejem przez uwiedzenie a potem dopiero odkryl ze i kobiety go podniecaja.Ma zone ,dzieci a na boczku "przyjaciela" :)
                  • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 10:30
                    speedboat8 napisał(a):

                    > Tu juz bym polemizowal.Mam znajomego ktory wlasnie tak zostal gejem.Przez uwied
                    > zenie wlasnie .Brak ojca, zaborcza autokratyczna matka i przypadkowo poznany f
                    > acet ktory stal sie "mentorem".

                    Ja też polemizowałabym z twoimi wnioskami, ponieważ jeśli orientacja jest wrodzona, to występuje przed "uwiedzeniem", choć ze względu na normy społeczne i religijne może być odrzucana i tłumiona. A zatem opisany przez ciebie przypadek nie jest dowodem, że uwiedzenie zmieniło orientację seksualną.

                    > Ten facet bi tez zostal najpierw gejem przez uwiedzenie a potem dopiero odkryl
                    > ze i kobiety go podniecaja.Ma zone ,dzieci a na boczku "przyjaciela" :)

                    Twój opis pozwala jedynie wnioskować, że facet jest biseksualny. Nie mamy więc w jego przypadku do czynienia z homoseksualizmem, a rozmowa była o przyczynach orientacji homoseksualnej.
                    • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 11:22
                      No dobra ! "strzyzone - golone ":)
                      Nie jestem wierzacy i jest mi obojetne jakie maja poglady katoliccy lekarze .Ksiazke ktora cytowalem trudno posadzac o jakies przegiecie ,jest w calej tesci bardzo neutralna.
                      Moje pytanie tylko skad sie biora biseksualisci.Mowimy o facetach .Panuje bowiem opinia ze kobiety generalnie sa w wiekszej liczbie biseksualne niz faceci.Sptkalem sie z cyfra 50% populacji kobiet to mnjej lub bardziej biseksualne stworzenia.
                      Opierajc sie na tym co mowil ten facet bi wynikalo ze ma on inne doznania seksualne z facetem a inne z kobieta.On twierdzil ze jego inklinacje homoseksualne zostaly uksztaltowane przez goscia ktory go uwiodl.Gdyby nie to bylby hererykiem cale zycie .Twierdzil ze stosunek analny jest bardzo intensywny i orgazm bardzo silny,wrecz cyt"paralizujacy " ale bardzo mechaniczny natomiast z kobieta delikatny i subtelny.Opierajc sie na tezach psychologii ewolucyjnej mozna wysnuc wniosek ze jego mozg zostal "uzalezniony"( addicted) od hormonu serotoniny i dopaminy wyzwalanych w trakcie orgazmu.Jak wiadomo hormony te maja budowe zblizona do budowy heroiny i "uzalenienia sa mozliwe wsrod heterykow ,vide " seksoholicy i nimfomanki"
                      • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 11:37
                        speedboat8 napisał(a):

                        > No dobra ! "strzyzone - golone ":)
                        > Nie jestem wierzacy i jest mi obojetne jakie maja poglady katoliccy lekarze .K
                        > siazke ktora cytowalem trudno posadzac o jakies przegiecie ,jest w calej tesci
                        > bardzo neutralna.

                        A co do treści jakiejś książki z tezą mają twoje poglądy? To poglądy autorów wpływają na ich wnioski, a naukowcy katoliccy (lub innych wyznań chcrześcijańskich) wcale nie muszą powoływać się w swoich publikacjach na autorytet Boga i Kościoła. Wprost przeciwnie - ich publikacje powinny sprawiać wrażenie naukowych i neutralnych, bo powoływanie się na naukę Kościoła w badabiach naukowych byłoby kompromitujące dla większości rozsądnie myślących ludzi.

                        > Moje pytanie tylko skad sie biora biseksualisci.Mowimy o facetach .Panuje bowie
                        > m opinia ze kobiety generalnie sa w wiekszej liczbie biseksualne niz faceci.Spt
                        > kalem sie z cyfra 50% populacji kobiet to mnjej lub bardziej biseksualne stwo
                        > rzenia.

                        Biseksualiści biorą się stąd, skąd biorą się biseksualistki. Po prostu rodzą się. ;-)

                        > Opierajc sie na tym co mowil ten facet bi wynikalo ze ma on inne doznania seks
                        > ualne z facetem a inne z kobieta.On twierdzil ze jego inklinacje homoseksualne
                        > zostaly uksztaltowane przez goscia ktory go uwiodl.Gdyby nie to bylby hererykie
                        > m cale zycie .Twierdzil ze stosunek analny jest bardzo intensywny i orgazm bar
                        > dzo silny,wrecz cyt"paralizujacy " ale bardzo mechaniczny natomiast z kobieta
                        > delikatny i subtelny.Opierajc sie na tezach psychologii ewolucyjnej mozna wysn
                        > uc wniosek ze jego mozg zostal "uzalezniony"( addicted) od hormonu serotoniny i
                        > dopaminy wyzwalanych w trakcie orgazmu.Jak wiadomo hormony te maja budowe zbl
                        > izona do budowy heroiny i "uzalenienia sa mozliwe wsrod heterykow ,vide " seks
                        > oholicy i nimfomanki".

                        Nie bardzo łapię, o co ci chodzi. Problem początkowy to orientacja homoseksualna, a nie upodobania i doznania erotyczne biseksualnego faceta.
                        • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 13:01
                          Nie przekonalas mnie . ze biseksualisci sie rodza a uwiedzenie nie wystepuje jako zjawisko nabytego homoseksualizmu.Patrzysz na to jako kobieta ktorej doznania seksualne sa inne choc mechanizmy biologiczne podobne wiec "uwiedzenie" do ciebie nie przemawia.Argumentow nie przdstwilas przekonywujacych Faktem jest ze radza sie faceci ktorzy od zaraz sa hetero i ktorych ciagnie do kobiet a od facetow odrzuca co moge zaswiadczyc na wlasnym przykladzie z autopsji ale jest tez pewna czesc ktora dlugo nie potrafi okreslic swojej seksualnosci.Ekssperymentuja .Poszukuja. To znaczy ze ich centra w mozgu nie sa na tyle wyksztalcone aby od razu reagowac na zespol okreslonych bodzcow ktore wysyla kobieta .Mam na mysli feromony,widok okreslonej figury,timbr glosu itd.Te bodzce im nic nie mowia a wiec musza nauczyc sie reagowac na te bodzce.Wdrukowac je sobie do psychiki aby moc reagowac na nie wlasciwie .Tak jest tez z kobietami .Czesc od razu czuje pociag do facetow i smakuje sie tym od zaraz a czesc musi sie nauczyc odczuwania przyjemnosci z orgazmu z mezczyzna.
                          Ta czesc jest bardzo podatna na przesterowanie na homo-orientacje .Wystarczy wiec aby ktos "uwiodl " osobnika i juz ma w psychice gotowy zestaw ,wzorzec bodzcow ktore pobudzja go seksualnie.
                          Udowodnionym statystycznie faktem jest ze mescy homoseksualisci rodza sie z matek ktore w okresie ciazy mialy nizszy poziom testosteronu od statystycznie normalnego To jest juz niepodwazalny fakt ,bo byly prowadzone takie badania.Moze byc wiec tez i byc tak(!) ze ten poziom moze byc taki, powiedzmy nijaki ,ze nie wyksztalcila sie w glowie osobnika, zadna zdecydowna orientacja i urodzil sie bez gotowego wzorca orientacji i pierwsze doswiadczenie stanowi wzorzec na cale zycie a wiec w tym wypadku gejowstwo jesli uwodl go gej lub biseksualizm jesli poziom testosteronu mu sie podniosl w skutek rozwoju biologicznego w latach pozniejszych.
                          • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 13:44
                            speedboat8 napisał(a):

                            > Nie przekonalas mnie . ze biseksualisci sie rodza a uwiedzenie nie wystepuje ja
                            > ko zjawisko nabytego homoseksualizmu.

                            Nie przekonałam cię i nie miałam zamiaru cię przekonywać. Ja tylko prezentuję tu swoje poglądy dotyczące homoseksualizmu i wyrażam opinię o twoich poglądach.

                            > Patrzysz na to jako kobieta ktorej doznani
                            > a seksualne sa inne choc mechanizmy biologiczne podobne wiec "uwiedzenie" do
                            > ciebie nie przemawia.Argumentow nie przdstwilas przekonywujacych

                            Ty też nie przedstawiłeś przekonywujących argumentów. Ba, ty żadnych argumentów dotyczących "nabytego" homoseksualizmu nie przedstawiłeś. Ty przedstawiłeś argumenty dotyczące zachowań biseksualnych.

                            > Faktem jest z
                            > e radza sie faceci ktorzy od zaraz sa hetero i ktorych ciagnie do kobiet a od f
                            > acetow odrzuca co moge zaswiadczyc na wlasnym przykladzie z autopsji

                            Ale co to ma wspólnego z homoseksualizmem? Faktem jest, że są ludzie hetero-, homo- i biseksualni. A jeśli ktoś może być "od zaraz" (sic!) heteroseksualny, to tak samo ktoś inny może być "od zaraz" heteroseksualny i biseksualny.

                            > Udowodnionym statystycznie faktem jest ze mescy homoseksualisci rodza sie z m
                            > atek ktore w okresie ciazy mialy nizszy poziom testosteronu od statystycznie n
                            > ormalnego To jest juz niepodwazalny fakt ,bo byly prowadzone takie badania.

                            Podaj te dowody, bo czcze stwierdzenia dowodami nie są.

                            > Moze
                            > byc wiec tez i byc tak(!) ze ten poziom moze byc taki, powiedzmy nijaki ,ze
                            > nie wyksztalcila sie w glowie osobnika, zadna zdecydowna orientacja i urodzil
                            > sie bez gotowego wzorca orientacji i pierwsze doswiadczenie stanowi wzorzec n
                            > a cale zycie a wiec w tym wypadku gejowstwo jesli uwodl go gej lub biseksual
                            > izm jesli poziom testosteronu mu sie podniosl w skutek rozwoju biologicznego w
                            > latach pozniejszych.

                            Pseudonaukowe gdybanie mnie nie interesuje.
                            • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 15:06
                              Widze ze nie dociera do ciebie ze w przyrodzie i naszej biologi nie ma TYLKO stanow skrajnych tzn plus lub minus jesli zaczynamy mowic o grupie .Tam rzadzi krzywa Gausa zwana inaczej krzywa dzwonowa a wiec istnieja stany posrednie o roznym stopniu zblizenia do sredniej statystycznej.Nie sa to moje wywody a wiec wiec pseudonauka a ty wykazujesz sie brakiem znajomosci podstaw wiedzy biologicznej i statystycznej.
                              Grupa ludzka to wielki ocean zmiennych .Tak jak nie ma idealnie takiego samego drugiego czlowieka zrodzonego w sposob naturalny.Nawet blizniaki jednojajowe roznia sie miedzy soba nieznacznie pod wzgledem seksualnosci.jest na YTB filmik BBC opisujacy ten fenomen, ze jeden jest heteryk a drugi gej.Jak go znajde to wkleje ci link.
                              Dlatego w zaleznosci od poziomu testosterony w ciezarnej plod moze byc nasycony rozna dawka ,mniejsza lub wieksza a wiec i jego skala identyfikacji seksualnej moze byc rozna w pozniejszym wieku .
                              Znajde film BBC na YTB to ci wkleje , o tych badaniach z testosteronem .
                              • stokrotka_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 06.03.14, 16:10
                                speedboat8 napisał(a):

                                > Widze ze nie dociera do ciebie ze w przyrodzie i naszej biologi nie ma TYLKO s
                                > tanow skrajnych tzn plus lub minus jesli zaczynamy mowic o grupie .

                                Twój wniosek jest całkowicie błędny, ponieważ ja nigdzie nie napisałam, nie zasugerowałam i nie uważam, że "w przyrodzie i naszej biologi" są "TYLKO" stany skrajne.

                                > Tam rzadzi k
                                > rzywa Gausa zwana inaczej krzywa dzwonowa a wiec istnieja stany posrednie o r
                                > oznym stopniu zblizenia do sredniej statystycznej.Nie sa to moje wywody a wiec
                                > wiec pseudonauka a ty wykazujesz sie brakiem znajomosci podstaw wiedzy biolo
                                > gicznej i statystycznej.

                                Ale ja nie mam nic przeciwko krzywej Gaussa, tylko uważam twoje powoływanie się na statystykę, bez przytoczenia danych statystycznych i bez naukowej analizy tych danych, za bezużyteczne.

                                > Grupa ludzka to wielki ocean zmiennych .Tak jak nie ma idealnie takiego samego
                                > drugiego czlowieka zrodzonego w sposob naturalny.Nawet blizniaki jednojajowe r
                                > oznia sie miedzy soba nieznacznie pod wzgledem seksualnosci.jest na YTB filmik
                                > BBC opisujacy ten fenomen, ze jeden jest heteryk a drugi gej.Jak go znajde to
                                > wkleje ci link.
                                > Dlatego w zaleznosci od poziomu testosterony w ciezarnej plod moze byc nasycony
                                > rozna dawka ,mniejsza lub wieksza a wiec i jego skala identyfikacji seksualnej
                                > moze byc rozna w pozniejszym wieku .

                                Bardzo ciekawa jest twoja uwaga o bliźniakach, ale chyba nie zauważyłeś, że przeczy twojej "testosteronowej" teorii. Nie wiem, czy wiesz, ale bliźniacze życie płodowe ma miejsce w łonie jednej matki, a poziom testosteronu jest dla nich taki sam. ;-)
          • rekreativa Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 28.02.14, 21:41
            Jezuś, ale bzdury...
            • six_a Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 28.02.14, 21:42
              pszesz to trol:)
          • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 28.02.14, 22:35
            Badz spokojna i nie martw sie na zapas.Statystyka mowi ze co 10 facet to gej.Tak bylo i bedzie ! Nie zmienisz tego bo to jest ukryty w genach mechanizm przystosowawczy .Moze kiedys w przyszlosci opracuje sie metody modyfikowania jakiegos genu i faceci beda w 100% wszyscy macho! ale teraz to walka z wiatrakami.W kazdym pokoleniu rodzi sie ok 10% gajow to sie nie zmienia od lat wiec nie obawiaj sie ze sie faceci nagle zmienia.Tak natura ksztaltuje populacje aby zawsze byla jakas jej czesc najlepiej przystosowana do zmienaiacych sie warunkow,aby zycie przetrwalo.Robi to jednak na slepo wiec rodza sie geje,ludzkie kaleki,potworki itd .Egenika nie wchodzi w rachube z uwagi na moralnosc.
            Szukaj wiec sobie faceta o pozadanych cechach moze w innych srodowiskach.?Moze to twoje srodowisko skupia zbytnio gejow i stad obawy ? Nie martw sie jednak ,sa prawdziwi faceci ,tylko trzeba ich szukac :) Tak jak i prawdziwych kobiet :)
    • a-rebours Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 18:12
      Wśród homoseksualistów jest dosyć duża grupa osób, które odczuwają chorą potrzebę poinformowania całego świata o swoich skłonnościach i chcą, żeby cały świat aktywnie okazywał im, że akceptuje i pochwala ich preferencje. Przykład paradygmatyczny: Robert Biedroń. Fu!

      Poza tym: wydaje mi się, że obecnie po prostu wielu mężczyzn zniewieściało i być może osoby, które uznajesz za gejów, to są heteroseksualiści, którzy po prostu zostali wychowani na kurczakach karmionych hormonami i komediach romantycznych.
      • kasiadumur25 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 18:59
        No właśnie i to jest takie smutne przynajmniej jak mi się zdaje - w polskim społeczeństwie. Albo poznaję zniewieściałych, bądź nad wyraz przekoloryzowanych chłopców (których orientację trudno stwierdzić), albo "macho" w postaci trybsona i mu podobnych zdobywców wszystkich gąsek. Mam wrażenie, że na Zachodzie jest więcej (mówię tu tylko o wyglądzie) fajnych facetów, którzy wiedzą jak się dobrze ubrać, nie przypominając tym samym transwestyty ani dresa z ośki.
        • speedboat8 Re: Czy bycie gejem to już codzienność? 27.02.14, 23:15
          Odnosze wrazenie ze sam nie wiesz czego chcesz od facetow .Nie obraz sie ale moze zainteresuj sie ko?To nie jest zlosliwosc ale raczej wskazowka.
          Na tzw Zachodzie ktory wg mnie okazal sie po otwarciu granic zwyczajna wiocha facet w garniturku od Bossa po pracy wklada gejowskie rurki i wpina sobie kolczyk w ucho.To jest reakcja na uniformizm jaki tam panuje ,na tzw korporacyjny styl.On tym rzyga ! wiec szuka rekompensaty w hippisowsko-gejowskim stylu.Twoje wyobrazenie wiec o tzw Zachodzie jest iluzja.Trzeba brac faceta takim jaki jest,z jego obsesjami,nawykami i poczucie estetyki.Lub nie brazc w ogole .! ;) W sumie i tak Natura go stworzyla po to aby cie zaplodnil i opiekowal w czasie ciazy i macierzynstwa.Potem mozesz go wystawic za drzwi :) lub sam sie wystawi jak nie bedzie mial seksu:) od ciebie.
          Ja akurat nie jestem adoratorem gejowskiego stylu ale i nie czuje potrzeby zwracania na siebie uwagi "kobiet-srok".Uwazam jednak ze twoje oczekiwania to przegiecie.Co ci wadza waskie rurki skoro i tak wegiel w nich nie bedzie nosil? a jak bedziesz sie z nim kochala to rurki rzuci zmiete w kat :) bo tak naprawde to te rurki nosi po to aby zwrocic na siebie uwage kobiet czyli was:)
Pełna wersja