Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić?

27.02.14, 21:21
Jakiś czas temu ( kilka lat temu) rozstałam sie z facetem- rozstanie było straszne, facet okazał się psychopatą, wariatem, oszustem ( ściganym przez prokuraturę o czy nie wiedziałam), przez niego byłam wielokrotnie przesłuchiwana na policji, po czym sama składałam na niego zawiadomienia o groźby karalne ( groził mi sms-owo, że mi podpali samochód). Po rozstaniu wciąż usiłował się ze mną kontaktować, urządzał jakieś dziwne prowokacje ( np dzwoniła do mnie podstawiona przez niego kobieta, która prosiła o spotkanie bo ją tez skrzywdził, a po spotkaniu okazywało się że była nasłana przez niego), obrabiał mi tyłek do wszystkich, jednym słowem koszmar. W koncu sprawa się zakonczyła, za groźby został skazany wydawało się, że zapomniał o mnie. Minęło kilka lat, ułozyłam sobie zycie, odzyskałam spokój. az do ubiegłego tygodnia, kiedy na służbową skrzynkę mailową ( pracuję w publicznym urzędzie jestem łatwo namierzalna) dostałam błagalnego maila od jakiejs kobiety ( nazwisko nic mi nie mówiło). Napisała, że wie o mnie od niego, jest jego ex i teraz przezywa to samo co ja. Błaga o spotkanie, zostawiła swój nr.
Zupełnie nie wiem co zrobić. Wydawało mi się, że ten rozdział jest zamknięty, a tu się okazało że nie. Boję się kolejnej prowokacji wariata. Z drugiej strony- może rzeczywiscie kobieta przezywa takie piekło jak ja przeszłam? Co byscie zrobili, spotkalibyscie się? Oddzwonilibyscie do niej?
    • allatatevi1 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 21:23
      Nie.
      Nawet jeśli to nie prowokacja a jakaś naprawdę cierpiąca kobieta to nie narażałabym swojego bezpieczeństwa i komfortu, żeby jej pomóc.
      Nie odpisuj ani słowem.
    • gyubal_wahazar Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 21:32
      O jaką pomoc Cię prosi ? Chce Cię na świadka czy wypłakać się w rękaw ?
      • gyubal_wahazar Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 21:34
        Jeśli chcesz, zrób z nią skajpa z jakiegoś świeżego konta i po chwili sie okaże o co chodzi
        • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 21:55
          gyubal_wahazar napisał:

          > Jeśli chcesz, zrób z nią skajpa z jakiegoś świeżego konta i po chwili sie okaże
          > o co chodzi
          Nie wiem po co ona sie chce spotkać, nie napisała dokładnie. Ujęła to tak, że ma przez niego straszne kłopoty, on niszczy jej życie i bardzo prosi o spotkanie i telefon.
          • gyubal_wahazar Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 21:59
            To jej zależy na spotkaniu, nie Tobie, więc albo zgadza się na twoje warunki albo buźka
    • mariuszg2 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 21:42
      aniutek786 napisała:

      > Jakiś czas temu ( kilka lat temu) rozstałam sie z facetem- rozstanie było stras
      > zne, facet okazał się psychopatą, wariatem, oszustem ( ściganym przez prokuratu
      > rę o czy nie wiedziałam), przez niego byłam wielokrotnie przesłuchiwana na poli
      > cji, po czym sama składałam na niego zawiadomienia o groźby karalne ( groził mi
      > sms-owo, że mi podpali samochód).

      ciągnie swój do swego.... nie bój nic.... na Ciebie prokuratura też coś znajdzie....

      > jednym słowem koszmar. W koncu sprawa się zakonczyła, za groźby został skazany
      > wydawało się, że zapomniał o mnie.

      hahahaha... eh gdyby tak wyrok wymazywal pamięć.... a tu nic.... jak to poeta pisał....:

      "Precz z moich oczu!... posłucham od razu,
      Precz z mego serca!... i serce posłucha,
      Precz z mej pamięci!... nie tego rozkazu
      Moja i twoja pamięć nie posłucha.
      ...............
      Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,
      Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
      Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,
      Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.

      A. Mickiewicz
      Do M
      1823

      >Minęło kilka lat, ułozyłam sobie zycie, odzy
      > skałam spokój. az do ubiegłego tygodnia, kiedy na służbową skrzynkę mailową ( p
      > racuję w publicznym urzędzie jestem łatwo namierzalna) dostałam błagalnego mail
      > a od jakiejs kobiety ( nazwisko nic mi nie mówiło).

      potraktuj sprawę urzędowo.... procedury, papierologia.... obojgu się odechce a Ty poczujesz się lepiej.

      > może rzeczywliscie kobieta przezywa takie piekło jak ja przeszłam? Co byscie zr
      > obili, spotkalibyscie się? Oddzwonilibyscie do niej?

      Taaaaaaak !!!!
      przecież ten biedaczyna szczeźnie w tym pierdlu! trzeba mu kalesonki w paczce wysłac...ustalić regularne wizyty na zmiany, gryps ustalić.....
    • gyubal_wahazar Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:01
      A tak zasadniczo, to o co się Koledze rozchodzi ? W wersji dla 6-latka i to z tych mniej rozgarniętych, jeśli można
      • mariuszg2 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:07
        aaaaaa...jeśli tak to ja przepraszam.... mlodzież a zwłaszcza z urzęduf trzeba okagańczać oświatowo, żeby nie zagasł i świecił jasno nie jak pod korcem ale jak na świeczniku gdzie i sól i ziemia i makłowicz w podróży....a okrasa łamie przepisy....

        PS A wiesz, że nie jadłem dziś ani jednego ponczka... i to od przed wojny i...i nie zjem..... a co? nie można?
    • light_in_august Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:02
      Nie oddzwoniłabym. Jeśli cos było dla mnie koszmarem (a w tym przypadku dla Ciebie było, z tego co piszesz) i jakimś cudem udało mi się to zostawić za sobą, to musiałabym na głowę upaść, żeby do tego wracać na własne życzenie. Matką Teresą nie jestem i nie poświęcałabym swojego zdrowia psychicznego i bezpieczeństwa, żeby komuś - nie wiadomo komu - "pomóc". Cudzysłów, bo tak na zdrowy rozum, w czym Ty jej możesz tak naprawdę pomóc?
      • system.tzw.edukacji Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:17
        > Matką Teresą są nie jestem

        Te powiedzonko brzmi kuriozalnie w świetle naszej dzisiejszej wiedzy o tej nieszczęsnej kobiecie, tak zwanej Matce Teresie. Szlag by trafił tę przeklętą organizację!

        Cywilizacja nie osiągnie doskonałości, póki ostatni kamień z ostatniego kościoła nie spadnie na ostatniego księdza i nie uwolni świata od tej hołoty.
        • light_in_august Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:43
          Cóż ja poradzę, że pewne sformułowania są w naszym języku tak mocno zakorzenione? Nawet w moim, choć od tych klimatów jest mi jak najdalej...
          Mogłabym ewentualnie napisać "dobrym Samarytaninem", ale to chyba w ten sam deseń? ;)
    • soulshuntr zapamietaj sobie raz na zawsze 27.02.14, 22:14
      Nie rób drugiemu dobrze, nie będzie ci źle! Babie odpisz, ze ma sie z toba pod zadnym pozorem nie kontaktowac. Jej problemy to jej i tylko jej sprawa.
      • caramel.ki Re: zapamietaj sobie raz na zawsze 27.02.14, 22:33
        a skad ty taka regulacje wziales?
        • soulshuntr Re: zapamietaj sobie raz na zawsze 27.02.14, 22:35
          z zycia moja droga, z zycia.
          • caramel.ki Re: zapamietaj sobie raz na zawsze 28.02.14, 13:40
            jak? pomozenie komus moze zrobic ci zle?
            • flan_fran Re: zapamietaj sobie raz na zawsze 01.03.14, 00:50
              i wyszlo szydlo z worka, jak solshntr wciska, ze jego degenera to ma byc ogolna zasada.
              • soulshuntr Re: zapamietaj sobie raz na zawsze 01.03.14, 20:29
                Dobra, a teraz napisz to jeszcze raz tylko po polsku, angielsku, niemiecku, rosyjsku. Ogolnie w jakims rozpoznawalnym jezyku.
    • tymon99 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:20
      odpisałbym na maila. prosząc o wyjaśnienie, o co właściwie chodzi i jaki miałby być cel owego spotkania.
    • system.tzw.edukacji Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:24
      > Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić?

      Nawet bym nie odpisał. Zresztą obie jesteście siebie warte – pewno na początku bardzo odpowiadało, że Miś taki męski, prawdziwy facet, co? He, he. Z lasek lecących na tzw. drani to zawsze największa beka. :D
      • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:33
        system.tzw.edukacji napisał:

        > > Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić?
        >
        > Nawet bym nie odpisał. Zresztą obie jesteście siebie warte – pewno na poc
        > zątku bardzo odpowiadało, że Miś taki męski, prawdziwy facet, co? He, he. Z las
        > ek lecących na tzw. drani to zawsze największa beka. :D

        akurat męskim, prawdziwym facetem to on nie był.. pozornie mamałyga, lelum-polelum pokrzywdzone przez życie, potem pokazał prawdziwe " ja".
      • triismegistos Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 13:04
        Zrób światu przyslugę i zafunduj sobie baranka. Ale porządnego.
        • system.tzw.edukacji Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 14:40
          > Zrób światu przyslugę i zafunduj sobie baranka. Ale porządnego.

          No ale taka prawda, ja już swoje w życiu widziałem. Tak, wiem, zaraz mi powiesz, że dranie są przystojni i że mylę skutek z przyczyną, bo oni się tak zachowują, ponieważ mogą sobie na to pozwolić i tak dalej, i tak dalej. Ale, jak powiadam, swoje w życiu widziałem.

          PS I nie bierz, u diabła, wszystkiego do siebie.
          • triismegistos Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 18:41
            Już ci kiedyś dokładnie twojabogini wytłumaczyła o co chodzi. Jak nie dotarło, to ja sobie daruję, do niektórych nigdy nie dotrze. Ale zrób światu przysługę i nie produkuj się w takich wątkach. Bo ty się tylko ośmieszasz i obnażasz swoje kompleksy, a komuś możesz zaszkodzić.
            • system.tzw.edukacji Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 19:22
              > Bo ty się tylko ośmieszasz i obnażasz swoje kompleksy

              No i co z tego?

              PS Swoją drogą ciekawe, jak Twoim zdaniem moje kompleksy wypłynęły na wyniki badań w USA.
              • triismegistos Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 19:30
                Ty jesteś taki od urodzenia, czy też regularnie cegła ci spada na głowę? Tak z ciekawości pytam?
                • system.tzw.edukacji Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 19:48
                  > Ty jesteś taki od urodzenia, czy też regularnie cegła ci spada na głowę?

                  Ależ skąd, na początku swojej, jak to się mówi, ziemskiej wędrówki byłem całkiem sensownym i sympatycznym gościem. Niestety, na skutek wieloletnich interakcji ze społeczeństwem… spójrzmy prawdzie w oczy: cegła nigdy nikomu nie spada na głowę ni z tego, ni z owego.
                  • nudzimisie_strasznie Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 21:24
                    Kurde weź, człowiek Cię już zdąży na dobre znielubić i wtedy musisz strzelić taki post, że się nie da nie uśmiechnąć. Jak ja mam zyć w takim dysonansie?
    • fituq Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:27
      Podaj jej namiary na policjanta/komendę która prowadziła twoją sprawę,
      podaj namiary na najbliższy ośrodek interwencji kryzysowej
      oraz podaj namiary na prokuraturę i nr twojej sprawy zakończonej.

      i nic więcej.

      jak się coś dzieje to dziewczyna nich wieje od typa i idzie do organów ścigania składać skargę, ty nie masz nic do pomagania bo nie jesteś zdolna pomóc.
      ale myślę- że to kolejna zaczepka typa, sprawdza czy się dasz wkręcić.
      ma w wyroku zakaz zbliżania się i kontaktowania?
      • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:30
        Nie ma tego w wyroku. On został skazany za groźby karalne, nie za stalking. Dostał zawiasy+ jakąś wpłatę na cel społeczny+ zwrot kosztów sądowych.
        • tymon99 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:33
          a tak z czystej ciekawości, zapłacił co przysądzone?
          • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 22:35
            tymon99 napisał:

            > a tak z czystej ciekawości, zapłacił co przysądzone?

            Tak.
      • 5th_element Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 12:18
        dokładnie, świetna rada. Nie wiem, co kobiecie po radzie ex jej ex. Jesli chce sie uwolnic od psychopaty to od tego jest prokuratura a nie babska soidarnosc.
    • makinetka82 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 23:24
      No i tyle o empatii, moi drodzy... On tamtą może nawet zabić, a Wy byście palcem nie kiwnęli. Matkę Teresę się krytykuje, a żaden z was w życiu nie pofatygował nawet, by pomóc sąsiadce wnieść zakupy na drugie piętro... mariuszg2 pieprzy jak potłuczony,system.. uprawia trolling połączony z kampanią antykatolicką... sam miód...

      A Tak w ogóle, to pomysł z nowym kontem Skype wydaje mi się najlepszy. Jeśli zdecydujesz się na spotkanie, to weź ze sobą ze dwie osoby, najlepiej parę, którzy np w kawiarni usiądą przy stoliku obok i nie ujawniając się , będą mogły was dyskretnie obserwować.
      • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 27.02.14, 23:48
        A po co te dwie osoby jako swiadkowie ?
        • makinetka82 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 07:34
          Dla bezpieczeństwa. Żeby nagle, spod ziemi nie wyrósł były ukochany i nie wszczął awantury z rękoczynami :D
      • soulshuntr Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 09:58
        > No i tyle o empatii, moi drodzy... On tamtą może nawet zabić,
        A jesli ja zabije to oczywiscie bedzie nasza wielka wina. Historia po prostu smierdzi na kilometr podpucha i nic wiecej.
    • haneke_29 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 08:22
      Myślę, że skoro ten chory eks potrafił się zachowywać jak opisujesz to nie byłaś/będziesz jego ostatnią ofiarą, być może i nie pierwszą.

      Ja próbowałabym przynajmniej dowiedzieć się o co chodzi. Też uważam, że pomysł ze skypem jest najlepszy. Załóż nowe konto na skypie, żebyś w razie czego nie musiała kasować starego i pogadaj z nią, bez kamerki oczywiście. Ze swojego telefonu nie dzwoniłabym absolutnie. Wyciśnij od pani, o co dokładnie chodzi, na czym miałaby polegać Twoja pomoc itp. Jak będzie się dziwnie wić, mówić niejasno i naciskać na spotkanie to ucięłabym temat i kontakt raz na zawsze.
    • vvwwvv Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 10:39
      Ja bym się zastanawiała, skąd o b c a osoba ma Twój adres mailowy. Podejrzane to jakieś.
      • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 11:32
        Przecież napisałam w pierwszym poście, że pracuję w publicznym urzędzie i wszystko zaraz wyskakuje- wystarczy moje imię i nazwisko wrzucic w google.
        A historia trochę się rozwinęła, dziś przyszedł kolejny mail z pytaniem " a moze spotkamy się w przyszłym tygodniu na Mariackiej ( tu nazwa knajpki). Zupełnie nie wiem co robić.
        • soulshuntr Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 11:45
          wpisz nadawce w spam i niech tam laduje jej korespondencja.
        • 5th_element Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 12:21
          wiesz, jak by mnie ktoś dręczył to nie czekałabym z ofertą spotkania do kolejnego tygodnia, tylko prosiła, przekonywała o jak najszybsze spotkanie. Napisałabym też dokładnie o co mi chodzi, jakiej pomocy oczekuję, co mi potrzebne, by wariata unieszkodliwić. I SAMA wyszłabym z propozycją spotkania przez skype, dbając o komfort osoby, która ma mi pomóc. Nie jestem strachliwa i pomogłabym ofierze, ale tu jednak obawiam się, że to podpucha.
    • symbolika Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 12:11
      Z innej strony...
      Lata temu miałam problem z pewnym osobnikiem, nie bardzo wiedziałam jak sobie poradzić.
      Wszelakie próby spełzły na niczym. Pomyslałam,ze moze dobrym rozwiązaniem byłoby skontaktowaniem sie z jego ex. Dostęp do maila i tel. był publiczny, poniewaz jak Ty pracuje w placówce publicznej. Zanim to zrobiłam zaczełam sie mocno zastanawiac : wlasciwie w czym moze mi pomóc, na ile , i czy to jest taktowne. Obawiałam sie tez tego,ze zamiast mi pomoc moze bardziej zaszkodzic. Przeciez moze sie skontaktowac i przedstawiac problem, swoja wersję czy tez chociazby powiedziec: trzymaj swoich znajomych z daleka ode mnie.
      Nie byłysmy kolezankami, nie znamy sie wiec nie wiem jak moze zareagowac.
      Moze chce miec ten rozdzial zycia z nim za sobą, moze nie chce miec go znów na "karku".
      Dałam sobie spokoj i nie odezwałam sie, całe szczescie. Poradzilam sobie sama z czasem.

      Zamknęłas przeszłosc, kontaktując sie z ta kobieta znow wracasz do przeszłosci. Pewne jest to,ze Twoj ex na pewno sie do Ciebie odezwie.
      Dasz wskazówki, podpowiedzi czy tez porozmawiacie(poplotkujecie) sobie na jego temat, Ona w przypływie złosci czy tez niekoniecznie powie ,ze ma z Toba kontakt, On odezwie sie do Ciebie z pretensjami , np. po co sie mieszasz w jego zycie ....
      itd, itp.
      Czy tego chcesz ...





      • aniutek786 Re: Podpucha? 28.02.14, 12:44
        Przyznam, ze jestem zupełnie oszołomiona i nie potrafię jakoś racjonalnie myśleć na ten temat, kompletnie mnie to walnęło wszystko. Pojawia się tu coraz wiecej głosów, że to podpucha, po czym tak sądzicie?
        • soulshuntr Re: Podpucha? 28.02.14, 12:59
          Łopatologicznie trzeba ci to tlumaczyc? Sama pomysl, poskladaj fakty do kupy i wyciagnij logiczne wnioski.
        • 5th_element Re: Podpucha? 28.02.14, 14:11
          wszystko zostało już napisane. Chyba rzeczywiście prosisz się o kłopoty. Doświadczenie z takim gosciem nic Cie nie nauczylo? Skype albo kup kartę za 5 zł i podaj babie tel, niech dzwoni i powie, czego chce. Bo nadal nie wiemy, jak niby masz jej pomoc.

          Swoja drogą kiedyś opisywałam w necie przeboje ze szkolą językową (British School - nie polecam), która chciała mnie naciągnąć na kasę, stosowała klauzule niedozwolone itd. Pomógł mi rzecznik konsumenta. Napisała do mnie jedna fruzia, w podobnej sytuacji, przekazałam jej swoją dokumentację, wnioski (kupę czasu kopałam net by wpaść na te klauzule niedozwolone, analizowałam umowę itd - dostała to wszystko na tacy). Mówię, z kim ma się skontaktować, by wygrać, a ta mi dalej truje. Może ja miałam to za nią zrobić? I pewnie jak ostatni baran dała się naciągnąć franczyzowej szkółce. Niektórzy tak funkcjonują - nawet mając sposób podany na tacy nie walczą o swoje tylko chcą, by ktoś to zrobił za nich. Może ta "ex kobita ex faceta autorki" ma tak samo. No ale to już jej ból.
        • martishia7 Re: Podpucha? 28.02.14, 14:26
          Bo wcześniej miał identyczne modus operandi?
          Jak rozumiem aktualnie on nie zna Twojego numeru telefonu. Jeżeli koniecznie postanowiłaś skontaktować się z tą osobą, to z ostrożności przyjmij jednak robocze założenie, że to nie żadna laska, tylko on. Tak będzie po prostu dla Ciebie bezpieczniej. Jeżeli telefon - to z jednorazowej karty, jeśli mail - to ze specjalnie założonej na tę okoliczność skrzynki.
          • soulshuntr Re: Podpucha? 28.02.14, 15:34
            Powiedz mi w imie czego ma wykonywac te wszystkie manewry i czas oraz nerwy tracic? Bo dziunia, ktorej w ogole nie zna (zakladajac ze to biedna pokrzywdzona nieszczesliwa dziunia) chce czegos od niej? W imie solidarnosci jajnikow? Nie widze najmniejszego logicznego sensu takiego postepowania. Olac, zapomniec zyc dalej, to najlepsze wyjscie z tej sytuacji.
            • martishia7 Re: Podpucha? 28.02.14, 17:39
              Przepraszam, czy ja napisałam, że powinna to zrobić? Czy napisałam, że to słuszne i w imię jakiej ideologii? Nie. Napisałam, że jeżeli koniecznie ma taką chęć, ze sobie tylko znanych powodów - a jej postawa w całym wątku wskazuje, że jednak łagodnie skłania się do tej opcji - to niech podejmie odpowiednie środki ostrożności. Przyjęcie założenia, że jest to albo a) trick faceta, albo b) osoba prawdziwa, z którą raczej połączy ją toksyczna relacja niż przyjaźń, jest po prostu bezpieczniejsze. I pozwoli jej ewentualnie na szybkie ucięcie tej historii jeżeli znajdzie się w sytuacji mało komfortowej.
        • vvwwvv Re: Podpucha? 28.02.14, 14:50
          Już raz na tę podpuchę się dałaś nabrać, jak sama piszesz.
          Normalna osoba radzi sobie sama, z pomocą bliskich, przyjaciół i korzystając z dostępnych środków prawnych, nie musząc prosić "eks eks" o pomoc.
    • triismegistos Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 13:02
      Przeżyłam bardzo podobną do twojej historię. Ja bym zadzwoniła, ale miałabym oczy dookoła głowy. Masz jakąś osobę na tyle bliską, żeby w razie czego towarzyszyla ci podczas ewentualnego spotkania?
    • man_sapiens Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 15:26
      W tych paru znanych mi przypadkach kobiet żyjących z psychopatycznymi typkami miały one jakąś niepojętą dla faceta blokadę przed zerwaniem połączona ze strachem nie do opanowania. Być może ta kobieta potrzebuje tylko duchowego wsparcia, żeby zrobić pierwszy krok. Wypadałoby to sprawdzić.
      Ale bądź bardzo ostrożna. To może być prowokacja twojego eks, ale jeżeli nie jest - to takie relacje są często bardzo toksyczne. Ja bym działał - chyba - tak:
      1. Niech kobieta mailowo określi, o co jej chodzi (nie koresponduj z nią z firmowego konta, ale z prywatnego też nie, tylko załóż sobie jakieś jednorazowe).
      2. Jeżeli napisze coś sensownego - zadzwoń do niej (najlepiej ze skypa albo neutralnego tel. gdyby to chodziło o namierzenie twojego prywatnego telefonu). Uprzedź, że nagrywasz rozmowę (bo pani rozumie, po tym ex można się wszystkiego spodziewać). Poklep (skypowo/telefonicznie) tą kobietę po plecach, poradź jej pomoc ośrodka kryzysowego albo psychoterapeuty.
      Nie daj się bardziej wciągnąć (potencjalna toksyczność).
      Jeżeli to prowokacja, to zapowiedź nagrywania powinna już odstraszyć a poza tym pewnie rozpoznasz to. Uważaj co mówisz - nie opowiadaj nic o ex ani o sobie ani jak się rozstawałaś, tylko radź, co ona ma robić.
      Do nagrywania rozmów na skype albo na telefonie komórkowym jest mnóstwo programów, jeżeli rozmowa ze stacjonarnego to najprościej włączyć głośnik i nagrywać np. komputerem. W każdym razie wypróbuj to wcześniej bo z działaniem takich programów bywa różnie.
      • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 15:35
        Z tym telefonem na karte to niegłupia mysl. Tylko obok mojego maila na stronie mojego urzędu widnieje mój telefon bezpośrednio na biurko jak i służbowy komórkowy. Kobieta jednak nie skorzystała z tego, woli pisać?
    • symbolika Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 20:13
      Czytam i coraz wieksze mam wrazenie,ze bardziej sie w to zaangazowałas niz ta kobieta.
      Skype, karty do telefonu, zakladanie kont , sciąganie programów, jeszcze moze kupienie dyktafonu;), spotkanie . Przeciez to nie w Twoim interesie , wyglada inaczej, jakbyś to Ty miala coś udowodnic, złapać "przestępce";).

      Masz potrzebę pomocy kobiecie, odpisz jej z prywatnego konta bo pewnie takie masz. Popros o to,zeby nie pisala i dzwonila na adres/tel. sużbowy bo sobie tego nie życzysz. Załatwianie prywatnych spraw nie jest mile widziane w pracy itp.

      Zapytaj o co chodzi , jesli zechce poradę to napisz zgodnie z prawda co robilas w celu polepszenia sytuacji. Jesli nawet to bedzie Twoj ex (podpucha ) to nie dowie sie wiecej niz dotychczas wiedzial. Po co spotkanie, jakies akcje tajne. Wszystko mozna wyjasnic drogą elektroniczna , bezpiecznie i masz na "papierze" . W kazdej chwili mozesz powiedziec : Zegnam i sie wiecej nie odzywac.


      • aniutek786 Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 28.02.14, 20:58
        symbolika napisał(a):

        > Czytam i coraz wieksze mam wrazenie,ze bardziej sie w to zaangazowałas niz ta k
        > obieta.
        > Skype, karty do telefonu, zakladanie kont , sciąganie programów, jeszcze moze k
        > upienie dyktafonu;), spotkanie . Przeciez to nie w Twoim interesie , wyglada in
        > aczej, jakbyś to Ty miala coś udowodnic, złapać "przestępce";).
        >
        > Chwileczkę, przecież ja nic takiego nie robię. To są wszystko rady forumowiczów, ja nie podjęłam jeszcze zadnego kroku i chyba raczej po przemysleniu, go nie podejmę.
        >
        >
        • annawoj Re: Ex mojego ex mnie prosi po pomoc- co zrobić? 01.03.14, 17:07
          najwyzej odpisz (jesli w ogole), ze dla Ciebie to juz zamknieta historia, przykro Ci, ale nie chcesz juz przezywac tego nawet w czyichs opowiesciach.
          Moze to byc podpucha, skoro juz pzredtem wyslugiwal sie podstawionymi osobami:( Po co Ci klopoty?
Pełna wersja