redlinkatoja
03.03.14, 18:49
Dziękuje za wszystkie wpisy pod moim ostatnim postem.Lubie Was czytac wiec postanowilam prosic o dwie jeszcze rady.Ten sam facet,fajny,dba o mnie ale-po pierwsze chce mna rzadzic!Z poprzednia dziewczyną,z ktorą byl 4 lata(a bylo to 3lata temu,od 3lat sam)nie dogadali sie.Ja chce isc na spacer,on nie ,idziemy do kina.Popuscilam,poszlismy do kina.Nastepnym razem mowie mu,ze chce na spacer,ladna pogoda,uwielbiam przyrode.On nie,chce do knajpki.Nosz kurde.Wszystko ma byc tak jak on chce!Ok,jestesmy w tym kinie ani mnie nie przytuli,ani nie usciska,siedzi.Odwiozl po filmie do domu,tez ani buziaka nic.Przeciez nie bede rzucac sie na niego.Zimny,zimny jest.Pewnie sex bedzie tez kiedy on bedzie chcial(chociaz wyglada na takiego,co nigdy mu sie nie zachce a ja uwielbiam sie kochac).Koles lat 34,nie chcialabym urywac tej znajomosci ale nie chce by wszystko bylo tak jak on chce.
Jakies rady?
Pomozcie,doradzcie.
Przeczytam wszystkie rady.
Dzieki!