Facet brudas - higiena osobista

04.03.14, 21:24
Jak rzadko biora prysznic albo kapia sie faceci, ktorych uwazacie za brudasow?
Jest jakies minimum, ktore jest akceptowalne i nie powoduje jeszcze efektu odpychajacego?
Np choc raz dziennie / 2 razy dziennie / 2 razy w tygodniu?
Pomijam tu sytuacje takie jak przed baraszkowaniem / po treningu / re-lokacji mebla, czy innych sytuacji gdzie pot tryska jak fontanna.
    • obrotowy pamietaj, dziewcze: 04.03.14, 21:33
      no_easy_way_out napisał:
      > Np choc raz dziennie / 2 razy dziennie / 2 razy w tygodniu?


      pamietaj, dziewcze:
      czeste mycie, skraca zycie
      a mycie nog - to twoj wrog.
      • six_a Re: pamietaj, hlooopcze: 04.03.14, 21:37
        ogarniaj płeć, bo można się srogo naciąć.
        • maly.jasio to Ty pamietaj, dziewcze: 05.03.14, 00:03
          do grzecznych dziewczynek zwsze jestem grzeczny.
          nawet, gdy podaja sie za chlopczykow.
          • six_a Re: dobrze, 05.03.14, 12:28
            małgosiu.
            • maly.jasio Sissi, zrozum, 05.03.14, 15:45
              dla mnie plec nie gra roli.
              liczy sie tylko prawdziwe uczucie.
              i kasa.
              • six_a Re: małgosiu, 05.03.14, 18:17
                bierz koszyczek i w las.
                raz, raz.
                • maly.jasio Sissi, bez Ciebie... 07.03.14, 20:33
                  six_a napisała:
                  > bierz koszyczek i w las.

                  Sissi, bez Ciebie...
                  bieganie po lesie - to jakas nuda.
                  a zlapanie wilka mnie nie zaima.
      • senseiek przyslowia zostaly wymyslone w czasach.. 05.03.14, 01:43
        > pamietaj, dziewcze:
        > czeste mycie, skraca zycie
        > a mycie nog - to twoj wrog.

        Te przyslowia zostaly wymyslone w czasach gdy w rzekach plynely scieki.
        I nie bylo oczyszczalni..
        Wtedy byly prawdziwe.
        W starozytnosci-sredniowieczu najdluzej zyli ci co pili wino i piwo.
        A najkrocej ci co pili surowa wode (w domysle: zaniczeszczona odchodami zwierzat i ludzi, odpadkami ktore wrzucili do rzeki).
    • nudzimisie_strasznie Re: Facet brudas - higiena osobista 04.03.14, 21:56
      Ze wszystkich obsesji tego forum, obsesja higieniczna zadziwia mnie najbardziej. Co wy ludzie macie z tą higieną? A to majtki, a to podpaski, pościel, ręczniki, piżamy, częstotliwość mycia to żelazny temat, który wraca co pół roku co najmniej. No myć się trza, czy na ten temat naprawdę da się powiedzieć coś więcej?
      • mm969696 Re: Facet brudas - higiena osobista 04.03.14, 23:44
        Tu sie zgadzam. wedle mnie mój facet może się kąpać dwa razy w tygodniu o ile nie uprawiamy seksu. Ostatnio nawet na jakims forum przeczytałam ze trzeba sie kapać nawet gdy masz 39 stopni gorączki bo inaczej leżysz w swoich zarazkach. Chyba bym musiała zwariować by kapać się z gorączką.
        • system.tzw.edukacji Re: Facet brudas - higiena osobista 04.03.14, 23:52
          > mój facet może się kąpać dwa razy w tygodniu

          We środy i niedziele, na przykład? Żeby w nowy tydzień wejść umytym.
        • alpepe Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 00:16
          a to dziwne, ja co trochę się kąpię lub wywalam do łazienki gorączkujące córki, bo ciepłymi kąpielami poprawiam sobie samopoczucie i obniżam gorączkę. U mnie to ważny środek terapeutyczny.
        • tymon99 Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 08:17
          mm969696 napisała:

          > Chyba bym musiała zwariować by kapać się z gorączką.

          opowiedz, kiedy jeszcze się nie kąpiesz, to może być egzotyczne :)
          • kkk Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 09:10
            jak rzadko, jak często powinien myć się facet? jakie jest minimum?
            to chyba nie jest zbyt skomplikowane, każdy powinien myć się codziennie, zmieniac codziennie bieliznę itd., nie chce mi się nawet pisac na ten temat.
            Ale rzeczywiście, temat czystości na tym forum jest często poruszany :) i tak się zastanawiam czasem, gdzie są te czyściochy z forum?? niestety nie trafiam na takich codziennie, w miejscach publicznych, w windzie, pracy, sklepie itd itp...:/
            Nie wszyscy oczywiscie, ale giołym okiem/ nosem widac/czuć, ze niestety - ludzie nie kąpia się rano, ba! nawet nie kąpia się codziennie, nie myją włosów, tłuszcz kapie, nie zmieniają ubrań, chodza w przepoconych alo takich zleżałyyych. Podkreślam - nie wszyscy, sa jednak normalni - czyli czyści :) uff
            • tymon99 Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 12:19
              może to i ciekawe, ale co ma wspólnego z moim postem???
      • tymon99 Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 12:21
        ten wątek nie jest o higienie, tylko o przemocy domowej. takie intro do "gdzie ja miałam oczy" za jakiś czas.
    • ines.de Re: Facet brudas - higiena osobista 04.03.14, 22:09
      moj jeden eks to mial w druga strone, co jest tez upierdliwe. non stop rece myl, az skora zniszczona, 2x dziennie prysznic, wszystko czyscil, odkazal, ciezko z nim bylo nawet do knajpy isc, bo obserowal np czy widelec nie dotyka stolu, czy sprzedawca fast foodu dotknal hot doga podajac go, a wczesniej dotykal pieniedzy, nawet papryke myl w srodku :D
      i koszule pral drugi raz, jak deszcz napadal na pranie, bo ponoc deszcz jest brudny.
      • no_easy_way_out Re: Facet brudas - higiena osobista 04.03.14, 22:24
        to juz zajezdza OCD pelna geba

        en.wikipedia.org/wiki/Obsessive%E2%80%93compulsive_disorder
      • rekreativa Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 00:04
        To się nie ma co śmiać. Facet był po prostu chory.
      • senseiek Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 01:47
        ines.de napisał(a):

        > moj jeden eks to mial w druga strone, co jest tez upierdliwe. non stop rece myl
        > , az skora zniszczona, 2x dziennie prysznic, wszystko czyscil, odkazal, ciezko
        > z nim bylo nawet do knajpy isc, bo obserowal np czy widelec nie dotyka stolu, c
        > zy sprzedawca fast foodu dotknal hot doga podajac go, a wczesniej dotykal pieni
        > edzy, nawet papryke myl w srodku :D

        Z takim poziomem obsesji wogole nie powinien wychodzic do knajpy jesc.. :)

        > i koszule pral drugi raz, jak deszcz napadal na pranie, bo ponoc deszcz jest brudny.

        Ja bym zrobil tak samo, bo akurat tu ma racje..
        • maitresse.d.un.francais Z takim poziomem natręctw akurat NALEŻY 05.03.14, 18:33
          wychodzić do knajpy - już w ramach terapii.
          • senseiek Re: Z takim poziomem natręctw akurat NALEŻY 05.03.14, 22:48
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Z takim poziomem natręctw akurat NALEŻY
            > wychodzić do knajpy - już w ramach terapii.

            Ale po uprzednim wypiciu 0,5 litra wodki, tak zeby sie zapomnialo o swoich obsesjach przed wejsciem do srodka.. :)
            • maitresse.d.un.francais Re: Z takim poziomem natręctw akurat NALEŻY 07.03.14, 19:01
              senseiek napisał:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > Z takim poziomem natręctw akurat NALEŻY
              > > wychodzić do knajpy - już w ramach terapii.
              >
              > Ale po uprzednim wypiciu 0,5 litra wodki, tak zeby sie zapomnialo o swoich obse
              > sjach przed wejsciem do srodka.. :)

              Nie, na trzeźwo. Właśnie chodzi o to, żeby je przełamywać.
    • light_in_august Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 12:26
      Bleh... żeby jeszcze się człowiek musiał zastanawiać, kiedy inni powinni się myć :/
      Prysznic codziennie, absolutne minimum to co drugi dzień, ale i tak pewne części ciała powinno się myć codziennie albo i 2 razy dziennie. ZResztą to zależy, jak kto się poci, jak "pachnie", czy zmienia ciuchy codziennie na czyste itp. To tyle. Bleh.
      • kkk Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 12:29
        tymon - z jakim ;twoim; ostem??
        ja nie odpowiadam na jakiegoś twojego posta tylko nawiązuje do tematu topiku
        • stokrotka_a Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 12:33
          kkk napisała:

          > tymon - z jakim ;twoim; ostem??
          > ja nie odpowiadam na jakiegoś twojego posta tylko nawiązuje do tematu topiku

          A może nawiązywałabyś do "tematu topiku" (sic!), używając przy tym forumowego drzewka? Zaręczam, że to nie jest trudne...
    • wez_sie Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 12:38
      raz w tygodniu moim zdaniem mi wystarcza
    • znana.jako.ggigus nigdy nie pytałam nikogo, jak 05.03.14, 15:49
      często się kąpię, więc kto wie, może otaczam się brudasami.
      Sama też nie będę się zwierzać, ile, kiedy i dlaczego biorę prysznic.
    • sweet_pink Re: Facet brudas - higiena osobista 05.03.14, 16:07
      Zależy.
      Generalnie ma nie śmierdzieć, wyglądać czysto i nie zanieczyszczać sobą otoczenia.
      Wiadomo każdy się poci inaczej. Są panowie, którym prysznic raz dziennie wystarcza, a są tacy co powinni myć częściej, bo się pot z nich leje (choć w pierwszej kolejności pewnie powinni poszukać pomocy u lekarza).
      U mnie łatkę brudasa z automatu też dostają panowie, którzy nie pielęgnują (czesanie, regularne strzyżenie) włosów na głowie i twarzy.
    • bokbok Re: Facet brudas - higiena osobista 06.03.14, 21:33
      Jak dla mnie każdy normalny człowiek myje się "kompleksowo" przynajmniej raz dziennie. Nie wiem skąd ten pomysł, że np. facet może rzadziej niż kobieta, jak już coś to odwrotnie chyba, ale to też zależy.
    • przeciezwiadomo Re: Facet brudas - higiena osobista 09.03.14, 10:17
      Wolę nie wiedzieć, jak rzadko biorą prysznic ci, którzy śmierdzą w komunikacji miejskiej (nie mówię o zulach, ci na pewno nie biorą wcale).
      • 10iwonka10 Re: Facet brudas - higiena osobista 10.03.14, 20:03
        Prysznic- pewno w wannie sie kapia raz w tygodniu w sobote- cala rodzina po kolei zeby wody nie zuzyc za duzo a pozniej jeszcze pewno kwiatki podleja..:-)
Pełna wersja