kloppot
06.03.14, 16:51
Sytuacja dla mnie dość dziwna i nowa. Ten facet oznacza dla mnie problemy a i tak mnie do niego ciągnie sad. Facet starszy ode mnie o 17 lat. Zawsze miałam mężczyzn mniej więcej w moim wieku. Ma dzieci niewiele młodsze ode mnie. Ma żonę, nie ma kontaktu z nią. mieszkają w różnych miastach. Ona sama, my razem. Wiem, że ich małżeństwo jest fikcją. Tego jestem pewna. Denerwuje mnie ten świstek, ale jakoś wątpię, żeby to jakoś uregulował. A no i jest jedna pani, która średnio raz w miesiącu wydzwania do niego, z żalem ze już nie są razem.