ijonaa.tichy
07.03.14, 19:13
Niedawno były ostatki; szukałam w związku z tym inspiracji do makijażu, żeby taki niebanalny był. I pasował do fiotelowo-pomarańczowej kiecki i turkusowych rajstop ;)
Szukałam, szukałam, szukałam… Wreszcie natknęłam się na tego pana:
Przyznam szczerze, że do tej pory nie mogę wyjść z podziwu nad jego umiejętnościami i talentem w dziedzinie. Zazdroszczę mu go, bo sama nigdy nie osiągnę w tej zacnej sztuce podobnego mistrzostwa. Nawet nie chcę specjalnie, bo rzadko się mocno maluję.
I tak, aby zagaić dyskusję przed Dniem Kobiet mam trzy pytania odnośnie mego znaleziska ;)
Pytanie numer jeden:
Jakie są wasze umiejętności w tej dziedzinie? Lubicie? Umiecie?
Pytanie numer dwa:
Jak się zapatrujecie na tego pana? Macie podobnych znajomych? Lub mogłybyście mieć?
Nie wstydzilibyście się pójść na piwo z podobnie umalowanym gościem? ;)
Ja tak, ale wydaje mi się, że w Polsce poziom tolerancji ogólnej jednak leży i kwiczy. Może w najmłodszym pokoleniu jest średnio wyższy, ale reszta... pozostawia wiele do życzenia.
Mam wrażenie, że wszędzie pełno różnych szczekaczy i szczekaczek wiedzących lepiej, gdzie miejsce wszelkiej maści gejów z Gejowa czy murzynów z Murzynowa.
(Pomijam tu wszelką nachalną promocję czy propagandę – nieważne – czy skrajnie, umownie dzieląc, prawej strony czy lewej. Obie mają w repertuarze nieciekawe zachowania i szkodliwych ludzi w szeregach.)
Czy wszelkich Innych, nie pasujących do Nowego Szczęśliwego Świata powszechnej konsumpcji i klarownych podziałów. (Niesformułowane pytanie numer trzy.)
Bo, co kiedy podziały te przestaną być takie klarowne? Bo takie nawet z natury nigdy nie są. Do jakiego wora wrzucić, np. lesbijkę, gorliwą katoliczkę czy czarnoskórego geja narodowca itp.? :)