Jak byście się poczuły

11.03.14, 16:53
jak byłybyście w ciąży a wasz facet poszedłby na imprezę? mojej kumpeli facet poszedł na imprezę uwaga.... w dzień kobiet z jej siostrą a ona w zaawansowanej ciąży, 9 miesiąc. Ja w ogóle w szoku. Jej rodzice też wkurzeni że jak tak można? a kumpela mówi że nie chce go ograniczać i chce żeby robił to na co ma ochotę i że czemu ma on sobie odmawiać zabawy tylko dlatego ze ona jest w ciąży? No po prostu kopara mi opadła.
    • leptosom Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:00
      ciąża nie żałoba.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:01
      Jak wrócił trzeźwy, i w czasie imprezy był dostępny pod telefonem w razie czego - to nie widzę żadnego problemu.
      • allerune Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:16
        a jak wrócił pijany to coś złego ? oczywiście "pijany" nie w sensie urwanego filmu, tylko dobrej zabawy bez przeginania

        jeśli facet jest troskliwy na codzień i swoje wyjście poprzedził załatwieniem kierowcy w nagłym przypadku gdyby coś się zaczęło dziać, jeśli taka impreza zdaża się raz na 1-2 miesiące
        ORAZ
        nie robi z powodu wyjść problemów swojej kobiecie gdy ta chce wyjść...

        to bez przesady
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:21

          allerune napisał:

          > a jak wrócił pijany to coś złego ? oczywiście "pijany" nie w sensie urwanego fi
          > lmu, tylko dobrej zabawy bez przeginania
          > jeśli facet jest troskliwy na codzień i swoje wyjście poprzedził załatwieniem k
          > ierowcy w nagłym przypadku gdyby coś się zaczęło dziać,

          Teoretycznie kierowca powinien być wystarczający, ale ja tutaj wziąłbym pod uwagę ewentualne potrzeby emocjonalne kobiety - może potrzebować mieć pewność że facet cały czas jest w gotowości. W 9 miesiącu jest to akceptowalne.
          • allerune Re: Jak byście się poczuły 12.03.14, 14:47
            nigdy nie byłem z kobietą w 9 miesiącu ciąży więc szczerze mówiąc jest to dla mnie mocno abstrakcyjna sytuacja. Pewnie w takim przypadku byłbym bardziej zestresowany od niej i raczej wyjścia bym sobie odpuścił

            z drugiej strony pewnie po narodzinach dziecka wyjść żadnych nie będzie przez ładne parę miesięcy, więc może lepiej przed niz po :P
        • pierwszykot Re: Jak byście się poczuły 13.03.14, 13:51
          na porodówkę pijanych nie wpuszczaja...
    • dery13 Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:14
      a co to była za impreza? Suto zakrapiana balanga, gdzie i on nie stronił od trunków czy po prostu poszedł się spotkać ze znajomymi, pogadc, potańczyć, ale nie pił?
      Bo jeśli to drugie, to w czym problem?
    • eli-tea Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:17
      dla mnie zastanawiające jest to, że mojej kumpeli to odpowiada. Ja szczerze się zdziwiłam, dzień kobiet, ona w 9 miesiącu ciązy a on idzie sobie do klubu na impreze a ona nie ma nic przeciwko. Nawet jej rodzice się zdenerwowali na jej faceta a ona mówi że nie będzie go ograniczała.
      • soulshuntr Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:29
        Skoro glowna zainteresowana dala zielone swiatlo, to nie rozumiem pozostalych clownow z toba na czele. Nie wasz interes nie wtracajcie sie.
      • klamkas Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:44
        A ja się dziwię, że ty się dziwisz, i co? Mam o tym nowy wątek założyć?

        Jak on chciał a ona nie jest zaborczą tradycjonalistką, to niby czemu miałby nie iść? Myślisz, że wszystkie kobiety wiążą chłopa na smyczy jak tylko obrączka/brzuch się pojawią?
      • jowita771 Re: Jak byście się poczuły 14.03.14, 07:25
        Wątpię, czy jej odpowiada, sama napisałaś, że ona "nie chce go ograniczać". Nie wygląda na to, żeby była zachwycona, ale nie chce wyjść na drętwusa albo ma inny tego typu debilny powód.
    • chinski_czosnek Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:29
      To ta koleżanka, która cię poucza, że też powinnaś zajść w ciążę ? Teraz ty wiesz lepiej co ona powinna robić. Jesteście siebie warte.
    • samuela_vimes Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:50
      lol? a co to ciąża to choroba w której facet już nie ma prawa się rozluźnić?
    • light_in_august Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 17:55
      To ja się wyłamię z forumowego tryndu: gdybym była w ciąży i wypadłby dzień kobiet/ walentynki/ imieniny, to wolałabym, żeby akurat w ten dzień mój facet był ze mną. Chociaż tak na co dzień mój ma zielone światło i w domu go nie trzymam.
      • klamkas Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 18:05
        To też pewnie zależy od nastawienia i potrzeby celebracji wymienionych świąt/okazji :).

        Jakby mi tak poszedł w tango w urodziny moje czy dziecka to bym miała żal. Ale w każdy inny dzień roku, może chodzić. Tyle, ze mój nie za bardzo chce :D.
        • light_in_august Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 18:14
          > Tyle, ze mój nie za bardzo chce :D.

          Ha, to dlatego jesteś taka wyrozumiała ;D
          • klamkas Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 18:43
            No ale kiedyś wychodził częściej. Ja zresztą też. A teraz już sobie grzybiejemy w domu ;).
    • wszedlem Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 18:13
      to byl twoj facet i poszedl z twoja siostra, ktora zauwazyla, ze cos mu sie od zycia nalezy skoro tak dzielnie znosi twoje "humory"ciazowe. skoro nie wrocil na czterech ani umazany szminka powinnas sie cieszyc, ze ma jeszcze do ciebie cierpliwosc.
    • x.i.007 Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 18:52
      Ja tam swojego ograniczam, nawet mamy umowę o wspólnej abstynencji ciążowej. Natomiast nic bym nie powiedziała gdyby moja kumpela wysłała swojego faceta na imprezę a sama została w domu z brzuchem po kolana. Co cię to właściwie obchodzi?
    • cetherena Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 21:12
      Może rano dostała kwiaty i życzenia, potem byli razem na obiedzie, a wieczorem jej się chciało spać i niemiała nic przeciwko temu, że zostanie sama?
    • martinsam1 Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 21:24
      Nie odwazylbym sie , umiem sie wczuc jak mocno cierpi kobieta w ciazy w czasie porodu lub miesiaczki,wspolczuje wam kobiety
    • berta-death Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 21:37
      Jak to jest obopólne ograniczanie się i ona też sobie wychodzi gdzie chce, kiedy chce i z kim chce, to nie widzę problemu.
    • symbolika Re: Jak byście się poczuły 11.03.14, 21:48
      To ich sprawa na co sobie wzajemnie pozwalaja
      Tobie pozostaje sie dziwić i nieść zamęt do Ich zycia

    • sno_oki Re: Jak byście się poczuły 13.03.14, 13:55
      A skąd wiadomo, że nie świętowali dnia kobiet chociażby rano ? Nie widzę w tym nic dziwnego, że poszedł na imprezę bez niej.
    • miau.weglowy Re: Jak byście się poczuły 13.03.14, 14:22
      ogolnie ludziom coraz bardziej brakuje wyczucia i taktu i troski itp itd

      (abstrahujac od sytuacji, gdy jedno z pary wrecz wypycha drugie, co tez sie zdarza)
    • ina_nova Re: Jak byście się poczuły 13.03.14, 16:54
      > No p
      > o prostu kopara mi opadła.

      Miałaś ubezpieczoną?
    • coffei.na a co Ciebie to obchodzi? 13.03.14, 17:11
      skoro dziewczyna nie widzi problemu? a tak,zapomniałam...to tych "życzliwych"tak to nęci :/
      sama byłam na imprezie a jestem w 7 miesiącu i się ciągle zastanawiałam dlaczego tak te dewoty na mnie spoglądają...teraz już wiem-bo jak się jest w ciąży to już życie się dla mnie i faceta skończyło.
      Tylko dzieci się liczą.
      My nie jesteśmy ludźmi!
      Przecz z naszymi potrzebami!
    • jowita771 Re: Jak byście się poczuły 14.03.14, 07:22
      Nie wyobrażam sobie, żeby mi to pasowało. Myślę też, że ta pani zachwycona nie jest, ale chce być taka fajną cool żoną. Albo jej przejdzie i go ustawi do pionu albo będzie miała przechlapane, bo pana potrzeby towarzyskie będą zawsze ważniejsze niż ona i dziecko. Ale obstawiam, że po urodzeniu dziecka pani się ogarnie i zacznie wymagać.
    • mmagi Re: Jak byście się poczuły 14.03.14, 11:42
      nie wiem jakbym sie poczuła i nie wiem co cie to obchodzi???
Pełna wersja