hunkis
12.03.14, 08:01
Powiedzielibyście siostrze/bratu/najlepszej koleżance że jest zdradzana?
Od kilku lat wiadomo, że X jest zdradzana przez swojego męża. Facet od 15 lat żonaty lubi młode laski. Widziała go jego ciotka jak spacerował objęty z ręką na d.... jakiejś dziuni, wiedzą jego koledzy, siostra X też wie o zdradach, nawet sobie za plecami siostry ze szwagrem wymieniała poglądy na ten temat. W błogiej naiwnej nieświadomości jest jedynie X, żyje z mężem w nudnawym związku, wychowują dorastającą córkę, uważa że tak właśnie wygląda udane spokojne małżeństwo, nawet fakt że mąż od paru lat z nimi nie jeździ na wczasy myśli, że mu urlopu nie dali, a nie, że mąż woli co innego.
Czy uważacie, że uczciwie wobec siostry jest milczeć? czy należało jej zasugerować żeby uważała na to co mąż robi, bo chyba święty nie jest?