pozory mylą

12.03.14, 12:36
Wczoraj byłam nad jeziorem i widziałam rybaka. Siedział na lodzie, ze 20 metrów od brzegu. Lód o tej porze i przy tym stanie pogody jest już dość kruchy. Pytam go czy się nie boi tak sam siedzieć na tym lodzie. Odpowiedział, że kolega jeszcze niedawno był ale już poszedł. No cóż, idę dalej. Niedaleko na murku siedzi żul, popijając piwo i mówi do mnie: Ja tak tu siedzę i pilnuję, bo jak lód się załamie.... I tak sobie pomyślałam, że nieraz tak się tych ludzi (pijaków) źle ocenia i nimi gardzi a tu facet z troską siedzi w razie czego, żeby ratować człowieka.
    • liselle Re: pozory mylą 12.03.14, 12:43
      Bo nie wszyscy, co uprawiają "żulering" mają złe serducha :)
    • six_a Re: pozory mylą 12.03.14, 12:45
      no, żul popijający piwo nadaje się na ratownika wybitnie.
      • ursyda Re: pozory mylą 12.03.14, 13:00
        oczywiście, wlezie bo pijany i nie myśli, nie zmarznie bo rozgrzany od środka i jeszcze na koniec wódką poczęstuje;)
      • kachaa17 Re: pozory mylą 12.03.14, 15:13
        na ratownika może nie ale zawsze może kogoś zawołać
    • neotehuana Re: pozory mylą 12.03.14, 13:11
      To bedzie dwoch glupkow mniej na tym swiecie.
      • soulshuntr Re: pozory mylą 12.03.14, 15:37
        Nie nazywalbym pijaczka glupiem. Nie wiadomo co mu sie w zyciu przyfrafilo, co go zlamalo. Fakt, ze tez za nimi nie przepadam ale juz kilku, ktorzy byli po studiach i a jeden nawet calkiem biegle znal jezyki obce spotkalem.
      • light_in_august Re: pozory mylą 12.03.14, 16:02
        Niestety, reszta zostanie... i na forum będzie bzdety wypisywać :/
    • leptosom Re: pozory mylą 12.03.14, 15:53
      rozczuliłem się, czytając tę historię.
    • x.i.007 Re: pozory mylą 12.03.14, 18:14
      panowie żule to czasem bardzo ciekawi ludzie są.
      często wybrali karierę żula, bo byli zbyt wrażliwi i ich życie złamało
    • katalonja Re: pozory mylą 12.03.14, 18:47
      To prawda. Niedawno czytałam 'Tortilla Flat' Steinbecka - dokładnie temat jak z książki. Żulernia pełną gębą, ale jeden za drugiego życie by oddał, przyjaźń ponad wszystko. Swoją drogą polecam książkę.
      • soulshuntr Re: pozory mylą 12.03.14, 19:33
        Po co zaraz czytac nadete tomiska. Jakis czas temu byldoskonaly reportaz w expresie reporterow na temat bezdomnych. Do bolu przyziemny a przez to poruszajacy. Byc moze maja go gdzies w archiwum na ich stronie.
        • light_in_august Re: pozory mylą 12.03.14, 19:40
          To nie nadęte tomisko, tylko malutka, skromna książeczka ;)
        • katalonja Re: pozory mylą 12.03.14, 21:45
          soulshuntr napisał(a):

          > Po co zaraz czytac nadete tomiska. Jakis czas temu byldoskonaly reportaz w expr
          > esie reporterow na temat bezdomnych. Do bolu przyziemny a przez to poruszajacy.
          > Byc moze maja go gdzies w archiwum na ich stronie.

          Steinbeck jest skromny i absolutnie daleko mu do nadęcia. A telewizorni nie mam, stąd i ekspresu reporterów nie oglądam ;)
          • soulshuntr Re: pozory mylą 12.03.14, 22:17
            > Byc moze maja go gdzies w archiwum na ich stronie.
            Ciekawe co autor tego zdania mial na mysli? Hmmmmm, na jakiej znowu stronie?
            • katalonja Re: pozory mylą 12.03.14, 22:33
              soulshuntr napisał(a):

              > > Byc moze maja go gdzies w archiwum na ich stronie.
              > Ciekawe co autor tego zdania mial na mysli? Hmmmmm, na jakiej znowu stronie?

              Drogi Autorze,
              No właśnie, o co chodzi? Czy namawiasz mnie do wertowania internetu w poszukiwaniu właściwego odcinka ER? Łatwiej kupić książkę i przeczytać :D
    • mariuszg2 Re: pozory mylą 12.03.14, 19:01
      kachaa17 napisała:

      > Wczoraj byłam nad jeziorem i widziałam rybaka.

      To był Jezus!!! A Ty tak ot przeszłaś obok i się w gadkę z żulem wdałaś.... kobiety nigdy nie ogarną o co kaman!!!!
      • kachaa17 Re: pozory mylą 13.03.14, 08:12
        kurdę, no ale przecież z Jezusem też się wdałam w gadkę, nawet go sama zaczepiłam jak go zobaczyłam ale on nie przemówił proroczo tylko tak zwyczajnie to go olałam. Poza tym jeszcze będę miała okazję go spotkać, więc nic straconego. I nawet mam jego zdjęcie jakbyś był zainteresowany, no wiesz..
    • czoklitka Re: pozory mylą 12.03.14, 19:08
      > Ja tak tu siedzę i pilnuję, bo jak lód si
      > ę załamie.... I tak sobie pomyślałam, że nieraz tak się tych ludzi (pijaków) źl
      > e ocenia i nimi gardzi a tu facet z troską siedzi w razie czego, żeby ratować c
      > złowieka.

      Chyba jesteś naiwna. On tylko chciał zagadać.
      • kachaa17 Re: pozory mylą 12.03.14, 19:53
        ty za to wiesz lepiej jak było bo najwidoczniej byłeś tam zamiast mnie
        • czoklitka Re: pozory mylą 12.03.14, 20:15
          > ty za to wiesz lepiej jak było bo najwidoczniej byłeś tam zamiast mnie

          ała, zabolało.
          napisałam tylko, że chyba jesteś naiwna.
          i czemu 'byłeś"? przecież mój nick wskazuje na inny rodzaj.

    • martinsam1 Re: pozory mylą 12.03.14, 20:14
      Dokladnie wysportowany umiesniony umyty pachnacy drogimi perfumami gogus moze okazac sie sadysta psychopata lub seryjnym zabojca
    • miau.weglowy Re: pozory mylą 12.03.14, 23:54
      klamal
      czekal az rybak zlowi zlota rybke, a wtedy...
Pełna wersja