Czy praca w ochronie to wstyd?

15.03.14, 13:44
Moi niektórzy znajomi durnowato sie uśmiechają,gdy mówie gdzie pracuję?Myślalam,że zadna praca nie hańbi,więc skąd te uśmieszki?Czy pracować w ochronie to jakaś ujma czy co??
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 14:05
      No, jeśli nie ochraniasz gwiazd rocka itp to raczej nie ma się czym chwalić. To praca która wymaga jedynie posiadania pulsu, albo najlepiej pulsu i grupy inwalidzkiej...
      • samuela_vimes Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 14:28
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > No, jeśli nie ochraniasz gwiazd rocka itp to raczej nie ma się czym chwalić. To
        > praca która wymaga jedynie posiadania pulsu, albo najlepiej pulsu i grupy inwa
        > lidzkiej.

        no i co z tego? a to każdy musi być managerem i robić karierę zawodową? Każdy musi kończyć studia dające super kasę? matko jakie zakompleksione myślenie.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 18:59

          > no i co z tego? a to każdy musi być managerem i robić karierę zawodową? Każdy m
          > usi kończyć studia dające super kasę? matko jakie zakompleksione myślenie.

          Nie musi. Ale są zawody i zającia które czegoś od człowiek wymagają, i są takie które nie wymagają niczego. A jeśli twoja praca niczego nie wymaga, to ty też niewiele od siebie wymagasz.
          • samuela_vimes Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 19:48
            > Nie musi. Ale są zawody i zającia które czegoś od człowiek wymagają, i są takie
            > które nie wymagają niczego. A jeśli twoja praca niczego nie wymaga, to ty też
            > niewiele od siebie wymagasz.
            >

            ale praca to nie wszystko. To tylko dodatek. Uważam, że można być bardzo wartościową i wymagającą względem siebie osobą, ale nie przywiązywać wagi do takiej bzdury jak praca. Ergo można mieć profesora z filozofii i pracować w ochronie, bo np człowiek ma inne cele w życiu niż poświęcanie się karierze.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 19:49

              >
              > ale praca to nie wszystko. To tylko dodatek. Uważam, że można być bardzo wartoś
              > ciową i wymagającą względem siebie osobą, ale nie przywiązywać wagi do takiej b
              > zdury jak praca. Ergo można mieć profesora z filozofii i pracować w ochronie, b
              > o np człowiek ma inne cele w życiu niż poświęcanie się karierze.

              Boże, co za komunały...
              • samuela_vimes Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 19:59
                no spoko uważaj sobie, że życie trzeba podporządkowywać karierze, tylko nie w ten sposób oceniaj tych ludzi. Nie każdy kto pracuje w ochronie jest leniwy i mało ambitny. Nie każdy kto pracuje w korpo to szczyt inteligencji.
                • katalonja Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 12:16
                  Podpisuję się obiema rekami. Smiem twierdzic, że ludzie, którzy świadomie rezygnują z kariery zawodowej, przeznaczaja ten czas na rozwój własnych zainteresowań. I mogą dzięki temu być bardzo szczęśliwi.
                  • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 12:44
                    katalonja napisała:

                    > Podpisuję się obiema rekami. Smiem twierdzic, że ludzie, którzy świadomie rezy
                    > gnują z kariery zawodowej, przeznaczaja ten czas na rozwój własnych zainteresow
                    > ań. I mogą dzięki temu być bardzo szczęśliwi.

                    Niestety rzeczywistość wygląda nieco inaczej:

                    Gó#niany zawód --> gó#niane pieniadze --> gó#niane hobby oraz zainteresowania

                    Oczywiście mając gó#niane hobby oraz zainteresowania dalej można być oczywiście szczęśliwym, ale nie można wymagać od reszty społeczeństwa, żeby podzielała tę paranoję.

                    Ksiądz Anatol
            • batutka Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 16.03.14, 10:25
              samuela_vimes napisała:


              > ale praca to nie wszystko. To tylko dodatek. Uważam, że można być bardzo wartoś
              > ciową i wymagającą względem siebie osobą, ale nie przywiązywać wagi do takiej b
              > zdury jak praca. Ergo można mieć profesora z filozofii i pracować w ochronie, b
              > o np człowiek ma inne cele w życiu niż poświęcanie się karierze.

              chyba nie wierzysz, w to co piszesz - istnieje coś takiego, jak ambicja...
              • kseniainc Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 12:20
                batutka napisała: chyba nie wierzysz, w to co piszesz - istnieje coś takiego, jak ambicja...


                wywozić śmieci ,ambitne?Budować domy-kolokwialnie mówiac być budowlańcem-mało ambitne?hmmm
                zastanawiające podejście do tematu......Sami dyrektorzy i prezesi powinni być i niech kazdy sobie sam szałąs wybuduje;-p heh
            • six_a Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 16.03.14, 11:00
              >Ergo można mieć profesora z filozofii i pracować w ochronie, bo np człowiek ma inne cele w życiu niż poświęcanie się karierze.

              to chyba jak sobie tego "profesora" kupi, bo normalnie to też kariera, jak każdy tytuł naukowy i każde stanowisko powyżej szeregowego.
          • light_in_august Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 20:57
            E tam. Żadna praca nie hańbi, ochroniarze też są potrzebni w społeczeństwie. Nie każdy ma wielkie ambicje i dobrze, bo nie wiem, co by było, gdyby wszyscy chcieli zostać prawnikami, lekarzami czy pracownikami naukowymi.
      • ursyda Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 14:36
        No rzeczywiście, bycie ochroniarzem gwiazdy rocka to taki trochę szczyt marzeń.
    • samuela_vimes Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 14:26
      to masz przykrych, głupich znajomych, skoro dla nich istotne jest gdzie pracujesz, a nie to kim jesteś i jaka jesteś i jaką jesteś koleżanką.
      Jak dla mnie ocenianie kogoś przez zawód jaki wykonuje = wąski światopogląd, ale wiem wiem...w PL ważne jest by mieć pracę biurową, nieważne że przykładowo jako ochroniarz zarobi się więcej, ale ważne by pochwalić się przed znajomymi 'no ja to jestem pracownikiem biurowym'
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 12:29
        samuela_vimes napisała:

        > to masz przykrych, głupich znajomych, skoro dla nich istotne jest gdzie pracuje
        > sz, a nie to kim jesteś i jaka jesteś i jaką jesteś koleżanką.
        > Jak dla mnie ocenianie kogoś przez zawód jaki wykonuje = wąski światopogląd, al
        > e wiem wiem...w PL ważne jest by mieć pracę biurową, nieważne że przykładowo ja
        > ko ochroniarz zarobi się więcej,

        Sytuacja, że zawód ochroniarza postrzegany jest tak jak jest wynika z tego, że pozycja ta jest zwykle opłacana poniżej kasjerki w markecie a często nawet poniżej sprzątaczki. A 1400 PLN udaje się wyciągnąć jak się strzeli 400h w miesiącu.

        Ksiądz Anatol
    • ursyda Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 14:33
      Nie, jeśli nie wyglądasz jak dwunastoletnie dziecko z katarem siennym.
    • gyubal_wahazar Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 15:02
      Zmień znajomych, bo obecni zdają się mieć trochę za daleko do łba. Twoja praca jest o niebo potrzebniejsza i bardziej pożyteczna, niż praca tych zadowolonych z siebie kolesi z pierwszych stron gazet, puciatych wielebnych, czy innych podobnych im pijawek
      • ursyda Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 15:34
        gyubal_wahazar napisał:

        zdają się mieć trochę za daleko do łba.

        "lubię to":)
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 12:21
        gyubal_wahazar napisał:

        > Zmień znajomych, bo obecni zdają się mieć trochę za daleko do łba. Twoja praca
        > jest o niebo potrzebniejsza i bardziej pożyteczna

        A od kiedy to hierarchię w społeczeństwie określa potrzebność pracy?

        Ksiądz Anatol
    • vvwwvv Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 15:43
      Niektórzy myślą stereotypami (np. że ochroniarze to typy spod ciemnej gwiazdy, słabo myślący, itd.).
      Kobieta - ochroniarz? Mnie się to podoba.
      Kolega syna na studiach dorabiał jako kanar, czyli kontroler biletów w komunikacji miejskiej. O tym zawodzie też krążą legendy i jest on ogólnie znienawidzony, jednak z opowieści tego kolegi wyłaniał się zupełnie inny obraz - obraz pasażerów oszustów i kombinatorów. Zawsze warto porozmawiać z kimś, kto ma taką - może mniej typową - pracę.
    • lazy.eye Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 17:13
      Nie ma się czym chwalić. Zabierasz pracę niewolnikom pracującym za miskę bigosu.
      W ogóle praca w Polsce to wstyd, jeśli nie zarabiasz powyżej minimum socjalnego czyli jakieś 1500€.
      • gyubal_wahazar Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 17:33
        A ty z rasy panów, w białych szpiczastych czapusiach, czy z dziarskich naziolków ?
    • miau.weglowy Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 17:18
      a co robia ci wielce wysublimowani znajomi?
    • kalllka Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 17:28
      o rany! to pucia jest wysportowana 42 ochroniarka?
      -zazdraszczam kondycji fiz. i predyspozycji psych.

      ( rzadkosc w tym zawodzie, dlatemu pewnie znajomi niedowierzaja, stad ich usmiechy)

    • akle2 Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 17:38
      Jest ochrona i "ochrona"; zależy czy byłeś/aś w piechocie morskiej albo jakimś gromie i chcesz dorobić ochraniając rezydencję jakiegoś bogacza czy też masz grupę inwalidzką i zasiłek przedemerytalny i chcesz sobie pokimać za 3 złote za godzinę na umowę o dzieło albo i bez.
    • obrotowy Niby nie, ale... 15.03.14, 17:42
      pucia42 napisał(a):
      Czy pracować w ochronie to jakaś ujma czy co??


      Niby nie, ale...
      lepiej jusz pracowac na portierni, bo deszcz na leb nie pada.
      a najlepiej jako babcia klozetowa. - sa niezle obrywy.
    • tymon99 Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 18:13
      jeśli się durnowato uśmiechają, najwyraźniej są durnowaci.
      "praca w ochronie" to pojęcie dość szerokie. w ochronie pracował i ten, co pobił na śmierć jaco pastoriusa, i ten, co w bydgoszczy uratował mi życie.
    • soulshuntr no dobra hipokrytki :P 15.03.14, 19:12
      Ale jakby tak facet pracowal w ochronie za 4,5 netto to juz zadna sie z nim nie pokaze bo obciach. Przeciez taki nie zaprosi na wykwintna kolacje bo niby za co. Rodziny tez nie utrzyma bo z czego a ksiazek pewnie tez nie czyta, to o czym z takim konwersowac :P
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: no dobra hipokrytki :P 15.03.14, 19:18

        soulshuntr napisał(a):

        > Ale jakby tak facet pracowal w ochronie za 4,5 netto to juz zadna sie z nim nie
        > pokaze bo obciach. Przeciez taki nie zaprosi na wykwintna kolacje bo niby za c
        > o. Rodziny tez nie utrzyma bo z czego a ksiazek pewnie tez nie czyta, to o czym
        > z takim konwersowac :P

        Książki czytać może -czas ma.
        • soulshuntr Re: no dobra hipokrytki :P 15.03.14, 19:20
          Zalezy gdzie robi, jak w jakims markecie to zapomnij. Wylecialby po 1 dniu.
          • stasi1 Re: no dobra hipokrytki :P 15.03.14, 22:58
            Nie do końca. Na recepcji da się czytać. znajomi ochroniarze coś czytają chodząc po pasażach . Niby z telefonów ale jednak. Ale rzeczywiście czasu nie mają, mało który pracuje tyle co norma przewiduje, i zarobki też raczej mizerne
    • mila2712 Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 19:52
      pucia42 napisał(a):

      > Moi niektórzy znajomi durnowato sie uśmiechają,gdy mówie gdzie pracuję?Myślalam
      > ,że zadna praca nie hańbi,więc skąd te uśmieszki?Czy pracować w ochronie to jak
      > aś ujma czy co??
      To nie jest żaden powód do wstydu.
      Zawsze możesz zapytać wprost skąd ten "durnowaty uśmieszek".
    • kseniainc Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 20:02
      polecę banałem-wstyd to kraść.zadna praca nie hanbi, hańba to głodowe stawki za wykonywanie pracy
      • soulshuntr Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 20:05
        Ja polece przykladem z zycia - krasc to juz nie wstyd. Wstyd to dac sie przylapac na drobnych przekretach, a i to nie zawsze.
        • gyubal_wahazar Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 20:30
          Fajna mentalność
          • soulshuntr Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 20:36
            mnie to mowisz? Powiedz to wybrancom naszego narodu.
            • gyubal_wahazar Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 15.03.14, 20:41
              Tobie, bo pisząc to nic o nich nie wspomniałeś
    • osmy_dzien Takie zycie 16.03.14, 20:57
      Stare powiedzienie mowi "zadna praca nie hanbi". Niestety, tak NIE jest.

      Praca i zawod sa podstawowym, zeby nie powiedziec glownym kryterium oceny drugiego, nieznanego nam czlowieka. Gdy kogos poznajesz, a masz wiecej lat niz wiek licealno-studencki, to pierwsze pytanie brzmi "jak sie nazywasz?", natomiast drugie zawsze oscyluje wokol tego "kim jestes", czyli: czym sie w zyciu zajmujesz. Praca okresla nasza pozycje spoleczna. Nie ma zmiluj.

      Ludzie wykonujacy zawody/prace najmniej cenione przez dana spolecznosc automatycznie zajmuja najnizsza pozycje w ludzkim stadzie. Tak jest w kazdej spolecznosci ludzkiej jak swiat dlugi i szeroki. Smutne to, ale prawdziwe. Potem mozna sie przebic na lepsza pozycje w swojej grupie, ale na to trzeba zapracowac, gdy tymczasem wykonawca "lepszej" pracy ma ta to zapewnione "z automatu".

      To chyba truizm, ale powiem: naprawde nie musisz informowac swoich znajomych (nie kolegow i nie przyjaciol) ze pracujesz "w ochronie". Mozesz powiedziec, ze w takiej i takiej firmie (ktora ochraniasz). Malo kto jest az tak bezczelny, zeby drazyc co dokladnie robisz. (zawsze mozesz powiedziec, ze firma zajmuje sie tym-a-tym).
      • kseniainc Re: Takie zycie 17.03.14, 12:16
        osmy_dzien napisała:

        > Stare powiedzienie mowi "zadna praca nie hanbi". Niestety, tak NIE jest.
        >
        > Praca i zawod sa podstawowym, zeby nie powiedziec glownym kryterium oceny drugi
        > ego, nieznanego nam czlowieka. Gdy kogos poznajesz, a masz wiecej lat n
        > iz wiek licealno-studencki, to pierwsze pytanie brzmi "jak sie nazywasz?", nat
        > omiast drugie zawsze oscyluje wokol tego "kim jestes", czyli: czym sie w zyciu
        > zajmujesz. Praca okresla nasza pozycje spoleczna. Nie ma zmiluj.

        Chyba tylko snoby tak do pracy podchodza.Paniusie w śpilkach ,wymagające sterylnej czystości w toaletach w gó...e po kostki by brodziły,gdyby nie było osób które chcą się toaletami zajmować.Szanować,czy nie szanowac?
        • osmy_dzien Re: Takie zycie 17.03.14, 18:56
          Niestety nie. Tak jest skonstruowane ludzkie spoleczenstwo.
    • odi507 Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 10:41
      Skonczylam studia i pracuję w weterynarii.W miedzyczasie(bylo bardzo trudno o pracę w tej branzy) za namową ojca zrobilam licencję II stopnia pracownuika ochrony.Kurs wspominam bardzo milo,bylam jedną z 3ech kobiet,w tym jedna mloda.Czasmi sobie dorabiam w ochronie np.w Sylwestra tego roku:)
    • wez_sie Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 12:43
      moim zdaniem nie
      ja bym chcial pracowac w ochronie bo to prawie jak w policji a mi sie mazy bycie policjantem
    • sno_oki Re: Czy praca w ochronie to wstyd? 17.03.14, 15:36
      wstyd to kraść.
Pełna wersja