Koleżanka a jej opinia

15.03.14, 17:33
o moim facecie. A więc kiedy się pokłócę z moim facetem i wiadomo jak to jest, żalę się koleżance to ona zaczyna na mnie gadać i bronić mojego faceta komentarzami typu: nie zasługujesz na Kamila, on jest dla ciebie taki dobry a ty tak na niego gadasz, nie jedna by ci zazdrościła takiego faceta itd. czy to znaczy że ona zazdrości mi faceta? Ona ma faceta od 10 lat, jest z nim w ciąży, mają nowe mieszkanie, samochód i dobra sytuacje materialną więc nie wydaje mi się żeby zazdrościła a może? Już sama nie wiem co mam o tym myśleć?
    • ursyda Re: Koleżanka a jej opinia 15.03.14, 17:35
      rzeczywiście, chyba ma rację ta koleżanka
    • triismegistos Re: Koleżanka a jej opinia 15.03.14, 17:38
      Rozpisałam się, ale w sumie bez sensu. Po co ci taka koleżanka własciwie?
      • ursyda Re: Koleżanka a jej opinia 15.03.14, 17:58
        Ale może koleżanka widzi więcej? I co, ma bez sensu głaskać po główce? I nie uważasz, że to chore, że wątkotwórczyni od razu ją podejrzewa o tę zazdrość?
        • triismegistos Re: Koleżanka a jej opinia 16.03.14, 10:23
          Ja uważam, że każda kobieta powinna mniej więcej dwa razy do roku pomarudzić przyjaciółkom, że wszyscy faceci to xuje, a jej miś umiłowany zwłaszcza. Szanujące się koleżanki i przyjaciółki nie kalają tego jakimś usprawiedliwianiem misia, no, chyba, że foch jest naprawdę idiotyczny, ale i tak wypada to czynic dopiero na drugi dzień, jak delikwentce nie przejdzie.
          • man_sapiens Re: Koleżanka a jej opinia 18.03.14, 22:57
            Kobiety, naprawdę obgadujecie swoich jedynych przed koleżankami?
            Żałosne.
            • six_a Re: Koleżanka a jej opinia 19.03.14, 13:02
              może nie taki znowu jedyny, to można obgadać.
            • obrotowy Optymista... 19.03.14, 13:37
              man_sapiens napisał:
              > Kobiety, naprawdę obgadujecie swoich jedynych przed koleżankami?
              > Żałosne.

              Optymista...
              Istotnie - Żałosne.
              Tyle, ze w Polsze to sie "tylko" czasem zdarza...
              - A znam kraje - gdzie to powszechna praktyka.
    • obrotowy ale o co Ci sie rozchodzi ? 15.03.14, 17:46
      wal smialo:
      - o brak ciazy
      - brak samochodu
      - czy moze prozaiczny brak mieszkania*) ?

      (*) - niepotrzebne skreslic, potrzebne dodac)
    • paco_lopez Re: Koleżanka a jej opinia 15.03.14, 17:54
      to znaczy, ze jak sie kłócisz z facetem, a potem o tym gadasz z kolezanką, to jestes do kitu ogólnierzeczbiorąc, a ona ma ochotę na niego. także uwazaj.
      • mariuszg2 Re: Koleżanka a jej opinia 15.03.14, 18:00
        paco...jest szansa, że wypijeny razem.... będziesz?
    • czoklitka Re: Koleżanka a jej opinia 16.03.14, 04:04
      Raczej nie zazdrości. Wg mnie chodzi o niedostrzeżenie, że dla kogoś innego (np. Ciebie) Kamilek nie musi być szczytem marzeń.
    • cetherena Re: Koleżanka a jej opinia 16.03.14, 08:31
      Jedna z moich koleżanek ma taki styl podtrzymywania rozmowy: jeśli na kogoś narzekam, ona staje w obronie obiektów moich narzekań. Chyba chce mi pomóc pokazując dobre strony :-)
    • 10iwonka10 Re: Koleżanka a jej opinia 16.03.14, 09:09
      za malo informacji podalas. Jesli jestes humorzasta i wywolujesz awantury bez powodu to kolezanka ma racje.
    • vvwwvv Re: Koleżanka a jej opinia 16.03.14, 09:44
      Jesteś nielojalna w stosunku do swojego chłopaka. Kolezanka ma rację.
    • chinski_czosnek Re: Koleżanka a jej opinia 16.03.14, 12:58
      Fascynujący jest ten serial "Ty i twoja koleżanka a w tle wasi faceci". To już trzeci wątek.
    • maitresse.d.un.francais Tak, bo jedyny możliwy motyw to zazdrość 18.03.14, 21:35
      Prawdopodobieństwo, że w dowolnej dyskusji na dowolny temat na dowolnym portalu ktoś komuś zarzuci zazdrość/zawiść wynosi w Polsce 1 (tzn. 100%, dla dysmatematyków).
    • zajonc.o.poranku Re: Koleżanka a jej opinia 19.03.14, 12:44
      A wpadłaś na to, że może ona ma rację?
Pełna wersja