Jak juz zona, to z Francji

20.03.14, 22:03
...wynikaloby z ponizszego wywiadu.
m.styl.pl/magazyn/wywiady/news-francuski-sekret,nId,1359445
W kazdym razie, chyba lepiej miec szczesliwa z zycia Francuzke, niz jojczaca i zazdroszczaca wszystkim wszystkiego Polke?
    • maitresse.d.un.francais Re: Jak juz zona, to z Francji 20.03.14, 22:37
      Jak się tę Francuzkę przeflancuje na nasz grunt i zapozna ze stosunkiem państwa polskiego do obywatela, to gwarantuję, że też zacznie jojczeć. A jak zarobi 1200 brutto, to wiele znajdzie się dóbr, których pozazdrości.
    • six_a Re: Jak juz zona, to z Francji 20.03.14, 22:52
      a czy tam coś piszą o tym, że francuzki lecą na polaków?
      chiba nie.

      weźmy takiego żuławskiego. biednej marceau to się pewnie do dzisiaj odbija polskim zawistnym zgredem.
      • znana.jako.ggigus ee tam 21.03.14, 12:13
        żuławski nazywał ją per zośka i tak trochę o niej pisał/mówił - dziewczyna z prostej rodziny, którą domorosły demiurg-reżyser urobił. Czytałam ostatnio jego listy, to się mogę wymądrzać.
        • maitresse.d.un.francais Re: ee tam 21.03.14, 18:15
          znana.jako.ggigus napisała:

          > żuławski nazywał ją per zośka i tak trochę o niej pisał/mówił - dziewczyna z pr
          > ostej rodziny, którą domorosły demiurg-reżyser urobił.

          Czyżby kolejny Pigmalion za dychę?
    • mariuszg2 Re: Jak juz zona, to z Francji 20.03.14, 22:54
      sorry ale Francuska nie zrobi Polaka tak jak Polka Francuza! jestem na nie!
      • czoklitka Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 01:19
        > nie zrobi Polaka

        a jak się robi "Polaka"?
        • zbyfauch Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 09:07
          czoklitka napisała:
          > a jak się robi "Polaka"?
          Ciągnąc pomrukuje ję Mazurka Dąbrowskiego.
          • zbyfauch Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 09:07
            się
        • six_a Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 09:13
          > a jak się robi "Polaka"?
          na szaro
    • soulshuntr Re: Jak juz zona, to z Francji 20.03.14, 23:01
      eeee tam, tylko z Ukrainy.
      • lled Re: Jak juz zona, to z Francji 20.03.14, 23:40
        ja bym powiedzial ze z bialorusi lepiej. tam sa bardziej naiwne bialoglowy
        • przeciezwiadomo Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 09:12
          Ani z Ukrainy, ani z Białorusi, chyba, że chcecie się napromieniować.
          • lled Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 11:50
            zapomnialem ze granice naszego kraju wstrzymaly radioaktywne odpady i nasze dziewczyny nie sa napromieniowane.
            • przeciezwiadomo Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 12:04
              Poczytaj ciut więcej na temat tego, gdzie się skumulowało promieniowanie.
              • lled Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 13:55
                nie musze o tym czytac. przez to przeszedlem! najabardziej napromieniowani sa ci co poszli na pochod pierwszomajowy. dopiero po pochodzie sie wydalo ze od tygodnia nad krajem wisza chmury radioaktywne. ruskie szmaty nic by nie powiedzialy gdyby norwegia nie dala cynku ze gdzies u kacapow cos pier dolnelo.
                • przeciezwiadomo Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 19:53
                  Wydało się wcześniej - faktycznie informacja została przesłana do Warszawy teleksem z Mikołajek, gdzie stacja pomiaru wykazała skażenie 28 kwietnia. Polska reakcja była bezprecedensowa - rząd zadziałał zgodnie z sugestią specjalistów krajowych, a nie zgodnie z oficjalną informacją z Moskwy (owszem, Szwecja potwierdziła dane z Mikołajek, bo w tamtym kierunku zawiało chmurę). M.in. dlatego dzieci dostały płyn Lugola.
                  Poczytaj więcej, serio :)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Jak juz zona, to z Francji 20.03.14, 23:44
      tylko z Polski!

    • znana.jako.ggigus odwieczna walka - kto 21.03.14, 12:14
      jest ładniejszy/fajniejszy?
      Ja! I ja! I ja też!
    • hansii sie zgadza, ale... 21.03.14, 14:46
      sie zgadza, ale...
      tylko, ze dla dobrze sytuowanych i takich o dobrym zdrowiu...

      W przeciwienstwie do Niemek i Polek zle znosza trudnosci zyciowe (niedostatki finansowe, bezrobocie etc...), czy problemy zdrowotne - i wtedy szybciej dostaja parcie na rozwod...

      Za to "skok w bok" - zarowno wlasny, jaki meza - stanowi jakby mniejszy problem,
      niz gdzie indziej..
    • light_in_august Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 15:53
      Podołać takiej pewnej siebie, niezależnej kobicie to nie lada wyzwanie dla panów, więc nie ma tak hop-siup ;) Poza tym, nieporadni Polacy-maminsynkowie przyzwyczajeni do pełnej obsługi mogliby się mocno rozczarować.
    • kol.3 Re: Jak juz zona, to z Francji 21.03.14, 19:09
      Żona z Francji, ale mąż nie z Polski.
Pełna wersja