no_easy_way_out
03.04.14, 18:41
Mala sonda (subtelnie gwalcaca wszystkie mozliwe zasady reprezentacyjnej probki).
Biorac pod uwage tylko powierzchownosc, jak czesto mijacie, widzicie mezczyzne, ktorego oceniacie jako atrakcyjnego?
Tak czysto wzrokowo, ze kompletnie nic o nim nie wiadomo.
Troche doprecyzuje, zeby ewentualna gadka nie byla zbyt jalowa- pomijamy dzieci , znaczy nastolatkow (chyba ze sama masz np 19) i kogos kto juz z duza dozaprawdopodobienstwa moze byc dziadkiem, tj. wiek przedemerytalny nie mowiac o emerytalnym. Podobnie odrzucajac egzemplarze nacechowane ewidentnymi powierzchownymi skrajnymi wadami a la facet wazy wiecej niz wszyscy mieszkajacy na jego ulicy razem wzieci, albo takie naprawde chuchro ze wiekszy podmuch wiatru i go zniesie na 2 strone jezdni.
Wylaczajac tych powyzej: co trzeci? co piaty? co 10-ty?
Dwie kategorie prosze:
1) rzucil mi sie w oczy
2) na kolana moze nie powala, ale bylby wizualnie akceptowalny
Wg. mnie Polki sa zasadniczo ladnie. Tak, zeby dziewczyne naprawde szczerze ocenic jako ladna, atrakcyjna, mysle, ze smialo co 5-ta taka jest. A zeby byla niebrzydka, calkiem 'fporzo' to mysle, ze co 3-cia. Z panami gorzej, ale nie tragicznie.
Oddaje mikrofon