Kocha czy nie kocha???

19.08.04, 14:34
Mój mężczyzna powiedział mi dzisiaj że mnie nie kocha i wszystko co mówił
wcześniej jaka to ja jestem wspaniała itd. to było kłamstwo.A po dłuższej
rozmowie ze mna stwierdził że coś mu się źle pomyślało i tak nie jest i że
mnei przeprasza bo mnie bardzo kocha.Powiedział że boi się że ja zajde w
ciąże a on nie będzie się chciał ze mną ożenić bo nie jest jeszcze na to
gotowy (zabezpiecamy się bardzo dobrze plastry antykoncepcyjne+prezerwatywa).
Co mam o tym myśleć??? Pomóżcie
    • Gość: Milka25 Re: Kocha czy nie kocha??? IP: *.wmc.net.pl 19.08.04, 14:37
      jest taka zasada: najpierw refleksja potem dzialanie- najpierw myslimy potem
      mowimy...twoj chlopak powiedzial chyba za duzo... ja bym sie zastanowila nad
      sensem tego związku
    • Gość: Anka Re: Kocha czy nie kocha??? IP: 62.111.195.* 19.08.04, 14:38
      Ja już słyszałam to ze 20 razy i do tej pory nie potrafie powiedzieć co jest
      prawdą czy to ze mu na mnie zależy, czy na mnie nie zależy. Ale wydaje mi sie
      że na dziecko to powinien być zawsze przygotowany
    • she_chameleon Re: Kocha czy nie kocha??? 19.08.04, 14:38
      A to pierwsze, że nie kocha - to z jakiej okazji? Dlatego, że dziś czwartek?
      Czy się kłóciliście?
      Może i kocha, ale nie jest pewny czy chce z Tobą być, to jasne. Może powiedz
      mu, że w związku z jego oświadczeniem nie będziecie się spotykać czas jakiś, az
      się ostatecznie zdecyduje (nie mówię o ślubie).
      • haniballecter123 Re: Kocha czy nie kocha??? 19.08.04, 14:43
        To jest dziwne bo on myślał że jak mi to powie wszystko to go znienawidzę dam
        mu w twarz i się na niego obraże i on wtedy spokojnie przestanie mnie kochać.A
        ja zaczęłam z nim rozmawiać i powiedział że jest głupi i tak tylko powiedział
        • she_chameleon Re: Kocha czy nie kocha??? 19.08.04, 14:48
          Nadal nie rozumiem - siedzicie sobie na kanapie, a on nagle mówi "słuchaj, ja
          już Cię nie kocham"?
          Jeśli to faktycznie wyglądało w ten sposób, to mocno bym się zastanowiła nad
          jego motywami. Być może faktycznie chciał Cię sprowokować do jakiejś gwałtownej
          reakcji, a potem byłoby, że "z Tobą nie da się rozmawiać".
          Sytuacja jest co najmniej dwuznaczna. Może chce to skończyć i szuka jakiegoś
          pokręconego pretekstu?
      • marekdudziak Re: Kocha czy nie kocha??? 19.08.04, 15:35
        JEDNA KOBIETA CO Z SENSEM NAPISALA
    • m.cobra Re: Kocha czy nie kocha??? 19.08.04, 14:43
      Przepraszam,że to powiem ale twój facet ma nasrane(tak jak mój)powiedz mu żeby
      poszedł sie leczyć.Jestem w podobnej sytuacji.Wiem,że trudno jest sie pozbyć
      osoby którą siekocha-ale to na dłuższą mete nie ma sensu.Będziesz
      cierpieć.Pozdrawiam
      • paputerek m.cobra 19.08.04, 15:07
        aż cię polubiłam za tą wypowiedź
        "będziesz cierpieć.Pozdrawiam"
        Popieram, olewać frustratów życiowych!!! mamisynków i innych popaprańców!
        • Gość: m.cobra Re: m.cobra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 15:30
          tak...ja wiem,ze łatwo jest komuś doradzać...sama jestem w kropce i wiem ,ze to
          wszystko jest do dupy.Jakby co zapraszam do mojego wątku dzisiejszego
    • boski_zawodowiec Re: Kocha czy nie kocha??? 19.08.04, 15:33
      haniballecter123 napisała:

      > Mój mężczyzna powiedział mi dzisiaj że mnie nie kocha i wszystko co mówił
      > wcześniej jaka to ja jestem wspaniała itd. to było kłamstwo.A po dłuższej
      > rozmowie ze mna stwierdził że coś mu się źle pomyślało i tak nie jest i że
      > mnei przeprasza bo mnie bardzo kocha.Powiedział że boi się że ja zajde w
      > ciąże a on nie będzie się chciał ze mną ożenić bo nie jest jeszcze na to
      > gotowy (zabezpiecamy się bardzo dobrze plastry antykoncepcyjne+prezerwatywa).
      > Co mam o tym myśleć??? Pomóżcie

      rzuć tego przydupasa i wal śmiało do mojego wyrka. Wykrecimy kilka numerków i zapomnisz o nim na amen. Aha, mam małego fiuta więc bądź tolerancyjna.
    • Gość: Tiye Re: Kocha czy nie kocha??? IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 19.08.04, 15:35
      Z tego co napisałaś wynika, że macie nie więcej niż 16 lat - więc może i kocha
      ale na dziecko faktycznie za wcześnie...
    • marekdudziak Re: Kocha czy nie kocha??? 19.08.04, 15:37
      ODP. JEST PROSTA JAK CIE WIECZOREM PUKA TO PEWNO I KOCHA
      • haniballecter123 Re: Kocha czy nie kocha??? 20.08.04, 09:23
        Mamy wiecej niż 16 lat i to o wiele wiecej. On stwierdził że potrzeba mu wiecej
        czasu dla siebie. Czy to jest dobre czy nie? Wcześniej się widywaliśmy
        codziennie
        • myszzz Re: Kocha czy nie kocha??? 20.08.04, 09:32
          haniballecter123 napisała:

          > Mamy wiecej niż 16 lat i to o wiele wiecej. On stwierdził że potrzeba mu
          wiecej
          >
          > czasu dla siebie. Czy to jest dobre czy nie? Wcześniej się widywaliśmy
          > codziennie

          mowi ze nie Kocha, potem przeprasza i mowi ze Kocha...jezeli by kochal naprawde
          NIGDY by czegos takiego nie powiedzial, takie slowa rania. Moze w ten sposob
          rzeczywiscie chce troche zamieszac, doprowadzic do sprzeczek, klotni. Mowisz ze
          kiedys widywaliscie sie codziennie a teraz on potrzebuje wiecej czasu dla
          siebie... Zastanow sie dobrze czy wart jest twojej milosci,nie daj sie
          wpuszczac w maliny!! pozdrawiam
        • she_chameleon Re: Kocha czy nie kocha??? 20.08.04, 09:36
          Zróbcie sobie przerwę od siebie. Może wyjedź na mały urlopik, żeby się
          odstresować?
          • haniballecter123 Re: Kocha czy nie kocha??? 20.08.04, 09:39
            Właśnie tak postanowiliśmy zrobić mam nadzieje że to coś zmieni. A mam jeszcze
            jedno pytanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja