Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinającej

06.04.14, 12:03
Mieszkam za granicą. Jest to istotne, ponieważ Polakom wydaje się, że idąc ulicą i głośno przeklinając nikt ich nie rozumie. Rozumie. I to bardzo. W zeszłym roku zdarzyła mi się pewna sytuacja. Idąca przede mną matka z wózkiem telefonując głośno i ''bardzo mocno'' przeklinała na zachowanie męża. Słowa na ''k'' i ''c'' oraz czasowniki na ''p'' sypały się jeden za drugim. Zirytowana odwróciłam się i zwróciłam jej uwagę ''jestem również Polką i rozumiem co mówisz''. Zaskoczona przeprosiła i poszła dalej. Mam 26 lat. Ona jest niewiele starsza albo w moim wieku. Od tego czasu dziewczyna ta mnie nie lubi i zdarza się, że gdy spotyka kogoś, kto mnie zna, określa mnie mianem ''TA, CO MI ZABRONIŁA KU... MóWIć NA ULICY''. Czy zrobiłam coś nie tak , że to mnie jest teraz głupio kiedy to słyszę?
    • system.tzw.edukacji Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 12:22
      #zagranico
      • ursyda Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 12:37
        Nieprawda bo z polsko klawiaturo.
        • tymon99 Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 18:52
          pewnie przemycono :)
        • system.tzw.edukacji Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 18:53
          > Nieprawda bo z polsko klawiaturo.

          Pewnie sobie przywiozła z ojczyzny.
    • ursyda Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 12:40
      Nie, to jej jest głupio i dlatego się tak zachowuje.
      Nie zrozumiem fenomenu darcia się przez telefon. A już nie znoszę w komunikacji miejskiej. Oraz dyszenia komuś w kark w kolejkach. Wczoraj znów to samo - odbieram paczkę z paczkomatu, za mną ustawia się rodzina z dzieckiem i psem i się gapią. Bo nie można się odsunąć i poczekać, nieee - trzeba stanąć tuż za, otworzyć usta i jeszcze wysunąć głowę.
      • zaintrygowana1988 Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 14:17
        ja też myślałam, że jej jest głupio dlatego isę tak zachowuje ale żeby zaraz z takimi złośliwymi tekstami? im dłużej żyję poza polską tym bardziej upewniam się w przekonaniu, że polską domeną jest chamstwo. Gdzie człowiek w tłumie nie jest to tylko słyszysz '' ty k... patrz tego'' albo jakiego Polaka nie spotkasz tak każdy chce wiedzieć najlepiej ile zarazbiasz i gdzie mieszkasz i co masz
        • ursyda Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 14:21
          Aaaa, to taki wątek poświęcony nienawiści do głupich polaków-cebulaków, rozumiem.
          Tak jesteś lepsza.
          I pewnie masz jakiś zagraniczny korzeń a ku... mówisz tylko z francuskim akcentem
          • zaintrygowana1988 Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 18:11
            nie dlaczego zaraz taka dziwna odpowiedź? staram się kulturalnie zachowywać i dziwi mnie to, że wielu polaków pokazuje się z tej gorszej strony. Mnie to przeszkadza. I teraz to ja czuje się ta gorsza bo zwróciłam uwagę. To może dajmy se spokój i kurwujmy dalej jak popadnie. Austriak, Nimiec, Anglik - co za różnica - oni dobrze rozumieją co to wszystko znaczy. A ja się nie muszę wstydzić za swoich taka jest prawda bo się wstydzę kiedy coś takiego słyszę, że Polak nie umie już NORMALNIE gadać tylko co drugie słowo na k
            • ursyda Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 19:21
              To może przyjedź i sobie poobserwuj Anglików i Niemców w Polsce. Chamstwo, darcie japy i zachowywanie się jak król świata bo mu się trafiło w jakiejś tam Polsce być jest na porządku dziennym.
      • maitresse.d.un.francais Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 17:55
        Bo nie można się odsunąć i poczekać, nieee - trzeba stanąć tuż za, otworzyć usta i jeszcze wysunąć głowę

        Bo w ten sposób kolejka się posunie, nie wiesz? :-PPP
        • ursyda Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 19:21
          Żebym ja komuś nie posunęła.
    • jan_hus_na_stosie2 podziękuj feministkom 06.04.14, 14:26
      jak równouprawnienie to równouprawnienie, szkoda że również w stosowaniu chamstwa i prostactwa zapożyczonego od tej gorszej części mężczyzn...

    • ursyda Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 14:36
      Jasiu, co ci te złe feministki zrobiły? Nie pomogły ziemniaków obierać?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 14:54
        ursyda napisała:

        > Jasiu, co ci te złe feministki zrobiły?

        zohydziły połowę populacji żeńskiej w tym kraju i nie chciałbym aby zohydziły tę drugą połowę, która do tej pory trzyma się z dystansem od feministycznych haseł :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 14:48
      Gdzie ty mieszkasz że wpadasz regularnie na tą samą, obcą sobie Polkę i jeszcze ta ma czas i uwagę aby cię zauważyć i skomentować twoje istnienie?

      Albo to jakieś polskie getto albo masz wyjątkowego pecha.
      • zaintrygowana1988 Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 18:11
        mam wyjątkowego pecha - mieszka niedaleko mnie
    • obrotowy uwage zwracac nalezy, ale ... 06.04.14, 16:51
      ale trzeba sie tez liczyc z reakcja typowa dla Proleta: obrzuci cie "wiazka" i wstydu wykaze zero.

      z moich (dlugoletnich) doswiadczen: - jakas 1/3 reakcji - to ta przedstawona powyzej.
    • maitresse.d.un.francais Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 17:55
      zaintrygowana1988 napisał(a):

      > Mieszkam za granicą. Jest to istotne, ponieważ Polakom wydaje się, że idąc ulic
      > ą i głośno przeklinając nikt ich nie rozumie.

      Czyli ten nikt idzie ulicą i głośno przeklina?

      Kiedy idą ulicą i głośno przeklinają, nikt ich nie rozumie

      A z przeklinania niestety jesteśmy znani. :-(((



      > się i zwróciłam jej uwagę ''jestem również Polką i rozumiem co mówisz''. Zaskoc
      > zona przeprosiła i poszła dalej. Mam 26 lat. Ona jest niewiele starsza albo w m
      > oim wieku. Od tego czasu dziewczyna ta mnie nie lubi i zdarza się, że gdy spoty
      > ka kogoś, kto mnie zna, określa mnie mianem ''TA, CO MI ZABRONIŁA KU... MóWIć N
      > A ULICY''. Czy zrobiłam coś nie tak , że to mnie jest teraz głupio kiedy to sł
      > yszę?

      Ty? To ona nie została wychowana. Ty zostałaś i takie są efekty.
    • czoklitka Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 06.04.14, 19:50
      >Polakom wydaje się, że idąc ulicą i głośno przeklinając nikt ich nie rozumie.

      chamy

      >Idąca przede mną matka z wózkiem telefonując głośno i ''bardzo mocno''
      >przeklinała na zachowanie męża.

      patologia

      >kto mnie zna, określa mnie mianem ''TA, CO MI ZABRONIŁA KU... MóWIć NA ULICY''

      ponownie patologia

      >Czy zrobiłam coś nie tak , że to mnie jest teraz głupio kiedy to słyszę?

      Nie zrobiłaś nic złego, na chamstwo można reagować. Nie przejmuj się.
    • best.yjka Re: Zwracanie uwagi na ulicy głośno przeklinające 07.04.14, 22:33
      A tubylcom też zwracasz uwagę jak głośno klną w miejscach publicznych?

Pełna wersja