zaintrygowana1988
06.04.14, 12:03
Mieszkam za granicą. Jest to istotne, ponieważ Polakom wydaje się, że idąc ulicą i głośno przeklinając nikt ich nie rozumie. Rozumie. I to bardzo. W zeszłym roku zdarzyła mi się pewna sytuacja. Idąca przede mną matka z wózkiem telefonując głośno i ''bardzo mocno'' przeklinała na zachowanie męża. Słowa na ''k'' i ''c'' oraz czasowniki na ''p'' sypały się jeden za drugim. Zirytowana odwróciłam się i zwróciłam jej uwagę ''jestem również Polką i rozumiem co mówisz''. Zaskoczona przeprosiła i poszła dalej. Mam 26 lat. Ona jest niewiele starsza albo w moim wieku. Od tego czasu dziewczyna ta mnie nie lubi i zdarza się, że gdy spotyka kogoś, kto mnie zna, określa mnie mianem ''TA, CO MI ZABRONIŁA KU... MóWIć NA ULICY''. Czy zrobiłam coś nie tak , że to mnie jest teraz głupio kiedy to słyszę?